Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30662
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    225

Everything posted by agat21

  1. Wspaniale! Niech tacy fajni ludzie objawiają się chmarami! :))
  2. No, cholera, jak szef informatyk się skontaktuje, to poważna sprawa. Myślę, że Szira będzie programistką :DDDD A spotkania z Dorotą Sumińską zazdroszczę, uwielbiam tę kobietę. Miałam okazję też kilka razy ją spotkać na różnych imprezach - głównie Vivy czy Otwartych Klatek, a jej cotygodniowa sobotnia audycja "Wierzę w zwierzę" w TOK FM, to pozycja obowiązkowa pozycja w moim grafiku :)
  3. Dzięki Wam bardzo, państwo wszystko ogarną, spokojnie. Szelki na razie Szanta dostała z poprzedniego domu, na spacerach dobrze się sprawdzają, nie są niewygodne. Będzie też czip przerejestrowany na nich. Szanta w domu cały czas blisko państwa, domaga się głaskania, noc przespała na posłaniu blisko łóżka państwa, apetyt ma normalny, zjada wszystko, na spacerach na razie ciągnie, pewnie jeszcze potrzebuje czasu, żeby poznać okolicę. Dziś dostałam filmik z okolicznych uliczek, żeby pokazać, że jest dość spokojnie, zwłaszcza w niedzielę :)
  4. Dzięki Nadziejko i Mruczko za odwiedziny na wątku Greya. Gdyby nie Wy pisałabym ostatnio sama ze sobą..
  5. Tak, to prawda, Aga z mężem bardzo w sunię się zaangażowali. Dali jej dużo serca. Ale i panstwo z Poznania zrobili bardzo wiele, żeby sunia ich poznała, polubiła, zaufała im. Osobiście nie pamiętam sytuacji, żeby ludzie robili 300 km w jedną stronę kilka razy, żeby nawiązać dobrą relację z psem. :)
  6. Dzięki Wam za odwiedziny. Miło cieszyć się w większym gronie - wtedy i radość zwielokrotniona :) Pani napisała, ze czuje, ze będzie dobrze, że Szanta jest spokojna. I że bardzo lubi na nią patrzeć. :)
  7. Dexterka napisała, że Grey jest cudny, mądry i grzeczny i wciąż ze wszystkiego zadowolony :) Kochany pyszczul! Kiedy go ktoś zauważy? To przecież złoto, nie pies!
  8. A tu już w domu :)) I relacja pierwsza: " w pierwszej chwili bała się schodôw, ale dzielnie weszła. na razie ani chrupka, ani siku, ale w domu obwąchała kąty, przymierzyła się do posłań i chodzi z nami krok w krok : ) " I relacja druga: "właśnie zjadła cały posiłek popijając na zmianę wodą i nawet nie zdążyliśmy wyjść z kuchni" Płaczę ze szczęścia!!! :))))
  9. Bardzo piękne zdjęcia :)) Miodzio! Reszka pięknie się prezentuje, nie ma śladu po zabiedzonej i chorej suni. :)
×
×
  • Create New...