Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30307
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Grey zaprasza! Nie mam czasu rozsyłać zaproszeń na wątek :( Mam młyn w pracy, robota czeka, bo musiałam dograć rezerwację, transport, hotel.. Proszę o pomoc.
  2. Deklaracje na transport: Nesiowata - 20 zł - wpłynęło 26 V Poker - 20 zł - wpłynęło 26 V Mruczka - 500 zł - wpłynęło 27 V Alaskan Malamute - 20 zł - wpłynęło 1 VI mdk8 - 20 zł - wpłynęło 26 V Tola - 20 zł - wpłynęło 26 V mariola.lasz - 30 zł - wpłynęło 26 V Kiyoshi - 20 zł - wysłane - wpłynęło 26 V muza_51 - 30 zł - wpłynęło 26 V Jo37 - 20 zł - wpłynęło 27 V Mazowszanka - 30 zł - wpłynęło 26 V Anula - 20 zł wpłynęło 27 V Nuncki - 40 zł - wpłynęło 27 V Havanka - 20 zł - wpłynęło 27 V Gabi - 210 zł - wpłynęło 28 V Nadziejka bazarek - 25 zł - wpłynęło 15 VI beataczl - 20 zł wpłynęło 18 VI Nadziejka z bazarku dodatkowo - 3 zł - 19 VI Mruczka - 500 zł - wpłynęło 25 VI Nadziejka z bazarku - 46 zł 22 VII Mruczka - 500 zł - wpłynęło 24 VII Nadziejka z bazarku - 71 zł - 13 VIII Mruczka - 500 zł - wpłynęło 26 VIII ======= 2685 zł Wydatki: 300 zł - transport z radys 27 V 264 zł - kastracja 16 VI 575 zł - hotelowanie i transport od przejęcia od Pati 1 VI 19,20 zł - ogłoszenie w olx na Opole z wyróżnieniem 14 VII 320 zł - pierwsza wizyta u weta 450 zł - hotelowanie w lipcu 17,81zł - wyróżnienie ogłoszenia 26 VIII na Opole 450 zł - hotelowanie w sierpniu - 2 IX 180 zł - hotelowanie we wrzesniu - 8 IX ------------- 2.576.01 zł =========== stan na 8 X: 108,99 zł - przekazane na konto Fado
  3. Miałam sobie zrobić przerwę w braniu psów z radys. No miałam... Życie jednak rządzi się swoimi prawami i rozsądku nie pyta o radę. Przynajmniej moje. A ja wariatka jestem. I po wariacku baaardzo Was proszę o pomoc w kolejnej psiej sprawie. "Sprawa" ma na imię GREY i jej opis wygląda tak: GREY - w schronisku siedzi od 5,5 roku - pies, który dałby się pokroić za człowieka. Ile go kosztowała ta odsiadka, można się tylko domyślać - dość powiedzieć, że gdy robiłyśmy zdjęcia w jego alejce, aż się trząsł w kojcu z wrażenia, aż piszczał, przeciskał się przez kraty - żeby tylko go nie pominąć. Jaki był szczęśliwy... Ma strasznego pecha, bo pies z takim wyglądem, kiedy trafia do dużego schroniska - znika w nim jak przysłowiowa śliwka w kompocie i zlewa się w jedno z całą masą innych. Jak takiego wypatrzeć w tłumie? A Grey nie będzie żył wiecznie i tak naprawdę nie wiemy, na ile mu starczy sił, aby czekać, czekać... Może i wygląda przeciętnie, jak zwykły radysowski kundel - ale za to jaki ma charakter! Drugiego takiego ze świecą szukać, tylko czy ktoś mu uwierzy? Czy ktoś zaryzykuje i weźmie starego psa? Czy ktoś przygarnie go i sprawi, że spełni sie Greyowe, wieloletnie marzenie? Grey ma ok. 8-10 lat. W schronisku przebywa od stycznia 2015r. KOJEC: II - 34 NR: 6303 Teraz rozumiecie moje wariactwo? Okazało się, że nie tylko mnie Grey zapadł w głowę i serce, bo odezwała się do mnie w piątek wspaniała osoba, która mam nadzieję, że zaraz się na wątku ujawni, i chce pomóc w jego utrzymaniu w hotelu. Miejsce w hotelu jest, transport ugadany, Grey właśnie został na mnie zarezerwowany w schronie, teraz tylko i aż potrzeba 300 zł na transport. Jutro może wyjechać ze schronu!! Proszę bardzo o pomoc. Może kwota się zmniejszy jeśli pojedzie jeszcze więcej psów, ale na razie jest to tyle, a mnie pod koniec miesiąca, i to trudnego - jak pewnie u większości - ciężko będzie to zapłacić. W imieniu Greya, który tyle się nasiedział w schronie, i któremu może wreszcie zaświecić słońce baaardzo proszę o pomoc.
