Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/9969/gizmo10a.jpg[/IMG] [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/98/gizmo11.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/9805/gizmo12.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/7563/gizmo13.jpg[/IMG] [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1187/gizmo14.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/249/gizmo5.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/1503/gizmo6.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/7021/gizmo7.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/8447/gizmo8.jpg[/IMG] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/5096/gizmo9.jpg[/IMG]
  3. No to myślę, że z tymi fotkami coś ruszy :) On teraz ma ok. 4 miesiąca i waży ok. 18 kg. Opanował już zachowanie czystości :) [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/940/gizmou.jpg[/IMG] [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/3118/gizmo1.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/3646/gizmo2.jpg[/IMG] [IMG]http://img198.imageshack.us/img198/3238/gizmo3.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/5400/gizmo4.jpg[/IMG]
  4. Jessy została napadnięta przez "sceniacka" ;) [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/3646/gizmo2.jpg[/IMG]
  5. Pańcia, zrobisz coś? [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/4725/plamka5.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/9476/plamka6.jpg[/IMG] Jeszcze dwa filmiki, był upał i Plamka nie miał ochoty na bieganie: [video=youtube;Xxalw18q-DE]http://www.youtube.com/watch?v=Xxalw18q-DE[/video] [video=youtube;GR2rNCINCdU]http://www.youtube.com/watch?v=GR2rNCINCdU[/video]
  6. Obiecane fotki Plamy, w taki upał jak dzisiaj dał się namówić na zabawę jedynie w cieniu :) [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/3615/plamka2.jpg[/IMG] [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/417/plamka3.jpg[/IMG] [video=youtube;U0qU_tN2t_U]http://www.youtube.com/watch?v=U0qU_tN2t_U[/video] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/8892/plamkav.jpg[/IMG] Zainteresowanie płotem ciągle aktualne ;) [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/3820/plamka1.jpg[/IMG] Wada chodzenia z linką, czasem bywa i tak ;) [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/1186/plamka4.jpg[/IMG]
  7. Leki, które wykupiłam (Theospirex i Propanolol) kosztowały razem 12,20 zł: [URL]http://img684.imageshack.us/img684/9056/kurusparagon.jpg[/URL] Kuruś czuje się dobrze, wydaje mi się, że mniej kaszle. Na pewno nie jest gorzej. Zobaczymy jak będzie dalej. [IMG]http://img542.imageshack.us/img542/4796/kurusiek.jpg[/IMG]
  8. Rety, to już 4 lata! Kostaryka bombowa :D ogonek jest rozczulający! ;)
  9. Balbinka się już zaklimatyzowała i dokazuje na całego, faktycznie potrafi jazgotać! Żal strasznie, że musi w klatce siedzieć, ale co zrobić. Jest dodatkowo pobudzona z powodu cieczki. To już chyba zaawansowana faza, bo się baardzo interesuje chłopakami (nie wie biedna, że wszystko wyciachane ;) ) i nie plami. TZ poinformował dr Szpondra o warunkach adopcji i o możliwości kontaktu ewentualnych zainteresowanych z nami, także jak ktoś będzie na serio zainteresowany to się odezwie :) Dzisiaj już nie zdążyłam zrobić Balbince fotek, ale na dniach się poprawię. A teraz obiecane rozliczonko: [B]121,85 zł pozostałość po Sylwestrze[/B] 70 zł eloise 100 zł KubaP 150 zł Ulka18 350 zł kaskadaffik (bazarek) 118,20 zł Murka (bazarek) 70 zł eloise 150 zł Ulka18 40 zł halcia 27 zł Murka (bazarek) 56 zł ciapuś (bazarek) 120 zł KubaP 100 zł KasiaKia 50 zł eloise 360 zł MagdaNS (bazarek) 40 zł eloise 35 zł MagdaNS (bazarek) [B]Razem: 1958,05 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 255 zł hotelowanie (21.01-16.02 + 18-20.05) 50 zł przejazd do Mielca (1/2 kosztów) 70 zł przejazd do Lublina (oględziny) 20 zł badanie moczu 20 zł przejazd do Stalowej Woli (1/2 kosztów) 70 zł przejazd do Lublina (operacja) 35 zł przejazd do Lublina (odbiór Balbinki z kliniki) - 1/2 kosztów 185,40 zł na konto Romka (kwiecień) [B]Razem: 705,40 zł[/B] 1958,05 - 705,40 zł = 1252,65 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 20 maj wynosi +1252,65 zł[/B][/COLOR]
  10. Pan, który napisał do mnie w sprawie Ronalda zainteresował się Tomciem (podesłałam mu kilka propozycji psiaków, które nadają się do domu z małym dzieckiem) i chciałby go zaadoptować. Problem tylko taki, że Tomcio musiałby poczekać trochę, bo Państwa czeka przeprowadzka i będzie też zamieszanie z narodzinami dziecka. Psiaka chcieliby zaadoptować psiaka jak się trochę całe zamieszanie uspokoi. Państwo mieszkają (lub będą mieszkać) w Rzeszowie.
