Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. asher, jeżeli ona ma mocny, szybki "siad" (czyli jeżeli tyłek opada natychmiast, gdy mówisz "siad"), to do takiego naprowadzania, jak opisałaś powyżej możesz jeszcze dodać komendę "siad" w odpowiednim momencie. Z reguły, psy siadają krzywo, bo obchodzą niejako za daleko - jeśli da się im przerwać to obchodzenie komendą "siad", na którą pies zareaguje natychmiast, to problem rozwiązany: wracasz na jakiś czas do podawanie "siad" w czasie obchodzenia. Po jakimś czasie możesz tę komendę wycofać, ale ważne jest, żeby tego nie robić zbyt wcześnie - raczej nie czekaj na psa, tylko mów "siad" w odpowiedniej chwili. Dopiero jak stanie się jasne, że to raczej pies Ciebie wyprzedza - zacznij wycofywać "siad". Ale jak już napisałam, po pierwsze nie wiem, czy to właśnie jest problemem Twojego psa, a po drugie nie wiem, czy Twój pies ma mocne "siad". Dlatego łatwiej się jest spotkać - bo tak to może się skończyć na dużej ilości pisania, rozwiązując nie te problemy, które występują u Twojego psa, albo nie w sposób, któy u Twojego psa będzie skuteczny.
  2. asher, długo by o tym pisać i trochę zależy, co powoduje te jej krzywe siadanie, a to mogłabym stwierdzić tylko obserwując ją. Jesteś z Warszawy - jeśli chcesz się kiedyś spotkać, to mogę Ci pokazać, jak ja uczę prostego siadania. (Ogólnie rzecz biorąc, chodzi o to, żeby pies rozumiał, że "noga" oznacza pozycję prosto przy Twojej nodze, a nie obchodzenie i siadanie byle gdzie).
  3. A moje Misiusiątko dzisiaj skończyło cztery latka!
  4. No albo w niedziele o 10 macie trening, albo Mokka sadystką jest, bo nas zrywa na spacer o 8 rano, żeby na ten trening zdążyć! :roll:
  5. A, i jeszcze: to nie jest tak, że 6-tygodniowe cieczki nigdy się nie zdarzają, ale gdyby Misia taką przechodziła, to ja skonsultowałabym się z conajmniej dwoma wetami, bo to jest, mnie się wydaje, sytuacja trochę niezwykła.
  6. Agnes, po pierwsze, ja bym tej ciąży urojonej w ogóle nie leczyła Galastopem ani niczym innym - chyba że okaże się dla suki bardzo, bardzo uciążliwa, np. nie będzie chciała z domu wychodzić - miałam jedną taką - albo będzie miała tak dużo mleka, że stanie się to groźne (takiej nie miałam). Obecnie uważa się, że ciąża urojona to stan normalny, nie stan chorobowy. Misi właśnie się kończy (na szczęście niegroźna - trochę mleka, prawie żadnych zmian w zachowaniu). Po drugie, to, że zabawki czy ich brak mają jakikolwiek wpływ na przebieg ciąży urojonej to moim zdaniem mit. Zabieranie zabawek, moim zdaniem, służy tylko dalszemu stresowaniu i tak już zestresowanej suki. Natomiast zmniejszenie ilości pokarmu - jak najbardziej. To zresztą standardowa metoda "wysuszania" po szczeniakach. Jeśli chodzi o sterylkę, to myślę, że mówicie o troszkę innych kosztach... W Warszawie, cena sterylki dużej suki to ok. 400 zł. Ale do tego z reguły dochodzą pooperacyjne antybiotyki i czasem również środki przeciwbólowe, plus jakiś kaftanik (można wykonać taniej we własnym zakresie) czy kołnierz. Tak więc wszystko razem może nie dochodzi aż do 600 zł, ale pewnie prawie 500 sięga, szczególnie jeśli chce się zrobić badanie krwi przed operacją. Dużo drożej pewnie nie wyjdzie, chyba żeby były jakieś komplikacje; natomiast jeśli w Warszawie znajdziecie sterylizację dużo taniej, to ja bym się zaczęła zastanawiać, dlaczego (brak anestezjologa czy osoby odpowiedzialnej za monitorowanie psa podczas zabiegu, tańsze, mniej bezpieczne środki znieczulające, brak w gabinecie oddzielnej sali operacyjnej czy ???).
  7. No nie wszędzie. W Związku ich raczej nie znajdziesz. Ale poza tym, nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi z tym komentarzem... Bo ja, gdy pisałam, że na allegro towarzystwo mi nie bardzo odpowiada, to miałam na myśli fakt, że tam pseudohodowcy predominują - tak jak pod wystawą. Rożnica w zasadzie głownie ta, że sprzedając pod wystawą, ich towarzystwo jest bardziej bezpośrednie, niż na allegro, gdzie ich nie widzisz. Ale ogólnie rzecz biorąc, zgadzam się z Tobą w tym, że nie widzę w odpowiedzialnej sprzedaży szczeniąt na allegro nic złego. Pomimo to, jak wchodzę na te ich stronki, to to, co tam widzę, pozostawia mi jakiś taki niesmak - właśnie przez to towarzystwo...
