Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44563
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Morbital jest ściśle ewidencjonowany, zakup poprzedza zamówienie i inne dokumenty (pozwolenie).
  2. [quote name='Ania102']Dopisuję się do wątku. Dopiero od niedawna zaczęłam wchodzić na dogo zawsze mnie przerażało to forum, 5 lat studiowałam w kielcach i gdybym była bardziej obcykana wówczas w internecie to może mogłabym coś zrobić albo wiedzieć do kogo się zgłosić kiedy sama bardzo potrzebowałam pomocy ( ze zwierzętami oczywiście). Byłam jednak trochę zacofana. Nieważne. Fajnie,że w kielcach KTOŚ COŚ (bardzo ważnego i wielkiego) robi dlatego trzymam z Wami. Chciałam jeszcez poimformować, że służe pomocą jeśli chodzi o transporty.[/QUOTE] Są dobre duszyczki w Kielcach :) Oby więcej!
  3. To rewelka! Pinczer zostaje w domku tymczasowym! A ja tu z obawa wchodzę, ze ma czas do niedzieli, jutro juz niedziela......
  4. Brawo!!! Dzielne kobietki z Was! A bajk. chociaż trochę podreperuje budżet....
  5. To nic, czekamy na domek. Aja optymistka, chciałam kilka suczek umieścić na 1 ogłoszenie, ze niby taka kolejka, ehhhhhh.... Ale wiecie, co zrobiła Ninka teraz? Nie było nas kilka godzin, wróciliśmy i oczywiście radość psów ogromna. A Ninka poderwała sie z posłanka, przypadła mi do nóg machając ogonem i wybiegła z naszymi psami do holu. Tu zapięłam jej smycz iw podskokach poszłyśmy na spacer. To był pierwszy taki przejaw radości, normalny pies i normalna radość. I co Wy na to, cioteczki??? :loveu: :loveu:
  6. Ninka nie jest maleńka, sięga pod kolano, waży tak z 10-11 kg. Ale można ją polecać dla spokojnych ludzi, bez dzieci - psy i koty nawet wskazane :) Tak mi sie podobał ten domek w Warszawie, ludzie starsi, samotni...eh, nie ma co, rozpłynął sie i tyle :shake:
  7. Tylko że o Ninkę domki się nie biją mimo ogloszeń i 2 mies. u mnie...Ale to rewelacyjna sunia, robi postepy i nie watpię, zę znajdzie dom. Wtedy...Tola zaproponuje coś z drobiu :cool3: :diabloti:
  8. Same dobre wiadomosci! mój Koleś - szczeniak podrzutek też ma zaklepany domek:) Jeszcze tylko Ninka szuka domu, a po niej moze jakaś malizna z Zamoscia?.......
  9. Zmieniłam tytuł na radosniejszy i zgodny z prawdą, Koleś jest błyszczący i okaglutki :)
  10. Ale czy on siusia na posłanko? Czy po prostu przy tej ilości psów zdarzy się komuś i potem smierdzi?....
  11. Oczywiscie, przyjechała do mnie 2 dni po sterylizacji, w schronisku miała operację 22.04. [SIZE=4][B] Kochani, konieczna pomoc dla tego psa, nie je, nie wychodzi, po prostu chce umrzeć!![/B][/SIZE] [url]http://www.dogomania.pl/threads/187118-Jantar-placzacy-pies-w-schronisku[/url].
  12. Na tego lekarza mozna złożyć skargę do okręgowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej. Wpradzie niewiele mu zrobią, ale zawsze to obciach dla lekarza stanąć przed sadem kolegów (mój mąż jest takim rzecznikiem i rozpatruje podobne sprawy, niektóre takie niedopatrzenia, ze wierzyć sie nie chce!)
  13. Zawsze sledze kielecki wątek, życząc wytrwałości w walce z tym betonem.........
  14. Tak mnie wzieło na wspomnienia, kilka lat temu pisałam "list ze wsi" na stronę Amicusa z Krakowa.... Można je tu poczytać: [url]http://amicus.malopolska.pl/[/url] klikając w zakładkę List ze wsi....
  15. Taaa, wszystkie te stare baby jednakowe, poleżeć w słońcu, pospać pod kocem, poszczekać na młodzież.... ;) :evil_lol:
  16. Borys zamordował dziś kreta- w sumie kocham wszystkie te zwierzaczki, ale tyle mam kopców na trawniku i w różach, zę aż kota pochwaliłam.... Dziś, jak byłam z Sonią na spacerze na polach, w życie przy dróżce zobaczyłam szarego kotka, mały, chudy, siedział i patrzył na mnie. Nie mogłam sie nim zająć, bo Sońka by go pogoniła, była zupełnie bez smyczy i obroży, a kot by nie miał gdzie uciec. Teraz poszłam tam sama, nie ma kota...Zaraz tez sie martwię, baba głoopia ze mnie......
  17. Zadzwonił pan z ogłoszenia , chwilę rozmawialiśmy, miał psa po przejściach- ale odległość....Nawet nie wiem skąd dzwonił, ale z allego elizy_sk, bo pytał czy sunia jest w Jędrzejowie. Poleciłam panu dogomanię i PwP. więcej telefonów ani mejli nie było....
  18. Boziulko, ale dużo psów...........Najbardziej żal mi tych małych suczek.......
  19. Operacja tej główki, tak, nastawienie jej? Bo miednica chyba sama musi się zrosnąć, nie mam jak jej włożyć w gips.
  20. Straszne te krwiaki na brzuszku! Dzielna mała sunia, bedzie dobrze, tyle osób o niej mysli!
  21. Moze poprosić moda o zmianę tytułu i prrzeniesienie watku do TM?............
  22. A czy ja mogę mieć tu prywatna prośbę, całkiem ale to całkiem nie związaną z psami, ale z Zamosciem? Napiszę mały druczkiem: [SIZE=1]muszę zorganizować 2-dniowy wyjazd, wycieczkę dla członkiń koła gospodyń wiejskich do Zamoscia, Lublina, Zwierzyńca-szukam dość tanieg noclegu ze śniadaniem, tak na 30 osób, zna ktoś taki pensjonacik, hotelik? Wiadomość proszę na pw, by nie zaśmiecać wątku, a to też niedługo wykasuję.[/SIZE]
  23. [quote name='Tola']Niewtajemniczonym wyjasniam na PV:cool3:[/QUOTE] To ja też, ja też chcę wiedzieć!!!!
  24. Postępy są olbrzymie u naszej Ninusi - wychodzi z posłanka na kuchnię, ogon na spacerach powyżej linii grzbietu, nawet jakiś podskoki z Dalią miały miejsce :roll: Nie kuli sie tak pod dotykiem ręki. No i na spacerze nie siada na każde spojrzenie, tylko spokojnie staje, wącha trawkę, obsikuje wszystko to co nasze suczki, wącha kretowiska, nadsłuchuje jak psy zaczynają szczekać. Normalny, choć trochę nieśmiały, pies!
×
×
  • Create New...