Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. [quote name='Romas']Asher ,bedziesz miala szczeniaczka ???:-)[/quote]Hahaha, wręcz przeciwnie, bardzo bliski mi psiak będzie miał nabiał obcinany :evil_lol: :lol: Gwoli wyjasnienia, nie jest to Boogie (jeszcze :diabloti: ), a Beżyk, którego razem z Izą Szumielewicz przez cztery miesiące oswajałyśmy, a potem znalazłyśmy dom :jumpie: Beżyk idzie pod nóż w niedzielę, o 10. 15 i obiecałam, że się tam zjawię i wesprę włascicieli duchowo ;)
  2. Paulina, będzie dobrze :kciuki: Ja wierzę, że Lazy sie nie odpuści tak łatwo, za dobrze jej na tym świecie, żeby z tego ot tak rezygnować! ;) :kciuki: Sesja balkonowa świetna, jak się Lazy pycho śmieje :loveu:
  3. No tak, ale mnie chodzi bardziej o to, żebyś nie witała się z nim, nie miziała go, itd. dopóki jest w klatce. Po prostu zero tych wszystkich fajnych rzeczy z twojej strony, które już poznał, dopóki nie wyjdzie z klatki :evil_lol:
  4. Pokażę wam jeszcze, jak mój piesio kochany pokonuej kładkę :D [quote name='dbsst']Boogie :D [IMG]http://images3.fotosik.pl/38/w0hx2ccpnn5exjgs.jpg[/IMG] [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/9573/img4260ps7fu.jpg[/IMG] [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/1210/img4263ps8us.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/518/img4264ps1xm.jpg[/IMG][/quote]
  5. Trzymamy :kciuki: A żeby były przerzuty, to nowotwór musi być złośliwy. Jestem więcej, niż pewna, że przez telefon się tego nie da zdiagnozować ;) Acha, te guzy z sutków to ja bym od razu usuwała, nie zawracając sobie głowy biposją. Najlepiej razem z sutkami. Ale ja jestem przewrażliwiona ze względu na nowotwór mojej Sabiny ;)
  6. Tylko jej za bardzo nie pobłażaj, bo znowu trzeba będzie sucza odchudzać :evil_lol:
  7. Mani jest bardzo do pyska z różowym gryzoniem :loveu:
  8. [quote name='LAZY']Widze ze Bugajski połknął bakcyla. Powodzneia w tym slalomie:cool3:[/quote] Dzięki!!! mam tylko nadzieję, że tyczek nie będe musiała obcałowywać :roll: :evil_lol:
  9. Lazy, [URL="http://www.sggw.pias.pl/"]http://www.sggw.pias.pl/[/URL] To strona kliniki. Wymiziaj Lazy i każ jej szybciutko wracac do zdrowia :) Bo jak nie to będzie miała z Sabiną do czynienia!!! :mad:
  10. Przed wszystkim idźcie z sunią do weterynarza. W jakim ona jest wieku? U starszych psów czasem robią się różne guzki i guzeczki, które niekoniecznie muszą być groźne. Moja Sabina ostatnio miała usuwane 4 guzki: na boku i w okolicy ogona. Wynik histopatologii: jedna cysta, a reszta to skupiska komórek chłonnych. Weterynarz stwierdził, że więcej mojej suczy z powodu takich pierdół kroić nie będzie :D Weterynarz czasem już obmacując takiego guzka umie poznać, czy trzeba ciąć, czy zostawić i tylko obserwować, czy nie rosnie. Można też zrobić biopsję, jeśli guzek jest wystarczajaco duży.
  11. Czy dla psiaków kastrowanych tez są kubraczki? W niedzielę idzie pod nóż mój znajomy psiak, problem w tym, że jest to pies po przejsciach, do tej pory źle reaguje na obrożę, więc założenie mu kołnierza może się okazac niemożliwe... :shake:
  12. Chyba nie będzie mnie na treningu w niedzielę, a w najlepszym razie sporo się spóźnię. Ale z takiego powodu, że normalnie zaraz się upiję z radości :drinking: :sweetCyb: Za to chętnie wpadniemy z Sabiną w sobotę. W roli widzów oczywiście :cool3: Aaaaa, nie pamiętam, czy gratulowałam wygranym, niniejszym serdecznie gratuluję :smilecol:
  13. [quote name='PIKA']to dobrze, polecisz przez plotek za jednym przylożeniem :evil_lol:[/quote]Ale i tak wtedy zmarzną mi usteczka... No niestety, będę zwyrodnialcem i ograniczę się do powiedzenia "przepraszam" :cool1:
  14. [quote name='PIKA']wazelinka posmaruj :evil_lol:[/quote]Wazelinka nie ma właściwości rozgrzewających :shake: Ino poślizg daje :diabloti:
  15. [quote name='PIKA']a czemu? :diabloti:[/quote]Bo mi dziobek zmarznie :shake:
  16. [quote name='Wind']-notorycznie mam poobgryzane palce, od wyszarpywania grillowanego kurczaka, ktory przygotowuje jako nagrodki[/quote]Sama je sobie obgryzasz? Z zazdrości, że to nagroda dla psa, a nie dla ciebie? :lol:
  17. [quote name='r_2005']A Ty?[/quote] On w starciu ze mną nie miał szans, od razu sie przewracał, więc ja nie ucierpiałam ani ciut ciut :cool1: [quote name='r_2005']Pocałuj go w bolące miejsce:lol:[/quote]Ba! Żebym ja wiedziała, które to miejsce :roll: No bo przecież nie będę obcałowywała całego płotka, centymetr po centymetrze :diabloti:
  18. A u mnie nie ma bazi, ani wiosennego nieba, jest szaro, brzydko i ponuro :shake: :placz: Haniu, zdjęcia jak zwykle cudne, zwłaszcza to twoje krakowskie niebo troszkę poprawia mi humor...
