Jump to content
Dogomania

Bonsai

Members
  • Posts

    10956
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bonsai

  1. A jak wpycha się pod kołdrę...! Koniecznie trzeba zaznaczać potencjalnym domkom, że on jest kanapowo-łóżkowy i nie ma opcji i warunkiem adopcji musi być zgoda na te praktyki. :razz: Swoją drogą ciekawe jak on oddycha mając łeb pod kołdrą, a tylko koniuszek ogona na powietrzu. Myślicie, że w ogonie ma zapasowe płuca? :razz: A ja niewyspana strasznie, nie dość, że jeden pies z jednej, drugi z drugiej, jeszcze TŻ sie gdzieś tam w oddali wiercący, to jeszcze remont instalacji gazowej nam robia i od 8 nic tylko młotek, wiertarka, piła, młotek, wiertarka, piła... A położyłam się spać koło 5. Okej, kończe marudzić, bo nie zdążę na unię... Na której zasnę zapewne., jak można tak wcześnie robić zajęcia?
  2. W tej chwili nie...
  3. Doktryny można wziąć od trzeciego roku i wzięłam je na trzecim. ;) Akurat od trzeciego roku możemy już sobie sami nieco kształtować program, choć już nie tak bardzo jak rocznik wyżej... Musimy zrobić wszystkie przedmioty z grupy B, które dla rocznika wyżej były w pewnym stopniu fakultatywne.. Moim zdaniem poszli tutaj w złym kierunku, ale może marudzę, bo mam za dużo nauki. :evil_lol: A stresik łapie... Zajęcia w trakcie, egzaminy w trakcie, czasu mało, a ja jeszcze chcę stypendium obronić, wstyd byłoby nie dostać 5 z doktryn czy PPG! Powinnam zablokować sobie dostęp do dogomanii. :diabloti:
  4. [quote name='E-S']Kochany taki biedactwo .... :( Sprawdźcie dobrze ten chętny dom, błagam, żeby kaleką psychicznym nie został, OK ?[/QUOTE] Koniecznie... Jego nowy dom musi być już domem na całe jego życie... [b]Isadora[/b] dane są na mnie, więc mogą zostać póki co. I jeśli mogę coś zasugerować na stronie jamniczej, to jak przegląda się psiaki do adopcji, to na dole powinien być link do kolejnej strony. User myśli teraz, że nie ma kolejnej strony i kolejnych piesków - przestaje przeglądać. Przejście dalej jest tylko nad psiakami do adopcji, jest nieintuicyjne i ciężko je odnaleźć. ;)
  5. Nie wiem czy są cieczki... Ze znajomych mi suczek żadna nie ma. A Kajtek w dodatku niekastrowany. Dziwny jest pies z jajkami. :razz: Mój jak miał, to chociaż były zakryte, a u Kajtka dyndają wesoło w świetle dziennym. :eviltong: Tak, ta zła passa musi się skończyć. Zwłaszcza, że Kajtek już tyle przeszedł. Był w schronisku - z jakiegoś powodu do niego trafił, z jakąś przeszłością. Adoptowany. Przekazany innym ludziom. Teraz zawieziony w obce miejsce, wśród obcych ludzi. Za kilka dni znowu. Zwariować można! A to pies bezproblemowy w obsłudze. Naprawdę niewiele mu potrzeba. To taki piesek, który jest. Byle by tylko jedzenie dostał, picie i na spacer. Nie potrafię sobie wyobrazić, żeby komuś mógł w jakikolwiek sposób przeszkadzać. Lubi ludzi, jest ufny, ale w najmniejszy sposób nie dopomina się uwagi - no , chyba, że coś jemy, ale wtedy też nie jakoś nachalnie. Nawet nie protestował jak wrzuciliśmy go do wanny, bo mu się podwozie zachlapało na spacerze i trzeba było przepłukać. Zachowuje sie tak, jakby nie chciał przeszkadzać swoją obecnością...
  6. Tęskni... Taki przygaszony trochę jest. Jak przyjechał to był zaaferowany, zaciekawiony wszystkim, a teraz chyba zaczyna rozumieć, że to nie są wakacje.
  7. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Olu przerażasz mnie tym prawniczym widmem :diabloti:[/QUOTE] Musisz być świadoma zagrożenia. ^^ A tymczasowo mamy takiego gościa: [url]http://www.dogomania.pl/threads/198653-Kiedyś-adoptowany-a-jutro-znów-SCHRONISKO!-Jest-DT-na-cito-ale-potrzeba-wpłat!/page4[/url]
