Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Oj Dianka, Dianka, trzeba Ci będzie porobić nowe fotki, bo tamte coś nie działają :roll:
  2. My okna wymieniamy w domu na raty (te co są mają ok. 30 lat...) i też przyjeżdża do nas koleś, co boi się psów (był pogryziony kilka razy), ale dzielnie się trzyma przy naszym stadzie, już tyle razy był i mu włos z głowy nie spadł więc chyba ufa, że panujemy nad sytuacją :roll: [B]Ra_dunia[/B], u nas trawa też wysycha koło boksów, tam gdzie jest gorsza ziemia (piasek) i trawa ma mniejsze korzenie to słońce ją wypala... na fotkach biegającego Iliana to widać (dzisiaj robiłam). A co do pracowników, to u nas w ogole jest z tym posucha, nie można nawet stolarza znaleźć, co by chciał zarobić i budę zrobić, bo albo zawalony robotą, albo mu się nie opłaca. Dlatego zamawiałam na allegro. Na 2 wyrwane przez psy sztachetki do płotku dookoła ogródka przed domem czekamy już kilka miesięcy... Na razie są przywiązane paliki, aby psy nie wchodziły. Póki co nie ma co żałować, że Lorek nie ma wybiegu, bo go przynajmniej te upały omijają, w boksie ma cudowny chłodek. Aż miło tam wchodzić. Dzisiaj go wyczesaliśmy co z grubsza, bo linieje się na potęgę, codziennie wymiatamy całe kłęby białego puchu. Pozwala właściwie ze sobą zrobić wszystko, szczotki też się nie boi :) Myśleliśmy o czymś takim, żeby założyć mu obrożę zaciskową, przypiąć do linki i otworzyć boks. I zostawić, żeby sobie sam wyszedł. Ale kurcze jak się jakoś uwolni (np. przegryzie linkę?) to znów będzie powtórka z rozrywki... Podejrzewam, że teraz wróciłby do boksu, ale zawsze istnieje ryzyko :roll:
  3. Ilian się rozbrykał na całego :) Bardzo fajny z niego pies, typowy owczarek nastawiony na kontakt z człowiekiem. Ale podniesionej ręki bardzo się boi, więc ktoś go kiedyś "szkolił". Zdjęcie kiepskie, bo aparat nie mógł nadążyć za jego brykankami ;) [IMG]http://i31.tinypic.com/30bl9wp.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/5foxp2.jpg[/IMG] [IMG]http://i27.tinypic.com/2z5q9ok.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/33eihra.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/9sqjkn.jpg[/IMG]
  4. Hehe, bo teraz noce ciepłe to i o prokreacja wzrasta :evil_lol:
  5. u Filonka wszystko dobrze, ale w sprawie adopcji cisza jak w eterze :( Miał ostatnio przez jeden dzień biegunkę, ale było to na szczęście przejściowe, dałam witaminki na niestrawność i przeszło. On zjada jakieś rózne rzeczy (ostatnio przyłapałam go na objadaniu kawałka zbutwiałego drewna :roll:), więc pewnie coś pożarł co mu nie posłużyło. Z czystością jest w sumie dobrze, nawet z sikaniem, nie ma już kałuż, które trzeba zgarniać kilka razy mopem, ale i wody Filonek pije tyle co normalny pies. Tylko problem jest z nieustannym podsikiwaniem (podsikuje wszystko i często). Nie wiem więc czy nadaje się do mieszkania w bloku, bo w domu też nie ma zahamowań, nie tylko w ogrodzie. Bezpieczniej byłoby mu szukać domu z ogrodem. Nie wyobrażam go sobie co prawda w budce (on się strasznie garnie do ludzi i do domu), ale kto będzie tolerował ciągłe znaczenie mieszkania? No chyba, że jak nie będzie miał innych psów w zasięgu wzroku to mu to przejdzie :roll: Dobra wiadomość taka, że poooowooooli zaczyna mu porastać ta łatka na karku. No i już zupełnie nie telepie się ;)
  6. Zadzwoniła dziś do nas Beatka z lecznicy w Stalowej Woli, gdzie zostawiliśmy plakaty z psiakami hotelikowymi, Paja spodobała się jednej pani. Zobaczymy, może coś tego wyjdzie :cool3:
  7. Mam nadzieję, że u Soni też się to uda jakoś powstrzymać, ale póki co witaminy na stawy nie pomagają, zamówiłam już witaminy z grupy B (FUN), ona już zaczyna uginać tylnie łapy :( wet powiedział, że jeśli spondyloza się potwierdzi trzeba będzie jej podawać Nivalin i wit. B12 w zastrzykach. Chcemy zrobić RTG, ale teraz w takie upały nie możemy jej wieźć (trzeba albo do Stalowej Woli albo do Lublina), musi się trochę ochłodzić.
  8. Dzwoniła dziś bardzo fajna pani z Tarnowskich Gór, ma już pudelka ze schroniska w Warszawie i dwa koty. Od razu powiedziała, że mogłaby po Abbi sama przyjechać jeśli nie będzie możliwości pomocy w transporcie ;) Ma dzisiaj jeszcze dzwonić z ostateczną decyzją. Może w końcu się los uśmiechnie do niuni. [IMG]http://i29.tinypic.com/16ku91k.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/9gdq1t.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/10s9060.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/11joztz.jpg[/IMG]
  9. Pani z okolic Biłgoraja obiecała odezwać się za ok. tydzień. Przesłałam jej fotki, ale ona sama nie umie chyba obsługiwać poczty i potrzebuje pomocy córki.
  10. Karma nie wiem jaka, może dla seniorów :roll: U nas zjada Arion, ale jakby była zamówiona karma to oczywiście odliczymy od hotelowania. W lecznicach jest grzeczny i cierpliwy, rozdaje wszystkim buziaki :evil_lol: On chyba po prostu lubi byc wśród ludzi ;) Jak jeździł na badania do Lublina, to wszyscy się tam nim zachwycali, a jedna z pracownic (jakaś wetka lub stażystka) to mało go nie zacałowała na śmierć. Strasznie się jej podobał, ale wziąść go nie mogła :(
  11. [IMG]http://i29.tinypic.com/o7vlex.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/spk96v.jpg[/IMG] [IMG]http://i32.tinypic.com/1zflkex.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/3508f7k.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/14ccs2w.jpg[/IMG] To już wszystko :)
  12. [IMG]http://i25.tinypic.com/b946d.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/213fcki.jpg[/IMG] Tutaj czarny wyszedł z wody [IMG]http://i31.tinypic.com/b871hz.jpg[/IMG] Ociekający z wody = szczęśliwy :) [IMG]http://i25.tinypic.com/5ulm6w.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/2jbv1us.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://i26.tinypic.com/ru37tl.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/33c4yol.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/35mp6aa.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/10ft5j5.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/orpl6p.jpg[/IMG] ....................
  14. Parę letnich fotek :) [IMG]http://i30.tinypic.com/28sq0ci.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/jz87qx.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/ors5dy.jpg[/IMG] [IMG]http://i32.tinypic.com/oscvo0.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/1zml26r.jpg[/IMG]
  15. TZ rozmawiał dzisiaj z prof. Szponderem z weterynarii w Lublinie i on podważył diagnozę raka, stwierdził, że to najprawdopodobniej tylko zapalenie. Bardzo by było super, ale uszu nie widział, więc cieszyć się nie ma co na razie. Mamy czyścić i zakrapiać i w poniedziałek dzwonić, aby się umówić na wizytę. Zostało mi trochę Oridermylu i Surolonu, więc leków póki co nie trzeba kupować. A to jedno z uszek: [IMG]http://i30.tinypic.com/21kf61d.jpg[/IMG] Tutaj w słońcu [IMG]http://i28.tinypic.com/j92gp5.jpg[/IMG] Margo nie wygląda na psa z nowotworem, jest bardzo żywa, wesoła, kocha się bawić, brykać, ma wielki apetyt. Miejmy nadzieję, że w Lublinie postawią nie tylko inną, ale też właściwą diagnozę :roll: [IMG]http://i27.tinypic.com/2vuen1j.jpg[/IMG] [IMG]http://i31.tinypic.com/30lfmug.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/28hog09.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/1zwdno7.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/2ebajj7.jpg[/IMG]
