-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
[quote name='coztego'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showgroups.php"]Tutaj[/URL] znajdziesz całą elegancką listę sprzątaczek i sprzątaczy. A jak jesteś na stronie głównej jakiegoś działu, to na samym dole, po prawej, pod tytułami topików, są wypisani moderatorzy danego działu. :cool1:[/quote]Dzięki!!! :) A jakbym chciała zobaczyc listę moderatorów, ale nie poprzez twój link, tylko samodzielnie, to gdzie tego szukać? :???:
-
[quote name='Ewa-Jo']Po drugie tu wszyscy tylko piwo piją???Nie wszyscy :diabloti: Niektórzy sączą twój wyborny ajerkoniaczek :diabloti: Oczywiście żartuję, na jutrzejszy trening przyniosę flachę w stanie nienaruszonym, to znaczy naruszonym, ale nie bardziej, niż była zaraz po dzisiejszym treningu ;) Z psami na pewno nas wpuszczą do knajp na Polach Mokotowskich (jeśli są tam juz ogródki wystawione, to tym bardziej). Ale tam pewnie tłum będzie... No i dalekooo... Okolic mostu siekrkowskiego nie znam za dobrze, ale nie kojarzę tam żadnych knajpek... Dwa lata temu były ogródki w Dolince Służewieckiej, czyli stosunkowo niedaleko, ale nie wiem, czy teraz też stoją...
-
[B]INA[/B], nigdy w życiu nie byłam na podatkowym forum, podatki, pity, itp, to dla mnie czarna magia. Ktoś się pode mnie podszywa :mad: ;) Ja kiedyś założyłam na "Szkoleniu" temat, jak przykleic psią dupkę do nogi, bo Sabina siadała krzywo - łopatka przy nodze, ale pupa odstawała w bok. Ktoś mi wtedy poradził, zebym zaczęła trochę inaczej naprowadzać psa targetem - kiedy pies już mnie obejdzie i szykuje się do siadu przy nodze trzeba odchylić rękę ze smakolem/piłką w lewą stronę. Wtedy łeb psa pójdzie trochę w lewo, a pupa automatycznie trochę w prawo - czyli w kierunku lewej nogi. Ja dodatkowo lewą ręką "asekurowałam" psa z lewej strony - żeby nie odsunął sie za bardzo. I jak Sabina usiadła, to smakołyk przenosiłam na wysokośc swojej brody, żeby i łepek poszedł jej we właściwym kierunku. Kurczę, trudno mi to wytłumaczyć poprzez forum, najlepiej to po prostu pokazać... Dopiero jak juz Sabina nauczyła się siadać przy nodze wprowadziłam ćwierćobroty, pół obroty itd. Zaczęlam też naprowadzać psa na siadanie przy nodze zupełnie innym sposobem, "na gruszkę", ładnie jest to opiane na stronie klikerowej - to tez pomaga psu zrozumieć, o co chodzi w siedzeniu przy nodze. Teraz staram się zróżnicować siadanie przy nodze z obchodzeniem mnie i siadanie przy nodze ze zrobieniem pętli przy lewej nodze... No i prawie w ogóle nie ćwiczyłam doklejania do nogi, jak odsunę się ciut w bok, tylko na obrotach... Ufff, taka niby banalna sprawa, a jaka skomplikowana... :drinking: [B]Coztego[/B], gratuluję degradacji, a gdzie sprzątasz? :cool3: ;) Tak w ogóle, to jak sprawdzić, kto moderuje dany dział? Kiedyś to sie wyświetlało na stronie głównej forum i stronach poszczególnych działów, a teraz tego nie widzę... :???:
-
[quote name='Alix']To ja bede monotematyczna, mam nieodparta ochote napic sie browara z szanowna grupa i Pania Tresser. Czy idziemy gdzies po zajeciach? a moze pijemy pod chmurka? od razu po zajeciach czy wpierw odstawiamy siersciuchy i samochody?:cool1: nie wiem czy brac jutro samochod:eviltong:[/quote]No właśnie, trzebaby się już teraz umówić :multi:
-
