-
Posts
30260 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
208
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Bardzo współczuję utraty Shiluni, ale też cieszę się, że miała takie dobre chwile w swoim życiu - ile schroniskowych bid nigdy ich nie doczeka.. Dlatego bardzo bardzo się cieszę, że nie zasklepiasz się w bólu, tylko myślisz o tym, jak pomóc kolejnej. To najwspanialsze co możesz zrobić w tak trudnej sytuacji. Deklaracji niestety nie mogę dać, nie dam już rady.
-
Dziękuję Wam za opinie o preparatach, sama mam za każdym razem zgryz jak mam coś podać psu U Pręguska też trzeba ostrożnie, bo to starszy psiak i chyba niestety dość schorowany. Na razie nic mu nie podajemy, kupy z dziś, jutra i pojutrza p.Kasi zawiezie w poniedziałek do badania, a na kleszcze też jeszcze chwilę się wstrzymamy, bo za 2-3 dni będzie próba wykąpania psinka i zmycia syfu i smrodu schroniskowego. Na razie jeszcze p. Kasia nie chce go stresować, niech się trochę przyzwyczai do niej i miejsca. I wieści z dzisiaj są takie, że Pręgusek jest coraz śmielszy, coraz chętniej wychodzi na spacery, jest coraz ciekawszy otoczenia, nabiera chyba chęci do życia Pani Kasia twierdzi, że był na pewno kiedyś w domu, przy człowieku. Ładnie idzie przy nodze, zatrzymuje się gdy p. Kasia się zatrzyma. A dzisiaj na spacerze nawet brodził w strumyku Fajnie słucha się tych relacji. Piesio chyba powoli rozumie, że jego sytuacja się zmieniła
- 595 replies
-
- 10
-
-
-
Rozmawiałam z p. Kasią. W poniedziałek pojadą do weta, przebadają piesia, obejrzą oczy, pewnie trzeba będzie jakieś specjalistyczne badania zrobić. Poprosiłam o pakiet geriatryczny i badanie kału, żeby na ślepo nie szpikować piesia trucizną. Dziś kupa była luźna, ale bez przesady. Na dotyk reaguje bez specjalnych emocji, chyba jest w depresji No chyba, że głaski schodzą z pyszczka i głowy w pobliże zadu. Wtedy pies robi się niespokojny. Albo był bity albo go coś boli A tu dla pokrzepienia ducha obrazy z początku nowej drogi życiowej
-
Dziękuję Wam za przybycie do piesia i pierwsze reakcje na jego stan. Oczywiście oczy trzeba będzie sprawdzić w pierwszej kolejności. Za niedługo będę w samochodzie, zadzwonię do p.Kasi. Na razie napisała mi, że rano nasz bohater dał się zaprosić na spacer i chodzi sobie po wybiegu, wącha, zajada trawę i ogonkiem nieśmiało już merda Biedaczysko kochane..
-
Piesio dojechał. Bardzo biedny, wygląda strasznie Jedno oczko wytrzeszczone, drugie też wygląda fatalnie Załatwił się po przyjeździe, trochę obszedł teren, a teraz już tylko leży i chowa się po kątach. Chyba wymęczony strasznie. Na szczęście skusił się na trochę jedzenia i smaczki. Oby ta pierwsza noc była dla niego dobra i spokojna. Potem pomyślimy co robić w pierwszej kolejności. Niech odpoczywa. Płakać mi się chce.
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
agat21 replied to agat21's topic in Już w nowym domu
W kolejną miesięcznicę (w tym przypadku to słowo ma dobre skojarzenia) kolejny towarzysz niedoli Fenisia wyjeżdża ze schronu - też stary i bardzo zaniedbany Pręgusek