Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Czy wolno mi się już choć troszeczkę cieszyć? Bo ja cały czas w stresie jestem, bo mi zabroniono się cieszyć :nerwy:
  2. [quote name='jurmar98']Fabiu -pomyliły ci się święta.To się zbliża Wielkanoc,a nie Boże Narodzenie i dzielenie się opłatkiem (drożdżówkami).[/quote] Dzielić??? Akurat! Jakbym mu nie wydarła z pychola, to by wtranżolił wszystkie 4 drożdżóweczki
  3. [quote name='Tekla64']ja was wszystkich chce prosic o wyrozumialosc ale ja nie bede pisac tylko o Hektorze, dla mnie on juz jest czescia tego wszystkigo co ze mna zyje wiec beda sie przeplatac wszystkie moje zwierzaki , ale chyba to zrzumiecie mam nadzieje:razz: i ze nie przestaniecie tu zagladac?[/quote] No i bardzo fajnie - to najwspanialsze wieści, jak czytamy, że Hektor wrósł w stado:multi::multi:
  4. [quote name='Dogo07'] Może coś się stało i nie mogła się skontaktować.[/quote] Teoretycznie wszystko jest możliwe. Ale w dobie tel. komórkowych nie wierzę, że nie można się skontaktować i odwołac spotkania.
  5. I ja mocno, mocno trzymam :p Czyżby to wiosna ludziom tak zmiękczyła serducha?? Bo coś jakby sie trochę ruszyło z adopcjami :multi:
  6. [quote name='Asior']moze na zdjęciach tego nbie widać, ale on jest naprawde maleńki.... Waży moze z 5-6 kg....[/quote] To tyle co ważył po schronisku mój Bono. ale mój Bonuś na dobrym jedzonku przywalił do 9 kg. Teraz jest biedny choreńki, to znowu zjechał do 5,5 kg. Czy mnie się tylko tak wydaje, że Bono ma jakieś łysinki na łapce?
  7. [quote name='hop!']AMIGA, "coś wynegocjować"? :lol: .[/quote] [B]Hop[/B] - wiesz, trudno mi było rozmawiać o konkretach bez uzgodnienia tego z [B]tamb.[/B] Zresztą w gabiecie u weta nie bylam sama :p Ja obiecałam [B]tamb[/B], że się dorzucę do kastracji maluszka - wprawdzie mnie okrzyczała, spuściłam więc z tonu i deklaruję 30 zł
  8. [quote name='hop!']Fuks jest w Dzienniku Polskim. Adopcja nie doszła do skutku, bo zainteresowana osoba nie pojawiła się i nie zadzwoniła.[/quote] :shake::shake::shake: Brak mi słów na dziwne zachowanie się ludzi:shake::shake::shake: Po co w ogóle zawracają głowę???
  9. Zapomnaiłam Wam naskarżyć na łobuza. Wczoraj od 5 rano byłysmy "na akcji" poszukiwania zaginionego psa. Poterm miałyśmy jechac do hotelu. A że wiedziałam, że ekipa napewno zgłodnieje, to po drodze kupiłam drożdżówki - swieżutkie, pachnące drożdżówki z serem - to jedno tlumaczy Fabia. Miałam te drożdżówki w reklamóweczce na przednim parapecie w moim "psiowozie" No i jak z hotelu miałyśmy zabrać 4 psy do weta, to wpakowałam już Fabia na tylne siedzenie do mojej pandeczki i siedzialam z nim aż przyjdzie reszta "załogi". Wyszłam z samochodu tylko dosłownie na chwilkę, żeby pomóc wpakowac pozostałe psy. Ale ten momencik wystarczył naszemu biedneeeeeemu, mającemu kłopoty z poruszaniem się łobuzowi - przemieścił się w sekundzie na przednie siedzenie i dorwał się do dróżdżówek :mad: I żeby to poczęstował się jedną! A gdzie tam - ponagryzał wszyściuteńkie! :mad: Tylko jednej cioteczce to nie przeszkadzało - widać była bardzo głodna :evil_lol:
  10. Po prostu ręce opadają jak się taką biedę widzi i jak się myśli, co ta beda czuje i ile się nacierpiała!
  11. Btyłam dzisiaj z Fabiusiem na spacerku. Jakoś tak dzisiaj miał słabsze te swoje tylne łapinki. Akle bo tez wciąż chce skakać do mojej kieszeni - on już dobrze wie po co :evil_lol: Bylismy tez u weta. Fabio został osłuchany, choć był taki strasznie rozziapany, że wet miał kłopoty w wysłuchaniem tego co tam się w serduchu dzieje. Treba mu było ściskać pychola, żeby przez chwilę była cisza. No i wet powiedział, że on niczego niepokojącego nie słyszy - żadnych szmerów i czegoś tam jeszcze. Chociaż dodał, że stetoskop to nie jest najdokładniejszy aparat do badania serca. No a po drugie to Fabiuś nie jest już młody i czasami jego serducho może coś kombinować. Za wizytę wet nic nie wziął, więc i moje stare serce lekko podskoczyło z radości. Przy pożegnaniu przekazałam Fabiusiowi, żeby w sobotę rano dokładnie umył ząbki i spakował swoją walizeczkę. Nie powiedziałam mu wszystkiego, niech ma chłopak niespodziankę :p
  12. Byłyśmy dzisiaj w hotelu i parka była z [B]agamiką[/B] na spacerku. Jeszcze wciąż są spięte przy zakładaniu szelek, ale widać napewno postęp w przyzwyczajaniu się do spacerków. Ponieważ byłam w "naszej" lecznicy w Wieliczce z Fabiem, to od razu zapytałam, czy kastracja takiego malutkiego pieska też kosztuje aż 150 zl. Dr powiedział, że tak, ale z uśmiechem zapowiedział, że napewno uda nam się coś wynegocjować :multi:
  13. Ojeeeeeejjjjjjj oby wszystkie "nasze" psy mogły już puszczać najbardziej w świecie smierdzące bąki w swoich własnych domkach :loveu:
  14. Jeny - wytrzymasz do soboty? Czy mogę jutro szepnąć Fabioso do uszka jaka odmiana go czeka? Czy mamy mu zrobić niespodziankę w sobotę?
  15. [B]Jurmar[/B], jam niewinna. Ja też nic wcześniej nie wiedziałam. Dopiero wczoraj wieczorem mi [B]weszka[/B] powiedziała o tej pani. Wizyta wydaje się być formalnością. No i przede wszystkim będzie próba jak się psy dogadają :crazyeye:
  16. Pora barbarzyńska, ale ja tez mogę się "stawić". Tylko potem koło godz. 7 będę musiała tradycyjnie odwieźć wyniki. A czy były jakiekolwiek sygnały, że Amiś był gdzieś widziany?
  17. [quote name='Dogo07']Nikt mnie nie prosił ale ja tam wlazłam i po co :shake: - żeby zobaczyć kolejną sznaucerowatą bidę :( Nigdy nie miałam do czynienia ze sznaucerowatymi - ja uwielbiam kudłacze. Ale powoli mnie te sznaucerki za serce biorą. A Powiedzcie mi czy sznaucery są szorstkowłose w dotyku :roll: ?[/quote] Bo sznaucery sa the best ;) Tak, sznaucery powinny mieć szorstką sierść. I dlatego nie powinno się sznauciów golić maszynką, tylko się je trymuje.Po maszynce włos się robi miękki i sznaucery pieprz i sól robią się jednolite - jak kawa z mlekiem
  18. [quote name='mar.gajko']Właśnie się zadziwiam. On mnie nigdy nei podgryzał. Ciągnął jak szatan. Wierzgał i podskakiwał. Ale nei podgryzał.[/quote] Widocznie [B]karusiap[/B] jakoś wyjątkowo smakowita dla niego była:cool3:
  19. Widać na wiosnę się ludziom serca szerzej otwierają:p
  20. No właśnie, właśnie. Gdzie mamy ładować baterie jak nam zdjęć diabliczki brakuje???
  21. Sprawa adopcji Fuksika przesunęła się na jutro na wieczór. [B]Tamb[/B] jedzie z panią do hotelu i razem jadą do nowego domku. Od środy Fuks będzie z nową panią chodził na szkolenie. Pani jest uprzedzona o "charakterności" Fuksia i o jego energii i o podgryzaniu. A piesek [B]Tamb[/B]Timonek po operacji (drugiej zresztą) mial wczoraj duży kryzys, bardzo wysoką gorączkę. Ale dzisiaj już jest ociupinkę lepiej i miejmy nadzieję, że wszystkie sprawy się potoczą w dobrym kierunku, ku szczęśliwemu zakończeniu
  22. No proszę, proszę, to Fabio - jak dobrze pójdzie będzie miał "dom pogodnej jesieni" Tfu tfu tfu - nawet nie chcę się cieszyć na zapas, żeby się nie poknociło wszystko
  23. [quote name='malawaszka']o kurczaki ale wspaniale - zaciskam :kciuki: z całej siły!!!!!!!!! a w Morsku jest cudnie!!! :loveu:[/quote] A to jest gdzieś blisko Ciebie???
×
×
  • Create New...