-
Posts
35709 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Tak, dzwoniliśmy i u Pajci wszystko ok :) Boi się trochę paru rzeczy, ale ogólnie jest dobrze i nie sprawia problemów. Ładnie trzyma czystość, wychodzi na spacerki, chodzi też już po schodach i uwielbia dziewczynkę. Pani się tylko martwi, że Pajcia nie chce jeść suchej karmy ;) Aha i ulubione miejsce Pajciątka zgadnijcie jakie... ano kanapa :)
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Tak, w budzie śpi. W dzień przeważnie przesiaduje na wybiegu, wygrzewa się na słońcu lub po prostu lustruje co się dzieje. Chyba, że deszcz pada itp. A w nocy to już zawsze. Znaczy się jak mu doopka marźnie lub moknie to włazi gdzie trzeba ;) Ale jak coś usłyszy to od razu z budy wyłazi, może być trąba powietrzna, a i tak wylezie :) Zdecydowanie odczuwa brak Pajci, bo poszczekuje tak bez sensu do księżyca, a nigdy wcześniej tego nie robił. Poza tym zrobił się ogólnie bardziej hałaśliwy. Ciekawe jak zaakceptuje nowe towarzystwo. Myślę, że nie będzie z tym problemu. -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]karolciasz[/B], wielkie dzięki! Nie wiem już sama, ale chyba dobrze by było napisać o alergii w tekście, bo dość istotne. Tylko nie wiem jak to ubrać w słowa, żeby to nie zniechęcało, a np. poruszało serca. Jarej potrzebny jest nowy tekst do ogłoszeń, bo ten co jest nie daje efektów... Póki co koszty za dzisiaj to 160 zł wizyta (test alergiczny + zastrzyk antyświądowy, bo po teście Jara dostała takich zmian, że rozdrapała by się na amen) + 70 zł przejazd do Lublina. Poniżej faktura za wizytę: [URL]http://img402.imageshack.us/img402/2695/jarafaktura1.jpg[/URL] Poniżej wyniki testu... jeden krzyżyk to słaba reakcja, a trzy to maksymalna... Zobaczcie jak to wygląda u Jarej... [URL]http://img253.imageshack.us/img253/9913/jarawyniki.jpg[/URL] A tu zalecenia. Na razie Jara dostała na tydzień antybiotyk Keflex na tą skórę, aby nie wdało się zapalenie. Dostała też Encorton (steryd), ale to w przypadku jakby się rozdrapywała do krwi. No i kąpiele w szamponie przeciwłojotokowym - na razie 2-3 razy w tygodniu, a potem jak się trochę polepszy stan to raz w tygodniu. Ma zapisany szampon Sebovet Clean, ale może być jakikolwiek z dziegciem i biosiarką. Zapytam naszego weta czy są jakieś tańsze odpowiedniki. [URL]http://img687.imageshack.us/img687/6541/jararozpiska.jpg[/URL] Keflexu trochę mam, ale jedno opakowanie muszę dokupić. -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Murka replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Bardzo sympatyczny :) [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/8349/benpg.jpg[/IMG] Jego koleżanka też wczoraj pojechała do domku, a że chłopak uwielbia zabawy z psami to z Marą tworzą duet idealny :) -
Z tytułem lepiej poczekać... ja i tak wciąż nie wierzę, że Paja pojechała. Strasznie dziwnie bez niej. Na razie nie mam wieści, ale zadzwonię jutro lub pojutrze.
-
Bardzo dziękuję :loveu: Ja planuję na dniach porobić jej różne ogłoszonka, ale z czasem wciąż kiepsko... Póki co malizna się rozbestwia, już potrafi się wdrapać na stół po coś pysznego, podroczyć się z kotem, niezauważenie wskoczyć na łóżko i udawać, że jej tam nie ma, a nawet - uwaga - podszczypywać po nogawkach gości wchodzących na ogród! :diabloti:
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Loruś od wyjazdu Pajci nadrabia szczekaniem za koleżankę ;) Wczesniej Paja nadawała jak karabin maszynowy, a Lorek najpierw musiał obczaić czy warto szczekać. A teraz sygnalizator mu zniknął, więc dziamie z byle powodu jak Pajcia ;) Myślę, że niedługo mu jakąś nową koleżankę znajdziemy :) Tylko żeby Pajciątko nie chciało do nas wracać. -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Murka replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Wczoraj zdjęłam Marci kołnierz i odstawiłam do boksu (chyba się jej tęskniło, bo w domu zaczynała już trochę dokuczać ;)), a dzisiaj rano patrzę: Marcia utyka na łapkę. Przyglądam się, oczywiście pracowała nad paluchem :mad: Nie wygląda źle, ale troszkę się jej rozeszły szwy (tak mi to wygląda), na razie smaruję rivanolem w żelu i zobaczymy. Powinno się zagoić. Leda pojechała do domku i Mara ma teraz nowe, odpowiednie dla siebie i do swoich gabarytów towarzystwo do zabawy :) -
