Jump to content
Dogomania

Bonsai

Members
  • Posts

    10956
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bonsai

  1. Też z Piegusem długo ćwiczyłam zabawę z aportem. :) Jest u mnie od czterech lat i tak naprawdę dopiero teraz widać jakies efekty. Ostatnio nawet sam mi wyjął zająca z plecaka i zaczął z nim uciekać! Nie do pomyślenia, tak się cieszyłam - jak głupia! :) A naprawdę trudno było nauczyć takiego zachowania psa, który od szczeniaka do 2 roku życia nie miał kontaktu z zabawką, w dodatku lekko nieśmiałego psa. Radość jest ogromna! Naprawdę wiem , co czujesz. :) Z resztą dla mnie każdy maleńki kroczek był wielką radością, choć z boku ktoś by pomyślał ... eee .... co to jest... przeciez on nic nie zrobił. Osiągnąć, by taki pies czerpał radość z zabawy - bezcenna! :) Pozostaje powiedzieć - gratuluję! :)
  2. Bonsai

    Barf

    JJD nie możesz podawać wyłącznie żołądków wołowych! Dieta BARF to głównie mięsne kości (ok. 60-80%) i zróżnicowana dieta, różne mięsa. Twój pies dostaje za dużo białka, poza tym podroby, warzywa i stricte mięso powinno stanowić zaledwie 20-40% diety (na początek można podawać więcej mięsa - by nie było zaparć i więcej żołądków, które mają za zadanie wyregulować bakteriologię u psa, który dotąd karmiony suchym żarciem, ma ją bardzo ubogą, ale bez przesady). Bardzo ważne, by dieta była zróżnicowana. Poza tym nie musisz kupować wyłącznie karmy u dystrybutora. Kupuj szyje indycze, korpusy kurze, nutrie (w Poznaniu jest super sklepik przy rynku jezyckim, duży wybór tanich mięsnych kości dla psów). A uzupełniaj jedynie kostkami od dystrybutora. Być może nadpobudliwość Twojej suni wynika właśnie z przebiałczenia (żołądki mają bardzo dużo białka). Poczytaj o BARFIe: [url]http://abc-psow.pl/zywienie-psow/BARF-dieta-naturalna/55-rozne-typy-miesa.html[/url] i przykładowe jadłospisy (są tu na forum). Póki jeszcze nie masz wyczucia, by sama układać jadłospis, korzystaj z tych przez kogoś stworzonych.
  3. Też kiedyś usiłowałam pomóc sąsiadom z wychowaniem szczeniaka. To była sunia, strasznie niesforna, ale też pojętna. Widziałam, że nie radzą sobie z psem, 10-letnia dziewczynka z nim wychodziła na spacer, cały czas na krótkiej smyczy, pies gryzł dzieciaki po kostkach etc., ale nic z tym nie robili. Pewnego razu ktoś dzwoni do domofonu, że tu szczeniak biega i czy go znam. Powiedziałam, że znam i przetrzymam do czasu powrotu właścicieli. No i tak sie zaczęło. Właściciel przyszedł po psa, a sunia posikała się na jego widok i nie chciała z nim iść... Podobno uciekła dziecku na spacerze, a się spieszyli do pracy , szkoły i nie mogli złapać. Nie podobało mi się to, ale nie chcąc ujść na wariatkę, zaproponowałam pomoc... No pierwszy pies, może po prostu nie dają rady... Brałam psa na spacery i szkolenia, kilka razy ich ściagnęłam na naukę, ale nie mieli w ogóle woli pracować z tym psem. A co z tego, że pies przy mnie będzie grzeczny, jak im i tak wejdzie na głowę? Pewnego dnia dowiedziałam sie, że wywieźli Mojrę na wieś, podobno "ma tam super". Poprosiłam, by ją chociaż wysterylizowali, zarzekali się, że to zrobią, ale kto ich tam wie... Trzymam kciuki, by u Ciebie było inaczej. U mnie moje działania były od razu skazane na porażkę. Ludzie myślą, że ktoś i wychowa psa, a sami dostaną gotowy produkt. I nawet słowa dziękuje nie usłyszysz, a psa wywiozą i tyle (proponowałam, że poszukam suni domu, oni na to, że na pewno nie chcą jej oddać! mhm... ). Jak ktoś nie ma serca do zwierząt, to nic mu nie pomoże... Tylko psów szkoda. :(
  4. Bonsai

