-
Posts
35687 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Nowe zdjęcia Aksamitki - może one w końcu przyniosą kici dom. Aksamitka jest spokojna, przymilna, przyjaźnie i pokojowo nastawiona wobec innych kotów. Kicia jest bardzo wrażliwa i zauważyłam, że wystarczy obecność jakiegoś dominującego kota a ona sama robi się nerwowa, unika głaskania i ogólnie kontaktu z człowiekiem itd. Tak było kiedy mieszkała razem z charakterną Anielką. Jak ma spokojne towarzystwo jest bardzo towarzyska, sama podchodzi, łasi się, mrumka itd. Nie zdarzyło się, żeby sama weszła na kolana, ale wzięta jak widać na fotkach nie ucieka a raczej się jej podoba. Na fotkach też prezentuję, że bez problemu można ją wziąć na ręce (bo z szylkretkami różnie to bywa :) ). Nowych kotów się boi i zachowuje dystans, ale jak przekona się, że kot jest przyjaźnie nastawiony to przyjaźń kwitnie.
-
Karmy wystarczy spokojnie do końca miesiąca. Można zamówić na kolejny miesiąc, bo pewnie Amelka domu tak szybko nie znajdzie... Ogólnie kicia poza tym, że jest niedotykalska, to jest bezproblemowa: korzysta pięknie z kuwety, lubi towarzystwo innych kotów (jest bezkonfliktowa), dobrze się czuje w domu (jest spokojna, nie szaleje, nie skacze po drzwiach, oknach, nie miałczy itd.), jest zabawowa. Idealna dla kogoś kto chciałby towarzystwo dla swojego kota a martwi się, że nie starczy mu rąk do głaskania dla dwóch futrzaków :) Kicia jest też stosunkowo łatwa w obsłudze, bo mimo, że panicznie boi się dotyku człowieka to wystarczy ją przykryć kocykiem i można ją zaszczepić, zapakować do kontenerka itd. Jest niestety bardzo ostrożna. Ostatnio już mi trochę zaufała i podchodziła bardzo blisko, ale odkąd próbowałam ją pogłaskać tak znów się wycofała i przez długi czas utrzymywała spory dystans. Teraz na nowo ten dystans przełamujemy, czasem się zapomina i bawi się przy mnie, znów zaczyna podchodzić do miseczki z jedzeniem. Jak gdzieś leży mogę podejść bardzo blisko i nie ucieka. Można mówić, zbliżać głowę, byle tylko nie wyciągać ręki :) Jeszcze trochę zdjęć:
-
:( Może FIP? Jak mi się uda jakieś sensowne zdjęcia Amelce porobić, to można będzie ją spróbować ogłaszać, bo na pewno w DS ma większą szansę na oswojenie niż u mnie. Póki co z całą pewnością nie jest przyzwyczajona do dotyku i głaskania. Czy się do tego przekona - trudno powiedzieć. Jest młodziutka, więc jeszcze wszystko przed nią. Jest bardzo sprytna i już wykombinowałą jak zjeść smaczka z ręki zachowując bezpieczną odległość - pacnąć łapką w rękę ;)
-
https://youtu.be/qwFjlE7Amp4 Tu jest link do filmiku na yt, bo inaczej mi nie chce wysłać wiadomości.. Malinka się cieszy wolnością od kołnierza :)
-
Jak dobrze bez kołnierza :) https://youtu.be/qwFjlE7Amp4
-
-
Malinka dzisiaj w poczekalni u prof. Balickiego Z jednej strony jest lepiej, bo oczka zrobiły się przejrzyste, wrzód oraz stan zapalny został wyleczony. Obyło się bez zabiegu usuwania błony po wrzodzie. Nadal pozostaje jednak problem zwichniętej soczewki, która na domiar złego pojawiła się także w drugim oku. Normalnie się to operuje, ale kicia jest za mała i nawet takiego sprzętu Profesor nie ma. Z drugiej strony pozostawienie tej soczewki z przodu oka może spowodować jej wrośnięcie. Będzie więc próba wrzucenia tej soczewki na tył oka poprzez krople (mam podawać krople rozszerzające źrenicę i jeśli zauważę, że soczewki nie ma z przodu to mam zmienić na krople zwężające źrenicę, aby ją zatrzymać z tyłu). Jeśli się to uda to operacja będzie zbędna, bo zwichnięcie soczewki do komory tylnej się nie operuje. Byłoby to najlepsze wyjście, bo jak sam Profesor przyznał operacja będzie kosztowna i wiąże się z ryzykiem różnych komplikacji. W obu przypadkach kicia będzie widzieć, ale będzie dalekowidzem. Kolejne krople i rozpiska na cały miesiąc, potem kontrola Kołnierz mogę kici zdjąć w sobotę :) Dzisiejsza wizyta kosztowała 200 zł:
-
Oczko Malinki wygląda lepiej, zrobiło się przejrzyste. Jutro wizyta kontrolna w Lublinie.
-
Rozliczenie kotków za sierpień: AKSAMITKA - 352 zł -352 zł hotelowanie Aksamitki 1-31.08 (częściowa za karmę) FISTASZEK - 202 zł -182 zł hotelowanie Fistaszka 1-14.08 (zniżka za karmę) -20 zł transport do Przędzela (przekazanie do transportu na Kraków) LEOSIA, MALINKA, JAGÓDKA - 2053,90 zł -312 zł hotelowanie Jagódki 1-24.08 (zniżka za karmę) -806 zł hotelowanie Malinki i Leosi 1-31.08 (zniżka za karmę) -120 zł przejazdy do lecznicy na szczepienie (Malinka, Jagoda, Leosia) i potem głównie wizyty z Malinką -250 zł transport Malinki do Lublina (wizyta okulistyczna) -380 zł wizyta okulistyczna -185,90 zł - wszystkie krople dla Malinki wykupywane w aptekach BASIA i ASIA - 802 zł -338 zł hotelowanie Asi 1-26.08 (zniżka za karmę) -364 zł hotelowanie Basi 1-28.06 (zniżka za karmę) -80 zł transport ze Szczebrzeszyna -20 zł przejazd do lecznicy na szczepienie PŁOMYCZEK - 402 zł -312 zł hotelowanie 8-31.08 (zniżka za karmę) -70 zł transport z Soli -20 zł przejazd do lecznicy na szczepienie PAMELA - 85 zł -65 zł hotelowanie 27-31.08 (zniżka za karmę) -20 zł transport z Przędzela RAZEM: -3896,90 zł
-
Rozliczenie za sierpień: Stan konta na 31 lipiec wynosił -10311,90 zł: -130 zł hotelowanie Jaśka 1-13.08 (zniżka ze względu na karmę) -930 zł hotelowanie 1-31.08 Ozorka, Kitki i Chinki (zniżka ze względu na karmę) -372 zł hotelowanie 1-31.08 Mrozika +40 zł Dora (od p.Wojtka) +100 zł Dora (od Lipsik) +50 zł Isabel +50 zł RIVER +230 zł elmas (bazarek) +100 zł Dora (od helli) +400 zł Madie (za koszty wet. Ozorka i Jaśka) +1500 zł córka Figuni +810 zł bakusiowa (bazarek) +50 zł Elf i Mango +200 zł Olena84 Stan konta na 31 sierpień wynosi -8213,90 zł
-
Otrzymałam wpłatę: +20 zł Elf i Mango Dług wynosi obecnie -3673 zł
-
-