>> SAIF << miziasty kudłacz dla każdego - JUŻ W DOMKU W RYBNIKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Trzymaj się EmkoEmilko... Dałaś Saifkowi najwspanialszą rzecz na świecie: miłość. Każdy kiedyś odchodzi, ale nie każdy odchodzi kochany. Saifek miał to szczęście, że był bardzo kochany. -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jara jest po testach; jest uczulona niemal na wszystko... :( nie ma możliwości odczulania w tym momencie, bo alergenów jest zbyt dużo. Jedyny ratunek dla niej to mieszkanie w bloku (im wyżej tym lepiej), sterylność i leczenie objawowe. Póki co dostała antybiotyk i sterydy. Nadal musi być kąpana... Znalezienie domu dla takiego psa i w dodatku do mieszkania graniczy z cudem... Pomóżcie Jarcię ogłaszać :( -
Za parę dni stuknęłoby Pajci równe 2 lata pobytu u nas :) Tam już koleżanki tej dziewczynki czekały, żeby zobaczyć pieska :) Pajcia została od razu obskoczona przez dzieciaki. Jak TZ był, to chodziła krok w krok za nim. Jak wyjechał i zadzwonił to pani powiedziała, że chodzi już za nią :) Na inne zwierzaki nie zwracała uwagi, czekała na nią już miska suchej karmy i druga z gotowanym jedzonkiem :) Zwierzaki domowe (mały piesek i kot) zlały zupełnie obecność przybysza :) Okolica cudowna, bo to miejscowość Lubatowa k.Dukli w Bieszczadach. Paja będzie psiakiem domowym jak reszta futrzaków, tam żadnej budki nie ma w ogrodzie, kojca, ani tym bardziej łańcucha. W domu jest jeszcze chomik i glonojad :) Tak naprawdę wszystko będzie zależeć od ludzi, czy poradzą sobie z problemami adaptacyjnymi Pajci (bo napewno takowe będą, większe czy mniejsze). Pozostaje mieć nadzieję, że będzie dobrze... Poniżej fotki tuż sprzed odjazdu od nas - Pajciątko niezbyt zachwycone ;) [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/888/pajciatko.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/5042/pajciatko1.jpg[/IMG]
-
Po 4 latach w schronisku Leda znalazła swoje miejsce na ziemi!
Murka replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Ale fajne wieści :D :D :D Leda - niańka, kto by pomyślał :) O ustaleniu hierarchii też mówiłam przy odbiorze suni. Jak Leda będzie znała swoje miejsce to wszystko będzie ok :) Poproszę na PW adres, na który mam wysłać umowę adopcyjną. -
GAJA psie dziecko uratowane od głodu i choroby - ma domek:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Gaja dzisiaj to już normalny, wesoły, upierdliwy podgryzacz nogawkowy ;) Sunia jest cudowna i bardzo kontaktowa. Bardzo fajnie też dogaduje się z innymi psami, nie jest nachalna i wie kiedy na ile może sobie pozwolić. Apetyt ma kosmiczny, dosłownie pochłania jedzenie. Dawno nie było u nas psa, który tak się rzucał na karmę. Gaja w dodatku boi się, że się jej zabierze jedzenie i w momencie majstrowania przy misce wpija się coraz bardziej w chrupki, czasem nawet powarkuje. Ale myślę, że to chwilowe i jej to minie, zwłaszcza, że specjalnie manipuluję przy misce, zbieram rozsypane chrupki i wrzucam do miski, dosypuję garstkę karmy itd. Niech się uczy psinka, że ręce przy misce nie oznaczają niczego złego, a wprost przeciwnie. Koopki są ładne (i dużo ;) ), na razie o zachowaniu czystości nie ma co marzyć, ale wszystko w swoim czasie. -
Paja już w swoim domku... TZ wraca sam... wygląda wszystko obiecująco, ale jeszcze boję się cieszyć :)
-
>> SAIF << miziasty kudłacz dla każdego - JUŻ W DOMKU W RYBNIKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
O jejku... :( Tak mi przykro... -
Łeee, a gdzie trawnik? ;) Nie postarali się tym razem z fotoshopem ;) Fajnie znów zobaczyć łobuziaka, on nie wie co "stres". Ciekawe jak tam ręce opiekunek, bo widzę, że chłopak wyczesany :)
-
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
W tym tygodniu albo na początku następnego. Bardzo się denerwuję, bo Romek to humorzasty chłopak i ciężko czasem przewidzieć jego reakcję. Chyba zaproponuję p.Piotrowi, aby od razu zbudował mu boks. Zobaczymy jak się będzie zachowywał na nowym terenie. -
Zabrana ze strasznych warunków Łatka ma wspaniały dom w Lublinie:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img341.imageshack.us/img341/1647/gaja2.jpg[/IMG] [B]Zapraszam na wątek Gai :)[/B] [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/217358-GAJA-psie-dziecko-uratowane-od-g%C5%82odu-i-choroby-czeka-na-domek-%29?p=17954070#post17954070[/IMG][URL]http://www.dogomania.pl/threads/217358-GAJA-psie-dziecko-uratowane-od-g%C5%82odu-i-choroby-czeka-na-domek-%29?p=17954070#post17954070[/URL] -
GAJA psie dziecko uratowane od głodu i choroby - ma domek:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Gaja ma ok. 5 miesięcy, waży 7 kg, będzie sunią średniej wielkości. Na razie jest bardzo brudna i chuda, ale też bardzo ufna i przymilna do ludzi. Uczy się chodzić na smyczy. Została odrobaczona i odpchlona. Za kilka dni ją wykąpiemy. Póki co pierwsze zdjęcia od nas: [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/6156/gaja.jpg[/IMG] [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/7545/gaja1o.jpg[/IMG] [IMG]http://img341.imageshack.us/img341/1647/gaja2.jpg[/IMG] Taka chudzinka z niej [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/2137/gaja3.jpg[/IMG] [IMG]http://img542.imageshack.us/img542/6478/gaja4.jpg[/IMG] Filmiki, na których widać, że Gaja jest psiakiem ufnym i w dodatku bardzo szybko łapie chodzenie na smyczy :) [video=youtube;D9jN0XFg08g]http://www.youtube.com/watch?v=D9jN0XFg08g[/video] [video=youtube;2HpslXst_CI]http://www.youtube.com/watch?v=2HpslXst_CI[/video] -
GAJA psie dziecko uratowane od głodu i choroby - ma domek:)
Murka posted a topic in Już w nowym domu
Gaja wraz z paroma innymi psami żyła na posesji nieodpowiedzialnego człowieka pod Zamościem, przygarniał je, ale nic poza tym, nawet nie karmił... Tak wyglądało jedyne schronienie psów: [IMG]http://img190.imageshack.us/img190/7717/p1090710.jpg[/IMG] Gaja się tam urodziła. Jej bratu nie udało się pomóc. Starsza siostra Gai - [URL="http://www.dogomania.pl/threads/214391-Zabrana-ze-strasznych-warunk%C3%B3w-%C5%81atka-ma-wspania%C5%82y-dom-w-Lublinie-%29"]Łatka[/URL], ma już swój domek w Lublinie :) Nie było łatwo, ale udało się zadrze i Toli wyciągnąć Gaję od dziada. Z pewnością szybko znajdzie domek, bo jest śliczna i mimo wszystko bardzo ufna do ludzi. Na pewno nie przeżyłaby zimy... To jeszcze zdjęcie z posesji, gdzie żyła: [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/811/36814050.jpg/[/IMG][IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/811/36814050.jpg/[/IMG][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/797/36814050.jpg[/IMG] [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/9830/31773425.jpg[/IMG] Tu już w samochodzie: [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/5949/54097724.jpg[/IMG] [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/7109/98405105.jpg[/IMG] -
Po 4 latach w schronisku Leda znalazła swoje miejsce na ziemi!
Murka replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
[B]Leda pojeeechałaaaaa[/B] :multi::multi::multi::multi: -
Zabrana ze strasznych warunków Łatka ma wspaniały dom w Lublinie:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Gajka jest śliczna. Na razie potwornie brudna, chudziutka i zdezorientowana. Ale szybciutko się oswaja, zaszczyciła mnie już machaniem ogonka jak w kawałku psiej konserwy podałam jej witaminki :) Jest malutka, waży 7 kg. Jutro jakieś fotki zrobię. Jak się sunia trochę oswoi ze zmianami to ją wykąpiemy. Póki co podałam jej preparat na pchełki, bo ją jedzą żywcem. -
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia']Trzymam,trzymam.Co znaczy pomyślnie?Że nie dziabnął ....:diabloti:czy przylgnął jakos do Pana?:evil_lol:[/QUOTE] Obszczekał lekko (no bo obcy przecież), a potem jak podprowadziłam, to obwąchał i po chwili dawał już łapki :) Zero agresji czy strachu. Oczywiście cieszyć się będę jak po paru dniach od adopcji Romcio znów nie wróci... ale p.Piotr ma takie podejście, że w razie gdyby Romcio pokazywał jakieś ekscesy (np. był zbyt agresywny wobec obcych) to mu kojec zrobi. Także byle tylko swoich nie chciał jeść to będzie ok :) -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Murka replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
To posłanko dostałam :) A dokładnie to psiaki dostały :) od jednej z corgomaniaczek :loveu: Jest świetne, bo pies w kołnierzu nie zaczepia o krawędzie (jak w przypadku wiklinowych i plastikowych koszy) i może się ułożyć jak mu się podoba. No i wszelkie podsikania czy ślady krwi łatwo zmyć. To nie jest chyba skóra, tylko coś skóropodobnego. -
Na wątku napiszę wszystko jak już Paja tam zostanie... wciąż mi się boję cieszyć, zobaczymy jak wypadnie zapoznanie. Szczegóły zna Evelin i pucka jakby co :D Domek jest pod Krosnem.