  8. Fajny ten nasz Kajetan. Z Piegusem dogadali się bez problemów, na spacerze trochę podkulił ogon, gdy go nagle obeszło 5 piesków. Jest większy niż przypuszczałam - moim zdaniem ma z 15 kg. To taka trochę mieszanka jamnika z bassetem chyba. Pieszczoch ogromny. :) Nadstawia ryjek do głaskania. Zwiedził całe mieszkanie, a najbardziej spodobała mu się kuchnia. :evil_lol: I reaguje na szelest foliówki. :evil_lol: Kupiłam w Kakadu Acanę dla dorosłych psów małych ras, trochę drogo wyszło, ale nie przypuszczałam , że u nas zostanie i nie przygotowałam się, a surowego nie chciał jeść. Tylko popiskuje chłopak... Jest smutny, leży pod drzwiami i cichutko płacze. :( Tyle zmian... Nie wyobrażam go sobie w schronisku, co on by wtedy czuł!!
  9. Chłopak jest już u nas. Miała go odebrać Yumanji, ale zadzwoniła konkretnie zainteresowana osoba. Mieszka na Tarchominie i chciałaby obejrzeć pieska, zgadza się na wizytę, umowę. Domek z ogródkiem, 2 letnie dziecko, więc szukają pieska, który lubi dzieci. Kajtek bardzo się spodobał i są zdecydowani. Dlatego Kajtek zostanie przez 3 dni jeszcze u nas, potem jeśli ten domek nie wyjdzie, to pojedzie do Yumanji.
  10. Dzięki Aga za wypowiedź. Oczywiście rozumiemy sytuację, dla Piegusi też dobrze będzie, jak nie będzie szczeniaków zbyt nachalnie ukazujących swoją miłość. ;) W takim razie dołożymy wszelkich starań, by psiaki u Ciebie znalazły domki stałe. Będzie z korzyścią dla wszystkich. :) A jakby trwało to za długo, to najwyżej pojadą w trasę Klemens (do DS w Twoje okolice) i Kubuś, a Piegusia kiedyś dojedzie. To trochę pomnoży koszty, no ale czasami tak trzeba. Bardzo dziękujemy, że zainteresowałaś się losem Piegusi! :)
  11. Kasia była dziś w schronisku i nie znalazła suni. Może mała grzeje już doopkę w DS? W tygodniu dowiemy się ostatecznie co z sunią. Jeśli okazałoby się, że jest w schronie, to Kasia może ją zawieźć do Warszawy.
  12. Przy okazji, w Kaliszu jest jeszcze taki wyżełek: [img]http://kalisz-schronisko.pl/typo3temp/pics/035baacdb7.jpg[/img] niemłody raczej, jego charakteru nie znam. Znalazłam tylko info na stronie, że znaleziony w lesie, biegał luzem, a schronisku jest od wakacji.
  13. Dal Piegusi tak. Miejsce na Kubusia już czeka. ;) Zaproszę Kasię na wątek, to będziemy mieli wiadomości z pierwszej ręki o transporcie.
  14. Aaa, i transport za zwrotem kosztów. Ale nie powinny być bardzo duże, bo Kasia jechałaby z Kalisza.
  15. Wstępnie Kasia z Kalisza (engelina88) zgodziła się pojechać z psiakami. Nie wiem jednak jeszcze co z Klemensem - czy jedzie, czy nie. Aga38 zgodziła się też wziąć na DT naszą Piegusię, to by było wybawienie dla małej, potrzebuje domowych warunków by odżyć. Póki co jednak Aga musiałaby wyadoptować szczeniaki, by Piegusia miała miejsce. Pomagam ogłoszeniowo z nadzieją, że Piegusia też będzie mogła załapać się na ten transport.
  16. Już napisałam do engeliny. Ona jest na miejscu w Kaliszu, to więcej może wykombinować. A teraz już może napiszmy do ajlii albo pati-c , one są z W-wy, więc akurat na trasie ;) Czy ktoś się z nimi kontaktował?
  17. Wow, cóż za ekspressowe tempo działania! Super! Ja niestety w tej chwili siedzę przykuta do Warszawy, przez sesję... Ale ściągnę na wątek Kasię, może ona się skusi na podróż do Warszawy!
  18. [quote name='anita_happy']szczyli +60 sztuk[/QUOTE] :crazyeye: Błagam, powiedz, że to literówka i że miało być +6 sztuk .
  19. Słuchajcie, jest szansa na DOMOWY DT dla Piegusi! :multi: Jednak w tym DT jest już kilka tymczasów i trzeba poczekać aż wyadoptują się szczeniaczki. Ale szczeniaczki raczej szybko znajdują domy, więc może pomożemy ogłoszeniowo? Wtedy Piegusia będzie mogła być szybciej w domowym DT!
  20. O! Mignęła mi dzisiaj Julka w tv! Ale nie wiedziałam, że to ona. ;) Skąd Wy macie takie wejścia? ^^
  21. [quote name='engelina_88'] PS. Kontaktował się ktoś w sprawie Piegusi z HA?[/QUOTE] Nie, a miał się ktoś kontaktować?
  22. Rodzice znajomej niestety nie dadzą rady w tej chwili wziąć Kajtka. Jutro ok. 16 psiak będzie u mnie. Około godziny 19 przejmie go Yumanji i pojedzie z nią do hoteliku.
×
×
  • Create New...