-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Beatka powiedziała, że Gajka wymaga narkozy wziewnej i ona nie ma możliwości takiego zabiegu wykonać :( Mogę popytać gdzie możnaby podziałać w tym temacie, jest klinika w Stalowej Woli tam powinni mieć sprzęt. Albo Lublin. Tylko, że w obu przypadkach raczej nikt nam nie będzie liczył po kosztach... :-(
-
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
Murka replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Filonek nadal niewiele je, ale jest ciut żywszy, dzisiaj rano nawet sam zszedł po schodach na polko :) Z powrotem wszedł do domu, ale przy schodach obejrzał się na mnie... więc go wzięłam i zaniosłam na górę. Jest teraz leciutki jak piórko... Wyniki krwi okazały się nie takie straszne. Wątroba w porządku. Pokazała się natomiast podwyższona kreatynina i mocznik, czyli problemy z nerkami. Ale na razie żadnych leków nie włączamy, ponieważ Filonek nie ma obrzęku, niewiele pije i niewiele siusia. Poczekamy na koniec antybiotyku i zobaczymy. Może to być związane z zapalaniem w pysiu. Wczoraj się trochę zmartwiłam, bo Filonek nie chciał prawie w ogóle jeść. Dzisiaj rano to samo, ledwo mu wcisnęłam antybiotyk i lek przeciwzapalny w jedzonku. Ale okazało się, że mu się po prostu znudziło kocie jedzonko :mad: skarmiłam go grubaśnym na półtora centymetra plastrem szynki ;) Nie ma już biegunki, wczoraj po nocy była normalna "kiełbasiana" koopka, od tamtej pory nic, tylko parę malutkich kałużek siusiów. -
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
A ja miałam dziś pierwszy tel. w sprawie adopcji chłopaka ;) Myślałam, że to karolciasz ruszyła z ogłoszeniami, ale wyglada na to, że ktoś wypatrzył Iliana na adopcje.org, bo tam go już dawno dałam. Średnio się zapowiada ten dom, pan spod Tomaszowa Lubelskiego, taki wiejski chłop :roll: jak powiedziałam, że Ilian jest wykastrowany, to zapytał "a po co?" :lol: Ma niby dzwonić w okolicach niedzieli, ale mam nadzieję, że nie zadzwoni ;) Kołnierz cały i na swoim miejscu, zwycięstwo :diabloti: Aha, jest dom dla psa w naszych stronach (Krasnystaw), pan szuka dużego psa wzbudzajacego respekt, warunki: ogromne gospodarstwo. Pies byłby w dzień w kojcu, w nocy biegałby po terenie. Myślę, że Ilian by się temu panu spodobał, ale warunki wg mnie Ilian zasługuje na coś więdzej, ma super charakter i lgnie do czlowieka. Decyzja należy do Was, mogę Panu przedstawić Iliana. -
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Ano przydałby się domek... Jakby jednego było mało to dzisiaj wyczesałam z Łatka drugiego Łatka :eviltong: Strasznie z niego futro wyłazi. Niedawno go wyczesywałam, a dzisiaj jeszcze więcej futra wylazło :-o Jak tak dalej pójdzie to mu nic na zimę się nie ostanie. A jak się fajnie nadstawia i otrząsa jak sie po nim szczotką jeździ :lol: Strasznie z niego pocieszny słodziak :loveu: ale czy znajdzie się ktoś kto to doceni i będzie chciał mieć takiego w domu?... -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy bardzo za 10 zł od eloise :loveu: Wystawiłam od nowa allegro, tym razem dodołam w tytule labrador zgodnie z sugestią Ulki... może teraz kogoś sunia zainteresuje... -
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Abbi ma jakiegoś strasznego pecha, albo... czeka na nią ktoś wyjątkowy... Dzisiaj dostałam maila od osoby, z którą od ok. dwóch tygodni mailuję w sprawie adopcji niekłopotliwej suczki do bloku i m.in. Abbi się spodobała. No i w tym mailu mi ta osoba pisze, że przeprasza, ale wynikły niespodziewane okoliczności i nie może w tym momencie adoptować psa... :crazyeye: -
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Znów zdjął kołnierz :mad: Na szczęście nic więcej nie popracował, tylko skóra zaczerwieniona dookoła, pewnie od lizania. Wygrzebałam solidniejszy kołnierz, obkleiliśmy taśmą. Jak tego się pozbędzie to mu chyba kaganiec założę i dam słomkę do picia wody :mad: -
Albo domek z ogródkiem :cool3: Kundzia jest futrzasta więc nie marzłaby w budce, poza tym ona jest bardzo ruchliwa i mega szczekliwa, więc średnio nadaje się do bloku :roll: Mieszkając w domu też na pewno sprawiałaby problemy, chyba żeby ktoś cały czas z nią był, nie zostawały sama.
