Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44563
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Na razie nic nie wiem. Szkoda malucha, bo nie ma domu. Pani nie dała odpowiedzi. Żeby tylko dobry mu znaleźć....
  2. Boze kochany, nie do wiary.......to na Czarnych kwiatkach koniecznie powinno tez być!!
  3. Ależ to trzeba mieć nerwy, żeby wszystko ogarnąć, obejrzeć, sfotografować, uzerać sie z ludźmi... wielki podziw dla Was, kochani! A za tę kurę masz ode mnei wielkie buziaki, AgaiTheta!
  4. a skad sie wzieła w schronisku? Znaleziona? Śliczna rzeczywiscie, i wcale mordka nie siwa?.... U mojej ratlerki pyszczek nie siwieje, ale z czarnego robi sie beżowy :-o Na tych zdjęciach wcale nie wygląda na wiek ponad 10 lat!
  5. a pokazcie ją na watku jędrzejowskim, eliza s_k ma kilka domków dla ON po wydaniu swojej tymczasowiczki owczareczki!
  6. [quote name='Filia'][B][COLOR=red]POMOCY!!!!!!!!![/COLOR][/B] Jutro sunia ma sterylizację i nie ma zgody ze strony firmy na jej powrót po zabiegu. W lecznicy nie ma możliwości jej przetrzymania. I w ten sposób właściwie sunia pozostaje na bruku. Jeżeli nie pomożecie znaleźć nam miejsca, w którym moglibyśmy ją przynajmniej w charakterze tymczasu ulokować, to my nie mamy już żadnej alternatywy, żadnego nie obdzwonionego kontaktu, żadnej deski ratunku. Proszę, pomóżcie znaleźć miejsce dla niej.[/QUOTE] to dziś ta operacja? Ja też uważam, że najpierw trzeba mieć zaklepany dt na czas po operacji, potem umawiać sterylizację.... W której lecznicy sunia by była?
  7. Tak, dokładnie i ja tak myślę, jak napisała Karolina (miałysmy już niejedną psią akcję razem....:))
  8. Na razie trzymajmy sie planu A czyli czwartek wieczór.
  9. [quote name='EVA2406']On wygląda już jak mój Filemonek, 6 kg żywej wagi :evil_lol:. Bierzemy się za odchudzanie ............:confused:[/QUOTE] Ewcia, no coś Ty, Borys by mi tego nie wybaczył... Ale jest na karmie dla kotów otyłych (bo i Myszce niczego nie brak....)
  10. I jak ta akcja, jakiś biedak znalazł dom? Był ktoś od nas, z dogo?
  11. Rozmawiałam - panu Wojciechowi podoba sie plan czwartkowy ("bo jak już decyzja podjęta, to nie ma co odkładać..."), ale nie było pani Zofii. Raczej na pewno się też zgodzi na ten przyjazd do nas czwartkowy. Jutro potwierdzą. Zapomniałam zapytać, czy się dołożą do paliwa... :oops: ale jutro zapytam :roll: [B]Andzike,[/B] to chyba kup, dobra kobieto mapę i poszukaj na niej Krasnosielca :cool3: Jakby Ninka pojechała do domu w czwartek, zostałoby 50 zł z opłaconego dt. Domyślam się, ze wszystko i tak finansuje migdalena?.......... Resztę moze dołożą państwo, jak nie, zrobimy bazarek.
  12. [quote name='karolina_g_k']Ja bym mogla zrobic ale dopiero w piątek. Jesli nikt inny sie nie znajdzie to nie ma problemu. Piatek ok 19 moge byc u Państwa. Z transportem Ninki niestety nie pomogę, ew moge ja przejac tu na miejscu w Warszawie i dowieźć na Miedzyborską.[/QUOTE] A czy mogłabyś - to inna wersja planu - przejać Ninkę w piatek w godzinach rannych? Mój mąż jedzie w piątek na Ursynów na SGGW i gdzieś tam, albo po drodze komuś by podrzucil sunię.
  13. to zostaiamy sprawe do wieczora, aż porozumiem sie z potencjalnym pańciostwem.
  14. Na razie mamy plan: wizyta: Maddalena + andzike, w czwartek po pracy Andzike u nas z państwem. Na razie nikt nie odbiera tel. u państwa, sprobuję po południu, czy ten czwartek odpowiada. Jeśli tak, super. Jeśli nie, szukamy kogoś na niedzielę ( a ja juz zastanawim się, co zrobic na obiadek poznawczo-powitalno-pożegnawczy)
  15. Nie zdążymy wszystkim pomóc...Pusio (*) Pewnie samochód?..........
  16. Oczywiscie, ze najpierw wizyta, napisałam o tym wyzej. Zwłaszcza, jeśli by ktoś zwiózł psa na miejsce.
  17. Potwierdzam, ze pinczerki to psy jednego pana. a ze polubił chłopca, to wielki plus! A ogloszenia w lokalnej prasie, ze jest do oddania? Na osiedlu? Jej, zeby tylko znalazł sie chetny domek ...
  18. no to jest tak. Państwo zadzwonili dzis raniutko z wiadomością, ze zdecydowanie chcą Ninusię. Rozmawiałam i z panem Wojciechem, i z panią Zofią. a co lubi jeść, a gdzie śpi, no takie konkretne pytania. Tylko ze nie ma nadal samochodu. [B]Czy jest mozliwośc, że ktoś[/B] : A) przywiezie państwa do nas w te niedzielę 20.06 i odwiezie do Warszawy z Ninką lub bez, B) przyjedzie do nas po Ninkę i zawieize ją do państwa Oczywiscie wizyta przedadopcyjna wchodziw grę. To ulica Międzyborska (o ile czegos nie pokiełbasiłam, bo rozmawialiśmy rano, jak ja byłam w drodze do pracy), za Saską Kępą.
  19. No pewnie, ze prosimy!! Ale chociaż uratowana ta kura?
  20. Pomysł z budką jest super, moja straszka Zulka zawsze spi w takiej z gąbki, strasznie już starej i podartej. Chyba daje to poczucie bezpieczeństwa, jak nora dla wilka.
  21. Ale Ninusia ma czipa, schroniskowego... To mozna dać jej drugiego?
  22. nie, gnojek rozrabia u mnie w ogrodzie i na tarasie, w nocy zaprowadzam go do budki - zostaje grzecznie, po prostu idzie spać. Jutro szczepienie. zaraz wydrukuję jego zdjecie i pokazę pani w mięsnym, a ona niech pokaże rodzince. Jak nie, ruszamy z ogłoszeniami. Na pierwszej stronie dodałam kilka zdjeć Kolesia.
  23. Pan Borys tak wypoczywa, nie zważajac na schechłaną narzutkę na fotelu: [URL=http://img811.imageshack.us/i/sdc109024485583.jpg/][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/9646/sdc109024485583.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
×
×
  • Create New...