  11. Powoluteńku zbliżamy się do sedna sprawy; Loruś coraz częściej zostaje blisko mnie i nie ucieka gdy wyciągam rękę. Czuje się coraz swobodniej przy mnie. Na razie nie próbuję go dotykać, ale np. do miski, która stoi pół metra ode mnie dodaję po troszku konserwy i Lorek zjada. Na razie intensywnie łypie na mnie przy tym i jak dokładam jedzonko to na chwilę cofa łebek. Ale jest postęp, bo momentalnie wraca do szamania i nie ucieka, tylko co najwyżej cofa się o krok.
  12. Jest jeszcze jedna sprawa: czy corgi z problemami kręgosłupa zdarzają się problemy jak u Ronalda z tym siurakiem? Bo tu główny problem tkwi w tym właśnie i po to chyba ten steryd. Dostałam zapytanie o Ronalda z Tablicy, ale pan się pytał głownie o jego stosunek do dzieci, bo rodzina ma się powiększyć i chcą psa, który będzie się z dzieckiem wychowywał... Wg mnie Ronald się zupełnie nie nadaje... :( Edit: wg zaleceń dr kupiliśmy dla Ronalda Urosept, żeby usprawnić leczenie nerek. Kosztował 11,95 zł. [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/7449/ronaldlek.jpg[/IMG]
  13. Dzięki wielkie Ulka! Kojo-Gizmo miał rozwolnienie parę dni temu, chyba zjadł coś, bo kiedyś przyłapałam go jak szamał jakieś organiczne resztki... Podałam mu Enterogelan i oczywiście super pomógł od razu :) Mam nadzieję, że jutro nie będzie padać... maluszkowi się strasznie wydłużył pysk i łapska :)
  14. No to co robimy? Ja na razie nie zamawiałam tego sterydu. Z dr mam o tyle dobre skojarzenia, że postawił nam Rufika na nogi, kiedy nikt inny (a jeździliśmy do różnych wetów i kardiologa) nie umiał mu ustawić odpowiednich leków. Z tymi komorami serca to dr mówił, żeby się tym nie przejmować. Ronald zdecydowanie nie ma problemu z poruszaniem się, ale ten kręgosłup jest wygięty trochę i czasami "przysiada" mu tył. Poza tym kręgosłup jak zauważyli w klinice jest drażliwym miejscem u Ronalda. Jak go czeszę lub głaskam, to się wywija i mruczo-warczy... niby z zadowolenia niby z niezadowolenia. Więc podejrzewam, że go ten kręgosłup jednak boli.
  15. Mizodin będę mieć jutro (bo w aptece nie mieli "od ręki").
  16. Maliźnie muszę zrobić nowe aktualne fotki (jutro, byle tylko nie padało), bo jest już dwa razy większy ;) Domku trzeba na cito, bo psinuś przyjechał do nas awaryjnie na miejsce Balbinki, która właśnie wróciła z kliniki... Na razie korzysta z tego, że sunia z Zamościa jeszcze nie dojechała, ale po weekendzie prawdopodobnie przyjedzie, więc będzie ciasnawo...
