Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. [B]halcia[/B], jak Twój pamiętnik Lorkowy? :eviltong: [B]Kolejne wpłaty: 100 zł kasiatatry 15 zł agusiazet 30 zł Krysia z molosów[/B]
  2. [B]Doszły kolejne wpłaty: 15 zł mari23 30 zł stonka1125 60 zł baldek2[/B] Niedługo minie kolejny, szósty już miesiąc Łatusia w hoteliku :( Czas najwyższy na własny domek!
  3. [B]Doszła wpłata 20 zł od halbiny[/B] :) Kuruś coś tam pocharkuje ostatnio, ale tylko w ruchu i tylko troszkę. Także jeszcze mu Thiocodinu nie podaję, czeka na (tfu, tfu) gorsze czasy. Z pierwszych oględzin zdjęcia RTG i opisu w książeczce wynika, że Kuruś nie ma implantu tylko ma założone szwy. Będzie się jeszcze kontaktował z kliniką w Zabrzu i dowie sie dokładnie co i jak. Czy ktoś z Was wie o małym guzku w okolicach karku Kurusia? Czy miał to wcześniej?
  4. Beza jutro ma sterylizację, trzymajcie kciuki :cool3: Co do domku: pertraktacje z głową rodziny trwają :p
  5. P.Tomek nie odpowiadał na maile, więc pozwoliłam sobie dziś zadzwonić i zapytać jak się ma nasza Beza i czy wszystko ok. Okazało się, że rodzinka Bezy nie ma chwilowo netu (zmiana operatora), stąd ta cisza w eterze ;) W każdym razie Beza ma się dobrze, zadomowiła się już na dobre i pokochała swoją rodzinkę. Nie sprawia żadnych problemów, uwielbiają się razem z synkiem p.Tomka. Jest bardzo przez wszystkich kochana. Jedyny mankament to sierść suni, której pełno w całym mieszkaniu :evil_lol: ale jest to do przeżycia :p
  6. Dzwoniła dzisiaj Pańcia Koki, żeby pochwalić się i podziękować za sunię. Koka zadomowiła się już na dobre i pilnuje się nowej rodzinki także bez smyczy. Jest bardzo mądra i wszystko rozumie, Julian (syn p.Ani) nauczył ją siad, daj łapę, drugą, połóż się, na bok... teraz uczą się turlania :lol: Razem szaleją i są bardzo ze sobą zżyci (słyszałam w tle ich dokazywania i szczekanie Koki ;)). Koka nawet broni Juliana. Koka mieszka już całkowicie w domu (hi, hi), p.Ania się śmieje, że to, że jej budę postawią w ogrodzie to już standardowy dowcip w domu ;) Koka o dziwo nie niszczy nic, zjadła tylko jedne drewniaki Pańci, a poza tym zajmuje się swoimi zabawkami i gryzakami. Niestety nie da się jej sprawić żadnego posłania, miała już rózne rodzaje i wszystkie roznosi w strzępy. Śpi więc na zwyklym miśkowym kocu, ma takie trzy na zmianę, jak się jeden zabrudzi to wędruje do pralki itd. Zawsze jak coś zbroi, to zwija się w kłębek i robi minę wieeelkiego skrzywdzonego niewiniątka. Nie można się na nią gniewać. P.Ania nawet za te buty nie miała do niej wielkiego żalu. Ostatnio Koka dostała zamówiony na allegro identyfikator, taki metalowy z grawerowaniem, bo te zwykłe z karteczkami gubiła średnio raz w tygodniu :razz: Koka ma spory instynkt myśliwski, wystarczy, że zobaczy gdzieś sarnę, zająca lub inne dzikie zwierzę i znika za nim na kilka lub kilkanaście minut. Ale zawsze wraca. Wykańcza zabawami goldena sąsiada :evil_lol: W domu rządzi mąż p.Ani, tzn. jak on jest w domu, to sunia jest grzeczna jak aniołek. A jak wychodzi... to wszyscy robia co chcą :lol: P.Ania obiecała przesłać zdjęcia jak znajdzie chwilkę i nie zapomni. Aha... Julian zapytał czy jest jeszcze u nas Pepe... Bardzo chciałby go dokoptować do Koki... p.Ania też chciałaby żeby był drugi pies... niestety przeszkodę w tych pięknych planach jak zwykle stanowi TZ :mad: który jak p.Ania stwierdził, że "albo on albo drugi pies". Myślą też o kocie, ale na razie chcą poczekać aż Koce troszkę opadnie młodzieńcza energia, potem będę się starali zapoznać ją z kotem siostry i przyzwyczajać powoli :p
  7. Kawa już zaszczepiona :) Była bardzo grzeczna w lecznicy i podczas transportu. Troszke się bała, ale poza tym żadnych problemów nie było :)
  8. Z drugim psem lub psami na pewno będzie łatwiej Górce i jej opiekunom. Ona jak jest sama, to jest taka jakby zagubiona, traci pewność siebie itd. Drugi "normalny" pies może ją wszystkiego nauczyć. Ona już teraz przez to, że obserwuje jak inne psy podchodzą do ludzi i są głaskane to jest dużo bardziej śmielsza i jakby chciała też, ale jeszcze się boi :) Najlepiej zdajmy się na los, zobaczymy jak się ktoś zgłosi i wtedy będziemy się zastanawiać :)
  9. Górka robi się coraz śmielsza wobec ludzi, co mnie bardzo cieszy. Widać, że coraz pewniej i bezpieczniej czuje się u nas. Biega z uniesionym ogonem i jest ogólnie radosna. Nie ucieka do boksu jak tylko zobaczy człowieka, zanim wejdzie pozwala sie wygłaskać w korytarzyku. Zaczepia do zabawy psy. Żeby skłonić ją do podejścia najlepiej zacząć głaskać innego psa :) Górka momentalnie doskakuje i próbuje zwrócić na siebie uwagę.
  10. Paja już się nieco ośmiela, podbiega do rąk. Coraz mniej się boi człowieka i coraz pewniej zaczepia do zabawy. Pierwszy raz mam do czynienia z takim psem: bawić się i owszem chce, ale pieszczoty ma w nosie :) Jak wszystko dobrze pójdzie to w tym tygoniu Pajcia będzie sterylizowana.
  11. [B]Madziu[/B], to że Kolusia ładnie chodzi na smyczy nie musi oznaczać, że miała kiedyś dom. Rudka, która zaginęła w Gdyni, była dzikim psem i na początku nie chciała w ogóle chodzić na smyczy (kładła się), ale jak zaczeła chodzić to jak po kursie PT. Dziki pies, a wpatrzona w człowieka, zero ciągnięcia itp. Gdyby Kolusia wiedziała co to smycz od początku nie miała by z nią problemów. Tymczasem to po prostu Ty ją nauczyłaś na smyczy chodzić :) Opisy zachowania Reda są bardzo obrazowe :D Nic się to psisko nie zmieniło ;) A opowieści o Martusi rozczulają mnie strasznie :)
  12. Oj, Jarusia nic nie przebije ;) Kawa szczeka tylko wtedy gdy ją coś naprawdę zaniepokoi.
  13. [quote name='majuska']Też mnie bardzo Jarus ujął i bardzo go polecałam, ale wiecie jak to jest.....[/QUOTE] Wiemy, wiemy... w każdym razie bardzo nam miło, że podesłałaś Jarusia :)
  14. Jak będę coś wiedzieć to dam znać, też jestem baaardzo ciekawa :)
  15. I bardzo dobrze, trochę optymizmu nam potrzeba :) Nero bardzo fajnie się przy małej zachowywał, obwąchiwał delikatnie, nie brykał, nie zaczepiał. Tylko jak TZ wyszedł z domu to Nero tak się ucieszył, że aż przeskoczył Hanię :crazyeye:, która na szczęście się akurat schyliła (zaprawiona w bojach :evil_lol::evil_lol::evil_lol:). Ale szczerze powiem, że przez sekundę byłam pewna, że mała zaliczy glebę...
  16. Oj tak... przydałby się Łatkowi własny domek. Łatuś już nie jest taki strasznie bojowy, ale bardzo uważamy, bo nie każdy pies toleruje to gdy mu się między łapami zaplącze jakiś mały krasnal :) Zwłaszcza, że Łatek przeważnie na wszelki wypadek wtedy warczy dla postrachu i się conieco denerwuje :) Uważamy też z nowymi psami, bo Łatek jest bardzo odważny jeśli chodzi o nowe znajomości :diabloti: W domu Łatuś jest bardzo grzeczny (szczeka tylko w ogrodzie).
  17. Zgadnijcie kogo dzisiaj miał przyjemnośc poznać Nero :)
  18. Beza ma szansę na super domek, w którym już mieszka psinka od nas :)
  19. Niestety... pani przyznała się do tego łańcucha dopiero jak LucySxy powiedziała, że zaraz u niej będzie, a gadały wcześniej dwa razy przez telefon. Myślała pewnie, że ktoś jej psa przywiezie i nikt się nie dowie, jak wyglądają te "dobre warunki" jak je nazywała. Zresztą to podobno nie jest na jej podwórku, tylko obok, jakieś drugie podwórko itd. O wszystkim pani dopiero powiedziala tuż przed wizytą... Także nawet lucSxy tam nie jechała, bez sensu marnować czas. Tamten drugi pies podobno mieszka w boksie. Także szkoda wielka, ale żadnego psa na łańcuch nie wydamy!
  20. [quote name='eloise']wysłałam 18 zł na Pepcia- o wyrównanie z ostatnich bazarków, z których reszta poszła do Mielca na sterylizację[/QUOTE] [B]eloise, Twoja wpłata doszła[/B] :)
  21. Wygląda na to, że Ci ludzie mają całkiem inne pojęcie opieki nad psem i odpowiedzialności. Jedyny plus, że zadzwonili do nas miast psa bez słowa oddać do schroniska lub na ulicę... Doszły wpłaty: 50 zł Ulka18 50 zł Ra_dunia
  22. [B]Doszły wpłaty: 50 zł ketunia 20 zł Gosia z Jarocina 30 zł MagdaNS[/B] Łateczek dziękuje :)
  23. Będziemy się starali na wiosnę budować duży wybieg dla Lorka. Koszty trochę nas przerastają, więc będę robić bazarki, żeby zdobyć przynajmniej część funduszy. Będę wstawiać sukcesywnie linki i zapraszać :) [B]Doszły wpłaty: 100 zł LACRIMA (na dwa miesiące) 200 zł Malibo57[/B]
  24. Karmelka zasługuje na najlepszy dom. To wyjątkowa suczka, która jak zaufa to na amen. Ma w sobie coś niesamowitego. Potrzebuje kogoś kto da jej czas i będzie wyrozumiały. Atutem jest to, że super zachowuje czystość i nic nie broi, czyli wygląda na to, że świetnie zaklimatyzuje sie w mieszkaniu. Co ciekawe boi się mężczyzn. Jest kolosalna różnica między tam jak traktuje mnie, a TZa. Do mnie zachowuje się tak jak na ostatnim filmiku, najchętniej poszłaby za mną na koniec świata :) a na TZa szczeka i potrafi ugryźć... Ja nie mam problemów z nią żadnych, mogę z nią zrobić wszystko: spokojnie i powoli. [B]Doszło 50 zł od Ra_duni [/B]:)
×
×
  • Create New...