[quote name='agnieszka32']Eeee tam ;), mój mąż też nie był entuzjastycznie nastawiony do drugiego psiaka, a teraz to nie zaśnie, jak Fiodorek do łóżka nie przyjdzie, mówi do niego "mój dzieciaczku kochany", a przytula go i całuje częściej niż mnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE]
Na ten sposób sobie to tłumaczę, że może z czasem się przekona.
Tylko jak sunia wróci, to wtedy dla odmiany będę mieć wyrzuty sumienia, że od początku coś nie grało. :evil_lol: