Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. No niestety... w dodatku kończą się sukcesywnie leki z darów i będę musiała kupować :( Ale np. zamiast Fortekoru będzie Lotensin (już mam receptę), więc na pewno będzie dużo taniej. Póki co kupiłam 3 opakowania Furosemidu (12 zł): [URL]http://img28.imageshack.us/img28/4020/kurusrachunek.jpg[/URL] Rumen Tabs już jakiś czas temu skończył się i teraz daję Kurusiowi witaminki dla psich seniorów (gratis, z darów). Kuruś czuje się nadal super :) Szczerze powiem, że nie przypuszczałam, że jego dobre samopoczucie tak długo się utrzyma (odpukać!). Jak się wygrzebiemy trochę z długów za leczenie naszej Jarci to może znów jakiś bazarek dla Kurusia skołuję :) [B]halbina[/B], ja nie mam odnotowanej wpłaty od Ciebie tylko w ostatnim rozliczeniu :) We wrześniu minęło 2 lata odkąd Kuruś do nas przyjechał!!!
  2. O tak Jarcia sobie schnie po kąpieli ;) [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/2414/jarka.jpg[/IMG]
  3. Jeśli to on, to urodził się ok. 7-8 lat temu... Tam powinno być jego rodzeństwo jeszcze, sunia Pacynka i jeszcze jakaś. Bajka będzie mieć teraz ok. 8-9 :( Ona zawsze tak się wyrywała do ludzi... Ja ją pamiętam jeszcze z ok. 2003 roku.
  4. Pamiętam Reksa, nie wiem jak teraz, ale kiedyś to był straszny agresor, nie dało się koło niego przejść. Szukaliśmy mu domu, miał piękne zdjęcia, był młody... Ten piesek z ostatnich fotek jest na tyłach? Jeśli dobrze kojarzę, to on się urodził w schronisku, jego matka nazywa(ła?) się Łatka. A on... nie pamiętam :( A ta sunia "Sahara" to chyba Bajka... Ale głowy nie dam, jeśli tak, to bardzo posiwiała.
  5. Po przekroczeniu bramy hoteliku reklamacji nie uwzględnia się ;)
  6. Sterylka umówiona na poniedziałek przed południem. O witaminkach zapomniałam zapytać, ale dopytam :) Marci bardzo smakuje nowa karma, o puszkach nie wspomnę (dziś dałam jej jedną, to wchłonęła jak odkurzacz ;) ). Acha, zdjęcia łapinek zrobię na weekendzie i potem po zabiegu też.
  7. Marci jesień niestraszna, jest niezniszczalna :) W piątek lub w poniedziałek planujemy ciachanie... Marcia będzie w domu na czas rekonwalescencji, będzie się działo :)
  8. Czyli Foksia nie do końca rządzi :razz: Najważniejsze, że się dogadują :) [B]zolziatko[/B], byliście ciekawi naszego zapsienia, to zapraszam na banerek hotelikowy (już działa :) ).
  9. Póki co... działa już banerek hotelikowy - zapraszam :D
  10. Też mam książki... wszystko obfocone, obmierzone, opisane... tylko muszę przysiąść i powrzucać to wszystko do neta... no i bazarek sklecić.
  11. Hihi, jaki wyskubany Groszek :D
  12. Od paru dni nie ma popuszczania, znaczy się Incurin działa :)
  13. Wyobraźcie sobie, że odkąd Ronaldzik jest w domu to nie zauważyłam ani razu akcji "siusiak", ani w domu, ani w ogrodzie :)
  14. [B]Jelena[/B], jak już mi się uda te bazarku urodzić to też zapraszam ;)
  15. [B]Doszło 14 zł z bazarku eloise[/B], dziękuję bardzo :) Ja też będę mieć bazarek, mam trochę nowych fantów... porobiłam nawet zdjęcia :) Tylko się zastanawiam czy zrobić jeden BIG bazarro, czy rozdzielić np. na trzy tematyczne... U Jarci dobrze, jeszcze przez ten tydzień się pluskamy... póki co nasza metoda się sprawdza. Po kąpieli Jara wędruje do kennela i tam nocuje. Rano jest super sucha i idzie na spacerek, potem niestety do boksu. 8-ego listopada jedziemy na test... boję się, że to będą tylko kolejne koszty, a nadal nic nie będzie do końca wiadomo :( Ale nie ma innego wyjścia, jak nie sprawdzimy to się nie dowiemy.
