Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Pamiętacie Tofika? My go właśnie mamy pod ręką :D Nie, nie... to nie jest zwrot z adopcji ;) Tofik przyjechał do nas spędzić Sylwestra, bo jego Państwo nie mogli go zabrać ze sobą :) Wygląda teraz niesamowicie pięknie, ma wyczesaną, długą sierść jak york :) Poznał chyba stare śmiecie, bo czuje się jak u siebie :) [IMG]http://www.voila.pl/184/u1qcp/index.php?get=1&f=1[/IMG] [IMG]http://www.voila.pl/187/o7o74/index.php?get=1&f=1[/IMG] [IMG]http://www.voila.pl/188/0qhnf/index.php?mid=1&f=1[/IMG] [IMG]http://www.voila.pl/189/kixq0/index.php?get=1&f=1[/IMG]
  2. Coś mi zjadło posta, którego napisałam parę dni temu... w każdym razie przyszedł pierwszy mail w sprawie Górki. Jednak raczej nic się nie zapowiada, bo pani nie była świadoma jaki to pies, mieszka w bloku... Wyjaśniłam, że Górka nie jest psem dla każdego i póki co Pani się nie odzywa...
  3. Kawa jest nieco wystraszona, ale już nieśmiało macha ogonkiem i pokazuje brzuszek do głaskania :) Bierze smaczki z ręki. Boi się tylko TZa... Jest cudna, taki puchaty miś :) Obciachałam jej większe dredy za uszkami, pod ogonem i troszkę na brzuchu. Ogon to był jeden filc, musiałam cały ostrzyc, ale zostawiłam sporo futra co by nie marzł. Jak odrośnie będzie piękny :) Kawa pozwala przy sobie zrobić wszystko, zapowiada się naprawdę fajna psinka. Wymaga porządnej kąpieli, ale to już jak się nieco u nas zadomowi, nie chcemy jej stresować. Wątek postaram się dziś założyć. [IMG]http://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img1209/kawa4e855.jpg[/IMG] [IMG]http://www.voila.pl/402/zdzgd/index.php?get=1&f=1[/IMG][IMG]http://www.voila.pl/402/zdzgd/?1[/IMG][IMG]http://www.voila.pl/402/zdzgd/?1[/IMG]
  4. [B]Bjuta[/B], nie musisz przyspieszać przelewu, niech zostanie jak jest :) Mi jest obojętnie czy rachunek wystawiać będę raz na miesiąc czy raz na dwa miesiące. Ale może faktycznie będzie łatwiej raz na dwa miesiące?
  5. Aha, czy możecie dać jakiś namiar na klinikę gdzie był operowany Kuruś? Nasz wet prosił, chciałby się skonsultować i dokładnie wywiedzieć o ten implant. [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/8261/kurus5.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/8538/kurus6.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/7335/kurus7.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/4425/kurus8.jpg[/IMG]
  6. Kupiłam Thiocodin (7,40 zł), jedno opakowanie i na razie nie używam, bo antybiotykoterapia podziałała i Kuruś już nie kaszle, ani nawet nie harczy. Czasem coś tam cichutko, ale nie ma porównania z tym co było. Zdecydowanie służy mu pobyt w domu. Jest bardzo czyściutki i cichutki, nic nie niszczy. Nie sprawia żadnych problemów. Tylko musi się jeszcze przyzwyczaić do paneli, bo bardzo się na nich ślizga :) Śpi na kanapie, choć ma też posłanie na niższej partii... Fajnie dogadał się z Bruciem i razem wychodzą na spacery. Zaakceptował też naszą małą Hanię (1,5 roku), już na nią nie warczy i malutka może bawić się nawet bardzo blisko niego, chodzić koło niego itp.. Kuruś po prostu ją omija. Nadal jesteśmy bardzo ostrożni w bezpośrednim kontakcie, bo nie jest to pies, który pozwoli sobie na wszystko. Z dziećmi w wieku szkolnym jak się okazało nie ma żadnego problemu. Mieliśmy gości w Święta i Kuruś od razu zaprzyjaźnił się z 10 letnim chłopcem, domagał się bezwstydnie głasków, rozdawał buziaki i właził mu na kolana :) Jeśli chodzi o RTG to przekazaliśmy je wraz z opisem zabiegu naszemu wetowi, który ma to przestudiować i dać nam znać co i jak. Bardzo bym chciała, żeby obyło się bez dodatkowych badań, ale na tym RTG zupełnie nie widać implantu... a powinno być widać... Parę zdjątek z TZem i Hubertem :) [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/6963/kurus.jpg[/IMG] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/3017/kurus1.jpg[/IMG] [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/4377/kurus2t.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/4982/kurus3.jpg[/IMG] [IMG]http://img300.imageshack.us/img300/1993/kurus4.jpg[/IMG]
  7. Ręka póki co nie odpada, trochę boli i nie mogę w niej na razie nic dźwigać. Ale już mniej boli niż wczoraj. Najważniejsze, że z Shermanem ok i Kitka ma całe oczy :) A hałasu faktycznie było, darłam się jakby mnie ze skóry obdzierali :evil_lol: Zdecydowanie łatwiej rozdzielać dwa psy niż psa z kotem :shake:
  8. Paja dostała dziś antybiotyk w zastrzyku, bo wet powiedział, że odrobaczyć można dopiero jak biegunka minie. On zmierzył temperaturę suni i wyszło 39 stopni. Antybiotyk działa 3 dni, to jej powinno pomóc. Jeśli biegunka będzie się utrzymywać będzie miała przedłużoną antybiotykoterapię. A potem wet radził odrobaczyć.
  9. Dzwoniła dziś zofia.sasza, że jutro wpłaci pieniądze na dług Pepcia. Jak pieniądze dojdą to dam znać. Finansowo więc Pepcio będzie już zabezpieczony. Tylko domku nadal nie ma :(
  10. [quote name='Nicol']Moja wpłata za grudzień pójdzie w dniu jutrzejszym. Przepraszam za opóźnienie :oops:, nie będe sie tłumaczyć bo wiem, że wszystkim jest ciężko, w każdym razie moje wpłaty będa przychodzić na koniec danego miesiąca.[/QUOTE] [B]Twoja wpłata (10 zł) juz doszła[/B] :)
  11. Cudne zdjęcia Moneczki :loveu: I nawet dzidziusiem się opiekuje :p
  12. Beza ma się dobrze, cieczka już się skończyła i wraz z nią podkopywanie się pod płotem ;) Nowy Rok zaczniemy od ciachanka :) Fotki będą, ale muszę odzyskać mój aparat z serwisu, bo mam pożyczony, ale jest do bani, więcej się przy nim odenerwuję niż zrobię dobrych zdjęć...
  13. [quote name='sonikowa']Koniecznie, biedny kociak. I Murka... kłaniam się nisko, że podeszłaś do tej sprawy "profesjonalnie" i Kitki nie eksmitujesz ;-)[/QUOTE] Jakbym chciała eksmitować psy, które mają chrapkę na naszego kota, to bym musiała połowę psiaków się pozbyć łącznie z naszym prywatnym psem Borysem :evil_lol: Mamy ogród rozdzielony na dwa wybiegi, jeden przydomowy, drugi przyboksowy, więc zawsze jest alternatywa dla kotolubnych :razz: Poza tym teraz nasz kot prawie nie wychodzi z domu (w domu zawsze stoją dwie kuwety) i nigdy na psi teren.
  14. Zapomniałam jeszcze dodać, że sama też oberwałam :) Jak w jednej ręce trzymałam Kitkę za obrożę, ona trzymała kota za ogon, a w drugiej ręce przytrzymywałam kota, to użarł mnie tak w rękę, że ledwo nią mogę ruszać. Koci ogon wygląda ok, na początku był "załamany", ale teraz rusza już całym, także nerw ok. Środek przeciwbólowy działa. Trochę kłaczków ma wyrwanych na grzbiecie, ale to odrośnie. Właśnie śpi sobie na fotelu obok. To pierwszy taki wypadek u nas związany z naszym kotem, ale niestety wszystko się może zdarzyć w hoteliku. Musimy bardziej zabezpieczyć ogródek, do którego wychodzi nasz kocio, bo gdyby psy tam nie weszły nie byłoby problemu (Sherman wychodzi i wchodzi do domu przez balkon i nigdy nie wchodzi na resztę ogrodu, gdzie zawsze są jakieś psy).
  15. Dzisiaj mieliśmy niezłą akcję z udziałem Kitki, Czarnego i... naszego kota. Kitka dopadła naszego Shermana na balkonie, nie mogłam ich rozdzielić, Kitka wciąż go dopadała, a jak złapała za ogon to nie chciała puścić, trzymała w zacisku jak bullterier :-o Przez barierkę dopadał jeszcze Czarny jak mu się kot gdzieś nawinął w zasięg pyska. Kot w końcu uciekł, przeskoczył przez płot, wdrapał się na drzewo i nie chciał zejść. Było mnóstwo krwi, Kitka miała cały pysk czerwony, na śniegu krew... Wyglądało to strasznie i spodziewałam się długiej reahabilitacji naszego Shermana. U weta okazało się, że kot ma tylko zmiażdżony ogon (sam się zrośnie prawdopodobnie). Cała krew natomiast była... Kitki! Na szczęście nic poważnego, ma podrapaną głowę, niegroźne małe ranki, i naderwane leciutko ucho (z tego było najwięcej krwi). Nie ma nawet potrzeby podawać żadnych leków, kot dostał tylko środek przeciwbólowy, a Kitce mamy przemywać uszko. Teraz juz wiemy, że Kitka i Czarny ZDECYDOWANIE nie nadają sie do domu z kotem :razz:
  16. Tak, z wydatkow weterynaryjnych (odpukać!) na razie tylko Enarenal :)
  17. [B]Doszły jeszcze wpłaty: 20 zł anciaahk 100 zł Brutus_L[/B]
  18. U Brucia wszystko ok, jest cichutki i grzeczny, dużo śpi. Teraz urosło mu nieco futerka i często wyleguje się na podłodze zamiast w koszyczku. Jedyny mankament taki, że zdarzało mu się ostatnio codziennie posikiwać mimo spacerów. Przenieśliśmy z tego powodu jego legowisko do łazienki, aby ocalić podłogę z płyt wiórowych, która jest w pokoju. W łazience ma trochę mniej miejsca i co ciekawe posikiwanie się skończyło. W łazience zamykamy go na noc i czasem w dzień, gdy jest za dużo zamieszania. A tak to sobie spaceruje po korytarzu i zagląda do niektórych pokoi :) Musiałam dziś kupić Enarenal, bo się już skończył. Czas na rozliczenie: [B]Stan konta na 27 listopad wynosił -120 zł Wpłaty:[/B] 104 zł Bjuta 140 zł AFN [B]Razem: 124 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 240 zł hotelowanie 18,90 zł Enarenal [B]Razem: 258,90 zł[/B] 124 zł - 258,90 zł = -134,90 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 27 grudnia wynosi -134,90 zł.[/B][/COLOR]
  19. [B]erka[/B], Twoja wpłata (270 zł) doszła, dziękuję :)
  20. Na adopcje.org już jest :) Tylko jeszcze pod imieniem Rudi...
  21. [quote name='kaskadaffik']Murka to było chyba tak, że miałąm wpłacić na konto, ale ugadaliśmy że zawiozłam 40 zł Kiero do schronu. To było moje za 2 mies, bo chyba na początku nie było na transport. I Ty o tym pisałaś też tu na wątku, zaraz przeszukam :) Na 62 i 63 stronie o tym pisaliśmy, ja dałam Kiero te 40 zł. To była moja deklaracja i miało to pójść na część transportu.[/QUOTE] Czyli wszystko się zgadza, ja tych wpłat nie odnotowałam, bo ich nie dostałam :lol: Czyli halcia może odfajkować, że wpłaciłaś swoje deklaracje na transport :)
  22. Jak do każdego psiaka w hoteliku :) Tylko martwimy się, bo Paja ma biegunkę od wczoraj. Jutro rano podam jej tabletki na odrobaczenie, może to na 10 kg to było za mało. Podam jej większą dawkę na 15 kg, jak nie będzie poprawy to będziemy się radzić weta.
  23. Czas na rozliczenie naszej słodkiej Rudaski :) [B]Stan konta na 24 listopad wynosił +1832 zł Wpłaty:[/B] 80 zł Ra_dunia (60 zł z bazarku gos) [B]Razem: 1912 zł[/B] [B]Koszty: 240 zł hotelowanie[/B] 1912 zł - 240 zł = 1672 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 24 grudnia wynosi +1672 zł.[/B][/COLOR]
  24. Łojej :crazyeye: że też nie zauważyłam :evil_lol: Juz przenosze na Karmelkę :oops:
  25. Faktycznie, już poprawiłam. Jak pierwszy raz liczyłam wyszło mi 5 zł, ale potem policzyłam jeszcze raz i coś poknociłam... Fajnie, że ktoś czyta te moje wypociny :D
×
×
  • Create New...