    Barf

    [SIZE="4"][CENTER][B]BARFOWICZE Z WARSZAWY I OKOLIC[/B][/SIZE] Kto chętny na urozmaicenie diety swojego psa? Chcemy zamówić tuszki z nutrii do Warszawy. Jedna tuszka to ok 3-4 kg i koszt 40-50 zł. Tuszka nutrii zawiera od 78-85% mięsa a kości 15-22%. Przybliżony skład: 65% woda ,18,5% białko ,15 % tłuszczu 1,5% popiołu. Wartość energetyczna 0,79-0,92 MJ/100g. Mięso to ma długi okres zamrażania podobnie jak wołowina. Poza tym nutrie byle czego nie zjedzą, więc odchodzi problem jak z np. kurczakiem, który jest bardzo modyfikowany sztucznościami. Musimy uzbierać 10 tuszek, ponieważ wysyłka szła by z okolic Białegostoku i mniej nie opłaca się hodowcy wysyłać. Co ciekawe, zaopatruje on warszawskie zoo w mięso z nutrii. ;) [B]Kto chętny na mięso nutrii ??? [/B][/CENTER]
  5. [SIZE="4"][CENTER][B]BARFOWICZE Z WARSZAWY I OKOLIC[/B][/SIZE] Kto chętny na urozmaicenie diety swojego psa? Chcemy zamówić tuszki nutrii do Warszawy. Jedna tuszka to ok 3-4 kg i koszt 40-50 zł. Tuszka nutrii zawiera od 78-85% mięsa a kości 15-22%. Przybliżony skład: 65% woda ,18,5% białko ,15 % tłuszczu 1,5% popiołu. Wartość energetyczna 0,79-0,92 MJ/100g. Mięso to ma długi okres zamrażania podobnie jak wołowina. Poza tym nutrie byle czego nie zjedzą, więc odchodzi problem jak z np. kurczakiem, który jest bardzo modyfikowany sztucznościami. Musimy uzbierać 10 tuszek, ponieważ wysyłka szła by z okolic Białegostoku i mniej nie opłaca się hodowcy wysyłać. Co ciekawe, zaopatruje on warszawskie zoo w mięso z nutrii. ;) [B]Kto chętny na mięso nutrii ??? [/B][/CENTER]
  6. Dziękujemy i również pozdrawiamy! Kajtek sobie teraz słodko śpi (już przystosował się do naszego trybu życia i nie budzi nas nieprzytomnych skoro świt na siku), ale zaraz pewnie zauważy, że się zaktywizowałam i przyjdzie na poranne mizianko.
  7. Nora już ładnie siusia i koopka, absolutnie zgodnie z normami. Sierść nadal ma matową, dostaje na nią algi i olej, jest już trochę lepiej, ale jeszcze będzie piękniejsza. Niestety sunia raczej nie nadaje się do domu z innymi psami, właściciela też powinna mieć choć trochę doświadczonego, bo na spacerach zaczepia psy, warcząc i prowokując. Z Tarą się dogaduje, choć miłości nadal nie ma, ale warczenia też nie, no i na czas nieobecności ludzi zostają nadal oddzielnie, by je nie kusiło czasem. Ale do ludzi jest idealna - nic, tylko chciałaby się tulić, pieścić. Mam filmik, zmontuję go i wstawię. Edit: ach i zapomniałam napisać. Sunia ma poobcinane wibrysy. :shake: Bo po co suce wąsy...
  8. Z tym jedzeniem to pewnie samo jej przejdzie. Nie głaszczcie jej, gdy je taka zlękniona, bo jeszcze przez przypadek jej to wzmocnicie. Mój Piegus po adopcji też zachowywał się baaardzo niepewnie, ale z tygodnia na tydzień było widać poprawę.
  9. Kajtek (nr 43) jest u mnie na tymczasie i już nie szuka domu - wróci do pierwotnych właścicieli, gdy poprawią im się warunki bytowe (w marcu). Więcej info na jego wątku. Można go wykreślić z pierwszej strony wątku.
