Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44565
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. O boziulko, taka w "moim" typie, podobna do Gajanki.....
  2. [quote name='migdalena']Może ktoś zauważy Kikusię, zanim wywiozą ją do innego schronu... Dzięki za ogłoszenia:Rose:[/QUOTE] Madziu, a dlaczego ma ja ktoś wywieźć do innego schronu?
  3. Jak zwykle chodzi o kasę.... Eh, tak mi żal "tamtej " Ostrowi, zdążyłam poznać starą ekipę i polubić, trochę wspólnie podziałać i miałam nadzieję na dalsze działania. Eh, stare dobre czasy............
  4. Cindy pojechała. Zobaczymy, jak minie noc, czy sobie z nią poradzą. Obowiązkowo kazałam trzymać na smyczy, dałam obróżkę i te witaminy do Ani z Brodnicy.
  5. Cindy pojechała. Zobaczymy, co pani powie jutro....Cindy to taka szalona pannica, szczekająca i podgryzająca inne psy. poczekajmy do jutra. A Tusia - to rewelacyjna psinka. Chodzi za mną krok w krok, w nocy śpi na kocu koło mojego łóżka, nie zaszczyca obecnością swego posłanka w kuchni. W ciagu dnia śpi na fotelu i wersalce. A rano, jak ja wstałam, a Tomek jeszcze "dojrzewał" obudził się w towarzystwie... 3 suczek: Dalia, Nutka oraz panna Tusia:) Bezwstydnie wlazła mojemu chłopu do łóżka :)
  6. Pewnie patrzy na 3 suki kokoszace sie na wersalce :)
  7. Renatko, dam Ci odpowiedź dzis -jutro. Jest pani zainteresowana Cindy! :) To byłoby rozwiazanie naszych kłopotów. Jakby Cindy pojechała dizś do domku, to Tusia moze zostać, jak długo trzeba.
  8. [B]nie chcę zapeszyć.[/B] Przypadkowo w sklepie rozmawiałam z jedną panią o Cindy, podeszła druga. Znam ją od dawna, przewodnicząca jednego z moich kół gospodyń. No i jest zainteresowana. To dobre osoba, ma spasione koty lezące na stole :) Wiec i pies by miał u niej dobrze. Wieczorem przyjedzi z mężem zobaczyć sunię.
  9. I doopa, trzeba bedzie wziąc sie za sesję zdjeciową. Nie ma rady.... Zero zainteresowania Cindówną.
  10. [quote name='Szarotka']A czemu ??[/QUOTE] a dlatego, ze Karolina miała namiary na panią szukajaca małej niekłopotliwej suni do domu z ogródkiem. I miałam nadzieję (no i mam nadal), ze może tusia sie spodoba?......... dobrze by było wiedziec, na czym stoimy. W razie czego dziewczyny zaklepały dt u Renatka5, tylko ja już sie martwię o fundusze. Za ile, i od kiedy, a wiem, ze to tylko na miesiac, taki awaryjny dom tymczasowy. i trasnsport, do Warszawy 100 km, do sochaczewa kolejne 40 (?). Żeby szalenizna Cindy znalazła dom, to Tusia mogłaby u nas spokojnie poczekac do adopcji. To zupełnie niekłopotliwy pies, a jednoczeście ta jej uległosc i ogonek pod brzuszkiem są takie wzruszajace......
  11. Karolina, odezwij sie, bo mi juz skóra cierpnie........
  12. Jestem z Wami, myślą bo myślą, ale jestem.
  13. Podniosę i przypomnę... Sama mam 2 tymczasowiczki, zamiast jedej, ale niem mogłam zostawić ich na wsi........
  14. O mój Boże.... Sa historie i sprawy nie do przwidzenia, po moim dramacie z Nikusią [*] nic mnie już nie zaskoczy.
  15. Dzieki, Madziu, za wstawienie ich na stronkę. Może uda mi sie podać króliki do Warszawy w niedzielę wieczorem, trzeba by je było odebrać z Żoliborza.
  16. był jeden, na wieś do gospodarstwa. Poczekamy na inne.
  17. Agusia, nie wiem nic. Karolinka na gg sie nie odzywa, na dogo też. Czekamy, bo jakie mamy wyjście? A sunia rano mnie powitała ogonkiem w kuchni i poprosiła o wyjście. Zachowała czystość całą noc, raniutko ślicznie załatwiła się an trawce. zjadła tez trochę kurczaka z ryżem, a po moim powrocie z pracy dopchnęła dużą porcję. Chodzi za mną po domu, jak sie krzatam, alebo poleguje w koszyczku w kuchni. Jeszcze nie szczeknęła ani razu. Bardzo sie cieszy na widok Tomka, a kuli ze strachu na podniesiony głos (oczywiście, jak sobie krzyknę na Cindy, bo ona nie rozumie normalnego głosu :evil_lol:)
  18. Wyglada bardzo dostojnie, nie jak "bura suka z Makowa" :)
  19. [quote name='funia']wiemy ,wiemy człowiek o szlachetnej twarzy ....Uwielbiam jego wywody i teorie mongolskie ,są jedyne w swoim rodzaju ...Boze jak mi tęskno .Chce znowu zobaczyc i usłyszeć ten aksamitny głos . Nie wiem czy wytrzymam tyle dni ...[/QUOTE] Aż ci zazdroszczę tego spotkania :) a tak mi smutno, że nie moge wziąć od Was maluszka, nadal u mnie 2 panny z ulicy. cóż, są sprawy niezaplanowane i nieprzewidywalne. juz co jest nadzieja na wolny dt, a tu bęc - siedzi bezdomniak pod sklepem.......
  20. Nikt nie chce takiej smiesznej, radosnej suczynki.... a i druga czeka, Tusia - ideał :)
  21. A ten synek, ma sznasę na dom? Sunia-taka sznaucerkowata się wydaje. Jakiej to -to jest wielkosci?
  22. Tyle tych bid, ze człowiek nie zaglada na wszystkie watki. Ja sama mam 2 tymczasowiczki .....
×
×
  • Create New...