Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Lori przede wszystkim jest dużo spokojniejszy, gdy ma towarzystwo innego psa. Czuje się jakby asekurowany :roll: nie lubi, kiedy cała uwaga skupia się na nim, np. często podchodzi do mnie bardzo blisko, gdy zajmuję się innym psem i udaję, że na Lorka nie zwracam uwagi.
  2. Jejku... miałam nadzieję, że okaże się, że jednak nie jest tak źle... Ale cieszę się, że jednak domek mimo wszystko chce walczyć o chłopaczka... Żeby tylko im starczyło cierpliwości... Jednak nigdy nie wiadomo do końca co w psie siedzi :-( Może napisać do moda o przeniesienie wątku do działu "mają dom, ale potrzbują pomocy"? może zmienić tytuł? Tylko na jaki?
  3. Mamusia Muszkiecików miała dzisiaj do nas dojechać, ale TZ nie dowiózł jej do hoteliku, zostawił ją w klinice w Stalowej Woli (dzięki Basiu za szybką akcję!). To był chyba ostatni dzień na zabranie jej... Była słaba, krwawiła spod ogona, nie chciała jeść. Zrobiono jej już szereg badań. Ma zapalenie wątroby i nerek, jest bardzo odwodniona. Możliwe, że została podtruta :shake: Rokowania są dobre, jeśli wszystko dobrze pójdzie to w piątek będzie mogła opuścić klinikę i przyjechać do nas. A Muszkiecików nadal nikt nie chce :placz:
  4. Nie wiem czy mi sie wydaje, czy Kundzia się trochę odwłosiła? Tzn. chyba jej wylazły te dłuższe włosy? Wydaje mi się, że wcześniej miała więcej futra :roll: [IMG]http://i52.tinypic.com/110hg9f.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/nx73bm.jpg[/IMG] To tylko takie dwa przypadkowe fotki, przy okazji robienia zdjęć szczeniaczkom. Kundzia niestety jest tym rodzajem strachliwców, które na widok aparatu nagle przypominają sobie, że mają coś pilnego do załatwienia w drugiej częście ogrodu. Także nie udało mi się uchwycić zabaw Kundzi i Muszkieterków :-( A z tej Kundzi taka ładna sunia! Przepraszam, że mi tak schodzi z tą jej sesją, ale tydzień temu TZa pogryzł dotkliwie pies, któremu chciał pomóc i zabrać go do nas. Skutkiem tego pies został uśpiony, TZ ma nieczynną prawą rękę, a ja wszystko na głowie... "Zamówiłam" już muzzy'ego, ładna pogoda jest, więc może nam wyjdzie sesyjka :)
  5. Portos jest największy z całej trójki, będzie z niego spore psisko na pewno. Atos jest namniejszy, ale też jakoś tego specjalnie nie widać na fotkach. One wszystkie będą duże, Atos może raczej taki średnio-duży (myślę, że max 20 kg)
  6. No to fajnie, że wszystko ok. Ciekawe tylko dlaczego on się tak boi wejść do domu :roll: Melduję, że dotarło do mnie 369 zł, więc jesteśmy na zero :) Dziękuję.
  7. No i zapadła tradycyjna ciszaaa... ale pocieszam się, że to dopiero początek odzewu z ogłoszeń ;)
  8. Jeszcze Portosik [IMG]http://i56.tinypic.com/mb0gfq.jpg[/IMG] Jeszcze cała trójka [IMG]http://i52.tinypic.com/2rhlco0.jpg[/IMG]
  9. Aramisek [IMG]http://i56.tinypic.com/2d8ki38.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2whgriq.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/6tpb4j.jpg[/IMG] Atosek [IMG]http://i55.tinypic.com/fnczuh.jpg[/IMG] jemu to chyba uchole staną :roll: [IMG]http://i52.tinypic.com/v835hu.jpg[/IMG]
  10. Mamuśka przyjeżdża do nas, tak jak było umówione na wstępie ;) A tutaj dzisiejsze brykanka "maluszków" ;) [IMG]http://i52.tinypic.com/2i9h8g9.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/rkwlg2.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/23ubr80.jpg[/IMG] Portosik [IMG]http://i56.tinypic.com/kbw17b.jpg[/IMG] Aramisek [IMG]http://i52.tinypic.com/zxqmxe.jpg[/IMG]
  11. Zgadza się, przeoczyłam, przepraszam.. już poprawiam :)
  12. Migotka chwilo mieszka w małej łazience, bo taras mamy w remoncie (podłoga tarasu to sufit sieni i podczas intensywniejszych deszczy w dwóch miejscach przeciekał). No i muszę powiedzieć, że czystość perfekt. No, ale to bardzo mała powierzchnia, na ktorej spędza większość czasu. Poza tym się z niej pieszczoszka robi :p Przyszło czas na rozliczenie: [B]136 zł pozostałośc po Diance Wpłaty: [/B]80 zł MagdaNS (bazarek Ulki18) 60 zł KubaP 30 zł eloise 70 zł eloise 20 zł grzenka 60 zł Ulka18 60 zł KubaP [B]Razem: 516 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 20 zł przejazd kaskadaffik do Tarnobrzega 17 zł przejazd Tarnobrzeg - Hotelik (1/3 kosztów) 15 zł przejazd do lecznicy do Stalowej Woli 150 zł sterylizacja [B]Razem: 502 zł[/B] 516 zł - 502 zł = 14 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 20 wrzesień wynosi +14 zł.[/B][/COLOR]
  13. Ech ta Kundzia. Jak się ją przytuli, wygłaska, wycałuje, to się nawet nie wyrywa i tak jakby się jej to podobało, żadnego lęku po niej nie widać. A jak się już wypuści to zwiewa... :roll: Mam wrażenie, że gdyby Kawa mieszkała w boksie a nie w domu to byłaby taka sama. Ona też spędziła chyba całe życie w schronisku.
  14. Niestety cisza :( A przydałoby się, żeby panienka wybrała się do domu i zrobiła miejsce innym strachulcom, które potrzebują intensywnej domowej terapii oswajania ;)
  15. Myślałam, że Górka zaszyje się w budzie i nie będzie można jej siłą wyciągnąć, ale nie jest tak źle. To już nie jest ta Górka co kiedyś. Co prawda przy każdej okazji zwiewa do swojego starego boksu, ale też chętnie wchodzi do nowego (na smyczy). Nie ma żadnego problemu z zapięciem jej na smycz, sama wychodzi z budy i rozpłaszcza się na podłodze. Bardzo bym chciała, żeby nauczyła sie załatwiać na smyczy, na której radzi sobie dobrze (prócz momentów gdy się czegoś wystraszy, bo wtedy trzeba się zapierać kopytami żeby nie zaliczyć gleby ;) ). No, ale niestety na smyczy jest w napięciu i nie chce nawet siu zrobić. Wszystko w boksie... Ciekawe czy gdybym była uparta i podtrzymała wychodzenie tylko na smyczy dłuższy czas :roll: Linka niestety odpada, momentalnie ciągnie do któregoś z boksów i się tam zaszywa. Mam nadzieję, że bezstresowy, flegmatyczny kolega Rufi ją trochę uspokoi. Przyszedł niestety czas na kolejne rozliczenie: [B]Stan konta na 21 sierpień wynosił +11 zł. Wpłaty:[/B] 270 zł erka 30 zł Malibo57 [B]Razem: 311 zł[/B] [B]Koszty: 300 zł hotelowanie[/B] 311 zł - 300 zł = 11 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 20 wrzesień wynosi +11 zł.[/B][/COLOR]
  16. Ten domek w Warszawie będziemy sprawdzać chyba pod kątem Kubusia, bo kikou była na wizycie i ogólnie wrażenie jest takie sobie. Mnie najbardziej martwi, że tam nie ma płotu :( Kikou obiecała, że opisze wizytę jak będzie miała chwilkę.
  17. Póki co wykopalisk nie ma, ale nie cieszę się za wcześnie... Bo nie wiadomo kiedy nadejdzie dzień jak Lori i Paja się kapną, że mają wspólne zainteresowania :diabloti: Pajcia mimo swej początkowej namolności bardzo fajnie się zachowuje wobec Lorka, nie dał się na wstępie rozbrykać, więc go już nie namawia. No i dzielnie mi towarzyszy przy pasieniu Lorka smakołykami (nie jest bezinteresowna, jej też coś skapnię, a poza tym może bezkarnie wylizywać mi ucho i nos ;) i dobrze, niech się Lorek uczy :eviltong:).
  18. Oto faktura za leki, tylko datę wstawili nie wiem czemu dzisiejszą :roll: http://i51.tinypic.com/25anhus.jpg Rufi bryka jak mały szczeniak, nie kaszle, nie chrycha, ciekawe czy mu ta kuracja tak na stale pomoże. Już nawet nie siusia tak dramatycznie jak na początku. Za ok. dwa tygodnie kontrola, mam nadzieję, że nie dosolą kolejnych super leków, bo nawet Malibo ze swoją hojnością nie wyrobi... Stan konta na 21 sierpień wynosił -202,20 zł Wpłaty: 77,35 zł Jelena Muklanowiczówna (bazarek) 194 zł kaskadaffik (bazarek) 50 zł agata51 200 zł Malibo57 440 zł Malibo57 600 zł Malibo57 50 zł Evelin 50 zł Ra_dunia Razem: 1863,55 zł Koszty: 360 zł hotelowanie 25 zł Essentiale Forte 60 zł przejazd do Lublina 380 zł badania w Lublinie + leki 25 zł Essentiale Forte 53,95 zł leki z recept 508,80 zł Solu-Medrol 17,20 zł Hepatil (musieliśmy dokupić) Razem: 1429,95 zł 1813,55 zł - 1429,95 zł = 383,60 zł Stan konta na 20 września wynosi +433,60 zł. Ach... zapomniałam napisać, że Rufcio dostał bojowe zadanie ośmielić nieco Górkę, która jest u nas rok czasu i nadal jest bardzo lękliwa. Z Pajci zrobił pieszczocha to może z Górce też trochę pomoże :roll:
  19. No i znów jakiś dziwny gościo dzwonił... chciał Portosa lub Atosa jako towarzysza dla swojego wilkowatego, bo mu kota goni i żeby dać mu jakieś towarzystwo, żeby się nie nudził... :roll:
  20. Nie znam niestety dzielnicy. Jak już będzie po wizycie w Olszynie i będziemy wiedzieć co i jak to skontaktuje się z Panią i powiem jej o sytuacji, zapytam też o dzielnicę. Podajcie mi proszę fotki i wiek jamniczka, który ma przyjechać na miejsce Kubusia i tego od yunony, to od razu Pani podeślę jeśli wizyta w Olszynie wypadnie ok.
  21. Jejuu... z Reda zrobił sie Król Lew :crazyeye::evil_lol::loveu: [B]Magda[/B], współczuję z powodu choróbska Twojego i Martusi... Nasza Hania też pluje lekami na kilometr i trzeba jej na siłę wlewać do buzi... średnio to przyjemne i dla nas i dla niej, ale co robić. Póki co nie chorujemy (opukać!), tylko mi coraz bardziej dokucza alergia (dotychczasowy lek przestaje działać...).
  22. To kto chętny do sprawdzenia domku w Warszawie? Podam namiary.
  23. No niestety zdaje się, że... szczeniaczki nauczyły sie od Kundzi... załatwiania w boksie :mad:
  24. Pajcie nie zaczepia Lorka cały czas, poza tym wyżywa się nieco na psiakach poza wybiegiem (bo jest oczywiściw wypuszczana jak wcześniej i bardzo chętnie wraca do Lorka jak się tylko bramkę otworzy), także Lorkowi się krzywda nie dzieje. Dzisiaj nie wykopał żadnego dołu, czyżby był zajęty brykaniem z Pajcią? :cool3: Gorzej jak zaczną oboje kopać, bo Pajcia też ma ku temu zapędy... ;)
  25. Dostałam zapytanie z allegro :multi: jest jakiś odzew, juhuuu :multi: Co prawda domek aż w Elblągu :crazyeye: ale zobaczymy czy coś z tego będzie...
×
×
  • Create New...