  17. Scanodyl mamy (to właśnie Karprofen), mamy też Meloxicam. Prosiłabym jednak, aby ktoś znający się skontaktował się z dr i porozmawiał z nim i ustalił co i jak, bo potem my będziemy obrywać, że nie zastosowaliśmy się do zaleceń, a trzeba będzie być w kontakcie w razie dalszego leczenia. Ostatnio był bardzo przeciwny zastosowaniu zamiennika Solu Medrol.
  18. No więc tak: ze zrobionych badań nie ma się do czego przyczepić, wszystko jest ok. Także wygląda na to, że ataki padaczki są na tle emocjonalnym. Z całą pewnością jest to powiązane z tylnymi łapkami, nie wiadomo czy to jakiś uraz czy pozostałości np. po przebytej nosówce. Co tak naprawdę się dzieje może pokazać tylko rezonans, ale najbliższy dla zwierząt jest we Wrocławiu... Tutaj wyniki: http://img828.imageshack.us/img828/5966/lizawyniki.jpg http://img41.imageshack.us/img41/746/lizawyniki1.jpg Opis RTG http://img27.imageshack.us/img27/341/lizawyniki2.jpg Tutaj zalecenie: Mizodin 2 x dziennie 1/2 tabletki. Po trzech miesiącach lek trzeba zmienić. Chyba, że Liza będzie się źle czuć po tym leku, będzie ospała itp. wtedy mam zadzwonić i będzie zmiana. http://img847.imageshack.us/img847/8098/lizaleki.jpg Koszty wczorajszej wyprawy (piszę na forum, bo może ktoś będzie chciał wspomóc Jo37): 35 zł przejazd do Lublina (1/2 kosztów) + 70 zł RTG + 70 zł pozostałe badania. RAZEM: 175 zł. http://img194.imageshack.us/img194/2070/ronaldlizafaktura.jpg http://img808.imageshack.us/img808/4152/ronaldlizafaktura1.jpg http://img852.imageshack.us/img852/8624/ronaldlizafaktura2.jpg http://img38.imageshack.us/img38/6694/ronaldlizafaktura3.jpg Nie wykupiliśmy jeszcze leku, więc nie wiem jaki będzie jego koszt.
  19. Ten steryd będzie Ronald brał tylko przez trzy dni i podczas antybiotykoterapii (osłona organizmu), dodatkowo w czasie aplikacji tego leku Ronald będzie dostawał osłonowo Ranigast. Z tego co mówił dr jest to bardzo mocny steryd, ale tylko on przenika do czegoś tam. Słabszy mógłby nie zadziałać. Obecne leczenie ma zadziałać na kręgosłup i nerki. Potem okaże się co dalej, możliwe, że Ronald będzie musiał brać jakieś leki przeciwzapalne na ten kręgosłup, np. niesterydowy Karprofen (sporo tego mamy). Na RTG wyszło też, że Ronald ma powiększone komory sercowe, ale dr mówił, żeby na razie się tym nie przejmować, póki pies czuje się dobrze i np. nie kaszle to nie ma sensu podawać mu leków. Jesli ktoś chciałby bezpośrednio porozmawiać z dr to podam telefon na PW (jest zresztą widoczny na pieczątce na fakturze i rozpisce), bo ja nie mam głowy do fachowych pojęć... Tutaj wyniki krwi: [URL]http://img402.imageshack.us/img402/2269/ronaldwyniki.jpg[/URL] [URL]http://img841.imageshack.us/img841/1096/ronaldwyniki1.jpg[/URL] Tutaj opis RTG: [URL]http://img830.imageshack.us/img830/9403/ronaldwyniki2.jpg[/URL] Koszty wczorajszej wyprawy to: 35 zł przejazd do Lublina (1/2 kosztów) + 80 zł RTG (trzeba było Ronaldowi podać uspokojenie) + 120 zł reszta badań i leki [COLOR=red][COLOR=black]= 235 zł[/COLOR][/COLOR] [URL]http://img194.imageshack.us/img194/2070/ronaldlizafaktura.jpg[/URL] [URL]http://img808.imageshack.us/img808/4152/ronaldlizafaktura1.jpg[/URL] [URL]http://img852.imageshack.us/img852/8624/ronaldlizafaktura2.jpg[/URL] [URL]http://img38.imageshack.us/img38/6694/ronaldlizafaktura3.jpg[/URL] Tutaj leki z kliniki i recepta na Solu Medrol [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/200/ronaldleki.jpg[/IMG] Nie ma niestety gwarancji, że po wyleczeniu nerek i podawania leków na kręgosłup siurak nie będzie wypadał. Dr mówił, że istnieje taka możliwość, ze został uszkodzony nerw sromowy podczas kastracji (bo zastanawiające jest to, że wypadanie nastąpiło po kastracji), ale miejmy nadzieję, że jednak ma to związek z obecnymi schorzeniami... Solu Medrol musimy zamówić i dopiero jak będziemy mieli go u siebie to zaczniemy antybiotykoterapie, bo Solu Medrol ma być podany w 2,3 i 4 tym dniu antybiotykoterapii. Ranigast mam na stanie. Ronald wczoraj jak wrócił do siebie to był taki uchachany, że znów mu wypadł siurak :(
  20. Może jestem naiwna, ale może po prostu dr sam chciał się przekonać co było psu, któremu nie mógł pomóc.
  21. Romek wobec obcych jest bardzo nieufny, obszczekuje mocno i jestem pewna, że sprowokowany zaatakuje (np. gdyby gość zaczął się bronić, drażnić psa, uciekać itd.), trzeba też uważać na inne psy, bo jest bardzo prowokacyjny, zaczepialski i bardzo pewny siebie. Ale nie jest tak, że rzuca się na wszystko. Np. teraz wychodzi na ogród wraz z Margo i dobrze się dogadują. Kiedyś też jak był jeszcze u nas Morusek to Romek ze dwa razy mi przemknął (bo jest mistrzem w prześlizgiwaniu się miedzy nogami) mi w bramie miedzy wybiegami i mimo mojej paniki nie zjadły się z Moruskiem. My możemy z nim robić wszystko, tzn. ja, teściowa, TZ. Żadnej agresji, żadnego protestu. Najbardziej lubi mnie i mi najwięcej okazuje radości, bez problemu wbiega mi sam do kojca itd. TZ musi go wprowadzać, a teściowej lubi nawiewać ;) jak idę ja i TZ to adoruje tylko mnie. Adoruje dosłownie, bo biega dookoła mnie zaciaśniając krąg, zagania jak owczarek.
  22. Dokładnie co i jak będę wiedzieć wieczorem, ale z pierwszych informacji: Liza miała robione RTG i kręgosłup na całej długości jest ok, rozjeżdżające się łapinki nie mają z nim żadnego powiązania, nie jest więc to sprawa kośca, musi być jakiś inny powód. Możliwe, że jest to jakieś ponosówkowe porażenie nerwów a padaczka jest dalszym skutkiem... Inne badania (krew) chyba też wyszły ok. Wieczorem napiszę dokładnie co i jak i jakie są zalecenia.
  23. Ronald dostał jakiś antybiotyk w zastrzykach (będzie trochę zabawy, żeby mu podawać), dodatkowo będzie dostawał bardzo mocny steryd na ten kręgosłup (coś tam jest z dyskopatią, początki chyba, ale napiszę wieczorem dokładnie), tj. Solu Medrol (to jest drogie). W jakim porządku to wszystko i czy coś jeszcze to będę wiedzieć wieczorem. Coś tam mam wspomagającego funkcję nerek to będę podawać o ile będzie zgoda doktora. Myślę, że ten kręgosłup może być powodem, że on taki niedotykalski.
  24. Pierwsze wieści z frontu: niestety RTG potwierdziło nieprawidłowości w kręgosłupie :( Dodatkowo wyszło zapalenie nerek... Więcej info wieczorem jak TZ dotrze do domu.
  25. Co do sekcji: doktor powiedział, że robił ją sam i nie może wydać żadnego dokumentu. Gdyby takowy był potrzebny, musiałby zrobić ją anatomopatolog i trzebaby zapłacić 200 zł. Malibo, jak masz jakieś pytania do dr to może zadzwoń do niego.
×
×
  • Create New...