-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
No oczywiście wiem o tym, ale nie widzę problemu. W przypadku sztucznej inseminsacji załączyłam taką kartę krycia (podpisaną przez właściciela reproduktora) i zamierzam to samo zrobić przy kryciu mrożonką. Tak, ale tylko jeśli w ogóle coś o tym wiedzą... I raczej nie mieliby na czym się oprzeć, bo w regulaminie nic nie jest napisane, że krycie musi być naturalne. A mnie się po prostu nikt nie pytał, jak krycie się odbyło, czy było naturalne, czy sztuczne i czy nasienie było schłodzone, mrożone, czy świerze.
-
Ja pytałam na sekcji i powiedziano mi , że nie ma problemu. Mój poprzedni miot był skutkiem sztucznej inseminacji - wszyscy na sekcji to wiedzieli i nikt nic nie powiedział, że to coś nie tak. A jaki jest problem z kartą krycia? :niewiem:
-
asher, kiedy Ci wygodnie :D . My z Misią jesteśmy do Waszej dyspozycji. Misia KOCHA wszystkie psy i suczki, niektóre uważają, że z bardzo je KOCHA :wink: .
-
To mogę Cię sfilmować z moim psem :wink: :lol: :roflt:
-
Mokka, jeśli będziesz jeszcze miała tę kamerę od Magdy, to mogę przyjść w sobotę i Was sfilmować... :D
-
bachar, a czy to jest pisane "na Polskę", czy tak ogólnie (we Francji, a potem przetłumaczone)? Tak czy inaczej chciałąbym ten artykuł przeczytać - czy wiesz, gdzie mogę go znaleźć?
-
Sajko, Mokka Ci chce psa z kacem wtrynić :wink: . Z hopkami może być kłopot, ale slalom będą robić rewelacyjnie :lol: .
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Flaire replied to PIKA's topic in Sterylizacja
PIKA, bardzo się cieszę, że wszystko tak dobrze poszło! -
No pewnie, że może, tylko żeby ona do tego czasu kolejnej cieczki nie dostała... :wink:
-
Jeżeli nasienie było odpowiednio przechowywane, to jego wiek nie ma znaczenia.
-
Zostawił oczywiście całą masę wybitnych potomków (głównie w USA, bo tam mieszkał, jest w rodowodach wielu z obecnych zwycięzców), ale nie sugerujesz chyba, że krycie potomkiem to to samo, co krycie tym psem? :o Jeżeli Tobie nie odpowiada takie krycie (co sugerujesz, choć nie napisał(e/a)ś, dlaczego), to po prostu nie kupuj z takiego szczeniąt, ale jest bardzo wiele powodów, dla których takie krycie może mieć sens z punktu widzenia hodowlanego. A ja wolałabym jednak, żeby pozostawić ten topik dla oryginalnego tematu - a jeśli chcesz dyskutować, czy takie krycie ma sens, to załóż topik na ten temat. :wink:
-
Bo to wybitny reproduktor, który w dodoatku bardzo pasuje to mojej suki, i zależy mi (zresztą nie tylko mi) na szczeniakach po nim. Spośród obecnie żyjących reproduktorów nie ma żadnego, który odpowiadałby mi bardziej.
-
Ciągle zepsuty? :wink: azzie5, jak tam z naszą sprawą?
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Dzięki, ale ja muszę mieć AT. :D -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Ten, którego chcę jeszcze się nie urodził :( . -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
A myśmy znów byli na fajnym spacerku z Leonem, Monią i Api. Psy szalały, Misia chyba całe osiedle obudziła, bo darła ryja jak nie mój pies. Biegała tak, że aż koziołki fikała - tak przez łeb! Czasem się boję, że kark sobie skręci. Bardzo to miły widok oglądać takie szczęśliwe psy! A jakie grzeczne były! Właściwie najmniej odwoływalny był chyba... Leon, normalnie najbardziej karny pies świata :o . Ale chyba szczęście mu do łba poszło, taki był przejęty, że Pańcia raz czy drugi musiała ryknąć na niego kilkakrotnie. Natomiast Api była grzeczniutka... prawie, bo gdy miała piłeczkę w pysku, to diabeł w nią wstępował, a właściwie łowiecki instynkt posiadania, i owszem, leciała jak ją Państwo wołali, ale trzymała się na kilka metrów od nich, żeby przypadkiem tej piłeczki jej nie zabrali... :D A mnie po takim spacerze chce się drugiego psa... :D -
Najlepiej się zapytać. Ale z lamblią (zresztą innymi pasożytami również) jest tak, że często jedno badanie nie wystarcza - próbka może być czysta, a pies i tak może być zarażony. Normalnie, powtaża się to badanie trzy razy w odstępie kilku dni zanim się uzna, że nie ma lablii.
-
A może dr Nowak? Z tego co wiem, nie jest on specjalistą-chirurgiem, ale na jego stronce jest napisane, że jest specjalistą od rozrodu, więc powinien sterylki mieć w małym palcu, albo przynajmniej mógł kogoś polecić. Gdybym mieszkała w Poznaniu, udałabym sie właśnie do niego, bo słyszałam od kilku osób (mojego weta, ale również tu, na dogomanii), że dr Nowak to bardzo dobry wet.
-
ana, ja się z czymś takim nie spotkałam, więc nie potrafię Ci poradzić :( . Na Twoim miejscu spróbowałabym znaleźć kogoś, kto mógłby to porządnie zdiagnozować. Czy ona miała badany kał? Np. pod kątem lambii? Te lifocyty wskazywałyby raczej na jakąś infekcję, ale licho wie... Raczej to na lambię nie wygląda, ale fajnie by było, gdyby okazało się to być czymś prostym.
-
Bo takie przesądy panują w Polsce - na szczęście zachodzie już od dawna nie. A czy ta pani ma na to jakieś argumenty, czy tak po prostu tak pisze? Jakimi argumentami Cię przeekonała? I czy każda osoba, która będzie pisać przestarzałe informacje tego typu Cię przekona? Nie lepiej posłuchać informacji z miejsc, gdzie sterylizacje wykonuje się dużo dawniej, dłużej i częściej niż w Polsce, a szczególnie, niż ta pani miała okazję to robić?Mnie już ręce opadają... :( P.S. Jak długo wg tej pani trwa takie dojrzewanie fizyczne i pszychiczne? I miotu do tego co najmniej jednego nie potrzeba? :evil:
-
A my jesteśmy z Mokotowa, ale tuż koło metra i ewentualnie na spacerki bardzo chętnie podjedziemy.
-
ana, czy poza tą krwią są jeszcze jakieś objawy (takie jak rozwolnienie czy śluz)? I w jakiej postaci jest ta krew? Czy pokrywa kupy, jest wydalana osobno, jest zmieszana w kupy? Bo mnie się wydaje, że jeżeli to jest czerwona krew i nie ma innych objawów, to może w ogóle nie pochodzić z jelita tylko z odbytu. Wspominasz również o innych problemach Twojego psa. Co to były za problemy i czy nadal trwają? Czy pani wet, która przepisała sulfasalazin była o nich powiadomiona?
-
Jej mąż jest psim okulistą :D .
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Kochani, co roku planuję w Wigilię porozmawiać z Misią, między innymi dlatego, że ciekawa jestem, w jakim języku mój pies przemówi :wink: . No i co roku zasypiam! Więc w tym roku wymyśliłam, że zostawię włączony magnetofon... :D I wiecie co? Magnetofon mi wysiadł! Buuuu! -
ana, mam trochę osobistego doświadczenia z tym lekiem. Z tego co wiem, używa sie go do leczenia biegunek związanych z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego (dużo rzadziej w chorobie Crohna) - czy taka jest diagnoza u Twojego psa? Jeżeli tak, to lek bierze się przez całe życie i potrafi być bardzo pomocny, ale jeżeli nie ma takiej diagnozy, to ja radziłabym chyba najpierw postawić diagnozę, z dopiero potem leczyć...