  10. A mój pies sam sobie czyści zęby. BARF rządzi! ;) Ma 6 lat nie niemal bielutkie zęby (adoptowałam go, gdy miał 2 lata i wtedy miał już lekki kamień i taki lekki mu już został, a może nawet się nieco cofnął).
  11. [quote name='evel']Jak myślicie, co zmienić...? :hmmmm: Czekoladka to młoda, piękna sunia, która nie miała do tej pory zbyt dużo szczęścia – w największe grudniowe śnieżyce ktoś wyrzucił ją na ulice podlubelskiego osiedla, gdzie prawie zamarzła. Na szczęście, Dobra Dusza zaopiekowała się suczką i wkrótce mała trafiła do nowego domku. Jednak nie pisane było jej zbyt długo żyć szczęśliwie – nowy domek okazał się nieodpowiedzialny i sunia znów musi szukać swojego miejsca. Czekoladka to młoda sunia, ma nie więcej niż 2 lata. Jest niewielka, waży 6-7kg i już więcej nie urośnie. Dotychczasowe przeżycia spowodowały, że sunia jest nieśmiała w pierwszym kontakcie, ale przy odrobinie dobrej woli, spokoju, cierpliwości suczka otwiera się na nowych ludzi. Czekoladka bez problemu zostaje sama w domu, nie niszczy, nie szczeka, zachowuje czystość. Ładnie sygnalizuje potrzebę wyjścia na dwór. Czekoladka poszukuje dobrego domu u spokojnych ludzi. Może to być domek zarówno z innymi psami jak i bez nich, suczka jest skupiona jedynie na ludziach. Dobrze dogaduje się z kotami. Ze względu na swoje usposobienie sunia może zamieszkać w domu, gdzie są starsze dzieci, jednak nie nadaje się do domu z maluszkami. Suczka jest całkowicie zdrowa, przeszła odrobaczenie, jest zaszczepiona. Warunkiem adopcji jest sterylizacja suni oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Pies przebywa obecnie w okolicach Ciechocinka, jednak transport na terenie całego kraju nie jest problemem. Kontakt w sprawie adopcji: Ewelina e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Tel. kom.: 888 – 163 - 709[/QUOTE] Ja bym trochę zmieniła - np. skróciła ogłoszenie - ludzie są leniwi. Na pierwszy akapit nigdy nie daję historii psa - może zniechęcać. Kto będzie ciekawy jej historii, to się jej dowie. Nie ma sensu aż tyle się o tym rozpisywać. W związku z tym pierwszy akapit bym wyrzuciła, a jedno, krótkie zdanie o historii dorzuciła gdzieś po koniec. A tu "Ze względu na swoje usposobienie sunia może zamieszkać w domu, gdzie są starsze dzieci, jednak nie nadaje się do domu z maluszkami." usposobienie zamieniłabym na "ze względu na swoją nieśmiałość" - ludzie sobie mogą pomyśleć, że ma nie wiadomo jakie usposobienie. A poza tym bardzo ślicznie. :loveu:
  12. Ależ piękny nochalek!! Koniecznie używajcie tego zdjęcia w ogłoszeniach [url]http://img42.imageshack.us/img42/2083/dsc04202t.jpg[/url] :loveu:
  13. A pobyt w lecznicy na czas rekonwalescencji jest drogi... Ale może uda się wynegocjować jakąś rozsądną cenę, porobimy bazarki, zbiórkę i może się udać, hm?
  14. A czemu chcecie go przenosić?
  15. To wspaniałe wieści!! :) Gratuluję.
  16. Jeszcze się tak oswoi, że nie będzie chciał Was opuścić. :)
  17. Oj, to trzeba szukać mu szybko domku, póki jeszcze młody. Jak podrośnie, to trudniej będzie znaleźć dom dorosłemu i trudnemu psu. Jakieś nowsze zdjęcia zrobiłyście?
  18. Bonsai