  4. No bomba! Sam zaczepia :) Postępy coraz szybsze. Strasznie fajnie :)
  5. W dodatku zrobił się bardzo światowym i bywałym psem! Już nie tylko wycieczki krajoznawcze - dziś była wycieczka kulturoznawcza...
  6. Faktycznie, pisałaś o tym, sorry za gapiostwo :/ Czyli sytuacja dość skomplikowana, ale wierzę, że się uda!
  7. To we wtorek mocno trzymam kciuki za pomyślną sterylizację. Czy mniej więcej wiesz kiedyś będziesz chciała brać Muskata?
  8. Relacje z domu Pieguska są rewelacyjne, często poprawiają mi humor, więc nie gniewajcie się, że tak zasypuję nimi wątek, ale chcę się z Wami dzielić tą radością :) Dzisiaj rano dostałam od pani zdjęcie z podpisem mówiącym o pobudce spowodowanej mocnym chrapaniem ze strony męża... :D
  9. Tak bardzo się cieszę! To wiadomość, która "robi dzień" :D i baaaardzo podnosi na duchu! Na pewno wreszcie Kori znalazł swoje miejsce na ziemi :) i będzie bardzo szczęśliwy. A dla Ciebie i Moniki należy się wielki pyszny medal - na przykład kokosowy lub czekoladowy za wszystko co zrobiłyście dla psiaka ❤❤❤ CUDOWNIE!!!!
  10. Dobre rzeczy się dzieją :) Jak zaakceptowało go psie towarzystwo to już super :)
  11. Dzięki za miłe słowa, Rufik to taki trochę mój był, bo robiłam też poprzednie wizyty dla niego, więc czuję się też odpowiedzialna za niego. Jego nieudana pierwsza adopcja bardzo mi ciążyła, druga z przyczyn losowych musiała się skończyć, mam nadzieję, że powiedzenie "do trzech razy sztuka" będzie prawdą w jego przypadku. Cieszę się, że mogłam pomóc.
  12. Jest sunia starsza od naszego bohatera. Ładnie się dogadują. Tereny państwa są ogrodzone. A Rufik vel Luk nadspodziewanie grzeczny i posłuszny. Mam wrażenie, że on tam naprawdę dobrze się czuje. To nie jest ewidentnie miejski pies :D
  13. Nie ... no nie!! Nie napiszę nic więcej, bo mogłabym kogoś urazić. Mam tylko nadzieję, że ktoś wyciągnie odpowiednie wnioski z tego, co się stało.
  14. Maleńki, tyle dobrych myśli do ciebie leci, musi być dobrze. Musi!
  15. Dziękuję, podsunę pomysły nowym ludziom Rufika. A właściwie Luka, bo tak się teraz nazywa :) ❤ A to zdjęcie sprzed chwili, z pierwszego "wiejskiego" - jak napisała pani - spaceru. Luk jest bardzo grzeczny :))) i wydaje się być szczęśliwy. Tak bardzo się cieszę, że płakać mi się chce z radości!!
  16. Dostałam pakiet zdjęć Zefirka z zeszłych wakacji. Nie mogę się napatrzeć :) To "mój" pierwszy radysiak :) Jego pierwsze zdjęcia z radys i te zdjęcia...echhh :D
×
×
  • Create New...