Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Zaglądam z samego rana z nadzieją na jakies pocieszające wieści. I cały czas mocno ściskam kciuki
  2. [URL]http://images44.fotosik.pl/89/8a7562d91d251515med.jpg[/URL] Ten uśmiech to chyba najwspanialsza rzecz jaka się nam zdarza, gdy "nasz" pies trafia do nowego domku :multi::multi:
  3. Oby to był szczęśliwy dzień dla Axelka vel Hektora. :multi:
  4. Kuchnia |Felek, ale nam ta Tosia funduje huśtawki. Trzymam bardzo, bardzo mocno kciuki i czekam na lepsze wieści. TRZYMAJCIE SIĘ TAM DZIELNIE
  5. [B]Bianko :loveu:[/B], użycz trochę Swoich czarodziejskich mocy pliiiiiiis. Super, że jest taki postęp z tym małym "brytanem"
  6. Dzięki Bianko. Usciskam, uściskam, o ile sobie na to pozwoli :cool3:
  7. No i został dzisiaj Bonuś w szpitalu w Arce na sobotę i niedzielę. Widział go inny wet, bo dr Stefanowicza nie było i ten drugi radził podac jeszcze przez 2 dni kroplówkę. Jeśli miałby Bonuś nadal nic nie jesć to....................... Nie, nie, ja nawet nie przyjmuje tej opcji narazie, bo na mnie znowu nakrzyczycie. Ale widzę, że mały jest naprawdę bardzo słabiutki, a każda wizyta u weta to koszmarny stres dla niego. Jeśli tylko miałoby to naprawdę pomóc, to dobrze, ale jeśli nie????:-(
  8. Ojeeeej, z powodu kłopotów zdrowotnych mojego "stałego tymczasika" przegapiłam taki moment z życia mAlutkiej! Mała bądź szczęśliwa i już zawsze, zawsze zdowa qw nowym domku [B]Halbinko[/B]:loveu: i [B]Formico[/B] :loveu: - czapki z głów za to co zrobiłyście dla tej małej
  9. Tak szczerze mówiąc wolałabym, by ta druga połowa wiadomości była super. Bo przecież nie będę z nim jeździć codziennie na kroplówki zamiast jedzenia! Tak się niby zawsze mówiło, że i dziecko i pies - jak w końcu zgłodnieje, to coś zje. A tu się niestety ta teza nie potwierdza :shake:
  10. Miałam telefon od Pana Tomka, że już dzwonił do lecznicy i że wyniki Fabio ma dobre. Za godzinkę jadę do hotelu, więc po drodze mam zabrac z lecznicy leki dla Fabia, które będzie musiał jeść przez 4 dni. Podejrzewają, że być może to jakiś piaseczek musiał Fabia podrażnić. Ufffffffffffffffffffff
  11. Taki śliczny piesek, mały kudłaty - miodzio. Pewnie gdyby nie charakterek, to natychmiast by stała po niego kolejka chętnych
  12. Czy już coś dokładniej wiadomo na temat nowego potencjalnego domku dla Axelka? Najważniejsze chyba jest to, żeby nie trafił do budy :shake:
  13. Nie było kałuży po nocy :multi: Oczywiście jedzenia też nie było :shake:
  14. No właśnie, też tak myslałam, ze przy zbyt dużej dawce są te skurcze. Tak to własnie wygląda, jakby mu przechodziły fale skurczy i łapki mu się tak jakoś naciągają. No ale z drugiej strony nie jest to chyba zbyt duża dawka, skoro jednak zdarzają mu się jeszcze wpadki z sikaniem i jednak dość sporo pije
  15. Tylko niestety on znowu dzisiaj siusia Po nocy była kałuża, potem przed wyjciem do weta ok godz. 10 tez. No i teraz po tym, jak mu wcisnęłam strzykawką lekarstwo też się zesiusial. Nie wiem, czy można to brac na karb nerwów? A jak mu zwiększymy dawkę, to znowu ma skurcze mięśni :shake: Dzisiaj dostałam część wyników Bonusia od początku leczenia. Podobno ni wszystkie były wpisane do kompa, więc na jutro mi mają przygotować resztę.
  16. On dostaje pół kapsułki dziennie, czyli 15 mg. A wazy 5.5 kg
  17. Ja też mam już dośc na dzisiaj - tu Bonuś, tam Fabio a jeszcze i Axel mi sen z oczu spędza. A preparatów mam na jutro tyle, że pewnie wcale dziś spać nie będę. Palec mi pulsuje, bo mi Bonuś z całej siły zacisnął szczęki na kciuku. I jakoś akurat trafił kłem. Jakby tylko chwycił przednimi zębami, to bym pewnie tak tego nie czuła, bo ma bardzo starte te ząbki. To nieeeeee, musiał się tak solidnie przyłożyć :-(
  18. No i już wiem, a właściwie wiem niewiele. Fabio dostał jakieś zastrzyki przeciwko krwawieniu i pobrali mu krew. Wyniki mają być jutro. Więc dokładnie wszystko będzie wiadomo jutro. Pan Tomek nam zafundował wizytę u wetów, ale za badania trzeba będzie zapłacić. Tak, ze nasza "rozmnóżka" finansowa na hotel za marzec pewnie trochę stopnieje.
  19. Absolutna odmowa jedzenia! :-(:shake::-( Nawet ta pasta, o której pisała Bianka - podobno wszystkie psy to lubią. A ja zostałam pogryziona przez Bonusia przy podawaniu leku i jakiegokolwiek jedzenia :-( Juz nie wiem co mam robić! :roll::wallbash::flaming:
  20. Własnie mialam tel. od pana Tomka, że jedzie z Fabiem do wetów. Bo siusiał z krwią :-( Jak wyjdzie od wetów to mi zadzwoni i powie jaka jest diagnoza:shake::-(
  21. Jeszcze nie wiem, bo nie dawałam mu nic konkretnego. Bo zaraz będę mu dawać vetoryl, więc wolę, żeby zjadł po leku
  22. Niestety dzisiaj po nocy znowu była kałuża w przedpokoju, a po porannym spacerze po ok, 3 godz. znowu było siusianko w mieszkaniu:shake: Bonuś u weta został dzisiaj spacyfikowany - jakims cudem mu założono kaganiec, no i zupełnie nie wiem jakim cudem - wenflon. No i ja zostalam pozostawiona z tym potfffforem przez ponad godzinę zanim kroplówka zejdzie. Chociaż muszę przyznac, że aż byłam zaskoczona, bo go dośc mocno trzymałam przygniecionego do stołu, żeby się za bardzo nie ruszał. Oczywiscie cały czas go miziałam i strasznie głupio cały czas gadałam do niego. Teraz słodko śpi. Zobacz, zobacz - co ja tu mam! Nie, nie, nie - zabawką mnie nie przekupisz Uaaaaaaaaaa nudno tu i spiąco Idę spać A Ty mi wciąż po oczach świecisz, to sobie fotografuj moje tyły
  23. Na paliwo się napewno zrzucimy, bo to teraz najważniejsze, żeby Axela stamtad wyciągnąć
  24. [quote name='Dogo07']a czy gdybym kiedyś znalazła sie w okolicach Lednicy to czy można tam odwiedzić pieski tj. Fuksa i tego drugiego [sznaucerka średniego ], ewntualnie nawet zabrać na spacer - gdyby mi oczywiście odwagi starczyło :lol: czy trzeba mieć Wasze specjalne pozwolenie dla Pana Tomka ?! :)[/quote] Tak na pierwszy raz by się przydało, gdybyś tam podjechała z którąś z nas. Bo całkiem obcej osobie pewnie pan Tomek nie wyda psa. A dodatkowo trzeba tam być w odpowiednich godzinach - rano między 8 a 11 godz i wieczorem - między 17 a 19 godz.
×
×
  • Create New...