Jestem! :)
[B]Bardzo, bardzo dziekuję za odwiedzanie watku![/B]
[B]Evitko,[/B] a Tobie za allegro :loveu:
Z ogłoszeń nie było ani jednego telefonu. Ja miałam wyłączony, ale ten drugi w ogłoszenaich to mojego Tomka, pocztę też sprawdzał codziennie. A sama Cindy? Szaleje po ogrodzie, świetnie bawiła sie z bokserką Jessi, biegały na spacerach po polach. Ania kupiła jej nowe pluszaki i widzę, ze sa już nieźle sponiewierane :)
Zgubiła sie gdzieś obróżka cindy. Moze jej załozę szelki i na poważnie zacznę ja uczyc chodzenia na smyczy i posłuszeństwa. Jest bardzo rozbrykana i nieposłuszna.
Radośc psow, jak wczoraj wróciłam po wojażach, ogromna! :cool3: Dobrze byc w domu.
Aha, zanim wyjechałam, po wsi chodziła niewielka czarna gładkowłosa sunia. cholera, dziś ją widzę, spi w krzakach koło Urzędu gminy. Póki jest cindy, nie mogę jej wziąc. a obawaim sie, ze jakoś tak jej brzuszek urósł.... :-(