Adda ,miałam niewątpliwa przyjemność wylać na taką babę wiadro z wodą/ciepłą / jak mi gówniarza wypróżniała pod balkonem /w centrum Rybki/ mojej mamy .Zwróciłam uwgę że WC znajduje sie w knajpce obok, babsko głuche no to kopłam do wiaderka /podlewałam kwiecie :lol: ciepłą woda/ no i babsko się zmoczyło ,dzieciak sie zaciął ,A SM powiedział abym tego częściej nie stosowała a panią upomniał i odesłał do knajpy/strażników mamy wis a wis balkonu/ :lol: