Pojechały do Warszawy.
Ninusia na tylnym siedzeniu, na kocyku...Jak wyjeżdżały z bramy, miała oczki we mnie utkwione... Cholera, przecież ona jedzie po nowe, lepsze życie!
Dziewczyny kochane, tu jest potrzebna pomoc....
[url]http://www.dogomania.pl/threads/188132-Psy-najgorszego-Boga.-Warmi%C5%84scy-m%C4%99czennicy-prosz%C4%85-o-pomoc[/url]
Powiedziałam Ninusi, ze jutro jedzie... Podeszła do mnie po raz pierwszy tak przez całą kuchnię, z machającym sie ogonkiem, i przytuliła... Jejku, jak ją oddać?.........
Migdalenko, zobaczysz jutro, czy sie zmieniła :)
To pomyślcie.
Opłata to 200 zł ( w tym wet. podstawowe zabiegi w naszym gabinecie wet., i karma). Ale sterylizacji nie robimy. Mieszkam 100 km za Warszawą w kier. Mazur.
[quote name='migdalena']Ninka prosi o deklaracje:oops:
A ja proszę o wygłaskanie futrzaka:p.[/QUOTE]
a tak a propos, czy osoby deklarujące wpłaty, wpłaciły? Czy wszystkie koszty pokrywa migdalena?......Alekssandra - post 199, Margi post 201..
To co robimy? U nas prawdopodobnie jutro zwolni się miejsce, ale jest to tylko dt dla jednej niewielkiej suni. Nie mogę wziąć dwóch psów, tym bardziej trzech.
Jestem i ja.
Tak, Ninka je suchą karmę, woli te drobne chrupki. Ale jak sie nico przegłodzi, to też źle nie będzie.
Co jej spakować, te wypisy z Palucha?