-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jaruś mógłby nosić tytuł największego szczekacza w hoteliku :lol: Jest niezmordowany, szczeka na wszystko i na wszystkie możliwe okazje ;) Jak sie do niego idzie, to na powitanie, jak się odchodzi to żeby zwrócić na siebie uwagę, szczeka też na inne psy, jak coś usłyszy (jest baaaaardzo czujny)... Nic nie ujdzie jego uwadze :p Dobrze, że inne psy nie rozczekują się razem z nim :evil_lol: Poza tym jest bardzo radosny, biega, bryka jak szczeniaczek :loveu: -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Murka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Allegro chyba ktoś jej robi? Ode mnie ma adopcje.org Czy ma inne ogłoszenia nie wiem, już mi się myli kto co robi dla jakiego psiaka :oops: Jeśli chodzi o zachowanie Górki, to w sumie nic nowego, poza tym, że ładnie zachowuje czystość. Przy czlowieku czuje się coraz swobodniej (np. juz nie trzeba jej namawiać na smakyk w ręce, podbiega chętnie, pewnie i radośnie sama), chyba zaczyna rozumieć, że nikt jej krzywdy nie chce zrobić, ale wciąż jest na dystans. Jednakże boi się coraz mniej, często tak jakby się zapominała, podbiega z machającym ogonem :-o i nagle odskakuje jak oparzona. Zdecydowanie najlepiej czuje się w towarzystwie innego psa/psów. Wtedy człowiek jest mniej straszny i bawić się chce i brykać ;) Nie wiem czy pisałam, że Górka szczeka :razz: -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Bandamki nie da się jej założyć, już kiedyś próbowałam. Taka fotka zresztą mogłaby być błędnie odczytana, że to taki "rodzinny" pies itp. Postaram się zrobić nowe fotki Brawurki, choć mój aparat nadal jest w serwisie :( -
Biegunki juz ani śladu, ale słyszałam parę razy jak Paja zakaszlała. Trzy psy u nas miały zapalenie gardła, więc boję się, że dopadło to też Paję, ale dzisiaj nie słyszałam, żeby kaszlała. Będziemy więc obserwować. Paja to w ogóle śmieszna psina. W boksie nie ma problemu z głaskaniem itp, choć nieco się obawia, na przestrzeni za to, nie ma o tym mowy. Paja robi zgrabne uniki mając przy tym świetną zabawę. Nie zdziwiłoby mnie to, gdyby ogólnie od człowieka uciekała, ale ona uwielbia podskubywać za nogi, rękawy, ręce itp.
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Doszła wpłata 50 zł od wachury[/B] :) -
Kuruś jednak boi się małych dzieci. Wystarczyła dosłowanie chwila by zwarczał i rzucił się na rączkę Hani, która przechodziła obok tapczanu na którym leżał (nawet na niego nie patrzyła). Tylko skubnął ją w dłoń, nawet nie skaleczył, ale strachu się najedliśmy (bardziej my na szczeście niz Hania ;)). Kuruś dostał słowną reprymendę i skruszał nieco. Może z czasem się przyzwyczai, że dziecko to nic strasznego, zwłaszcza jak czasem będzie coś od niego dostawał dobrego :cool3: Poza tym Kuruś to nieziemski pieszczoch i łasuch :p A teraz czas na rozliczonko: [B]Stan konta na 3 grudzień wynosił -126,90 zł Wpłaty:[/B] 20 zł halbina [B]Razem: -106,90 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 49 zł wizyta u weta 2,50 zł przejazd do lecznicy 1/2 kosztów 7,40 zł Thiocodin [B]Razem: 358,90 zł[/B] -106,90 zł - 368,90 zł = -465,80 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 2 styczeń wynosi -465,80 zł.[/B][/COLOR]
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B]kaskadaffik, Twoja wpłata 20 zł już doszła[/B] :) A Lori znów wyłazi z budy i przygląda się jak się psy głaszcze :razz: To ciekawe, że obecność psów go ośmiela. -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Murka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[B]Doszły dwie wpłaty od Bjuty: 20 zł i 104 zł[/B] :) Zaraz wystawię rachunek na AFN na podwójną kwotę (za grudzień i styczeń). Porobiłam trochę fotek i filmik, wstawię w wolnej chwili :) -
Beza z kolanek najchętniej by nie schodziła :] [IMG]http://i49.tinypic.com/2z4cxp4.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2aeupg1.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/293f41c.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/919oh5.jpg[/IMG] Buzi :) [IMG]http://i45.tinypic.com/bfgt3s.jpg[/IMG] [video=youtube;KkHL8GTjIVY]http://www.youtube.com/watch?v=KkHL8GTjIVY[/video]
-
Beza... sunia nakolankowa :razz: No weź, no weź [IMG]http://i47.tinypic.com/2ypc1uu.jpg[/IMG] No weź, no weź [IMG]http://i48.tinypic.com/29gegsn.jpg[/IMG] O to to! [IMG]http://i47.tinypic.com/11r4u0z.jpg[/IMG] :) [IMG]http://i46.tinypic.com/sqnkab.jpg[/IMG] :D [IMG]http://i48.tinypic.com/35ml548.jpg[/IMG]
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rufi jest świetnym stróżem, jest bardzo czujny i potrafi nawet ostro zareagować na intruza. Poza tym to nie chodzi o to, że ma iść "do roboty". Ma byc po prostu psem, przyjacielem domu, stróżem, mającym dobrą opiekę i kontakt z człowiekiem. Tak to rozumiem, zobaczymy czy Pan się odezwie i co wyjdzie na ew. wizycie przedadopcyjnej. No i czy Rufi mu się spodoba. Zawsze to inaczej gdy jest jeden pies. Łatwiej zadbać o to by miał ciepłą wodę w zimie i żeby nie zamarzało jedzenie, łatwiej obserwować czy coś się nie dzieje złego, wziąść do domu choćby do garażu w większe mrozy czy w razie choroby. Nie mówię już o kontakcie z człowiekiem, zabawach itp. Jeśli miałby mieszkać w ogrodzie, ale miałby dobrych, rozsądnych opiekunów to będzie miał lepiej niż u nas, gdzie jest jednym z kilkunastu. Bardzo bym chciała, żeby znalazł się ktoś, kto chciałby go wziąść do domu, na kanapę, ale jaka jest na to szansa? Jaka jest też szansa, że Rufi będzie chciał w domu przebywać i nie będzie sprawiał problemów (on jest co nieco szkódny ;) ). -
Przepraszam, że się nie odzywałam, ale strasznie mi sie muli internet i w ogóle komputer (jesteśmy w trakcie czyszczenia z wirusów) i nie daję rady zajrzeć na każdy wątek. Nero czuje się dobrze, nie słyszę, aby harczał. Jest wesoły i skory do zabaw jak zawsze. Chyba w tym tygodniu będzie u nas wet to zrobimy przegląd gardła u Nero. Wystrzałów się raczej nie bał, zreszta u nas było nawet spokojnie w tym roku. Psiaki były spokojne i nie było problemów na spacerach w Sylwestrowy wieczór. Kastracja pewnie będzie kosztować ok. 150 zł + transport do Stalowej Woli (rozdzielimy na Bezę i może jeszcze innego psa).
-
Jego to można by chyba z powodzeniem zaprząc do tych sanek :D
-
Dzięki halciu, za czujność, już poprawiłam :)
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
U nas było wyjątkowo cicho w tym roku, nie było żadnego strzelania przed Sylwestrem ani po. W samego Sylwestra wieczorem tylko gdzieś w oddali. O północy oczywiście trochę było fajerwerków, ale wszystkie psy przeżyły to spokojnie. Tymczasem czas na rozliczenie: [B]Stan konta na 1 grudnia wynosił +857,30 zł Wpłaty:[/B] 15 zł eloise 39,50 zł Reno2001 (bazarek) 50 zł Ulka18 10 zł izzie1981 50 zł KubaP 50 zł Reno2001 30 zł eloise [B]Razem: 1101,80 zł[/B] [B] Koszty: 240 zł hotelowanie[/B] 1101,80 zł - 240 zł = 861,80 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 31 grudnia wynosi +861,80 zł.[/B][/COLOR] -
[quote name='halcia']Jak tam Halus noc upłynęła,czy ty jestes z tych bojacych?Bo fajerwerki było chyba wszedzie było słychac.Biedne psiaki, ile nowych ucieczek ze strachu.....[/QUOTE] U nas w tym roku było wyjątkowow spokojnie. Przed północą prawie w ogóle nie było strzałów, cały wieczór cisza jak makiem zasiał, czasem coś gdzies bardzo daleko, psiaki spokojne. Sąsiedzi, którzy co roku urządzali największe bombardowanie teraz chyba gdzieś wybyli, bo ani razu nie strzelili :roll: Tymczasem robię rozliczenie Halusia, bo już czas: [B]Stan konta na 1 grudzień wynosił +110,90 zł Wpłaty:[/B] 300 zł halcia 400 zł halcia 30 zł zaległosć za karmę z poprzedniego rozliczenia [B]Razem: 840,90 zł[/B] [B]Koszty: 360 zł hotelowanie[/B] 840,90 zł - 360 zł = 480,90 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 31 grudzień wynosi +480,90 zł[/B][/COLOR]
-
Kawa to jest ogromna pieszczoszka ;) Jest jeszcze nieśmiała i bojaźliwa, ale z dnia na dzień jest coraz lepiej. Dzisiaj natomiast Kawa brykała jak mały szczeniak bez smyczy, co chwilę podbiegała i sprawdzała czy jestem dopominając się głasków. Na razie wyprowadzam ją bez innych psów, bo boi się ich. Od razu przysiada, nieruchomieje, kładzie się itp. Jest bardzo uległa. Musiała niezłą szkołę przejść... Dzisiaj słyszałam i widziałam jak Kawa szczeka :crazyeye: coś się działo za płotem u sąsiada i czujna sunia dawała o tym znać! Poniżej parę fotek i filmiki sprzed dwóch dni. Kawa była tak rozanielona głaskami po brzuniu, że prawie zasypiała :lol: A tu resztki dredów nieusuniętych w pierwszym rzucie, nie chcę wiedzieć czy te zlepki to błoto czy odchody... Już wszystko powycinałam
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Możemy szukać domu, gdzie Rufi byłby w domu, ale... nawet jeśli taki dom się znajdzie to nie ma gwarancji, że Rufi nie zostanie np. zwrócony, bo może się zupełnie do domu nie nadawać lub nie chcieć w nim mieszkać :roll: Także trzeba się zastanowić jakiego domu dla Rufiego szukamy? A to z dzisiejszego wieczoru :) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Mam dla Was niespodziankę na Nowy Rok :) [video=youtube;948JhlSr1QM]http://www.youtube.com/watch?v=948JhlSr1QM[/video] TZ dokłada sianka Lorkowi :p [B]doszła kolejna wpłata 10 zł od eloise[/B] :) -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[B]zofia.sasza wpłaciła 2.000 zł! Doszła też wpłata od eloise 30 zł :) [/B] Zofia prosiła, aby naddatek przerzucić na innego potrzebującego pieska w hoteliku, ale myślę, że poczekajmy aż Pepe znajdzie dom :) Nowy Rok musi być dla niego szczęsliwy! -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziękuję i wzajemnie :) Mam nadzieję, że Nowy Rok przyniesie Rufiemu wspaniały dom. Jestem w kontakcie z bardzo sympatycznym i konkretnym panem z Biłgoraja (30 km od nas), który szuka psa - stróża do domu z ogrodem (teren ogrodzony, ocieplana buda). Jesteśmy umówieni na kontakt po Nowym Roku, jeśli Pan się odezwie i przyjedzie zobaczyc naszych podopiecznych będziemy proponować m.in. Rufiego lub Brawurkę... A może Pan zechce wziąść oboje?...