  16. Sonia ma wstępnie zdiagnozowaną spondylozę (zwyrodnienie chrząstki międzykręgowej prowadzące z czasem do niedowładu łap i paraliżu :( ), musimy zrobić RTG, aby potwierdzić chorobę i spowolniać ją jak tylko się da... Tutaj jest wątek naszego Boryska, ale też i Soni: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/18392-GrOm-HURRA-ZAMIESZKAL-U-NASZEJ-MURKI-%21%21%21-mlodszy-GROMIK-TEZ-JUZ-ADOPTOWANY?p=15067290#post15067290"]http://www.dogomania.pl/threads/18392-GrOm-HURRA-ZAMIESZKAL-U-NASZEJ-MURKI-!!!-mlodszy-GROMIK-TEZ-JUZ-ADOPTOWANY?p=15067290#post15067290[/URL]
  17. Spondyloza to zwyrodnienie chrząstki międzykręgowej - nieuleczalna choroba , która prowadzi do niedowładu i całkowitego paraliżu :-(
  18. Śliczna :loveu::loveu::loveu:
  19. Dzisiaj przywieźli nam płyty i słupki do wybiegu. A patałachów dalej nie ma :angryy: Skończy się chyba na tym, że sami będziemy to wszystko montować, bo już ręce opadają. [IMG]http://i25.tinypic.com/6p1b7r.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/29tpmt.jpg[/IMG] Tutaj fakturka (koszt 635 zł): [URL]http://i25.tinypic.com/2my6cyd.jpg[/URL] Loruś dał mi się dzisiaj pogłaskać poza budą :)
  20. Wysłałam fotki do Isadory, przegrzebałam wszystkie od początku i stwierdziłam, że Kawa nie ma ładnych zdjęć, takich z człowiekiem. Jak nie będzie odzewu z allegro i ta pani spod Biłgoraja się nie odezwie to zrobimy jakąś fajna sesyjkę.
  21. Doszedł, doszedł, tylko ciotka Murka zapomniała odpisać :oops: zaraz sie poprawiam.
  22. [B]Kalina[/B], dzięki, że się odezwałaś :) Super, że nasza Pralinka ma się dobrze i że teraz ma jeszcze towarzystwo :)
  23. Z wszystkich tych wyjazdów do wetów najbardziej zadowolony jest Rufi. Jak tylko zobaczy samochód to pędzi prosto do niego i hop do środka przez otwartą klapę. I już się usadawia gotowy do drogi. Kocha jeździć :)
  24. Jara miała morfologię i nadal ma leukocytozę, choć już nie tak wysoką jak wcześniej (przedtem to już był stan krytyczny), nic po niej nie widać, jest żywsza niż na początku jak do nas przyjechała. Strach się bać co będzie jak zupełnie wyzdrowieje :roll: Nie wiadomo co jest powodem zapalenia, wet osłuchał płuca - czyste, zrobił USG jamy brzusznej, nic tam nie znalazł. Jedna wielka niewiadoma. Na razie odstawiamy antybiotyk, dajemy witaminki i czekamy :roll: Poleciało kolejne 25 zł za dzisiejsze badania. Mam nadzieję, że to już ostatnie wydatki związane z Jarusiowym zdrowiem, bo finanse mamy kiepskie, a jeszcze nas czekają kolejne związane z naszą Sonią :(
  25. Minał miesiąc odkąd Dianka do nas przyjechała, więc robię rozliczonko: [B]Wpłaty:[/B] 50 zł Ulka18 40 zł eloise 50 zł Ulka18 (wpłata na Charliego) 20 zł eloise (wpłata na Charliego) 100 zł kaskadaffik (bazarek) 100 zł Ulka18 [B]Razem: 360 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 240 zł hotelowanie 4,50 zł odrobaczenie 10 zł przejazd z Mielca do Tarnobrzega (1/2 kosztów) 4,50 zł odrobaczenie 10 zł przejazd do Stalowej Woli na sterylizację (1/3 kosztów) 50 zł sterylizacja [B]Razem: 319 zł[/B] 360 zł - 319 zł = 41 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 19 lipiec wynosi +41 zł.[/B][/COLOR] Kończy się niestety zapas karmy, wystarczy jeszcze tylko na miesiąc Aprilki, Rufiego musimy już liczyć normalnie. U Dianki wszystko ok, nie sprawia żadnych problemów. Zauważyłam natomiast, że jest bardzo wrażliwa na byle podniesiony głos czy gest niekoniecznie skierowany do niej, od razu dystansuje się i robi bardzo ostrożna, potrzeba chwili, aby znow zachowywała się normalnie :razz:
×
×
  • Create New...