Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. Kurczę, ja kiedyś, przed laty, zupełnie przypadkiem kupiłam bardzo fajny talerzyk, lekki, z takiego miękkawego plastiku, który nie pękał psu w pysku, fajnie latał, miał taki wyprztyk, który ułatwiał psu podjęcie talerza z ziemi... Drogi był, w 1999 roku ok. 30 zł to było sporo za psią zabawkę. Możliwe, że profesjonalistów by nie zadowolił, ale dla mnie i Bugajskiego był w sam raz... Niestety, dorwał się do niego mój kuzyn i rzucił tak, że dysk już nigdy się nie odnalazł :roll: A drugiego takiego nie udało mi się już nigdzie kupić... Ja myśle o kupieniu takiego gumowego, wiem, że to barachło, ale dla burków w zupełności wystarczy... No i kosztuje dychę ;)
  2. [quote name='jo-jo']ale ja śladów nie klade :diabloti:[/quote]I dobrze, lepiej nie kładź bo znowu będę stratna :evil_lol: Słuchajcie, ja naprawdę zachodzę w głowę po co komu obgryziony, półmetrowy kawałek starej smyczy :crazyeye: :lol: [B]Stereo[/B], spoko, spoko, do jutra Bugajski zdąży się zregenerować ;) Musi, bo jutro bladym świtem chyba znów idziemy na ślady :cool1: Jeśli ktoś ma ochotę poćwiczyć z psami pracę węchową, to zapraszam: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25288[/url] Dla psów to naprawdę frajda, praca mecząca psychicznie, wyciszająca, ucząca skupienia, dokładności, bazująca na podstawowych instynktach i umiejętnościach, które posiada każdy jeden pies... A przewodnik uczy się zupełnie innej relacji z psem, niż na PT na przykład - uczy się pokory, bo w tego typu pracy, to jednak pies jest mądrzejszy ;)
  3. Aaaa, frisbee :lol: To nie, my dziękujemy, za stare jesteśmy na podniebne ewolucje :lol: ps. cztery dychy za kawałek plastiku? :crazyeye:
  4. Echhhh, słodkości :multi: :multi: :multi: Hihihih, Paulina, nie chcę cię martwić, ale właśnie postanowiłam, że NIGDY WIĘCEJ długowłosego ONka :lol: W długi weekend mielismy szkoelniowy maraton - codziennie ślady. Przez dwa dni - w deszczu i błocie. Tak się złożyło, że przez około 2 godz. musiałam czekac w dezczu na transport powrotny z Sabiną i naszym znajomym Campem... Kiedy wreszcie po nas przyjechali, Camp tylko się otrząsnął i był prawie suchy, a Sabina... schła potem przez cały dzień :lol: Że nie wspomnę o tym, że po śladach pół łąki ze sobą przynosi w kudłach :lol: No i szukanie kleszczy, to masakra. Powiem ci, że kiedy zaczęłam z Sabiną ciut pracowac, wreszcie zrozumiałam, czmu SV nie chce uznać długowłosych onków - naprawdę kompletnie się nie nadają do pracy z taką siercią... Najchętniej opitoliłabym Sabinę na krótko :evil_lol: ;)
  5. [quote name='Mokka']A skąd ja niby mam wiedzieć? :-o Na oczy tego nie widziałam, ale podobno fajne som :loveu: .[/quote]Ot, złośliwy babsztyl :eviltong: :lol: A po czemu te eurabendy? Może burkom kupię, jak takie fajne? :lol:
  6. asher

    karma Brit

    Hubert, popytaj hodowców i właścieli collie, czym najlepiej karmić brzdąca. Jest takich osób trochę na forum, na pewno chętnie ci doradzą :) A w Warszawie raczej nie ma takiej giełdy :shake: Są hurtownie zoologiczne, ale, żeby tam kupowac musisz mieć zarejestrowaną działalnośc gospodarczą, i to zwierzęca na dodatek...