    Barf

    Primex tani nie jest, ale stosowany jako urozmaicenie diety nie wychodzi tak strasznie. Gorzej gdyby pies miałby być karmiony wyłącznie tym. Choć i tak wychodzi jak dobra sucha karma. Ale jak znajdziesz coś tańszego i sprawdzonego w W-wie, to daj info. ;) Co do wysyłki - nie wiem, może i zabezpieczają, ale cena wysyłki jest taka, że w ogóle przestaje się opłacać kupno "tańszych" mrożonek.
  19. mrs.ka, osobą decyzyjną odnośnie psów w schroniskach zawsze jest kierownik schroniska. Co do zasady jednak kierownicy schronisk nie mają czasu na przebywanie na forach. Dlatego zajmują sie tym wolontariusze. I nie ważne, czy mają 15, 20 czy 60 lat - tak czy inaczej ostateczna decyzja niestety nigdy nie należy do nich. Taka specyfika ogłaszania psów przebywających w schroniskach.
  20. Bonsai

    Barf

    Monia, a gdzie Ty chcesz kupować te kostki? Ja sobie nie wyobrażam, by wysyłać takie rzeczy kurierem. Lepiej poszukać dystrybutorów w Warszawie. [url]www.barf-center.pl[/url] , w Warszawie jest kilku.
  21. Jutro będę u znajomej i jeszcze pogadam o Dastim. Może od razu będzie mogła wziąć? Na razie pospieszyłam z krótką wiadomością, bo się cieszę i czuję, że u nich Dasti zagrzeje stałe miejsce.
  22. [quote name='Justa']Najważniejsze, że widać u Ciebie koniec, zaciskam kciuki za Ciebie Przyszła Pani Prawnik ! :) O rany.. A jednak kolejny tymczasik, Ty to masz zdrowie dziewczyno, ale jakie dobre serduszko ! :loveu: A co z rzeczywistością Twoją? Może to samo co z moją..[/QUOTE] No u mnie sesja zimowa zawsze była lżejsza. Ale jak pomyślę o letniej, to się boję, że nawet gdy teraz zacznę się uczyć, to się nie wyrobię. :P A rzeczywistość mnie przeraża, bo szykują się konieczne zmiany, za dużo stagnacji ostatnio. Ale to wszystko nie jest takie proste... A Twoja?
  23. Ale cisza... nie wierzę, że nikt nie da rady pojechać po psa czy przetrzymać go chwilkę na DT... :shake:
  24. Mnie też męczą z nauką. Ale zerówki pobrałam i został tylko jeden egzamin - prawo publiczne gospodarcze. Nudne, ale jest zestaw pytań, więc dam radę. I jak zwykle w najlepszym momencie wzięłam sobie kolejnego tymczasa. Patrz Kajtek z mojego podpisu. Za miętkie mam serce. A poza tym... przygniata mnie szara rzeczywistość. :(
  25. Jak sunia w BDT u znajomej znajdzie DS: [url]http://www.dogomania.pl/threads/199124-Przywiązana-do-drzewa-wychudzona-w-BDT-prosimy-o-pomoc-w-ogłaszaniu-i-rady![/url] to znajoma będzie mogła wziąć Dastiego na BDT, co zapewne zakończy się DS u jej mamy, która ostatnio straciła jamnika. Trochę kombinujemy jak koń pod górkę, ale tak czy inaczej, uważam, że to szansa dla Dastiego. Oni bardzo kochają zwierzęta i jak zobaczą jego charakter, to już pewnie oszaleją z miłości. Bo Dasti to taki brzydalek, który braki w urodzie nadrabia wspaniałym charakterem. Co o tym sądzicie?
×
×
  • Create New...