  16. Czyli na razie wszystko ok :) Oby tak dalej... może z czasem Foksia doceni towarzystwo Groszka i przestanie urządzać koncerty :)
  17. A gdzie dokładnie to jest?
  18. No to czas na rozliczenie: [B]Stan konta na 24 września wynosił +329,80 zł Wpłaty:[/B] 50 zł Bjuta 50 zł Randa 10 zł Jolanta08 20 zł Syla 30 zł Kiara 50 zł Ewub [B]Razem: 539,80 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 39 zł Fortekor 4 zł Furosemid 10,10 zł Theospirex 300mg [B]Razem: 353,10 zł[/B] 539,80 zł - 353,10 zł = 186,70 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 24 październik wynosi +186,70 zł. [/B][/COLOR] U Kurusia nadal wszystko w normie. Bałam się, że jesienią będzie gorzej, ale odpukać nie widać, żeby jego samopoczucie się pogoroszyło :) Nadal jest wesoły, lubi się bawić, ma apetyt (zwłaszcza na coś wyjątkowego na ząb, typu gryzaki), kaszel sporadyczny.
  19. [quote name='eloise']do wszytskich wolnych Kobiet, które mają jeszcze szansę przemyśleć to i owo ;) Pamiętajcie, aby poinformować swoich potencjalnych przyszłych mężów i ojców Waszych dzieci IŻ: 1.Pranie nie robi sie samo, samo sie nei wiesza, nie zbiera, nie prasuje, i-najważniejsze- samo nie wkłada sie do szafy!!! 2.Piżama dziecka, sama nie wywinie sie na prawa stronę i nei wsadzi do szafki, a łóżko sie samo nie zaściela. 3.Zdjete wieczorem z dziecka ubranie samo nie wskoczy do kosza na brudy, a wczesniej nie wywyinie sie samo na prawą stronę. 4.Wyjście z dziećmi z domu nei oznacza załozenia butów i kurtek i wio- trzeba naszykowac i zabrać jakieś 8 milionów rzeczy, a nawet nakarmić zwierzęta, zamknąć niektóre drzwi, otworzyc okna, wyłączyc światła w domu, włączyc psom kanał informacyjny itd... 5. Zabawa z dzieckiem nie polega na włączeniu bajki i gapieniu sie w nią z większym zainteresowaniem niż dziecko. 6.Półki z ksiażkami, parapety w różnych częściach mieszkania- NIE STANOWIĄ integralnych części szafy. Ale... jest nadzieja! Oto dowód, ze mój mąż mnie jednak kocha- wczoraj połowa ubrania Ani wywinięta na prawą stronę znalazła się w koszu na pranie!!!! ;)[/QUOTE] Hehe... [B]eloise[/B], miałam o to już wcześniej zapytać: jak Ty to robisz, że mąż Ci usypia dziecko??? Nawet jeśli jest to usypianie w pieluszce i bez piżamy? ;) TO jest dopiero dowód miłości ;)
  20. O, a na której łapie? Ja jak go czesałam to mi się wydawało, że na grzbiecie ma jakieś zgrubienie, ale stwierdziłam, że się po prostu dorobił fałdki tłuszczu ;) Fajnie, że psiaki się bawią. Pewnie jeszcze nie do końca jest ustalone i zaakceptowane kto rządzi ;)
  21. Miałam dziś już telefon w sprawie Lizki, ale pani jak się dowiedziała, że Liza waży 10 kg to od razu stwierdziła, że za duża... :(
  22. Popiskuje, bo pewnie chętnie by sobie zwiedził Kraków, tak samopas ;) Fajnie, że dojechaliście i wszystko ok. Myślę, że za parę dni szorściaki będą brykać i tylko podłoga będzie dudnić :)
  23. Przyszła dziś karma, w samą porę, bo jutro już by brakowało dziennej dawki :) [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/107/marakarma.jpg[/IMG] Czy macie jakieś szczególne życzenie odnośnie miski? Bo ona jest trochę za mała dla Marci, chyba, że dodatkowo na mokre :) Kończą się już witaminki w karmelu ;) ale nie wiem czy jest jeszcze potrzeba ich podawania, zapytam weta przy okazji. W razie co mam teraz trochę różnych preparatów, może się coś nada. Sterylizację planowaliśmy koło tego weekendu, ale pies, który miał wybyć i zwolnić miejsce w domu nie wybył i musimy jeszcze chwilę poczekać. Mam nadzieję, że za tydzień się już uda :)
  24. Groszek wybył dziś do domku :loveu::loveu::loveu: Mam nadzieję, że będzie się tam grzecznie sprawował :mad: Na do widzenia obsikał nam dywan :eviltong: Razem z Foksią cudnie się prezentują :D Dziękujemy bardzo zolziatku za karton książek na bazarek :loveu:
×
×
  • Create New...