[quote name='ayshe']psychoszczurku jedyne co moge zrobic to ofiarowac ci sie dozgonnie jako treser.[/quote]Ja strasznie przepraszam, wiem, że sytuacja poażna i w ogóle, ale... wyobraziłam sobie dwie stuletnie babcie, popylające na wózkach inwalidzkich po łąkach, chaszczach, gorkach i dolinkach za biegnącym po śladzie psem... :lol:
-
[quote name='ayshe']tak.:roll:[/quote]Ayshe, weź ty się napij piwa parę głębokich łyków, tak na szybko ;) ps. a ja mam ajerkoniak :diabloti: Ja to zawsze wiem, za co łapać w chwili katastrofy :diabloti: Ale jak zasłużycie, to może go wam jutro na trening przywiozę :diabloti:
-
Jesoooo, baby, PRZESTAŃCIE!!!! Każdy się będzie obwiniał, podczas gdy wina nie leży po niczyjej stronie właściwie!!! Ayshe, a jakby mi tak na tych łakach helikopter na łeb spadł i zabił na miejscu, to też siebie byś obwiniała? ;) [quote name='ayshe']:mad: ty mnie lepiej nie denerwuj.chrzanic trening.:roll:No dokładnie, Sylwia, litości!!!! :shake: :lol: I nie przez twoją rzekomą glupotę, bo w takich chwilach IQ nie ma nic do rzeczy :lol: To chyba kwestia treningu :cool3: ps. Alix, Camp przeszedł tak z 5-10 metrow, po czym się zaparł, usiadł i dostał choroby sierocej :lol: A ja jakoś nie miałam nastroju do szarpania się z bydlątkiem. Jak już miałam moknąć, to wolalam statycznie - stojąc i kwitnąc pod tą bramą, a nie niosąc Campa na barana przez parę kilometrów :lol: ;)
-
Słodka jest przeokropnie!!! :loveu: :loveu: :loveu: [quote name='LAZY']Zastanawia mnie jednak dosc szybki powrót małej do siebie po ataku. Nie wykazuje leku przed tym psem, nawet (jak w przypadku Abry) dalej obok niej idzie, lize mordke daje sie powachac. Skomplikowane to dla mnie.[/quote]To wcale nie jest skomplikowane! Po prostu masz owczarka niemieckiego :p :cool3: ;) A na dodatek o dośc chyba stabilnym charakterze :multi: BTW, nie uspokajaj Idy po ataku innego psa (tfu odpukac, oby wam się to więcej nie zdarzyło!), nie miziaj, nie niuńkaj. Odsuń się z nią na dość sporą - bezpieczną odległośc od psa i staraj się raczej ją rozkręcić, rozbawić, zająć ja czyms fajnym :)
-
[quote name='nefre']Ewentualnie przy ciężkiej biegunce i wymiotach(jako ze smecta, węgiel i inne u nas niestety nie mogą byc podawane) dodawać do jedzenia marchew rozgotowaną z wywarem, czy delikatne mieso z kurczaka.[/quote]Nefre, ja może znowu coś źle rozumiem, jesli tak, to mnie popraw ;) Ale nie pojmuję, po co psu z biegunką dodawać do karmy mięso z kurczaka? Kurczak ma jakieś działanie przeciwbiegunkowe? ;)
-
Ayshe, jutro będzie lepiej!!! :popcorn: Sylwia, nie przesadzaj :mad: ps. Mam pytanie techniczne, jutro też na 13-tą pod tym mostem? pps. ja na piwko to mogę zawsze :evil_lol: Właśnie sobie piwkowo odregowuję :evil_lol: A tak w ogóle to dotrałam do domu dosłownie przed chwilą, bo Camp odmówił współpracy i trzeba było po nas przyjechać :lol:
-
Sabina wczoraj znów była nienajlepszej formie :shake: U nas chyba działa efekt domina: jej się nie chce, więc i mnie się odechciewa, ona to czuje i odechciewa się jej jeszcze bardziej, ja to widzę i ręce mi opadają, ona to czuje... i tak dalej... :roll: Poza tym generalnie na piątkowych spotkaniach suka ćwiczy gorzej. Może to wina pory? Może rano jednak ma więcej sił i zapału? :niewiem: Ale przynajmniej nie gasła mi całkiem, nie zamykała się w sobie, tak jak w piątek dwa tygodnie temu. Po prostu nie była zainteresowana współpracą ;) Gosiu, a ty mi ja niechcący rozproszyłaś, a raczej ja ją sobie rozproszyłam za pomocą Ciebie :lol: Przechodziłyśmy obok was akurat w momencie, kiedy wyjmowałas smakolyki dla Sziry, zołza Sabina zapamiętała to sobie i za każdym razem, kiedy przechodziłyśmy w pobliżu twojego plecaka ciągnęła ją do niego jakas tajemnicza siła :lol: :lol: :lol:
-
PIKA, a może wytłumaczenie jest prostsze, niż przypuszczasz? :cool3: Może po prostudla Saby maluch był członkiem stada - przyszedł na świat u ciebie w domu, z czego raczej na pewno zdawała sobie sprawę, przecież słyszała i czuła co sie dzieje, mały pachniał twoim mieszkaniem, tobą, więc uznała, że to "swój" ;)
-
[quote]I w jego przypaku jakakolwiek nagła zmiana karmy (a tym bardziej podanie gotowanego po biegunce ) jest absolutnie wykluczona.[/quote] To dokładnie tak, jak u mojej Sabiny. Podanie kleiku ryżowo - marchewkowo - drobiowego, niestety wzmaga dolegliwości, zamiast na nie pomagać. A głodówkę stosuję, ale nie od razu, dopiero nastepnego dnia, jesli jej biegunka sama nie przejdzie. Wtedy też podaję ewentualne leki: węgiel, a zazwyczaj Nifurkoksazyd (na receptę, więc podanie trzeba skonsultować z weterynarzem).
-
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
asher replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Zadzwoni, zadzwoni. MUSI!!! :kciuki: A maile przechodnie o Wiktorku były? -
[quote name='Sabina1']Kilka lat temu byłam na wakacjach na wsi, w gospodarstwie, gdzie była dorosła suka Pirania. Pirania była najczulszą matka ale tylko dla swoich szczeniąt, obce potrafiła zagryźć. Może my , przypisując psom ludzkie cechy, zapominamy, ze chęć eliminowania nie własnego potomstwa, drzemie jednak w sukach. Przecież u wilków rozmnaza sie tylko para alfa, jeśli zostanie pokryta inna wilczyca i urodzi, zdaje się że szczenięta nie mają prawa przeżyć. To jest z punktu widzenia zwierząt stworzenie większej szansy dla własnego potomstwa. Moze atak tej suki na Idę mieścił sie jednak w ramach zachowań całkiem normalnych?[/quote]No więc własnie, zaczęłam się zastanawiać, czy ta lagodnośc wobec szczeniąt, to nie jest aby takie samo uogólnienie, jak to, że samiec i suka nigdy się za łby nie wezmą... :hmmmm: [B]Lazy,[/B] ja przed chwilą pogoniłam Zachraniarkę, a ona mi napisała, że już się skontaktowałyście :lol:
-
[quote name='zachraniarka']:???: Jeszcze wczoraj się wymieniałyśmy się z Lazy privami. No chyba, że o inną Lazy chodzi :lol:[/quote]Aaaaa, możliwe, bo ja dopiero dzisiaj weszłam do jej tematu w Galerii i nie zwróciłam na datę postu, w którym pisze, że nie ma od ciebie odpowiedzi :lol: :oops: Sorki za zamieszanie :oops:
-
Hihihi, a Sabina umie się turlać :multi: I chyba to lubi, bo jak nie bardzo wie, o co mi chodzi, to zazwyczaj na wszelki wypadek się turla :lol: I turla się nie tylko z pozycji leżącej, z siadu też :lol: Zachraniarko, Lazy ma do ciebie interes, a ponoc jej nie odpowiadasz? :cool3:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malaweszka']ssmanka terrorystka jest jak jest ze mną, a jak jej przy mnie nie ma to córunia :placz:[/quote]Znaczy się masz na nią zły wpływ? :lol:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[B]Coztego[/B], ćwiczcie, cwiczcie, na pewno Kreska w końcu zacznie się przyklejać :cool3: Ja przez parę lat uczyłam psy "do