  7. [quote name='Ewa-Jo']co to za dogomaniacki spacerek???? A taki w sumie na szybko zaimprowizowany, u mnie na Kabatach. Były moje burki, Camp, jego młodsza siostra seterka, Saba PIKI, Leon blablador Magi, Negra blabladorka Karoliny - Stereo, no i dogi niemieckie, Jojek i Koronki Borealisowe ;) Było super :multi: Relacja zdjęciowa w galeriach wyżej wymienionych ;) Ja myślę, że 8 to za późno :evil_lol: Już wstępnie umówiłam się na jutro z Flaire, jeszcze nie wiem gdzie, ale na pewno bladym świtem, bo Flaire musi o 9 być z powrotem w domu :lol: No i założyłam specjalny tropicielski wątek tutaj :cool1:
  8. Flaire, nie poszukałam :oops: Załozyłam nowy ;) [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1637921#post1637921]tutaj[/url] Jutro bardzo chętnie, tylko gdzie? Ale może przenieśmy się na tamten wątek, zanim nas mod pogoni :evil_lol: ps. Mokka, co to są eurablendy? :hmmmm:
  9. Jak w tytule :multi: Wciągnęłam się w pracę węchową z moimi burkami, bardzo chciałabym kontynuować ćwiczenia, ale wiadomo - praca wciąż na takim samym śladzie mija się z celem, psy musza popracowac też na śladach obcych. Dlatego fajnie by było zmontowac grupę zapaleńców, spotykalibyśmy się w miarę regularnie i tropili, tropili... Kto chętny? :)
  10. [quote name='Flaire']Ja zawsze i myślę, że Api pewnie też będzie chciała...[/quote]To super, założę zaraz odrębny wątek na szkoleniu :multi: Kurczę, wciągnęło mnie :cool3:
  11. asher

    karma Brit

    Ale w jaki sposób chcesz podawać te dwa rodzaje karmy? Mieszać w jednym posiłku, czy przeplatać: jeden posiłek z tej karmy, drugi z tej, itd? Tak, czy inaczej w ten sposób nie zorientujesz się, jak karma oddziałuje na psa, bo żeby to sprawdzić pies musi jeść daną karmę ok. 2 - 3 tygodni. Dopiero po takim czasie zobaczysz, czy psu karma pasuje, czy nie, czy sierśc jest w porządku, czy oczka nie ropieją, itd. Słuchajcie, ja się bardzo zdziwiłam, bo wygląda na to, że po Bricie moje psy mają "ładniejsze": kupy, niż po Acanie :-o Zamówiłam duży worek Large breeda, dziś przyjedzie (82 zł za 15 kg to chyba przyzwoita cena?), zobaczymy, czy ta wersja też im podpasuje...
  12. Hahaha, pornograficzne burki :lol: Ja im dam, zbereźnikom :mad: :diabloti: My właśnie wróciliśmy ze spacerku. Oczywiście robiliśmy ślady :cool1: A potem posłuszeństwo przeplatane szaleństwami z piłką. Zawzięlam się :lol: Karolina, prześlesz mi burkowe filmy mailem? :modla: [email][email protected][/email]
  13. Ja bym chyba chciała, tylko nie wiem którą dla burkow? :hmmmm: No i też się pytam po ile? Acha, o której jutro jest trening dla dużych przedszkolaków? ps. Zakla, ja też zaczęłam molestować znajomych psiarzy o przynoszenie na spacery zużytych skarpet :evil_lol: Zupełnie nie rozumiem, czemu tak sie wzbraniają :niewiem: :evil_lol: A może ktoś ma ochotę na wspólne poćwiczenie śladów? :multi:
  14. [quote name='stereo']To zdjęcie wygląda tak, jakby Sabina gnała przed siebie, a ty byś ją goniła ile sił w nogach... :lol:[/quote]Mniej więcej tak powino być: pies idzie po śladzie, nie tyle szybko, co pewnie, z nosem przy ziemi, jak po sznurku, a przewodnik za nim w odległości ok. 10 metrów ;) Ale do tego jeszcze nam daleko ;) Zaraz lecę z burkami na spacerek pod las, bo rano były tylko na krótkim siusiu. Idziecie z Negrą też? Ale wy, to pewnie na rower?
  15. Łiiiii, ile burków, jakie śliczne zdjęcia :multi: Dzięki zwszystkim za miły spacer :buzi: Ja wczoraj już na dogo nie dotarłam, bo padliśmy razem z burkami na pysk :mdleje: Ale juz się zregenerowaliśmy :cool3: To kto dziś slady burkom poukłada? Rączki w górę :cool3: ;)
  16. [quote name='stereo']zdjecia są śliczne. Dlaczego ja na wszystkich zdjęciach wychodzę tak debilnie? Na tym tutaj uśmiecham się do własnej ręki... :shake:[/quote]Karolina, to wolny kraj, możesz się uśmiechać do czego tylko chcesz, nawet do palca u nogi :lol: :lol: :lol: ;) [IMG]http://i2.tinypic.com/x3xyma.jpg[/IMG] A to co? :crazyeye: Łeb setera, doopka doga :crazyeye: :lol:
  17. Noooo nie! Zamaist leciec z wywieszonym ozorem na Kabaty, ta o wpół do szóstej zdjęcia wstawiała!!! :mad: :mad: :mad:
  18. Stereo, dzięki ci za to zdjęcie: [img]http://img426.imageshack.us/img426/8632/dsc028092ln.jpg[/img] Jak z nia idę po śladzie, to mam wrażenie, że Sabina ciągle jest za mną, albo tuż obok, że się nie odkleja w ogle ode mnie. A na tym zdjęciu widac, że jednak się odkleja :loveu: Idą nam te ślady opornie, ale jednak idą :multi: No i przede wszystkim dziękuję wszytkim za miły spacer!!! Burki wczoraj padły na pysk, Bugajski nie obudził się nawe kiedy podkarmiałam w kuchni Sabinę :crazyeye: :lol:
  19. Ufff, zregenerowałam się wreszcie po wczorajszym dniu. Burki normalnie padły, najpierw rano na śladach, a potem na kilkugodzinnym dogomaniackim spacerku... :loveu: Dawno już nie zafundowałam moim emerytom takiego maratonu... Sobie zresztą też nie :lol: Ale wiecie, dziwnie mi dziś, nie zrywam się w popłochu o 6 rano, a potem w jeszcze większej panice o siódmej :evil_lol: nie latam z obłedem w oku spod prysznica do kuchni, z kuchni do pokoju, potykając się o pospiesznie pakowany plecak, nie lecę z wywieszonym jęzorem do metra... No dziwnie jakoś :roll: :lol:
  20. [quote name='zadziorny'][B]Wojtek[/B], a łowiecki to aby wszystkie przeżyły pasienie przez Fu? :cool3: :evil_lol: :eviltong:[/quote]Hm hm hm... Wojtek pisał, że na obiad była baranina :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [B]Borsaf,[/B] chciałam napisać "wymiziaj brata i życz Regonowi powrotu do zdrowia" :lol: Oczywiście ma być na odwrót ;) A jakie długaśne ma Regonik nogi! Chyba spory jest? :)
  21. [quote name='jo-jo']nie no jak znowu mi się w Jojku zakocha to ja uciekam :evil_lol:[/quote]Jakie znowu, przecież on się wcale nie odkochał! :evil_lol:
  22. [quote][B]twój to może być goły :evil_lol:[/B][/quote] O cholera, może lepiej nie, bo Bugajski już do końca oszaleje na jego punkcie :lol:
  23. Prawie śpią, leniuchy jedne :mad: :lol: Ja aparatu nie mam, ale Pika i Maga na pewno wezmą ;)
  24. [quote name='ayshe']pieeeekne zdjatka:mad: :lol: . dzieki grupce za uczestnictwo w pieciodniowym maratonie sladowym.aczkolwiek chyba ZADEN pies nie byl na calosci.:roll: .praca wechowa daje ogromne mozliwosci wspolpracy na innej plaszczyznie niz posluszenstwo.:loveu:[/quote]To my dziękujemy!!! I liczymy na powtórkę :evil_lol: To wciąga :crazyeye: :lol: Dziś po południu idę z burkami na kameralny dogomaniacki spacerek, już molestuję ludzi o skarpety, żeby piesom ślady mogli podeptać :lol: I musze pamiętać, żeby jednak mówić "szukaj" :lol:
  25. Dzięki!!! :buzi: Sęk w tym, że one jeszcze nie potrafią, dlatego tak cię molestuję - bo muszą się uczyć niecnoty ;)
×
×
  • Create New...