-
Posts
35770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Paja jutro jedzie na ciachanko :)
-
Niestety na razie cisza :( Tymczasem minął kolejny miesiąc, więc czas na rozliczenie: [B]Stan konta na 31 grudzień wynosił +480,90 zł Wpłaty:[/B] 20 zł Halina B. [B]Razem: 500,90 zł[/B] [B]Koszty: 360 zł hotelowanie[/B] 500,90 zł - 360 zł = 40,90 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 30 styczeń wynosi +140,90 zł.[/B][/COLOR]
-
[B]Hurrraaaa, Beza zamieszka razem z naszą hotelikową Sarą w Warszawie[/B] :multi: Decyzja zapadła :p Teraz potrzebny tylko transport do Warszawy... :razz:
-
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rufi chyba zdrowieje, bo nie słyszałam, aby kaszlał. We wtorek był u niego wet i badal go jeszcze raz dla pewności. Na pewno nie ma zapalenia płuc, ale wygląda na to, że cierpi na zapalenie stawów (czyli to samo, co miał Krówek) i zalecił stałe podawanie środka przeciwzapalnego: Aspicam. Jeszcze ma dwa dni antybiotyku, potem wejdziemy z aspicamem. Także Rufik zdecydowanie tylko do ciepełka... -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Pepemy już tyle razy domek dosłownie koło nosa przeszedł, wciąż się ociera o adopcje, a koniec końcem ludzie decydują się na innego pieska... Myślałam o jakimś ogłoszeniu w prasie, ale Pepe był już dwa razy w PP i zero odzewu :( Nie mam pojęcia jak pomóc mu odnaleźć swojego człowieka. Nie pozostaje chyba nic innego jak czekać... może wiosna przyniesie domek... -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Była u nas taka Para... Pamiętacie wielkiego Roana? Wychodził na spacery z malutkim Aguskiem, świetnie się chłopaki dogadywały. Agusek często wchodził do boksu Roana i spał na jego legowisku ;) -
Wysłałam właśnie pytanie o zgodę na wizytę i pytanie w jakich dokładnie warunkach Haluś by zamieszkał, bo na razie wiem tylko, że miałby towarzystwo dwójki małych dzieci, że mieszkałby w okolicy Włodawy (czy ktoś z dogo jest z tamtych okolic?...) i Państwo mogą go odebrać z Lublina (napisałam, że do Lublina możemy dowieźć za zwrotem kosztów).
-
Faktycznie niesamowita historia... szkoda tylko, że dla Hero skończyła się tragicznie :( Dobrze wyszło, że Pucek nie przyjechał do nas :) A ta Pani nie chciałaby dokoptować do Frędzelka Paji? :) W sumie w jednym rowie siedziały :D Paja miewa się świetnie, zdrowie i apetyt jej dopisują. Tylko zmarźluch jest, w wysokie mrozy to nie bardzo się jej chce na spacerki wychodzić. Przygotowujemy się do ciachanka, planujemy w piątek lub sobotę.
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Kolejny bazarrrrr na wybieg dla Lorka: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178459-BUTY-I-UBRANIA-rozmiarA-w-wszelkich-KUP-TERAZ-na-wybieg-DLA-LORIEGO-do-koA-ca-marca[/URL][URL="http://www.dogomania.pl/178459-BUTY-I-UBRANIA-rozmiarA-w-wszelkich-KUP-TERAZ-na-wybieg-DLA-LORIEGO-do-koA-ca-marca?p=13963939#post13963939"] [/URL] -
[B]Doszła wpłata 20 zł od Haliny B[/B]. To ktoś z dogo??
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Chyba zdecydujemy się na ulokowanie Karmelki lub innej suczki w boksie Loriego, bo ostatnie wydarzenie nas nieco zadziwiło. W te wielkie mrozy przenieśliśmy Karmelkę do innego boksu wewnętrznego, żeby miała cieplej, a w przedsionku u Loriego postawiliśmy piecyk. Przedczworaj wieczorem Karmelka bardzo szczekała w swoim boksie, chyba domagała sie wyjścia na spacer. TZ przez przypadek przechodząc obok boksu Loriego przez okno zobaczył jak Lori krąży po boksie i nasłuchuje szczekania Karmelki. Było to tym bardziej niezwykłe, że Lori nigdy nie pozwalał się tak podglądać. W pewnym momencie podszedł do krat, stanął i... zaczął popiskiwać! Zwyczajnie tęsknił za Karmelką... W te wielkie mrozy trochę zaniedbała odwiedziny u Loriego, ale dzisiaj nadrobiłam. Lori coraz spokojniej się przy mnie i Karmelce zachowuje. Dziś zjadł smakołyk z samego wejścia budy, przy czym ja byłam od tego wejścia o ok. pół metra. No i już czasem zostaje w pozycji "sfinksa" kiedy Karmelka znika mu z oczu. Raz smaczek wpadł blisko wejścia, ale w budzie. Karmelka akurat była tuż obok, więc wchłonęła ten smakołyk nawet nie spoglądając na Loriego. U niego zero reakcji, więc wygląda na to, że nie miałby nic przeciwko towarzystwu w boksie. [B]Doszły wpłaty: 20 zł kaskadaffik (bazarek) 20 zł anciaahk[/B] -
[B]becia[/B], jeśli uważacie, że ludzie warci dania drugiej szansy to pokazujcie Halusia (lub/i Nero i Pepcia) :) W sprawie Halusia odpisała mi ta pani co pisała maila z konkretnymi pytaniami. Są zainteresowani adopcją Halusia :)
-
Niestety cisza :(
-
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Murka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Strzelił nam kolejny miesiąc, więc robię rozliczonko: [B]Stan konta na 27 grudnia wynosił -134,90 zł Wpłaty:[/B] 20 zł Bjuta 104 zł Bjuta 280 zł AFN [B]Razem: 269,10 zł[/B] [B]Koszty: 240 zł hotelowanie[/B] 269,10 zł - 240 zł = 29,10 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 26 stycznia wynosi +29,10 zł.[/B][/COLOR] -
Sprawdzić nie mam jak niestety, z sąsiadami o żadnej współpracy nie ma mowy. Teraz mrozy więc kury nie łażą jak zawsze całą wsią... Nie widziałam nigdy, aby Haluś czy Nero reagowały na kury za płotem, ale jakby miały taką kurę przed sobą, to ciężko przewidzieć reakcję. Jest u nas pies, którego jestem niemal pewna, że miałby w nosie kury. To Pepe, jest u nas ponad rok i prawie cały ten rok spędza z nami w domu. Znamy go bardzo dobrze, nadawałby się do tego domu, tylko nie wiem czy się spodoba bo to zwykły średniej wielkości kundelek. No i czy Ci ludzie nie zrażą się tym, że na początku może być zestresowany, może mu się nawet zdarzyć nabrudzić ze stresu itd. to bardzo wrażliwy psiak, ale o wielkim sercu, ogromny pieszczoch i jest super łagodny do wszystkiego co żyje. Zawsze możemy zrobić tak, że podjedziemy z Halusiem/Nero/Pepe i zobaczymy ich reakcję na kury u tych ludzi, ale czy przy jakimś innym problemie nie będzie zwrotu? Kury przecież można jakoś zabezpieczyć. Trochę martwi mnie postawa tych ludzi, bo oni właściwie nie dali Liskowi szansy :(
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
U nas w nocy wczoraj i dzisiaj było -30... -
[B]beciu[/B], myślę, że z Halusia byliby bardzo zadowoleni :lol: Trochę baliśmy się jak ten żywiołek zachowa się w domu, a tymczasem jest bardzo grzeczny, lubi pieszczoty i zabawy (np. piłką i wszystkim innym). Sygnalizuje, że chce wyjść na zewnątrz, nie brudzi i nic nie obgryza. Do domu wchodzi sam bardzo chętnie. W domu nie hałasuje, nie dobija się do drzwi itp. (no chyba, że chce wyjść, to potrafi sobie sam drzwi otworzyć wskakując na klamkę :razz:). Jest jeszcze Nero (bardzo podobny do Halusia, tylko ma długi ogonek, jest ciut mniejszy i bardziej chartowaty), on jest jeszcze bardziej wpatrzony w człowieka, ale bywa niespokojny gdy zostaje sam: skacze po drzwiach i czasem wyje. Jakby miał czlowieka cały czas przy sobie to nie sprawiałby żadnych problemów (u nas większość czasu gdy jest w domu spędza w jednym pokoju sam). On też sam wchodzi do domu i bardzo chętnie, jest ogólnie grzeczny, bardzo lubi zabawy z człowiekiem. Kłopot by był, gdyby musiał zostać sam, ale może wtedy mógłby być np. w ogrodzie. Za kury niestety nie mogę gwarantować :roll:
-
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Brawurka nie bardzo się mrozami przejmuje, ale na noc przeprowadzamy ją do boksu wewnętrznego (na stałe mieszka w zewnętrznym). Wczoraj wieczorem, było już ok. -25 stopni i jak przeprowadzałam Brawurcię, to miała oblodzone wąsiki... -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Coś mnie trafi z tym nowym dogo.... teraz powinno działać.... -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Pierwszy bazarek na wybieg dla Lorka już powstał (drugi jest w budowie): [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178453-CIUSZKI-DLA-NIEMOWLAE-T-1-12-miesiAE-cy-KUP-TERAZ-Na-wybieg-dla-Loriego-do-koA-ca-marca[/URL] Zapraszam i proszę choć o podnoszenie :) -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Ostatnie noce Kitka i Czarny spędzają u nas w domu. Mrozy są straszne, dziś nad ranem było -30... Warunki mają w domu dość prymitywne, bo to składzik na opał przy kotłowni, ale musimy każdej nocy pomieścić 12 psów w domu ("zgarniamy" wszystkie psy z zewnętrznych boksów) no i dbać o bezpieczeństwo naszego kota ;) Ale przynajmniej psiakom jest ciepło, mają tam legowisko z kołder, wodę i jedzonko. Są grzeczne i chętnie do domu wchodzą, wiec chyba im pasuje. Trochę hałasują nad ranem, ale wiadoma sprawa: domagają się spaceru ;) Nikt niestety o nie nie pyta :( -
Na łóżko nie pozwalają włazić, to choć sobie wejdę na fotelik dziecęcy, zawsze to wyżej niż podłoga ;) [IMG]http://i45.tinypic.com/r0a2bs.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/x4kp78.jpg[/IMG]
-
Dwie ostatnie fotki :) [IMG]http://i50.tinypic.com/2a69phw.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/o8rpnc.jpg[/IMG]