-
Posts
30656 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
225
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
agat21 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ależ cudnie mu! :) Zimowy pies całą gębą :D -
O jezu.... :(
-
Szuwarek złamał mi serce :(
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Pięknie dzięki dla wszystkich pamiętających o Fado :)) Paka mam nadzieję że niedługo dotrze :) -
Wielkie kciuki! Byłoby wspaniale :)))
-
Trekuś dobrze reaguje i dobrze się czuje na tej karmie, którą dostawał jeszcze u Agi i która z nim pojechała do dexterki, więc pomyślałam, żeby mu nie zmieniać. To karma dla wrażliwego przewodu pokarmowego, a po radysach każdy psiak chyba ma wrażliwy :( Ponadto jest rozsądna cenowo. Dla odmiany od czasu do czasu parę puszek. Karen, nie masz mi za złe, że nie spytałam Cię najpierw o zgodę? Numer zamówienia: EX/1126788 Data złożenia zamówienia: 06-12-2019 23:14:53 Wartość koszyka: 190,00 zł Dostawa: Przesyłka Kurierska DPD ( 0,00 zł) Razem do zapłaty: 190,00 zł Metoda płatności: E-płatności PayU Opłacone: tak Farmina Cibau Adult Medium/Maxi Sensitive Fish Sucha Karma dla psa op. 12kg+2kg GRATIS ( 139,00 zł x 1 szt. ) 139,00 zł Dolina Noteci Premium Adult Dorsz z Brokułami Mokra Karma dla psa op. 800g ( 8,50 zł x 6 szt. ) 51,00 zł
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Super, bardzo Ci dziękuję :) -
No i dzisiaj pani do mnie zadzwoniła. Najpierw napisała smsa, że chce zadzwonić, porozmawiać, że rozmowa może być dla niej pomocna, bo mają wrażenie "takiego impasu". W swej naiwności pomyślałam, że może chcą jednak coś spróbować ułożyć, zmienić. Ale jak chyba głupia jestem i głupia umrę. Pani przez pierwsze dziesięć minut opisywała mi bardzo przejęta, co oni przeżywają, jak ona źle się czuje we własnym domu, jak im trudno i źle. Ktoś, kto z boku słuchałby jej wynurzeń i nie znał powodu sytuacji, pomyślałby, że wydarzyła się tam jakaś potworna tragedia. Wysłuchałam cierpliwie, po czym rżnąc głupa w najlepszym stylu spytałam ją jak jej mogę pomóc nie będąc psychologiem? Na to usłyszałam, że oczywiście nie chodzi o to, żeby jej pomagać w sposób psychologiczny, tylko, że w znalezieniu domu dla Rufika, bo to tak jakoś "stanęło"! Nie będę przytaczać całej naszej rozmowy, ale nie sądzę, żeby pani zadzwoniła jeszcze kiedyś do mnie o pomoc. Chyba też nie sprawdziłam się w roli powierniczki od tragedii życiowych, nie chciałam użalić się nad panią.. Żal mi bardzo Rufika. Znowu nie było słowa o tym, jak on się u nich czuje, co robi, nawet na moje pytania wyraźnie o niego, pani umiała nadal mówić o tym, co ONI dla niego robią, jak się nim wspaniale opiekują. Mam wrażenie, że to cholernie egoistyczna histeryczka, która pięknie umie grać rolę wrażliwej osoby. O tym, jak jest wrażliwa też usłyszałam znowu parę razy. Potwierdziłam - powiedziałam jej, że rzeczywiście jest niesamowicie wrażliwa - na swoim punkcie. Resumując: prosiłam, żeby rozpytywali swoich znajomych i rodziny, czekali na oddzew z ogłoszeń, bo nie ma cudownych i szybkich sposobów na znalezienie domu dla psa. Tyśku, wszystkie kontakty z ogłoszeń są na Was? Na p. Marzenę?
-
Daj spokój Tysiu, jak może Ci być głupio? Z jakiego powodu? Zawsze chętnie pomogę, jeśli tylko będę w stanie. To mi jest przykro, że nie na wiele ta moja pomoc się zdała :/