-
Posts
51706 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alicja
-
Mariolko , nie wybiegam tak daleko do przodu z czasem ....JUŻ nie , za dużo miałam w ostatnich miesiącach zaplanowane , za dużo planów nie spełniło się , wręcz nigdy już się nie spełni ,każde kolejne święta u mnie są smutniejsze , każde kolejne Boże Narodzenie czy powitanie Nowego Roku , łączy się z nieobecnością kolejnej bliskiej nam istoty : w 2013 żegnaliśmy rok bez Taty , w 2014 bez Mamy , teraz w 2015 bez Ozzulka :( nie jest to budujące ... wiem , czas ucieka , ludzie i zwierzątka odchodzą , ale dlaczego tak wszystko na raz
- 78403 replies
-
ja także łapię się nadal na takich małych grzeszkach , że np po cichutku otwieram ciastka , by Ozzulek nie słyszał , w nocy ostrożnie idę by nie nadepnąć nocnego wędrowca :( często padają słowa , a jakby był Ozzy .... :(
- 78403 replies
-
ja także łapię się nadal na takich małych grzeszkach , że np po cichutku otwieram ciastka , by Ozzulek nie słyszał , w nocy ostrożnie idę by nie nadepnąć nocnego wędrowca :( często padają słowa , a jakby był Ozzy .... :(
- 78403 replies
-
ja także łapię się nadal na takich małych grzeszkach , że np po cichutku otwieram ciastka , by Ozzulek nie słyszał , w nocy ostrożnie idę by nie nadepnąć nocnego wędrowca :( często padają słowa , a jakby był Ozzy .... :(
- 78403 replies
-
niby taka wiocha a jakie fajne wspomnienia :) U nas dziś ponuro , smutno . W takie dni Ozzulek kładł się w pościeli , na poduszce TZta , tak się wkomponował w pościel , ze go widać nie było ... wczoraj złapałam się na tym , ze jak wróciłam z pracy to pierwsze co , to patrzałam czy lezy w łóżku ...na każdym kroku brak mojego Misiaka .
- 78403 replies
-
O mój kochany fafluniasty ma blogaska :)
-
o rany :( mam nadzieję , że dziś już po , bo taki maluszek tęskni za mamą :( łezki lecą o różnych porach i w różnych okolicznościach , ale nie sposób powstrzymać a brakuje Ozzulka bardzo mocno ... czyżby , czyżby ? Mariolko , jednak tym razem jest inaczej ...wtedy Ozzy był lekiem na odejście Harleya , a teraz nie potrafię tak ....widocznie musi przyjść TEN czas każdy psiak jest inny i każdy czas dla niego ... Mela pomalutku zagnieździ sie w życiu :)
- 78403 replies
-
byłam zobaczyć Twoje dziewczynki Żal Kubusia , maluch tęskni i nie rozumie jak to Mama zniknęła :( w ciągu dnia jestem dzielna , ale zaglądając tutaj i na foty ...łzy same lecą :(
- 78403 replies
-
o tak , czekamy na foty buldosiów Mariolko , nie wiem , czy Ozzulek kogoś takiego znajdzie
- 78403 replies
-
a ja mam tyle niedodanych fot .....
-
dziękuję Wam , ze jesteście dokladnie tak jest , czas ran nie leczy , to My przyzwyczajamy sie do stałego bólu , a każda sytuacja przypominająca nam zdarzenia otwiera ranę i boli ze zdwojoną siłą :( Od śmierci Taty minęło prawie 2 lata , Mamy półtora - niby żyję normalnie a idąc na cmentarz siadam na ławeczce i łzy leca mi z oczu , wtedy wspominam ICH i Nasze zwierzaczki , wspominam walkę o zdrowie Harleya , wspominam ten najświeższy szok kiedy zły los odebrał Ozzulka -boli , już zawsze będzie bolało . Żyję , śmieję się , żartuję , ale to już nie jestem ta sama ja ...bagaż doświadczeń odciska swoje piętno . Piszesz , wybiegnie do Ciebie sunieczka Córki .... tak , wrócą wspomnienia , spotykam znajome psiaki , Ozzulka kolegów i kolezanki .... serce rozrywa ból , ale całuję je , przytulam , jestem wtedy bliżej Ozzyego .... A Twojej Córce , życzę zdrowia .
- 78403 replies
-
brakuje wielu , niestety :( , a teraz czekamy na foty Lejdziona i Sagacika
-
no właśnie taki , jakiego się nie spodziewałam :( dokładnie , człowiek do bólu potrafi się przyzwyczaić i każdy następny boli jeszcze bardziej :( Byliśmy dzisiaj na Cmentarzyku u Ozzulka , wkopaliśmy 2 krzaczki , teraz kombinujemy co dalej będziemy robić , aby było mu miło . Dzisiaj przeszłam się po Cmentarzyku , są kociaki , jest nawet króliczek .... i dziś kolejnego znajomego psiaka tam znalazłam , sunieczkę bullmastiffkę , spotykaliśmy się z pańciostwem i 2 dziewczynkami na spacerach w naszym lesie , jedna była atopikiem i właśnie ona nie żyje :( , miała 10 lat . Rozpłakałam się kiedy odjeżdżaliśmy , nadal bardzo boli :( .
- 78403 replies
-
Czyli Melcia zarabia na utrzymanie ;)
-
oj to Babcia Joasia się Kanulką zajmie :) a Ozzy nauczy ją manier ;) , tylko Pao , to kawał drania , to pekińczyk tej p.Basi , znajomej Rodziców , ale Kama , moja ruda zołza go ustawi ;) za to Basko wszystkich będzie miał w nosie , bo to mix basenji , no i Harley .... pewnie z Dziadkiem będą chodzić na długie spacerki do skraju Tęczowego Mostu i będą wyglądać w Naszą stronę
- 78403 replies
-
tak jak pisałam na FB , staramy się żyć tak , jakby Ozzy był z Nami , tylko jakby szedł krok przed nami .... jest obecny cały czas w naszych rozmowach , wspominkach , wielu czynnościach , czasem jest bardzo smutno , czasem bardzo wesoło ...czasem nostalgicznie . Dziś był bardzo smutny moment , po póltorej roku nie widzenia się z koleżanką ( ostatni raz spotkałyśmy się na pogrzebie mojej Mamy ) spotkałyśmy sie pod Obi , radość ze spotkania , pytanka co słychać , jak dzieciaki , bo ma 2 fajnych synków , pytam co u Mamy ( jej Mama to bardzo dobra znajoma mojej Mamy ) a ona mi mówi , ze Mama zmarła w marcu :( , a że zgubiła telefon , nie miała do nas kontaktu :( , no i najpierw popłakałyśmy a potem stwierdziłyśmy , ze teraz piją sobie gdzieś na zielonej trawce kawę i patrzą na nasze bawiące się psy : Kamusię , Pao , Harleya , Basko i Ozzulka .
- 78403 replies
-
- 1
-
-
życzenia przekażę jak wstanie , dziękuję :) a tort , biszkopt kupiłam , nie miałam czasu na pieczenie , ale za 14 zł miałam duży biszkopt i wysoki na prawie 10 cm , zadanie nasze to był krem :) krem zrobiłyśmy orzechowy , oczywiście miały być włoskie ale w domu miałam tylko laskowe , więc był laskowy , z whisky , bo nie miałam w domu rumu ( wyszedł ) to była jedna warstwa i wierzch a druga warstwa to była masa kokosowa z amaretto . Wyszedł pyszny tylko z takiej wysokości mogłam przekroić na 4 części , było by ciekawiej . Kuba była naprawdę zaskoczony , bo Mariolka powiedziała mu ze przyjedzie w sobotę ( mieszka we Wrocławiu ) a spiskowałyśmy już kilka dni , ze będzie w piątek :) . Kuba wszedł po pracy do domu to powitałam go z zapalonymi świeczkami na torcie , po ciemku , dopiero jak zdmuchnął, wyszła Mariolka , naprawdę było miło . Kuba mimo iż dorosły facet bardzo przeżył odejście Ozzulka , 10 dni przed urodzinami się to przecież stało , smutne zdarzenie , tym bardziej , ze po odejściu Harleya , kiedy kupiliśmy Ozzulka , Kuba miał do nas żal , ze jest nowy pies , długo sie do niego przyzwyczajał , ale ostatnie lata , to już były inne relacje , bo Ozzyego nie dało sie nie kochać . Chciałam też tutaj podziękować dziewczynom za telefony w tych najcięższych momentach , dziękuję za łzy , pocieszenia , za śmiech , za wspominki , za każde słowo . Dziękuję .
- 78403 replies
-
Mariolko , mimo , ze jestem na FB ,mimo , ze nie mam już Ozzulka , zagladam tutaj , dla mnie część ludzi z Dogo to więcej niż rodzina
-
ano niestety i przychodzi w najmniej oczekiwanym czasie , niestety
-
suplementy diety ;)
-
Mój kochany Harley a teraz i Ozzy :(
Alicja replied to Alicja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziękuję -
Dziś mija 10 dni bez Ozzulka , dziś też są Kuby urodziny . Żeby złamać smutek przyjechała Kuby dziewczyna , Mariolka i czekamy teraz na niego z niespodzianką , zrobiłyśmy tort ...wiem , ze to nic takiego ale niespodzianka jakaś będzie i osłoda na te smutne dni , a i ja miałam czas na śmiech , bo to był nasz 1 tort w życiu .
- 78403 replies
-
Kasiu , tak naprawdę to Ty uratowałaś Mnie ... wiesz czym , teraz już jest oki , ale pomogło Mija 2 tydzień , czas płynie , w domu debata co na grobek Ozzulka zrobić ... coraz więcej osób pyta o Misiaka :( , a My , my tkwimy w pkt wyjścia i wspominamy . Mam foty , takie chyba sprzed miesiąca , ale jeszcze nie jestem w stanie ich przeglądać na dłuższą metę , kiedyś wrzucę ....
- 78403 replies