-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
dr Garncarz-kardiolog to kobieta... :wink:
-
orsini, niestety pies, którym chcę kryć już nie żyje, więc wysłanie do niego suki raczej nie wchodzi w rachubę. :wink: Wiem, gdzie to zrobić dobrze w USA (z jego mrożonego nasienia jest już kilka sporych miotów, ostatnio urodziło się 11 szczeniąt), ale wolałabym uniknąć wysyłania suki tam i z powrotem samolotem. Dlatego chciałabym coś bliżej. Również czytałam dużo o rozmaitych metodach używanych przy takim kryciu, choć sama jeszcze w ten sposób nie kryłam. Jeżeli nie w Polsce, to czy ktoś wie o ośrodkach w Europie? Mam kilka adresów w Finladnii i w Niemczech, ale nic nie wiem o tych miejscach.
-
Terier pszeniczny (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Flaire replied to PALATINA's topic in Terier pszeniczny
O dandim to ja mam niezłą historyjkę. Ale na inny raz. -
sortis, "stoją" jest najwyraźniej pojęciem względnym jeśli chodzi o uszy terierów :wink: .
-
Wojenka, to było dyskutowane w Galerii terierów. pomimo, że nic o sprawie nie wiedziałam z wyjątkiem tego, co przeczytałam na jej stronie, ja wypowiedziałam się przeciwko postępowaniu tej pani.Ale tu nie jest odpowiednie miejsce na tę dyskusję. Zresztą Galeria terierów też nie. Więc tak sobie myślę, że wytne tamtą dyskusję do osobnego topiku - może się tam dopiszesz? I innych zainteresowanych również zapraszam na ten nowy topik, którego adres tutaj wstawię, jak tylko go stworzę.
-
A ja znalazłam coś takigo. O witaminie C jest tam bardzo mało (i w zasadzie tylko w odniesieniu do kotów), ale w ogóle artykuł jest fajny, więc jak będę miała chwilkę, to wstawię go do linkowni.
-
Na tym ostatnim zdjęciu widać, jak już mu pięknie uszka stoją! :D
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Flaire replied to PIKA's topic in Sterylizacja
PIKA, jak naprawdę nie chce żreć, to zmierz jej temperaturę. Ale jak żre mniej niż normalnie, to nie przejmuj się - przecież rusza się o wiele mniej niż normalnie również. -
Terier pszeniczny (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Flaire replied to PALATINA's topic in Terier pszeniczny
Kolejne sprostowanie :wink: . Był i działał już dla normalnych śmiertelników, choć jeszcze nie tak prosto i sprawnie, jak teraz. Internet był projektem US Army, ale dostępny prawie od początku dla wszystkich, tyle że w bardziej skomplikowany sposób. Natomiast przełomem w łatwości użytkowania była World Wide Web, która powstała nie dla US Army, tylko w CERN. (Historia www tutaj.) -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Flaire replied to PIKA's topic in Sterylizacja
PIKA, ona ma zapasik, jak raz czy drugi nie zje, to nic jej nie będzie... A Ty uważaj, bo jak tak dalej pójdzie, to niedługo samo podawanie na łóżku nie wystarczy, będzie musiało być na porcelanie i srebrze, a obok świeży bukiecik. :wink: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Minio, ta bombka śliczna, pychol przecudny, ale na podpis to za wielkie! Więc nie robić mi tu dodatkowej pracy na święta, tylko czytać mi Regulamin i stosować się do niego! :evil: :wink: A może taką zmniejszoną bombkę wstawisz sobie jako świąteczny awitarek? -
W pierwszy dzień świąt kończą :D . A Misia wczoraj skończyła cztery latka. Same urodzinki!