  8. Dzięki, betty_l. To mój wnusio - synalek Misi. Dostałam to zdjęcie na gwiazdkę od jego właścicieli. :D
  9. Dzięki, betty_labrador - masz piątkę z Regulaminu! :wink:
  10. Mysle, ze akurat siusiac to Vigo umie bardzo dobrze :wink: . Jestem zresztą pewna, że Kora też. :lol:
  11. A u mnie dzisiaj zdarzył się pierwszy świąteczny cud! No bo kilka dni temu padł mi komputer i dzisiaj, w nawale innych zajęć, miałam go wieżć do serwisu. Ale przed wyjazdem, spróbowałam go jeszcze raz włączyć i ... działa! SUPER!
  12. Dobra, za zlotowke to ok.
  13. aga_, Ty naprawde uwazasz, ze nie ma nic zlego w sprzedazy mixow, czyli kundelkow? A skad one sie wziely na swiecie? Bo jesli przez nieszczesliwy przypadek, to ktos chce na tym przypadku zarobic i jak mu sie uda, to moze pomysli, ze przypadek nie byl taki nieszczesliwy i sprobuje jeszcze raz. A jesli byly to zaplanowane kundeliki, to jeszcze gorzej.
  14. Hej, Marcino, ja Cie w zadnym wypadku nie osadzam. Raczej, na moim przykladzie, dawalam Ci troche danych na temat tych osob, ktore to ogloszenie tam ewentualnie widza. Ja osobiscie nie mam problemu z ogloszaniem tam psa, naprawde.
  15. Tyle ze ja tam wchodze bardzo rzadko... i nigdy szukajac szczeniaka. Z reguly wchodze tam, zeby sprawdzic, czy jakis pseudohodowca, o ktorym ktos pisal na dogo ciagle jeszcze tam istnieje. :( Tak tez bylko tym razem, tylko potem, jak to sprawdzilam, kliknelam (z ciekawosci i po raz pierwszy - nigdy przedtem tego nie robilam) na Psy i koty (czy jak ich tam zwal) i zobaczylam to ogloszenie softa. Szczeniaka softa (czy jakiegokolwiek innego) szukalabym inaczej...
  16. Hej, Marcino, ja nie wypowiadalam sie o tym, co mysle na temat sprzedazy szczeniaka na allegro, bo tak naprawde, to nie wiem, co o tym mysle. Tak teoretycznie to nie ma w tym oczywiscie nic zlego. Niemniej to, co mi sie tam nie podoba, to towarzystwo - zalatuje wlasnie takimi ludzmi jak ci, ktorzy sprzedaja szczenieta pod wystawami. Czolowych hodowcow jest tam chyba niewielu. Ale moze sie myle.
  17. Jura, ja kocham te zdjecia! Leza sobie w albumiku kolo lozka, wlasnie po to, zebym je mogla w takie zimowe dnie ogladac! :D (Ten album to album Misi z przyjaciolmi i siega nowofundlandow i mastifa z jej szczeniecych czasow).
  18. Marcino, a to ogloszenie o ISCWT na allegro to Twoje?
  19. Aga wygrala! Mozna poznac, ze to szczeniak po braku brody (wiem wiem, zdjecie za male, zeby cos bylo widac... Ale przeciez brody bym nie obciela!). Ktos zauwazyl, ze zbyt rudy pysk na szczeniaka - otoz Ansel wybarwil sie bardzo wczesnie (duzo wczesniej niz Api) i mial calkiem rudy pysk juz w wieku 4 miesiecy (na tym zdjeciu ma 6). Oczywiscie jest niewytrymowany - calkiem zarosniety. Ale to slodkie, gapciowate spojrzenie mial niemal od urodzenia! :D
  20. Oj, ale jestescie... No dobra, podpowiedziny: TO NIE JEST WELSH!
  21. Ogonek jak najbardziej!
  22. Minio, powiedz, co Wam odpowiada. Ja juz do swiat nie pracuje... ale z drugiej strony, zadne prezenty jeszcze nie kupione :o .
  23. Nie wazne, bo nie zgadlas - to nie moja wnusia. :wink:
  24. Ze wszystkim, co napisalas sie zgadzam, az dotad: Zwiazek nie ma klientow - ma czlonkow. Ty jestes czlonkiem. Jako czlonek nie musisz byc dzialaczem, nie musisz udzielac sie w zarzadach czy sekcjach. Ale jesli jako czlonek nie glosujesz, a potem decyzje wybranego zarzadu Ci nie odpowiadaja, to cos tu nie tak. Analogicznie, jako obywlateka danego kraju, tez nie musisz uczestniczyc w rzadzie - ale glosowanie to obowiazek obywatelski, ktory niestety zbyt wielu obywateli lekcewazy - a potem narzeka. :(
  25. Aaaa. No dobra. Boczki sa tej samej dlugosci, co grzbiet. Najtrudniejsze sa przejscia pomiedzy tymi boczkami, a tylnymi lapami, ktore sa oczywiscie dluzsze. To ostatnie zdjecie chyba niezle oddaje, jak ja to robie.A konkurs ciagle nie rozstrzygniety... Co to za mis na moim awitarku? A tak btw, to gdzie jest INA? Urlop ma, czy co?
×
×
  • Create New...