-
Posts
51706 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alicja
-
U nas wczoraj fajnie , dzisiaj fajnie , z Zajączkami wykicałam dziś na spacer po osiedlu :)
-
współczuję przeżyć z Babcią , czego życzyć ... chyba przede wszystkim siły
-
Dziwne zwierza u was po lasach biegają ;) Oj to u was dziecków małych przybywa ;) . U nas też mamy mala Lilę , właściwie ma na imię Lilianka :) , kuzynki dzieci adoptowały w maju córeczkę , 1 września miała roczek :) taka mała dziewczyneczka :)
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
Alicja replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Ozzulkowi sama dawałam zastrzyki jak były podskórne abym nie musiała jeździć bo kawalek drogi mieliśmy do naszego weta -
Kurcze to ten dzidziuś co się miał rodzic jak rozmawiałyśmy przez telefon , czy inny ? Może orzeszka , bo zajadam akurat ;) A Kuba dziś u Mariolki jest ;)
-
minka z cyklu ,,przygarnij kropka ,, :) ona wie , ze ratuje cie tą swoją obecnościa
-
ja wychodząc z cmentarza od Ozzulka zalewam się łzami :( , chyba jeszcze długo tak będzie :( chyba za dużo człowiek rozpamiętuje :(
-
Grzyby uwielbiam pod każdą postacią :) . Mam zamrozone podduszone z cebulką 2 pojemniczki . Dwa lata temu mialam na wigilię rydze na masełku .
-
dziękuję , dziękuję , dziękuję :) powiem Wam , ze z wiekiem człowiek łagodnieje i póki co tej cierpliwości mi starcza , tylko czasem bardziej zmęczona jestem :) jeszcze nie skończone , bo będzie kamulec jakiś z tabliczka , tylko na wiosnę zapewne , bo teraz nawet czasu nie ma by się obejrzeć gdzie można coś takiego zrobić daję radę , ale nadal nie godzę się z tym co się stało :( Ozzy ma grobek otoczony palisadą , ma kamyczki białe , 2 lampki a w jednej małą piłeczke włożoną , 2 małe wiatraczki i 1 duży , za , posadziłam 2 tuje i 1 jałowiec , z tym , ze tuje jakieś biedne , chyba się nie przyjęły , najwyżej potem wykopię i dokupię jałowce , aha i w tym końcu gdzie tuje 2 lampki solarne mam tylko fotkę na telefonie , bo nie miałam aparatu , ale obiecuję , ze wrzucę jak będę miala aparat ze sobą dziś TZ nie poszedł do pracy , bo wszystko na grób kupiłam i chciałam to dziś skończyć , jakoś tak mi się wydawało , że jak był sam kopczyk to Ozzulkowi zimno :( a teraz zrobiło sie tak cieplutko ....
- 78403 replies
-
- 1
-
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
Alicja replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Kurcze mówcie co chcecie , ale azjata z kopiowanymi ucholcami ma swój wygląd , taki że ech ;) Pierwszego azjatę poznałam na szkoleniu PT jak z Ozzym chodziłam , tatuś kupił córeczce pieska , dziewuszka 12 lat , psisko żywiołowe i płacz na każdym szkoleniu , w końcu szkoleniowcy ojca do linki przypięli :) . Potem na wystawie psów widziałam akcję , gdzie hodowczyni prosiła by dzieci nie podchodziły do psów , dzieci gapiów ma sie rozumieć , bo psiarze jakoś tak logiczniej dzieci uczą , a gównażeria wlazła kobicie prawie psom pod paszcze .... a potem byłam u Vectry i poznałam Ajdę , małe misio toto było :) potem za kolejnym razem to juz bydlątko było :) -
koleżanka na zatoki poleciła mi Sinulan Forte , ale jeszcze nie próbowałam , bo mi przeszło https://www.doz.pl/leki/p8116-Sinulan_Forte
-
Krysiu , czyli nie mylę się mówiąc , ze nasza podświadomość daje nam sygnały , które nie zawsze potrafimy odczytać , ale będąc z kimś blisko , czy z człowiekiem czy ze zwierzęciem , jesteśmy połączeni jakąś niewidzialną nitką Krysiu , ale ja tak samo wspominam i porównuję Moich Rodziców i Moje Zwierzaczki , Oni wszyscy byli częścią mojego życia , najbliższymi istotami i Rodzice tak samo traktowali zwierzęta jak ja .... nie wiem czy to pisałam , ale jak moja mama miala odstawiany steryd , a lekarka jej bardzo szybko chciała go odstawić , to ja mamie zrobiłam rozpiskę wg tego jak Ozzy po porażeniu miał odtawiany , Mama to potem powiedziała lekarce , ze córka wg wskazówek weterynarza jej odstawiała lek , to sie lekarka zaczerwieniła i powiedziała , ze dobrze jej to rozpisałam ... więc to też taki mały epizod , ze nasze sprawy sie przeplatają i wiecie co ...chyba dobrze się stało , że najpierw odeszli Rodzice a dopiero potem Ozzy , bo Oni bardzo by to przeżyli Ano właśnie , Oni są w naszym życiu , w każdej sytuacji i o każdej porze Kiedy w dniu śmierci , zawiozłam mamę do szpitala , a Ozzy czekał w domu , mama nas wyganiała , abyśmy pojechali z Ozzym do lasu , bo taka piękna pogoda jest a on w domu siedzi ...kilka godzin życia jej zostało a ona jak zawsze martwiła się o innych ...Moja Najukochańsza Mamuśka ...a mówiłam do niej Asia :)
- 78403 replies
-
- 1
-
-
no , molosy to górowały w tych wszystkich jazdach , też tam miałam konto , czasem żal w dupe ściskał jak się to czytało , na astowym to było Piekiełko i tam Ania Sentinelka z Salamanką się tłukły jak w kisielu :) co do wystaw , pojechałam z Ozzym raz , do Raciborza , na klubówkę , stwierdziłam , ze to nie mój świat , ludzie z którymi kiedy byłam gapiszonem , byłam jako znajoma , to naraz zaczęli mnie nie widzieć :) , jedynie Magda Złośnica od bulinków i Kasia Skiba wtedy jeszcze od astów a teraz staffiorów mi pomogły jak Ozzulka wystawiać , a sędzina :) dostaliśmy po ,,jajach ,, za nieobcięte uszy i za dużą głowe :D
-
zawsze mogą implant wstawic :)
-
ja miałam kłopoty z nerkami , więc nieodzowne były majteczki z golfikiem :) znalazłam Żurawit , ale są tam też inne specyfiki , musisz posprawdzać od jakiego wieku można dawać https://www.doz.pl/leki/p6194-Zuravit znalazłam dla dzieci https://www.doz.pl/leki/p8327-Zuravit_Junior
-
tak , to jest straszne kiedy widzisz , ze pies gaśnie :( , ale ile radości daje chociaż najmniejszy błysk w oczku ...kocham taki zakamuflowany uśmiech Niech Maszka sił oszczędza na następne lata i niech nie daje powodów do smutku .
-
Ozorek ma prima zort ;)
-
nie mija .... uwierzycie czy nie , ale od śmierci mamy nie mogłam spać , od kwietnia 2014 , spałam tylko biorąc co kilka nocy leki , by się wyspać , w nocy nasłuchiwałam czy Ozzy oddycha czy nie chodzi , po tabletce powinnam spać minimum 6-8 godzin , ja spałam 5 ....wiecie kiedy przespałam pierwszą noc ? noc kiedy nie było już Ozzulka , z 8 na 9 września ... nie miałam już nad kim czuwać , zasnęłam kamiennym snem , tak cały miesiąc odsypiałam te nieprzespane noce ....
- 78403 replies
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
Alicja replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Uwielbiam psio-wodne foty , pewnie dlatego , ze Ozzulek tak kochał zabawy w wodzie , nawet w to lato jak jechaliśmy wieczorem do lasku i popływać to nabierał zaraz sił i cieszył sie , kochałam tego osiołka jak nie chciał wyjść z wody . Woda to żywioł dla psiaków . -
Może połóż na podłogę jakiś dywanik . Ja ze względu na alergię miałam pousuwane wszystkie dywany , chodniki , ale w zeszłym roku kiedy Ozzulkowi gorzej się już chodziło , wstawało , kupiłam 2 dywaniki i nie ślizgał sie na panelach , byle jemu było dobrze ...teraz Ziutka nie ma , dywaniki zostały , ale serio pomogły w usprawnianiu
-
Może zmiana pogody tak na Maszę wplynęła ? Masz dla niej coś na stawy ? podobno bardzo dobrze działa na starsze psiaki ten specyfik http://new.cortaflex.pl/canine-inflamex-473ml-p-89.html jak się w domu coś sypie to wszystko na raz :(
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
Alicja replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Warioty :) -
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
Alicja replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
Warioty :)