Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Może być nerwosol, może być też coś bardziej procentowego. Wtedy wszelkie strachy znikaja :evil_lol: Ale znowu mam trochę lepsze nastawienie, bo Bonuś znowu zjadł mi z ręki mięsko mielone i to wcale nie tak całkiem malutko. Ale co mnie najbardziej cieszy - Bonuś podbiega znowu do drzwi jak wracam np z zakupów. Ostatnio już tylko leżał w foteliku zwinięty w kłębuszek.
  2. Mysmy z karusiąp były całkiem przelotem dzisiaj w hotelu, bo zabierałyśmy Amika do nowego domku. Para przyjaciół dostała po ciasteczku ode mnie i w przelocie parę miziań przez kratkę. Niestety bardzo się śpieszyłysmy, więc na dłuższe odwiedziny u wszystkich nie było czasu :shake:
  3. Od dzisiaj ustralam dyżury wolontariackie u mnie w domu. Wyobraźcie Sobie, że przyszła do nas karusiap i od niej z ręki Bonuś zaczął jeść. Jak nie chciał, to udawała, że ona mu zje i wtedy on kawałeczki kurczaczka brał w ząbki. No i ona też zauważyła, że on bierze jedzonko tak jakoś ostrożnie. Na koniec się okazało, że to, że kawałeczki kurczaczka były brane w ząbki, to nie było równoznaczne z zjedzeniem ich, bo Bonuś je sobie chował pod brzuszkiem - chyba na cięzkie czasy zostawiał. Potem je grzecznie wysprzątała Amiga. No ale jednak coś łobuziak zjadł. A teraz po moim powrocie z hotelu zastałam dziewczynę syna, która mu smaży kotlety i o dziwo - Bonuś też tam był!! A normalnie leży zwinięty w kłębuszek w pokoju w fotelu. Zjadł teraz łaskawie calutkiego biszkopcika!
  4. A było wczoraj tak pieknie. Bonuś co chwilkę coś tam podjadał. Mikroskopijne ilości, ale zawsze coś A dzisiaj od rana znowu stara śpiewka - z niesmakiem odwraca się od wszystkiego co mu podtykam pod nochala. A nie chcę go narazie na siłe futrowac, dopóki cokolwiek chce sam jeść. Bo nie chcę go tak okropnie stresować. A łapeczki ma nadal słabiutkie, zaplata mu się dopencja, a jak kuca do wiadomych czynności, to aż czasami się biedak wywraca. Znowu mam huśtawkę w dół :shake:
  5. Tam na wysokościach mu się łatwiej kosteczki pilnuje. A za następną "porcję" Ludwiczka baaaardzo dziękuje. Nawet merda do nas ogonkiem :loveu:
  6. [quote name='Talibanone']Prosze odemnie nie wymagać cudów dopiero pierwszy raz dziś wstawiałem zdjęcia na tym forum. pozdrawiam[/quote] Wielkie gratulacje :cool2::klacz: I proszę pamiętać, że my tu jesteśmy stale nienasycone :oops: jeśli chodzi o wieści i zdjęcia z nowego domku. Musi być jakaś rekompensata :p za absolutne milczenie poprzedniej "włascicielki" [URL]http://images37.fotosik.pl/88/fc924f86ced91321med.jpg[/URL] wapaniałe malownicze stadko :loveu:
  7. Pięęękne posłanka. Szkoda, że tak szybko - przy tej pogodzie - stracą swój śliczny kolorek. A "mój" Ludwiczek jak widzę świetnie się w tym błękicie czuje. Podwozie do góry i pełny relaks :loveu: A kciuki ściskam i ściskam za nowy domek Zadziora :p
  8. :shake:Niestety - tylko jeden telefon i to niestety nić odpowiedniego:shake:
  9. Brawo [B]Talibanone:multi:[/B] No to teraz przepadłeś z kretesem. Już Ci niew damy spokoju i będziemy wołać [B]- jeszcze, jeszcze, jeszcze[/B]
  10. Piszę na prośbę [B]tamb[/B], która ma kłopoty z kompem i nie ma przez to dostępu do netu. Fuksik odstąpił miejsce w programie Fabiusiowi. Bo ........... ale ciiiiiiiiiiiiiii Szykuje się super domek dla Fuksiora. Jak wszystko dobrze pójdzie, to Fuksik będzie już jutro w nowym wspaniałym domu z ogrodem
  11. [quote name='Talibanone']Z góry dziekuje i pozdrawiam[/quote] To my z góry dziękujemy za zdjęcia i wieści o "naszym" Hektorku :loveu:
  12. [quote name='Talibanone']Przepraszam Ale chciał bym sam wystawić, jak mógł bym prosic w skroce jak mam to zrobic.[/quote] Ja zdjęcia wrzucam do fotosika. Tam każde zdjęcie trzeba zmniejszyć do wielkości 500pikseli Zdjęcie dostaje wtedy link do wstawienia na forum
  13. [quote name='Talibanone']Witam Mam pare nowych zdjęć Hektor. Tylko ze mam problem z wrzuceniem ich proszę. o promoc[/quote] Proszę je przesłać na mój adres [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] to je wstawię
  14. Hihihi - [B]weszko[/B] - pożyczyć Ci książkę, którą nabyłam droga kupna na pewnym bazarku ? :evil_lol: Amiga jeszcze jej nie przeczytała, ale mogę Ci poza kolejnością pożyczyć :evil_lol:
  15. Kochaniiiiiiiiii potrzebne kciuki! Fabio dzisiaj nagle i niespodziewanie znajdzie się w programie "Kundel bury i kocury" Dzięki [B]tamb[/B] :loveu: która zamiast Fuksia wyekspediowała Fabiusia do programu :multi:
  16. Alez skąąąądże, ja się wcale nie cieszę. Gdziezby! Ja tylko wyrażam nadzieję, że oby oby już szło tylko do przodu
  17. Hektor - ty się nawet nie wygłupiaj!! Jak już grzejesz doopencję w domku, to precz wszelkim chorobom. Korzystaj z uroków agroturystyki, bo nam to sie tylko takie coś pomarzyć może
  18. Ale dobrze, ze to tylko to. Ja juz się bałam, bo pisałaś gdzieś kiedyś, że Roki ma kłopoty sercowe:-(. A Bonus dzisiaj z łaski zjadł malutką porcyjke royalka suchego i z łaski na spacerku wyduuuuusil z siebie mikroskopijne kooo. Ja sobie tak tłumacze, że skoro on tyle nie jadł to i żołądek się szybciutko teraz napełnia malutkimi ilościami. Staram się mu co chwilkę coś podtykać pod pychola, żeby zołądek nie odzwyczaił się od trawienia
  19. To fantastycznie, że choć u Was lepsze wieści. Oby, OBY OBYYYYYYYYY tak dalej
  20. Serce rośnie jak się to czyta i widzi. Żeby tak więcej takich szczęśliwych zakończeń :loveu: A ja nie widzę [B]jurmara[/B] awatarku :-(
  21. Już od dawna staram się dawać mu ciepłe jedzonko. Dzisiaj dałam mu nawet trochę rzadsze niż poprzednio i jakoś tak lepiej mu się jęzorkiem zgarniało
  22. No i jak się sp[odziewałyśmy z Bianką, Bonuś sam się uwolnił od plastra z wenflonem:multi: No i zjadł sam z własnej woli porcyjkę jedzonka. Ne jakąś zawrotną ilość, ale trochę lepszą niż wczoraj :multi:
  23. Ja też narazie tylko zaznaczam watek. Ale w miarę możliwości coś dorzucę w kwietniu. To maleństwo musi wyzdrowieć i zaznać trochę szczęścia w życiu Prosze o nr konta na pw
×
×
  • Create New...