Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30658
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    225

Everything posted by agat21

  1. Państwo z Poznania przyjeżdżają w piątek, spędzą z suńką trochę czasu, podejmą ostateczną decyzję i jeśli będzie na TAK, spotkamy się w sobotę i podpiszemy umowę. Niedawno rozmawiałam z panią po raz kolejny. Bardzo zależy jej na tym, aby Szantusia nawiązała z nią dobry kontakt, cieszy się ze wszystkich oznak obecnego radosnego jej życia.
  2. Mam prośbę do Was o polecenie jakiegoś sensownego behawiorysty w okolicach Warszawy. Cukierek wczoraj złapał za kolano znajomego, który był z nimi wczoraj na spacerze i dokazywał z synkiem państwa. Wtedy Cuks podskoczył i dziabnął go w kolano. W domu zachowywał się bardzo grzecznie i spokojnie w stosunku do tego znajomego. Ja myślę, że on bronił swojego młodszego brata ze stada, nie rozumiał, że to była zabawa. Ale pani trochę się martwi, chciałaby z kimś podyskutować.
  3. No niesamowita jest! Jak ona wspaniale "zrosła" się i zgrała z wózkiem. :) Ludzkie prawko jazdy przy jej umiejętnościach.. to pikuś! :D
  4. No, rewelacyjne :) Też bym takie chciała :))
  5. Przejrzałam ankietę, ale chyba mojej gminy nie za bardzo to dotyczy, bo u nas jest Paluch, który od kilku lat działa bardzo dobrze. Myślisz, że ma sens wypełnienie w moim przypadku?
  6. O lękliwości Szanty na widok różnych przedmiotów w dłoniach człowieka już od samego początku mówił ostatni jej pan. Nie wiem, kiedy ona biedna doświadczyła bicia, ale na pewno doświadczyła :(
  7. ... i sobota dalej sobie płynęła. Przytulanki do pana potem były, a do pani przytulił się młodszy brat ze stada :D
  8. Ale fajny leniwy sobotni poranek dziś.. Pan zabrał psinka na spacer, dał śniadanko, a potem jeszcze psinek doleżał sobie w łóżeczku z panią ;))
  9. Coś wiadomo? jakieś wieści o psiaku?
  10. Kolejne spostrzeżenia w sprawie Szanty. Do dzieci przyszła koleżanka, biegali sobie po ogrodzie z kijkami w rękach i machali tymi kijkami. Obok bawiły się psiaki, które Szanta lubi i lubi się z nimi bawić. Ale widząc kije w rękach dzieci trzymała się na dystans. Dopiero jak odeszły, poleciała bawić się z psami. Druga sytuacja: na jeden dzień przyjechał do hotelu bardzo niewychowany beagle. Niewychowany do tego stopnia, że wskakiwał na stół, żeby capnąć coś do jedzenia. Trzeba było go karcić zdecydowanym tonem. Szanta była w innym pomieszczeniu, ale słyszała te reprymendy. Ukryła się w kącie i lekko drżała ze strachu. Potem była pora spaceru, Aga zapinała ją na smycz, biedna Szanta położyła się na podłodze i drżała. Na spacerze było już ok, szalała z psami.
  11. U Murki nie ma miejsc teraz prawda? Czy jest jakieś inne miejsce, gdzie mógłby pojechać? Moja przyjaciółka, której opowiedziałam o Tuptusiu, deklaruje dla niego 100 zł na początek nowej drogi i potem 20 zł miesięcznie.
  12. Ale wspaniałe wieści! Bardzo się cieszę, bardzo bardzo. Dzikuska śliczna :) Trochę się zagapiłam, ale mam nadzieję, że mi wybaczy :)
  13. Jak widzicie realnie złapanie Tuptusia? Czy potrzebne będzie długie oswajanie? Czy osoba, która go dokarmia, nie potrzebuje pomocy w zakupie karmy?
  14. Uwielbiam zaglądać do Pikusi. Nie znam psa, który by się piękniej uśmiechał :DD
  15. Wczoraj Aga mi napisała, że w jej hoteliku co rusz pojawiają się ludzie zostawiający swoje zwierzaki na wakacje, adoptujący koty itp. Szanta trzy razy posikała się jak usłyszała kobiecy obcy głos w domu. :( Ona boi się niektórych kobiet.
  16. Państwo z Poznania przyjadą w następny weekend. W międzyczasie dostają masę filmików od Agi, żeby widzieli jak Szanta Foxi świetnie się zachowuje i dość szybko w sumie zaprzyjaźnia z kolejnymi osobami jeśli tylko są one dla niej normalne. Czyli nie żądają od niej terapii wycofanych dzieciaków i odgadywania ukrytych oczekiwań.
×
×
  • Create New...