-
PAtiszon, dzidzia cudna! Wszystkiego naj dla niej, szczególnie w jej pierwsze święta. A dla reszty Cavano, najlepsze życzenia miłego skakana, grzecznych, szybkich, dokładnych piesków, zero detek i samych zwycięstw! A oto http://www.jacquielawson.com/viewcard.asp?code=0212320003 prezencik gwiazdkowy dla Was (po angielsku, ale jak nie rozumiecie instrukcji, to klikajcie tam, gdzie się da kliknąć i będzie fajnie :wink: ):
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
A siusiaz też? :wink: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Minio, widzę, że nauka idzie super! Ale jak nie sika, to nie dawaj nagrody! :D Ja muszę powiedzieć, że mnie osobiście nigdy się taki oszust nie trafił, ale słyszałam o takich! Api jest w siusianiu niezawodna - jak tylko wychodzi na dwór i dochodzi do trawniczka, to natychmiast kuca i sika! Misia też kiedyś taka była, ale teraz jest bardziej wybredna, więc czasem musi się najpierw troszkę pokręcić. To niestety przychodzi z dojrzałością, gdy suki (a tym bardziej pieski) zaczynają używać siusiania jako znaczenia terenu. Zazroszczę Wam tych szczeników bardzo bardzo! -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Misia bardzo, bardzo dziękuje za wszystkie życzenia. INA, nawet nie wiesz, jak Ci zazdroszczę takiego sikającego gryzonia! A z tymi zabawkami, to ostrożnie... Jeżeli on je rzeczywiście rozgryza - to zabieraj, żeby nie połknął jakiejś gumy, która mu potem jelita zatka. Szukaj zabawek nie gumowych. Może taka gruba lina z supłami by mu się dobrze gryzła? -
Terier pszeniczny (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Flaire replied to PALATINA's topic in Terier pszeniczny
To u nas na Mokotowie chyba jest jakies zageszczenie selyahamów. Jeden mieszka o kilka numerów od nas na naszej ulicy, a dwa inne widziałam w lecznicy! -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to kela's topic in Kerry blue terrier
O karrakach wiem tyle, co nic, ale muszę powiedzieć, że jeden mnie zauroczył. Miałam okazję go widzieć na żywo, jak również w telewizji wygrywającego BIS na Westminster (wygrał również BIS na Crufcie). Chyba już go gdzieś tu kiedyś wstawiałam: Torum's Scarf Michael: -
Terier pszeniczny (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Flaire replied to PALATINA's topic in Terier pszeniczny
No tak, ale do Związku jednak dzwoniłaś... Więc gdyby informacje mieli, to właśnie tym sposobem byś znalazła. A poza tym, przecież pisałam, że "nowocześni" szukają hodowców przez net :wink: . Niemniej sęk w tym, że szukałaś szczeniaka konkretnej rasy. O to mi głownie chodziło - że jak ludzie szukają przez net, to szukają konkretnej rasy. -
Agnes, ale o co chodzi, przecież wszystko jest ok? Lepiej wysterylizuj ją szybciutko, bo jak Ty tak będziesz przy każdej cieczce, to my zwariujemy :wink: . I napisz mi na priw, gdzie w Warszawie chcą 600 zł za sterylizację - no i ile sunia waży.
-
Wydzielina przez 4 tygodnie to długa cieczka, ale na pewno możliwa.
-
Terier pszeniczny (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Flaire replied to PALATINA's topic in Terier pszeniczny
Ja nie porównywałam tych dwóch metod (giełdy i internetu) pod względem warunków, w jakich znajdują się psy, bo między innymi nie wiem, w jakich warunkach znajdują się psy tych handlarzy, gdy nie są na giełdzie - może w podobnych.Natomiast typ czlowieka, który sprzedaje na giełdzie czy przed wystawą przypomina mi tych ludzi na allegro. Ale pozory mylą, więc może nie mam racji. Dla mnie ciekawe by było, ile osób decyduje się na taką rasę na podstawie informacji o szczeniakach - tzn. nigdy nic nie słyszało o tej rasie, przypadkowo trafia w necie na ogłoszenie o szczeniakach i na tej podstawie decyduje się na tę rasę. Mnie się wydaje, że liczba takich osób jest znikoma... Raczej, ludziki widzą psa tej rasy na wystawie, na ulicy, lub w książce i na tej podstawie się decydują - tak mnie się wydaje, ale mogę się mylić; tak ja wybrałam rasę (a przede mną - moi rodzice). No i jeśli rasę wybiera się w ten sposób, to następny krok dla niektórych przynajmniej będzie telefon do Związku - choć dla innych, tych "bardziej nowoczesnych", może to być szukanie hodowców w necie.W każdym razie chodzi mi o to, że wydaje mi się, że ludzie najpierw mają wybraną rasę, a potem szukają szczeniaka raczej niż na odwrót. -
Agnes, jeżeli tylko trochę powiększona, maleje i nie ma wydzieliny, to wszystko jest w normie.
-
Dla mnie, dopóki nie ma badań, które to potwierdzają, a tylko legendy - to nic nie daje, bo jeżeli objawy ustąpią po odebraniu zabawek, to nie wiesz, czy akurat i tak by nie ustąpiły. Dopiero badania z grupą kontrolną, u której zabawki by zostałyby mogłyby potwierdzić, że przeciętna suka bez zabawek kończy ciąże urojoną szybciej, niż z zabawkami.Co kraj to obyczaj. W USA nikt nie słyszał o tym, że sukom z ciążą urojoną należy zabierać zabawki i żaden wet Ci tego nie poleci. To, plus stan mojej suki, gdy jej zabawki zabrałam (tak "na rozum", nie z czyjegoś polecenia - myślałam, że jak ich nie będzie, to łatwiej mi będzie ją wyciągnąć na spacer) - przekonało mnie, że nie chcę tego robić (również tamtejszy wet twierdził, że to nie ma wpływu na przebieg "ciąży").
-
No więc właśnie, jednej z moich poprzednich suk próbowałam te jej "dzieci" zabierać, to znajdywała nowe. Jak nie mogła nic znaleźć, to szukała i płakała, nie mogła sobie miejsca znaleźć. Szukałam w necie jakiegoś potwierdzenia, że zabieranie zabawek coś daje. Nic nie znalazłam. Więc nie zabieram.