-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
Sprawdziłam, chodzi o tiaminazę, to jest to, co znajduje sie w surowych rybach... LAZY, będzie dobrze, MUSI być dobrze :kciuki:
-
Lazy, coś mi przyszło do głowy, może to głupota, ale warto sprawdzić. Ryba... Kiedy Lazy bawiła się tą rybą??? Nie zeżarła kawałka? W nieświeżych surowych rybach zbierają się toksyny i, o ile pamiętam, powodują właśnie "puchnięcie" wątroby.
-
[quote name='Wind'][B]asher,[/B] Gratuluje postepow edukacyjnych :-)[/quote] Dzięki :multi: [quote name='Wind']Chociaz prawde powiedziawszy wolalabym nauczyc psa patrzenia mi w twarz niz lizania po nosie :evil_lol: Ale jak rozumiem, to pierwszy etap do dalszych i powazniejszych planow wzgledem Bugajskiego :loveu: [/quote] Nie :lol: Robię to tylko dla własnej satysfakcji. Żeby samą siebie przekonać, że uda mi się trochę tego mojego strachulca wyprostować ;) [quote name='Wind']Ciesze sie, ze spodobaly sie Wam zajecia na torze :-) To doprawdy super zabawa dla psa (jesli rzeczywiscie lubi taka aktywnosc) i wlasciciela :-) Zobaczysz, jeszcze troche, a bez treningow w weekendy zyc nie bedziesz mogla :cool3: [/quote] Ja JUŻ się nie mogę doczekać :lol: Z niepokojem spoglądam za okno, pogoda delikatnie mówiąc taka sobie...Mam nadzieję, że mimo wszystko trening będzie... Bugajski gneralnie lubi współpracę z człowiekiem... Właściwie to... lubił... Agility ma mu przypomnieć, że to jednak jest fajne. A mnie ma przypomnieć, ze fajnie jest pracowac z tym psem :lol: I napiszę tylko tyle, że całą poprzednią niedzielę i cały poniedziałek Boogie był w wyśmienitym humorze :loveu: Taki długi okres dobrego anstroju naprawdę nieczęsto mu się zdarza... [B]Gosia[/B], gratuluję małej białej udanego rozpoczęcia sezonu :multi:
-
ProFormance dla szczeniąt dużych ras jest oparta na jagnięcinie.
-
Lazy, trzymajcie się obie!!! :kciuki:
-
[quote name='Wind'][B]asher,[/B] Hmmm ... nie chce sie przechwalac, ale dla nas sezon trwa caly rok :eviltong: [/quote]A my wczśniej w ogóle nie mieliśmy żadnych sezonów :shake: Zwlekałam tak i zwlekałam, aż mi się z psa emeryt zrobił. Ale lepiej późno, niż wcale :evil_lol: Ach, musze się pochwalić, nie wiem gdzie, to zrobię to tutaj. Mój Bugajski, pies, który jak ognia unikał najdrobniejszego kontaktu wzrokowego, a mojej od twarzy zawsze zachowywał dystans co najmniej kilkunastu centymetrów (wychowywanie "antydominacyjne" psychicznie słabego psa się kłania :angryy: I głupota jego włascicielki :shake: ), od wczoraj umie swoją pancię polizać w nos :multi: Co prawda nie robi tego spontanicznie, tylko na komendę, ale to i tak ogrooomny postęp :laola:
-
Szwedzka fundacja - pomoc trudnym/agresywnym
asher replied to morisowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='andzia69']pani Zofia raczej nie daje żadnej szansy psom "trudnym" - wszędzie widać jej opinię na ten temat. Bo w sumie po co takim pomagać - skoro jest tyle łagodnych, bezdomnych psów, NO NIE????[/quote][B]Andziu69[/B], na Twoim miejscu, zanim zaczęłabym krytykowac czyjes poglądy, najpierw postarałabym się je ZROZUMIEĆ :roll: -
[quote name='Gasyou']Przepraszam Ika że się czepiam, ale czy uważasz że reklamowanie we wszystkich topicach karmy którą sprzedajesz (vide podpis) jest w porządku. Nie mam nic przeciwko acanie ale taka nachalna reklama mnie zniechęca.[/quote]No ale z drugiej strony jaką karmę ma Ika polecać, skoro to Acanę uważa za najlepszą? ;)
-
[quote name='Wind'][B]zach,[/B] Jednym slowem otworzylyscie sezon agility![/quote] O pardon! :mad: Myśmy z Bugajskim już tydzień temu skakali. Niemrawo, bo niemrawo, ale zawsze :eviltong:
-
A co dziś jest na Torwarze? :hmmmm:
-
[quote name='Flaire']asher, a co z Fernandziem i jego mamą? ;-)[/quote]Nie czepiała się, choć byczek Fernando oczywiście mógł tak to odebrać :lol:
-
[B]Flaire[/B] [I]"czepiać się[/I] [I]doszukiwać się, dopatrywac się w kimś albo w czymś złych intencji, cech, stron, itp.; występowac agresywnie, z ostra krytyką, zarzucac przeciw komuś, traktowac coś, jako pretekst do zarzutu (w mniemaniu osób innych niesłusznie)"[/I] Słownik Języka Polskiego, PWN 1988 :lol: To oczywiście znaczenie oficjalne, potoczne jest dużo szersze ;) Ja wytłuamczenie Wind zrozumiałam dokładnie tak, jak Ty potem uściśliłaś - jako szykanowanie ;) [B]Coztego[/B], a ja przeciwnie, ucieszyłam się, że z moim angielskim nie jest tak źle, jak się obawiałam :evil_lol:
-
