Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44565
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. [quote name='mimiś']szukałam nowych wiadomości o tej rzeźni, atu watek martwy- nikt nie mieszka w poblizu?[/QUOTE] To nie jest daleko od Warszawy. Obiecywałam sobie, ze jak będę miała dt wolny, to chetnie bym podjechała tam z pełna swiadomoscią, ze moge jakąś mała suczke wyciągnąc stamtąd. Chrcynno jest koło Nasielska, niedaleko Pułtuska. W Nasielsku jest fibi:) i Koci Świat, w Pułtusku KasiaMierzejewska. Tych dogomaniaków pamiętam. Ja mieszkam dalej, 40 km od Pułtuska. Od dawna to miejsce nie daje mi spokoju.
  2. Ale się dom tymczasowy trafił niuni, najlepszy z możliwych :)
  3. Pozegnania są zawsze trudne, a najgorsze te niespodziewane i dramatyczne. Nie tak miało z Niką byc. Nie tak. dopiero wczoraj wyniosłam posłanko z kuchnio, przygotowane dla maleńkiej. Muszę od tego wszystkiego trochę odpocząc, odsapnąc.
  4. a tak dla zwykłego dogomaniaka , to te buldozki szukają domu czy już nie?
  5. Na wieś do chłopa nie dam! Chyba, ze to człowiek z naszej gminy i Tomek go zna, i warunki, i serce.
  6. co do mierzenia temperatury w odbycie, to i ja bym miała też zastrzeżenia :) za to zawijanie w ręcznik lubię :) no to nowe życie przed kawalerem, super!
  7. Anka, jaki alkoholizm, kobieto?? ty się nie wygłupiaj! Masz przyjaciół wśród nas, nie jesteś sama! no, głowa do góry!
  8. Dzię, Pipi, za odwiedzinki :) Cindy szuka domku!
  9. Tytuł chyba nieaktualny, z tym transportem. Pies maiła okazje pojechać od Tłuszcza ze starszą burą sunią, ale nie pojechał. Pojechała tylko ta sunia.
  10. Cindy musimy jeszcze podtuczyć, bo choć lepiej już wygląda, to nadal jest taka szczuplutka, ze przez ogrodzenie wychodzi na drogę. Biegnie, jak tylko usłyszy dzieci sąsiadów, na rowerkach i rolkach. A jak ją zamknać w kojcu choć na chwilę, strasznie szczeka i wyje. Co z nią robić? Cholerka....wyjeżdzam na tydzień i nie będę miała neta- proszę, podnoście watek!
  11. Ja zaraz podejrzewam babeszjozę.... Jeden zastrzyk z imizolu a ratuje życie. Cioteczki kochane, proszę, zagladajcie i popdnoscie czasem wątek mojej znajdki ze wsi, Cindy, link w bannerku. W poniedizałek wyjeżdżam na tydzień na urlop i nie będzie komu do Cindy zaglądać........
  12. Pomoze tu trochę hydroksyzyna, na wyciszenie. Przez dwa dni, po 1 drażetce, takiej jak dla dzieci.Ale to na receptę.
  13. Kocham takich domorosłych mędrców. Ja mam kotkę, której pani po złamaniu łapki przyczepiła łyżeczkę od herbaty, żeby sie zrosło. Nie podziałało.........
  14. [quote name='ania14p']Dzisiaj odeszła Bezunia :-(, wypadł jej dysk, doszła niewydolność krążenia, kolejną noc płakała z bólu, nie miałam sumienia dłużej jej męczyć.[/QUOTE] O mój Boże............ Same przykre sprawy. U mnie kilka dni temu umarła tymczasowa Nika..........
  15. A jakby ktoś chciał śliczną, krótkowłosą smukłą młodą, to mam na stanie Cindy :) Szuka domu na cito.........(.W bannerku)
  16. Jestem na zaproszenie Renatki. Widac po pyszczku, ze to zywiołowy psiak.... Żeby tylko ktoś to docenił, i przygarnął......
  17. Ola myśli nad dt dla króliczków. Szkoda maluchów....
  18. Ale dlaczego nic sie nie dzieje z tymi ogłoszeniami? Jak pomagać to pomacać, sprężyć się i do dzieła! Agnieszka, dlaczego tak ciężko "doprosić się " Twoją siostrę o zdjęcia?
  19. [quote name='Paulina78']Słuchajcie, mnie nie ma non stop na Dogo, bo właśnie dojechały mi kolejne szczeniaki :( - już mam zoo w domu i nie wyrabiam :) Wszystkim już odpisałam i dzięki Tymianka :), że podałaś swój kontakt też... :) Wiem, że dużo z Was pyta co i jak - ale liczy się realna pomoc, tylko nie wiem czy jest to wykonalne... :( ? Mamy kogoś nie zapsionego totalnie z Wawy... ? - taka osoba nam potrzebna...[/QUOTE] Ale co, takiego dogomaniaka szukamy bez psa?
  20. Marchewa, odeślę Wam tę obróżkę (i tak była za wielka dla Niki) i smycz, może się przydadzą innej psince. I nie przysyłajcie żadnych pieniędzy! Te z bazarku MARCHEWY przekażcie na innego psa.
  21. Zmieniłam tytuł watku, bo już nie skopana i szkieletowata sunia, ale zdrowe, radosna psie dziecko szuka domku :) Na razie zero telefonów. z ogłoszeń powieszonych w sklepie zoo w Makowie - tez. Wczoraj opowiadała mi znajoma, o suni, która ze 2 tyg. temu przybiegła za jej dziećmi na jej podwórko. Szkieletorek. Od słowa do słowa zgadało się, że to .... była nasza Cindy. to jest przerażające, ze tacy ludzie, którzy o sobie mówia że kochają psy, ograniczają sie do "rzucenia kawałka chleba", i przepędzenia psa, by się nie zadomowił. I nie zgłaszają tego władzom, "bo po co, i tak z tym nic nie zrobią" . A wójt twierdzi, ze nie ma problemu bezdomności, bo nikt nie zgłasza!
  22. Co sie dzieje? Ciągle o TOZie słyszymy, a to Jola Boczkowska ma kłopoty, a to Pipi....
  23. Ale sunia sie zdziwi, jak już się obudzi na dobre :)
×
×
  • Create New...