Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. W poniedziałek wszyscy trzymają kciuki i wstrzymują oddechy!!! [B]PAJA JEDZIE DO DOMU!!!!![/B]
  2. Dziś był pan, któremu Benek bardzo się podobał, ale jego reakcja już mniej.. Benek pokazał się jako agresor... Jest bardzo nieufny wobec obcych. I jak tu takiego zaprezentować jako sympatycznego i bardzo łagodnego do swoich psiaka?
  3. Wygląda na to, że Romcio znalazł domek :D Był dzisiaj u nas bardzo sympatyczny pan, który szuka psa do domu z ogrodem. Bardzo mu się spodobał Romek :) Zapoznanie Romka z panem przebiegło pomyślnie. Oczywiście poinformowałam p.Piotra o nieudanej adopcji, ale jestem dobrej myśli, bo tym razem Romcio nie pokazał żadnych dziwnych zachowań. P.Piotr dzisiaj jeszcze nie mógł zabrać Romcia, ale podpisał już umowę i w przyszłym tyg. lub na początku następnego będzie do nas dzwonił, aby przyjechać z Romciem (chcemy przyjechać, aby zobaczyć wszystko). Romcio będzie sobie mieszkał w wielkim ogrodzie, a bliżej świąt prawdopodobnie dołączy do niego jeszcze jakaś sunia, która będzie docelowo w domu (też od nas... spodobała się p.Piotrowi m.in. Jarcia :) ). Także kciuki potrzebne, żeby Romcio nie wywinął, bo zapowiada się bardzo dobry dom!!!
  4. Wizyta przedadopcyjna wypadła dobrze :D :D :D Bardzo, bardzo dziękuję [B]pomóżpomagać[/B] za pomoc i szybkie działanie!!!
  5. O jezu, po staremu ;) A z tydzień temu jechaliśmy z TZem późnym wieczorem do Janowa inną drogą niż zwykle (bo od weta) i nagle zoonk! na drodze Lori stoi! Oczywiście to nie był Lori, ale takie samo wielkie łaciate psie. Miało jakąś uprząż oberwaną albo szelki na sobie. Cofnęliśmy się, żeby się temu przyjrzeć, ale "brat/siostra" Lorka poszedł sobie w haszcze. Nie wiem czy komuś zwiał czy co. Wracaliśmy tamtędy i jeszcze potem kilka razy przejeżdżaliśmy, ale już go nie zobaczyliśmy.
  6. Benek pozdrawia jesiennie :) [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/8349/benpg.jpg[/IMG] Pajcia i Ben, czyli odwieczna walka ciemnej i jasnej strony mocy ;) [video=youtube;2bUKQNise-g]http://www.youtube.com/watch?v=2bUKQNise-g[/video] [video=youtube;Gwd-o_RHShE]http://www.youtube.com/watch?v=Gwd-o_RHShE[/video]
  7. Na weekendzie będzie wizyta PA dla Pajciątka... Póki co: Pajcia i Ben, czyli odwieczna walka ciemnej i jasnej strony mocy ;) [video=youtube;2bUKQNise-g]http://www.youtube.com/watch?v=2bUKQNise-g[/video] [video=youtube;Gwd-o_RHShE]http://www.youtube.com/watch?v=Gwd-o_RHShE[/video]
  8. [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/5034/mara5v.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/310/mara6.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/8449/mara7.jpg[/IMG] Jeszcze filmik [video=youtube;LDXucBcrHYQ]http://www.youtube.com/watch?v=LDXucBcrHYQ[/video] Będziemy musieli chyba nowe towarzystwo Marci zorganizować, bo Leda jedzie prawdopodobnie w niedzielę do domku :)
  9. Obie wpłaty doszły :) Tymczasem Mara świetnie sobie radzi w kołnierzu :) i jest bardzo zdziwiona, że koleżanka nie podziela jej entuzjazmu :) [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/3064/maraa.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/4800/mara1je.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/3565/mara2.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/3362/mara3xb.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3163/mara4l.jpg[/IMG]
  10. A ja miałam dziś pierwszy tel. w sprawie Perełci. Tylko że aż ze Szczecina...
  11. [B]Wpłynęło 50 zł od eloise i 20 zł od RIVER[/B] - dziękuję bardzo, bardzo!!!
  12. A jakie decyzje odnośnie następcy Ronalda? :)
  13. Zgłosił się domek dla Pajci... boję się cieszyć, nie mam pojęcia czy wypali... będziemy wiedzieć na dniach :)
  14. Zgłosił się dzisiaj sensownie brzmiący domek dla Ledy :) Państwo są z Puław i chcieliby w niedzielę po sunię przyjechać :) Przekazałam namiary na domek biance0 i ona będzie ustalać szczegóły.
  15. No... to chyba trzeba kciuki trzymać, bo coś się święci dla Ledzi :)
  16. Hania na szczęście jest jeszcze mała i nawet jeśli zapłacze nad wyjazdem psiaka, to następnego dnia już nie pamięta, że pieska ubyło ;) Ona zresztą - o ironio - jest absolutną wielbicielką kotów ;) Perełka jest prześwietna, ale właśnie dlatego nie może u nas zostać. Taki psiak łatwo dom znajdzie i zwolni miejsce dla innej potrzebującej biedy.
  17. On może na samców i inne psy negatywnie reagować będąc na smyczy. Często psy wówczas czują się odważniejsze i mają jakieś takie poczucie, że trzeba bronić stada ;) U nas jak chodził luzem to nie zaczepiał Kurusia, a wprost przeciwnie: był zaczepiany (Kuruś był na smyczy). Ale jak tylko zobaczył innego psa to od razu chciał się przywitać :) Nie było w tym jednak agresji. Groszek to łakomczuch i można spróbować odwracać jego uwagę w chwili kiedy na horyzoncie pojawia się inny pies. Jak sie uda to pochwała i nagroda :) Fajnie, że Foksia nie wyje :)
  18. Ale piękna jesienna Maszka! A co tam takiego ciekawego nie objęło ostatnie zdjęcie??
  19. Wrócił problem z popuszczaniem moczu, mam wrażenie, że jest to niezależne od Incurinu. Zamówiłam inny lek na tą dolegliwość, jak on nie pomoże to będziemy myśleć o pieluchach, bo popuszczanie to już nie tylko kropelki, ale także kałuże. Nadal utrzymuje się kaszel (przeważnie raz, dwa razy dziennie), dr podejrzewa, że jest to związane z opadaniem tchawicy. Poza tym wszystko ok, Daisy dopisuje humor :) [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/8625/daisyperla.jpg[/IMG] [video=youtube;E_Pct-0zT6E]http://www.youtube.com/watch?v=E_Pct-0zT6E[/video] [video=youtube;LURVcsIZ3_Q]http://www.youtube.com/watch?v=LURVcsIZ3_Q[/video]
  20. Perełka stała się ulubienicą Hani :) Hania obrusza się, kiedy zwołuję Perełkę z łóżka... no i oczywiście standardowo stwierdziła "ja nie chcę, żeby Perełka pojechała do innego domu!". Aha i jeszcze jedno fajne stwierdzenie Hani "Perełka to nie jest jamnik, Perełka to po prostu fajny piesek!" :D Muszę przyznać, że miłość jest obustronna, bo Perełka patrzy w Hanię jak w obrazek. Gdybyśmy nie mieli 4 futer to nie oddalibyśmy już Perełki. Ale to taka fajna psica, że znajdzie na pewno domek. A Hani szybko tę pustkę zapełnimy ;) [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/8625/daisyperla.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/9356/daisyperla1.jpg[/IMG] Mały dogomaniak... tylko głaskać psiaka po brzuszku musi się nauczyć ;) [video=youtube;LURVcsIZ3_Q]http://www.youtube.com/watch?v=LURVcsIZ3_Q[/video]
  21. [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/3180/aa5t.jpg[/IMG]
  22. Kundzia ma nową koleżankę :) Poniżej mail oraz parę fotek :) [QUOTE]Witam. Ciężko mi było zabrać się do wrzucania fotek, bo strasznie się z Milką rozjeździłyśmy. Jeszcze w wakacje pojechałyśmy na takie prawdziwe kąpielisko. Było sporo ludzi, skutery wodne, motorówki. Dużo ciekawych i niespotykanych dotąd rzeczy. Ale jakoś nie czuję już lęków, jak wiem, że ze mną jest Milka i nasi państwo. Do wody jakoś nie miałam ochoty wchodzić, nawet żeby zamoczyć łapki. Mamy stamtąd dużo fajnych zdjęć, ale są też obcy ludzie, dlatego wrzucam tylko jedno okrojone zdjęcie. Z Milką był ubaw, bo nie dała się pani poopalać. Łapała smycz w zęby i ciągnęła panią do cienia. Następne zdjęcia są z naszego nasępnego pobytu na Mazurach. Tym razem pojechałyśmy na początku października i same, bez pani. Jak zwykle nachodziłyśmy się po łąkach, polach, nad jezioro, do lasu. Fajnie było. Zobaczcie, jak swobodnie się czuję w tych mazurskich plenerach. Ale tego, co zadarzyło się nam wczoraj w nocy, to nikt nie przewidział. Jechałyśmy znowu z panem na Mazury i koło Lublina, na stacji benzynowej był porzucony piesek. Widać, że przyjacielsko nastawiony do ludzi, bo podszedł do pana i się łasił. Pracownik stacji powiedział, że dzień wcześniej ktoś wyrzucił go (a właściwie ją) z samochodu. Błąkała się po stacji 2 dni, obcy ludzie ją karmili i była bardzo smutna. I wiecie co??? Mamy nową koleżankę! Będzie mieszkała z panem na Mazurach. Puki co, jest trochę zdezorientowana, ale się pewnie przyzwyczai. Jest brudna i zapuszczona, ma kołtuny w sierści i sporo rzepów. Już oglądał ją lekarz i dostała na początek leki na odrobaczenie. Z czasem pan doprowadzi ją do porządku. Powiedział nam, że nie ma co jej od początku straszyć. Była już z nami rano na spacerze, tylko nie chciała pozować do zdjęć. Na razie tyle. Wrzucam kilka zdjęć z wakacji, z pobytu w październiku i 2 dzisiejsze, tej nowej koleżanki. Pozdrawiam serdecznie. Kundzia.[/QUOTE] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/2323/98919849.jpg[/IMG] [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/5263/aa1fv.jpg[/IMG] [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/4708/aa2g.jpg[/IMG] [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/6493/aa3ev.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/4602/aa4gk.jpg[/IMG]
  23. Mamy kaftaniki, ale używamy ich w wyjątkowych sytuacjach, np. przy b.spokojnych psach albo takich, które bardzo źle znoszą noszenie kołnierza. Taki na Marę też by się znalazł, ale psy sobie z nimi przeważnie bardzo szybko radzą, ściągają, wygryzają dziury w newralgicznym miejscu itd.. Dodatkowo jest kłopot, bo na każde siuu trzeba ściągać przynajmniej do połowy i podwiązywać. Na Marze by się nie utrzymał, poobgryzała by troczki pierwszej nocy. I zasikałaby conajmniej 3 razy (pierwszej nocy podsikała pod siebie na legowisku). Poza tym kołnierz chroni również łapkę przed majstrowaniem przy niej :)
  24. Marcia wróciła całkowicie do formy :) Do tego stopnia, że dzisiaj musiałam już kleić kołnierz ;)
×
×
  • Create New...