Flaire, o ile wiem, "czepiać się" można tylko w sposób nieprzyjazny ;) I zastanawiam się, czy w takim kontekście można mojego Bugajskiego uznać za ofiarę przemocy domowej ... :evil_lol: [B]Borsaf,[/B] czepiasz się :placz: Pisze się, pisze... Acz w bólach :roll: ;)
-
Rebelia, a jura krakowsko częstchowska? Przpięknie tam jest i nie macie tak znów daleko ;)
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
asher replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
[quote name='coztego']Bardzo bym chciała dostac taki mandat i udać się z nim do sądu. Chyba pojadę z Kreską do Krakowa, żeby zrobiła kupkę :evil_lol:[/quote]Żeby iśc do sądu musiałabyś nie dostać mandatu, a konkretniej - nie przyjąć go :evil_lol: A uzasadnienie strażników to wręcz perełka! :lol: [B]Puli,[/B] ja poszłabym z tym do prasy! :evil_lol: -
[quote name='Mirabel']Lepiej dłużej poszukać niż pójść z nim na szkolenie tradycyjne opierające się na karze.[/quote]Mirabel, nie wiem, co masz na myśli pisząc "szkolenie tradycyjne"? Jesli po prostu takie, które nie jest klikerowym, czy opierającym się tylko i wyłącznie na metodzie pozytywnego wzmacniania, to jeszcze nie oznacza, że sa to szkolenia oparte na karze :crazyeye: Chyba żaden normalny szkoleniowiec nie stosuje kolczatki, jako kary... Pamiętaj też, że agresja to zachowanie samonagradzające się, własciwie bez wzlędu na jej podłoże. Więc szkolenie oparte tylko na pozytywnym wzmacnianiu może okazać się mało skuteczne.
-
Bajka z ruin w domku .Dług spłacony, wszyscy szczęśliwi
asher replied to rybon36's topic in Już w nowym domu
[B]Rybon[/B], podałam namiary na ciebie panu, który od dłuższego czasu szuka ON do adopcji, ma dzwonić dzisiaj albo jutro. Telefon 501448864 to twój, tak? To jest pan z wątku Kasiprodex. Osobiście mi nieznajomy, wiem tyle, że ma dom z ogrodem i dziecko, za to chyba nie ma doświadczenia za bardzo ;) Wolałam, żeby rozmawiał z Tobą, a nie z hotelem, bo trzeba go "prześwietlić" ;) Czekam na wieści :kciuki: -
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
asher replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
[B]gdgt[/B], najpierw Asia musi zdecydować, czy da radę Wiktora w niedzielę przejąć ;) Ja nie mam ani auta, ani czasu, żeby zawieźć psa do WOTu i potem do Wyszogrodu. -
[quote name='Wind'][B]asher,[/B] [B]pick on[/B] to chyba "czepiac sie" ;)[/quote]Dzięki :multi: W żadnym słowniku tego nie znalazłam :shake: Czyli chodzi o to, czy naszego psa inne psy się czepiały/czepiają, tak? :lol:
-
Bugajski Prey = 45 Pack = 35 Defense - Fight = 40 Defense - Flight = 40 :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Dziwny ten test :hmmmm:
-
Moja Sabina Prey = 50 Pack = 35 Defense - Fight = 35 Defense - Flight = 15 :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Burek jeden poniemiecki :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Tylko przedostatniego pytania nie rozumiem, na wszelki zaznaczyłam "hardly ever" :oops: [B]Flaire[/B], pomocy, co to znaczy "get picked on"? A test faktycznie nieprecyzyjny jest. Na przykład zabawki, czy żarcie mnie oddaje z radością, a przed innymi psami, w tym Bugajskim, bardzo pilnuje... Więc zaznaczyłam "czasami" :niewiem:
-
[quote][img]http://img131.exs.cx/img131/4614/3153.jpg[/img][/quote] "Ja się wcale nie boję wody!!!" :diabloti:
-
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
asher replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
[quote name='asiuniap']Aguś, z WOTem to ja straciłam nadzieję. Na kilkanaście psów, które prezentowałam tam, tylko 1 (jeden!) znalazl dom przez WOT. Żeby Wiktorek w Wawie mieszkał to bym pojechała i tak. Ale on w Wyszogrodzie 60 km w jedna stronę. Musiałabym zrobić 240 km, czy jest sens? Musiałabym obracać 4 razy, wpierw pojechać po niego, potem zawieżź do wotu, potem znów odwieźć do doddy i wrócić :placz:[/quote]Ja myślę, że warto spróbować. [B]Asia[/B], jutro Lavinia przywozi na Kabaty psa. Może ma jeszcze miejsce w samochodzie i mogłaby zabrać Wiktora? Mogłabym go przetrzymać do niedzieli rano (o 9 rano wychodzę!), pod warunkiem, że brałabyś go na spacery, bo ja z trzema psami i chorą kostką nie wyrobię... W niedzielę rano zawieziesz go do WOT-u, a potem do Wyszogrodu. No, co ty na to? Dobry plan? :p ;) -
[quote name='aga1215'][COLOR=darkgreen][B][I]wschód słońca(zdecydowanie zbyt rzadko ostatnio tu widywany:placz: )[/I][/B][/COLOR] [IMG]http://img78.imageshack.us/img78/4176/wschod0262a7va.jpg[/IMG][/quote] Płaczesz, bo możesz dłużej pospać? :lol:
-
Aaaa, możliwe ;) Nie wiem o nich nic, poza tym, że klikają ;)