-
Posts
30307 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
209
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Będę pamiętać przy następnym zamówieniu karmy :)
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
No chyba bym się nie wytłumaczyła, bo by mnie wzięli za wariatkę, jakbym powiedziała prawdę ;)) -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Serdeczne dzięki! ♡♡♡ Bardzo Ci dziękuję za wysiłki, zeby powiększyć stan deklaracji dla Fado. To daje nadzieję na spokojniejsze następne miesiące, bo ostatnio to już prawie nie sypiam z nerwów ;)) Transport Fado ustalony. Trzymajcie w sobotę bardzo mocno kciuki! Ja chyba na tym ślubie muszę się pilnować, zeby do nikogo nie zwrócić się per Fado, bo głowę będę miała głównie nim zajętą ;) -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Z calego serca i ja dziękuję! ♡♡♡ Wspaniałe osoby! :) To ratunek dla biedaka. -
Dziękuję Wam, potrzebowałam potwierdzenia, że robię dobrze odmawiając tym ludziom. Bardzo bym chciała, żeby do Szanty wreszcie uśmiechnęło się szczęście, bo długo już czeka, ale nie o takie szczęście mi chodzi. Państwo chcą psa łagodnego dla dzieci. Dlatego nie chcą brać psa "w ciemno" ze schroniska, bo jak już napisałam - jednego wzięli i oddali. To mnie chyba zraziło najbardziej.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
agat21 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Również uważam, że foka to komplement, tylko może do mężczyzny należy powiedzieć "fok" bardzo uważając, aby dodawać już innych słów. ;)) -
rany, kolejne psie serce sponiewierane, upokorzone.. jak tu pomóc kolejnemu :( chyba tylko jakiś psi "maniak" taki, jak my, weźmie takiego psa. Oby się znalazł taki jak najszybciej. Nie mam pomysłu na dziś gdzie go szukać :(
-
Byłam dziś na wizycie PA w Warszawie na Żoliborzu (wiem, jak to brzmi!). Nie pisałam o tym wcześniej, bo nie chciałam zapeszać. No i chyba dobrze, że nie napisałam. Bo mam mocno mieszane uczucia. Pani w wieku wczesnośrednim, mąż i troje dzieci w wieku 6, 7 i 13 lat (w tym jeden chyba to wnuczek). Bardzo zaniedbane mieszkanie. Ale to pewnie jeszcze nie dyskwalifikuje ludzi, w końcu nie każdy musi lubić porządek, ale ogólny hałas, ciasnota, jak usiadłam na jedynym wolnym krześle, to pani już nie miała gdzie usiąść i stała przez całą wizytę tuż nade mną. Były w domu już 4 psy, ostatni odszedł pół roku temu na raka kości, weterynarz podpowiedział, żeby sunię uśpić, bo się męczy. Jak opowiadali o tym psie, zwłaszcza dzieci, to czułam, że był im bliski, że tęsknią za nim. Ale jednego psa mieli ze schroniska i go oddali, bo "gryzł" dzieci. Na wszystkie moje pytania, czy będą się należycie opiekować psem, czy zapewnią mu ruch, opiekę weterynarza, co z wakacjami, wyjazdami, pani odpowiadała niby "prawidłowo", że nie zostawią, że będą zabierać ze sobą, że będą leczyć w razie potrzeby, że codziennie 4 czy nawet 5 spacerów, że cały czas ona jest w domu z jednym z dzieci, które jest niepełnosprawne (chyba najmłodsze), że brakuje jej bardzo zwierzęcia w domu, ale.... Chyba nie wyobrażam sobie Szanty w tym domu. Może jestem okropna, niesprawiedliwa dla tych ludzi, oni chyba bardzo chcą mieć znowu psa.. ale dawno nie miałam takiej gonitwy myśli :( Pani założyła sobie chyba nawet dziś konto mailowe, żebym miała gdzie jej przesłać wzór umowy adopcyjnej. O rany :(
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Tyśka, bardzo dziękuję, że zaglądasz do Fado i wspierasz go duchowo. On biedak potrzebuje dobrych myśli. Strasznie się martwię jak on zniesie podróż i jak ona wpłynie na niego :( Chciałabym być przy jego przywiezieniu do Jamora, ale nie uda mi się z powodu ślubu, może uda mi się podjechać po paru dniach. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dzięki. Myślałam, że pojadę sama po Fado, ale niestety nie wyrobię się :( Mam przed urlopem masę pracy, nie mogę wziąć dnia wolnego, a w weekend mam kolejny ślub w rodzinie. Chcemy zrobić tak, żeby TZ Jaagi podwiózł Fado do Anecik i dalej TZ Anecik zawiezie go do Jamora. Prawdopodobnie będzie też wiózł innego psiaka, więc koszt transportu byłby "przyjaźniejszy" ;) -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dzięki. Myślałam, że pojadę sama po Fado, ale niestety nie wyrobię się :( Mam przed urlopem masę pracy, nie mogę wziąć dnia wolnego, a w weekend mam kolejny ślub w rodzinie. Chcemy zrobić tak, żeby TZ Jaagi podwiózł Fado do Anecik i dalej TZ Anecik zawiezie go do Jamora. Prawdopodobnie będzie też wiózł innego psiaka, więc koszt transportu byłby "przyjaźniejeszy" ;) -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dogrywamy transport dla Fado. Jak wszystko się uda, w sobotę Fado pojedzie do Jamora.