-
Mam już Ventipulmin, jutro porozumiem się z wetem co do dawki i czy nie będzie kolidować z Enarenalem (który musiałam dziś dokupić), ale z tego co przeliczyłam to dawka dla Kurusia będzie 0,375g dwa razy dziennie, trzeba będzie rozważyć w aptece, bo to jest opakowanie 500g granulatu ;) No i chyba nie wszystko rozważymy na raz tylko np. na razie na pół roku stosowania :roll: Termin ważności Ventipulminu jest 2014, więc byle tylko Kurusiowi służył to będzie mógł go używać ho ho.
-
Jest taka zdrowa zasada: nie martw się tym, na co nie masz wpływu ;) To logiczne, w praktyce zastosować trudniej :roll: ale spróbuj. Mi czasem pomaga.
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
A ja pokażę Wam dla odmiany fotki nie z wybiegu ;) Przedtem mieliśmy siatkę w boksach zewnętrznych, ale w ubiegłym tygodniu wymieniliśmy na sztywne panele, nad siatką psiaki już trochę popracowały... Tak sobie mieszkają u nas Kitka i Czarny; do zdjęcia ustawiły się pod bramką, ale najczęściej leżą sobie na dywaniku. Dywanik jest w oddaleniu od bramki, aby jak najmniej na niego wchodzić z butami, no i ograniczyć spływanie cieczy (wody i czasem siuśków) na niego z boksu sąsiedniego - taki nam niestety fachmani spadek zrobili :shake: [IMG]http://i31.tinypic.com/2webdbr.jpg[/IMG] [IMG]http://i25.tinypic.com/5uenpj.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/n13tcx.jpg[/IMG] Z oddali (środkowy boks) [IMG]http://i30.tinypic.com/8wbbrt.jpg[/IMG] A tutaj świeżo pozamiatane :eviltong: Niestety następnego dnia dywanik jest już pełen siana i kłaczków i cała zabawa od nowa ;) [IMG]http://i28.tinypic.com/fnzac8.jpg[/IMG] Kitka i Czarny wbrew pozorom bardzo lubią swój kojec. Ostatnio jak wet był u nas to nie mógł wyjść z podziwu, że one same z wybiegu pędzą (dosłownie biegną) do boksu, a jak jest przymknięta bramka to czekają pod :eviltong: Zabawkami żadnymi się nie bawią, więc porozdawałam innym psiakom, bo je tylko otrzepywałam z siana i kłaczków :roll: Mają tylko jedno gumowe kółeczko (nie widać na fotkach, bo zostało chyba na budzie przy zamiataniu) w razie gdyby coś naszło któregoś. Czarny lubi się bawić poza boksem, ale musi mu człowiek towarzyszyć, np. rzucać piłeczkę. Zabawa bez człowieka nie jest zabawna :razz: -
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Ilian sobie zdjął dzisiaj kołnierz i popracował trochę nad szwami :mad: jeden szew puścił, na razie nie wygląda to groźnie, powinno się samo zagoić, będziemy tylko przemywać, kołnierz poprawiłam... nie wiem jak go zdjął :crazyeye: wisiał mu dosłownie na szyi :roll: Ogonek na szczęście nieruszony :) -
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
Murka replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jutro rano mają byc wyniki krwi... Beatka podejrzewa, że nie będą najlepsze, bo krew nie miała dobrego wyglądu. A tymczasem walczymy jak się da nie wiedząc co jest Filonkowi. Jest słabiutki. Co parę godzin karmię go z ręki kocim jedzonkiem, bo bardziej mu smakuje. Wtykam mu witaminki. Czasem wstanie i zamaha ogonkiem, wtedy wiem, że troszkę zje. On tak jakby nie mógł dużo na raz zjeść, jakby coś mu przeszkadzało :roll: Zjada na raz ok. 50 mg mokrej karmy i to z ręki. Dostaje antybiotyk, lek przeciwzapalny i węgiel. Dzisiaj niby koopka była troszkę lepsza... ale za to zwymiotował dwa razy niestrawionym jedzeniem :shake: -
Przyszedł czas na kolejne rozliczenie: [B]Stan konta na 1 lipiec wynosił +1073,70 zł Wpłaty:[/B] 12 zł Bjuta 50 zł Randa 10 zł Jolanta08 20 zł Syla 50 zł Ewub [B]Razem: 1215,70 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 30 zł szczepienie + dojazd weta 4,50 zł odrobaczenie [B]Razem: 334,50 zł[/B] 1215,70 zł - 334,50 zł = 881,20 zł. [COLOR=Red][B]Stan konta na 31 lipca wynosi +881,20 zł.[/B][/COLOR] Ten i kolejny miesiąc Kuruś będzie miał liczone hotelowanie ze zniżką (240 zł/miesiąc), ponieważ jako jeden z hotelikowych weteranów dostał w prezencie trochę karmy :) szczegóły na wątku hotelikowym.
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Zero zainteresowania Łacentym :-( W ubiegłym tygodniu dokupiliśmy krople robione, bo TZ akurat był w Lublinie. Łatuś od najbliższego miesiąca rozliczenia będzie liczony zniżkowo, bo dostał w prezencie karmę :) szczegóły na wątku hotelikowym. -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No Paja coś w końcu zaczęła porastać :multi: A Rufiś znowu kaszle :( Od jutra spróbuję znów włączyć zioła od Malibo57. Rufi będzie miał dwa miesiące zniżki w hotelowaniu, dzięki karmie, która dotarła do nas dzięki basi1968 :loveu: Dostało się wszystkim weteranom hotelikowym :) -
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Szwy muszą być, inaczej byłaby otwarta rana. O tu widać jak sterczą nitki ;) [IMG]http://i25.tinypic.com/iyogoh.jpg[/IMG] -
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
Murka replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słabiutki jest Filonek... Od paru dni daję mu karmę z puszki, ale niewiele je, dzisiaj zjadł zaledwie kilka kęsów :( leki zjada... ale na pewno nie tylko o pyszczek tu chodzi :( Po schodach już nie chce wchodzić, trzeba go znosić i wnosić, nie spaceruje, cały czas niemal leży. Wodę pije, ale niewiele sika. Widać, że źle się czuje... mam nadzieję, że uda się mu jeszcze pomóc :-( To są koopki Filonka... Ma swoje ulubione miejsce pod krzesłem. -
No właśnie nie ma blizny na brzuchu... :-( Czyszczenie i wyrwanie ząbków kosztowało 40 zł + 10 zł nasz dojazd do lecznicy (jechało trzy psiaki, więc 1/3 kosztów). Trzeba będzie po prostu Gajkę obserwować czy ma cieczkę :roll:
-
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Żadnego zainteresowania sunią :( allegro się skończyło i nawet jednego obserwatora nie było. Tyle dobrze, że jest zdrowa i wesoła... Na dniach będziemy ją szczepić na wirusówki bo już minęło działanie surowicy. Przydałby się domek... -
Ilian- ONek z Mielca doczekał się wymarzonego domu :)
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Ilian czuje sie super, jakby się nic nie stało, nawet kołnierzem się nie przejmuje. I nawet zważniał i Gajki się nie boi :razz: Bał się wczoraj wsiadać do samochodu, może myślał, że wraca do schronu... Buziaki rozdaje (chyba nie pisałam o tym, że się zrobił trochę całuśny? ;)), ogonkiem macha, domaga się głasków. No i dzieci lubi. Na razie przetestowane na 10letku, ale z mniejszymi pewnie też nie będzie problemów, bo Ilian to pies, który nie pokazuje zębów nawet gdy mu coś nie pasi :roll: Ogonka stracił niewiele, śladu nie będzie :) [IMG]http://i32.tinypic.com/4h7afs.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/2ebec5i.jpg[/IMG] [IMG]http://i29.tinypic.com/246q2l3.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/33utkrn.jpg[/IMG] Beatka jak zawsze mieleckiego psa potraktowała ulgowo i za całość (kastracja + amputacja ogona) policzyła 120 zł + 10 zł nasz koszt dojazdu do lecznicy (jechały trzy psiaki więc 1/3 kosztów). Kołnierza nie kupowaliśmy, bo mamy w zapasie.