  19. [quote name='PIKA']Ojej to musialo bolec :shake:[/quote]:hmmmm: Płotek jakos nie wyglądał na bardzo poobijanego :niewiem: A może jednak? Sądzisz, że powinnam mu to jakoś zrekompensować? :oops:
  20. [quote name='joaaa']Teraz jest mi trudno, ponieważ postępy są na stałym poziomie w psyche poza blokada wyjścia z klatki! Ja wiem, że trzeba czasu ale zaczynam sie zastanawiać, że może coś źle robię. [COLOR=magenta]Może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł??[/COLOR][/quote] Joaaa, a co konkretnie robisz? Tak sobie pomyślałam, a jakbyś przyszła, otworzyła mu klatkę (on jest zamknięty?) i... wycofała się parę kroków, usiadła sobie, wyjęła jakąś zabawkę, coś dobrego i udawała, że się świetnie bawisz? :cool3: I tak dzień w dzień? Zero kontaktu z psem, oprócz zachęcenia go od czasu do czasu do podejścia do siebie? Możesz po pewnym czasie rzucić smakołyk na zachętę, ale też na taką odległość, żeby musiał trochę ruszyć cztery litery? Może się skusi, jak zobaczy, ze żeby się pomiziac, dostac coś dobrego - musi wyjśc z klatki, bo inaczej doopa blada? :cool3:
  21. [quote name='ayshe']moim zdaniem,po latach praktyki:mad: uwazam ze koleczka som po prostu wredne:PROXY5:[/quote]A przycinasz sobie rękawiczki, ewentualnie palce karabińczykiem? :megagrin:
  22. [quote name='PATIszon']No jasne! Przynajmniej o facetow sie nie poklocimy. Blondynow z czerwona twarza zostawiam Wam dziewczyny!:-o[/quote]Nie no, nie przesadzajmy, perwersja tez ma swoje granice :roll: Cyrwune gemby odpadają :shake: Wystarczy mi własna :evil_lol: ps. czuje się podbudowana, że nie tylko ja mam problemy ze znalezieniem kółeczka obroży :sweetCyb:
  23. [quote name='r_2005'][B]Asher[/B], a powiedz mi, Ty też skakałaś przez ten zielony płot?:crazyeye: :eviltong:[/quote]Nie, ja go taranowałam :evil_lol: [B]Mokka[/B], ty zła kobieto :eviltong:
  24. O rany, po cichutku trzymam kciuki :kciuki: A jesli chodzi o dowiadywanie się (tylko sobie nie myśl, że się wymiguję :eviltong: ), nie lepiej będzie, jak sama zadzwonisz do lekarzy? Sama najlepiej znasz objawy Lazy, będziesz mogła wyczerpująco odpoeiwdzieć na wszystkie ewentualne pytania... No i koniecznie podaj wszystkie wyniki Flaire, ona jutro będzie u swojego lekarza, to bardzo dobry wet, jest z Flaire zaprzyjaźniony no i onkologia to jego konik, jest w tej tematyce na bieżąco. Nie czekaj na wyniki z Niemiec, ja myślę, że trzeba działać już teraz, bo może jakiś inny wet wpadnie na jakiś inny trop, który okaże się właściwy? A jeśli to nie białaczka, a coś innego, to nie ma co czekać, trzeba jak najszybciej działać.
  25. Paulinko, przeslij Flaire wszystkie dotychczasowe badania suni. Flaire jutro będzie u swojego weta, wypyta go o Lazy... A ja w takim razie czekam na pomyslne wiesci z Niemiec :kciuki: Kurczę, no jakoś nie mam przekonania do tej białaczki u Lazy, no :shake: I tu nawet nie chodzi o nadzieje, po prostu coś mi nie pasuje i tyle :shake:
×
×
  • Create New...