Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30623
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    224

Everything posted by agat21

  1. Ma już prawie półtora roku normalnego zaopiekowanego życia. Ale co to jest półtora roku w porównaniu z całym długim życiem. Chciałoby się, żeby zaznał jeszcze trochę. Zdecydowałyśmy z kikou, że skoro Makuś taki słaby teraz, to nie będzie go brała na usg wątroby, żeby go dodatkowo nie męczyć. Poza tym szczerze mówiąc co zmieni wiadomość, że na wątrobie jest guz? Operacji w jego stanie nie ma nawet co sobie wyobrażać. Pozostanie i tak odpowiednia dieta i leki. I obserwacja jak się czuje..
  2. U Makusia dziś jakby ciutkę ciutkę lepiej, coś tam podziubał z jedzenia, ale wciąż jest bardzo słaby. Nie jest w stanie utrzymać się na łapkach. Iniekcje leków pod skórę jeszcze przez kilka dni ma dostawać. Zaraz wstawię wyniki badania krwi.
  3. Z Makusiem jest źle ☹ Trzymajcie kciuki za niego. Na razie wiadomo, że ciężka niewydolność wątroby, nie do końca wiadomo czym spowodowana. Może być i guz. Kikou była z nim na kroplówce, dostał leki rozkurczowe i przeciwbólowe, specjalną karmę, ale wciąż nie ma apetytu i nie chce jeść. Trzeba jeszcze usg zrobić.. O matulu
  4. Guciuś ma się dobrze, tylko już chyba kompletnie nic nie słyszy. Jest ogromnym smakoszem i do miski gna pierwszy, ale zdarza się, że zaśpi, bo nie słyszy jak miski się napełniają. Ale jak Anecik go już obudzi i poczuje zapach jedzenia, to gna, że o mało sobie łapek nie połamie
  5. Zapłaciłam guciowy wrześniowy hotel plus euthyrox na tarczycę. Wyszło razem 594 zł Bardzo dziękuję też Feryenne za październikową deklarację
  6. Pani Kasia wraca z urlopu pod koniec października z tego co pamiętam, więc chyba można docelowo u niej zarezerwować miejsce. To już nie tak odległy termin. A pies naprawdę długo już czeka na pomoc.
  7. Moja opinia pokrywa się z opinią Sowy. Mimo, że zadeklarowałam tylko jednorazową deklarację, to będę się cieszyć z każdej decyzji, która pomoże psu opuścić schron. Tam nie ma żadnych szans na zdrowie i życie. A wszystkiego i tak się nie da przewidzieć i zaplanować. Po to tu jesteśmy, żeby reagować i wspierać osobę wyciągającą psa ze schronu w różnych sytuacjach, także tych trudnych.
  8. Masz dużą skuteczność w znajdywaniu domów swoim podopiecznym Gratulacje! Sunieczka prześliczna, też życzę szybkiego i dobrego domu
  9. Na spokojnie. Nic na razie się nie zadziało. Też liczę, że tak szybko ta sprzedaż nie pójdzie. Na razie muszę skoncentrować się na leczeniu mojego psa, właśnie dostałam diagnozę nowotworu skóry. Nie mam dodatkowej siły na martwienie się.
  10. To wiadomo już, ale Lublin na przykład? Wiadomo, że to kawałek drogi, ale tam jest więcej lecznic ze szpitalikami i może bardziej prawdopodobne, że większa klatka będzie.
  11. Czy żadna lecznica w promieniu kilkudziesięciu kilometrów (bo wiem, że w Zamościu nie ma), nie może na parę dni przyjąć psa, zbadać, zdiagnozować, zrobić ten test jeśli trzeba - i potem pies do hotelu, jeśli test na parwo ujemny? A przy okazji będzie od razu wiadomo co psu dolega, dlaczego chodzi wygięty w pałąk i chudy.
  12. Dexterka nie przyjmuje na razie psów, została parę miesięcy temu mamą.
  13. Dziękuję Ci bardzo, staram się. Na razie zrobimy usg jamy brzusznej i płuc czy nie ma przerzutów. Jeśli nie ma trzeba będzie usunąć i dać do zbadania, chociaż bardzo boję się kolejnej narkozy
×
×
  • Create New...