mnie" tak, że siadały ok. pół metra przede mną i wydawało mi się, że nigdy nie uda mi się tego zmienić, zwałszcza u Bugajskiego :roll: Ale kilka miesięcy temu się zawzięłam i zaczęłam uczyć je od nowa. I już widac efekty :multi: Acha, ja zmieniłam komendę, żeby i im i sobie ułatwić. "Chodź tu" zrobiła się taka "nieformalna" - mają się po prostu zbliżyć, nie wazne, siądą, staną, czy krakowiaka zatanczą, byle przy mnie. A "do mnie", której wcześniej nie używałam, oznacza, że mają się ładnie przykleić. Chyba jednak za malo z nimi to ćwiczę :oops: bo zazwyczaj siadają tak z 10 cm przede mną i muszę zamarkowac krok w tył, żeby faktycznie się przyklejały... Na szczęście poprawiają bez podnoszenia się, suną pupą po ziemi... I coraz częściej zdarza się im "zapomnieć" i przyklejają się od razu :multi: Średnio na 10 razy połowa jest od razu ok, a połowa nie całkiem... Teraz intensywnie zaczynam pracowac i nad przyklejaniem się do nogi. Sabina siada blisko (początkowo siadała jak pokraka - krzywo i daleko, dłuuugo musiałam ją targetem naprowadzać, zanim pojęła w czym rzecz), ale za to podnosi się, jak się obrócę o 90 stopni, czy zrobię krok w bok... A docelowo ma podążac za noga bez odrywania tyłka od ziemi... Mam nadzieję, że i to uda mi się wypracować... A za dwie godzinki jedziemy z suczą na nasze pierwsze w życiu ślady :multi: Byle tylko się nie rozpadało, bo pogodę mamy taką sobie, pochmurno, wietrznie i chłodno... [B]Niedźwiedzica[/B], słodkie są te twoje szczylki :loveu: Mają już właścicieli? :cool3:
-
Paulina, nie mam pojęcia, czy Patrycja ma jakąś szkołę dla psów, ale chyba szkoli obce psy. Na stronie jest telefon do niej, może zadzwoń? Wiecie co, zastanawiam się jak to naprawde jest z tym podejściem dorosłych psów do szczeniaka. No bo "swoje" szczeniaki, będące członkami stada, to wiadomo, dorosłe osobniki traktują ulgowo. Ale całkiem obce? :hmmmm: Czy taki wilk, który natknie się na obce szczenię - potraktuje je ulgowo, czy może wręcz przeciwnie - wyeliminuje? :hmmmm: :niewiem:
-
[quote name='HankaRupczewska'][B][I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]A ZA TO U NAS SIĘ PRZYDA ! [/SIZE][/FONT][/I][/B] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][B][I]Dla Gezesławka ! Tak, tak właśnie ! Dla Gezesławka ! [/I][/B][/SIZE][/FONT][SIZE=1][/quote]Czy mam rozumieć, że chodziecie z Gezesławkiem na agility? :cool3: :multi: [/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1][quote name='HankaRupczewska'][B][I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Bo problem jest w tym, że Ty Malawaszka nie potrafisz sobie psa WYCHOWAĆ ! Nie to co MY !!!! :evil_lol: [/SIZE][/FONT][/I][/B]:evil_lol:[/quote]Ot, co!!! :diabloti: [/SIZE] [SIZE=1][/SIZE] [SIZE=1]Haniu, wzajemnie, wzajemnie!!! :)[/SIZE]
-
[quote name='HankaRupczewska'][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/20/xowpgw70b6ivhnl9.jpg[/IMG][/URL][/quote] Wiesz co, Haniu... Tak patrzę na tę fotkę i patrzę i stanowczo stwierdzam, że na Babicło to Ty nie wyglądasz :shake: :p
-
Ludku, to bardzo tanio :crazyeye: Gdzie kupujesz? Moja mama kupiła Fiprex u weterynarza w Radomiu i za dawkę L zapłaciła trochę ponad 20 zł...
-
Jaki muminek :loveu: A jak bulowo - parówkowe stosunki? :cool3:
-
No właśnie, tak a propos kątów... Sędziowie na wystawie z kątomierzem chodzą? :lol: