Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35773
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. A może zrobimy zrzutkę na mieszkanie dla Jeleny :) Prócz Gacka jeszcze jakiś psiak skorzysta i 3 koty :D Dzisiaj przemyłam rankę i poszło dużo lepiej. Czyli po prostu Gacuś nie lubi pryskania :)
  2. Gacuś nadal ma na zadku w jednym miejscu solidne zapalenie skóry, nie przysycha to wcale, bo Gacek się tam liże i czochra (np. o wyjście z budki). W czwartek będzie u nas wet to poproszę aby rzucił na to okiem. Widział co prawda to już w lecznicy, ale nie wiem czy same kąpiele pomogą się tego pozbyć. Próbowałam mu to zapryskiwać preparatem przeciwzapalnym i gojącym, ale bardzo mu się to nie podoba (wyzwala się w Gacku jamnicza natura ;) ). Nie chcę go zrażać, spróbuję do czwartku to jakoś łagodniej traktować, przemywać wacikiem np. A potem może wet doradzi co by tu było najlepsze.
  3. Założyłam panience większy kołnierz, bo nie mogąc dostać się do szwów na brzuchu rozlizała sobie obok kawałek skóry. Przyłapałam ją też na pracowaniu nad tylnymi łapami: łapka w górę i lejzor pracuje! Będzie jej teraz na pewno mniej wygodnie, ale może się to wszystko wygoi do wyjazdu. Zulka teraz niewiele je, pewnie ze względu na stres, kołnierz i to, że jest ciepło. Dobre wieści takie, że przestała posikiwać na posłanie :)
  4. Szwy są rozpuszczalne. W czwartek przyjedzie wet czipować sunię, to od razu rzuci okiem na szwy i czy coś tam trzeba jeszcze wyjąć czy nie. Rivanol w żelu nazywa się RIVEL - super sprawa :)
  5. Z Kurusiem to jest tak: jak dostaje coś nowego to ok. godzinie muszę pójść i odkopać dywan ;) Coś tam jeszcze zostaje na parę kolejnych dni, jakieś resztki maskotki/piłki. Codziennie jest coś do pozbierania i wrzucenia do kosza :) Dlatego zawsze przed podaniem Kurusiowi maskotek macam co jest w środku, czy przypadkiem nie jakiś groszek :D
  6. [quote name='halcia']Czyli i niegrzeczniuchy we właściwym miejscu potrafią sie zachowywać![/QUOTE] Wszystko zależy od ludzi. Ci mieli od wejścia super podejście, zdecydowanie, zero strachu itd. Romek od razu poczuł się pewnie i wiedział "na czym stoi". Tacy ludzie marzą mi się także dla Margo... Nie zapomnieliśmy o wizycie poadpopcyjnej, przy najbliższym wyjeździe do Lublina TZ zajrzy do Romcia.
  7. No przecież mówiłam :p Dzięki bico :loveu: To czekamy na umowę. P.Monika już do mnie dzwoniła, chcieli już dziś przyjechać po Marcię :razz:
  8. W czwartek przyjedzie wet i doszczepi drugi raz dziewuszki. Dzisiaj się tak pochlały na ogrodzie, że się nieźle wystraszyłam. Najpierw myślałam, że się tak bawią, a potem zobaczyłam, że jakieś te odgłosy zbyt zaciekłe. Ledwo je rozdzieliłam. Całe upaprane były w błocie i obie miały dość. Nie wiem o co poszło. Jedna ma draśnięcie koło oka, a druga na uchu. Będziemy musieli je rozdzielić, żeby nie mieszkały razem, bo jakieś te układy między nimi niezdrowe są... Czy myślicie, że takie maluchy mogą sobie zrobić krzywdę??
  9. 24 zł to wirusówki. Wścieklizna to zdaje się 18 zł, ale dojdą jeszcze jakieś częściowe koszty dojazdu weta, ok. 5 zł (będę wiedzieć dokładnie jak będę wiedziała ile psiaków będzie badanych/szczepionych).
  10. Mam nadzieję, że ten rok będzie dla Plamki szczęśliwszy... Mam pytanie: kończy się mu ważność szczepień, w czwartek będzie u nas wet prawdopodobnie i może doszczepić. Wścieklizna to wiadoma sprawa, ale czy doszczepić go także na wirusówki (koszt 24 zł).
  11. Szczęśliwa i wyluzowana... wspaniały widok :)
  12. Murka daje zabawki, a Kuruś je rozkłada na czynniki pierwsze. Murce zostaje sprzątanie resztek ;) Ale najważniejsze, że humor Kurusiowi dopisuje, dobrze się czuje i kaszel go nie męczy.
  13. A ja robię rozliczenie: [B]Stan konta na 7 grudzień wynosił + 1338,60 zł Wpłaty:[/B] 80 zł od kogoś na wit. na stawy 10 zł Dark Lord 15 zł agusiazet 20 zł eloise 100 zł Malibo57 20 zł anciaahk 100 zł jess [B]Razem: 1683,60 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 360 zł hotelowanie 63,50 zł preparat na stawy x2 [B]Razem: 423,50 zł[/B] 1683,60 zł - 423,50 zł = 1260,10 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 6 styczeń wynosi +1260,10 zł.[/B][/COLOR]
  14. [QUOTE] Witam. W końcu mam trochę czasu, żeby wrzucić resztę zdjęć z naszego ostatniego pobytu na Mazurach. Pogoda dopisała, to i zdjęcia ładniejsze. Muszę się pochwalić jescze jedną umiejętnością. Podaję już wszystkie łapki do wyczyszczenia po powrocie ze spaceru. I nawet sprawia mi to przyjemność, bo bardzo mnie za to chwalą. Ogólnie mniej się obawiam różnych sytuacji i nie uciekam tak na wszelki wypadek. Uwielbiam za to pieszczoty i zabawy z Milką. Na początku wrzucam jeszcze jedną fotkę djabła tasmańskiego. Odnalazła się tak przy okazji szukania na dysku. Pozdrawiam serdecznie. Kundzia. [/QUOTE][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/4872/27980647.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/2189/74566928.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/3622/12865421.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/3672/30816226.jpg[/IMG]
  15. Cieszyłam się, że Zulka nie boi się huków, ale wygląda na to, że nie boi się będąc w bezpiecznym miejscu (w boksie, w domu), a na spacerze lekka panika się pojawia. Brzunio ładnie się goi. Do łapinek sobie trochę chyba sięga i podlizuje, bo coś tam się zaczerwieniło, ale szwy całe. Smaruję rivanolem w żelu.
  16. Gulka u Gabi wyraźnie się zmniejszyła i już jej prawie nie widać :)
  17. [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/8787/gac10.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/3060/gac11.jpg[/IMG] [IMG]http://img528.imageshack.us/img528/5790/gac12.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/6420/gac13.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/6451/gac14.jpg[/IMG]
  18. W korytarzu czuł się dość dobrze, ale bał się wchodzić do innych pomieszczeń. [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/873/gac4.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/4433/gac5.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/822/gac8.jpg[/IMG] Dopiero po wołaniu i kuszeniu smakołykami odważył się :) [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/6809/gac6.jpg[/IMG] Reakcja na pichcenie na kuchni była natychmiastowa :cool3: [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/5451/gac9.jpg[/IMG] Trochę ciemny filmik wyszedł, ale widać na nim wyraźnie, że Gacuś ma dużo energii :) [video=youtube;0hoX16mIfdA]http://www.youtube.com/watch?v=0hoX16mIfdA&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw&index=2&feature=plcp[/video]
  19. Futerko po kąpieli duuużo lepsze, mięciutkie i pachnące :) Ale jeszcze trochę czasu minie zanim braki się uzupełnią. Przerzedzenia są na całym grzbiecie. Najgorzej jest na zadku. Trochę tam strupków i ranki. Wszystko pozasychane, tylko w jednym miejscu jest jakieś zapalenie, bo się coś sączy i Gacuś czasem tam sięga. Zdezynfekowałam to i dzisiaj jeszcze przemyłam roztworem z rumianku. Ogólnie skóra wygląda dużo lepiej niż na początku, nie ma już zaczerwienionych miejsc. Jeszcze trzeba będzie co najmniej raz Gacka wykąpać, może za tydzień. A obróżka moro - ciekawe skąd bianka0 wiedziała :D Ale musicie przyznać, że Gacusiowi w niej do pyska? :D Zapoznanie z Perełką [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/5489/gacs.jpg[/IMG] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/7015/gac1.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/2950/gac2.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/8153/gac3.jpg[/IMG] Do kota cieszył się okropnie (bardziej niż na widok psów) i chciał się z nim bawić - pierwszy raz coś takiego widziałam :) [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/6102/gac7.jpg[/IMG]
  20. Właśnie miałam pytać co z umową adopcyjną :) Ok, to czekamy na umowę :)
  21. Pajcia prawdopodobnie przeprowadza się do zachodniopomorskiego (oczywiście ze swoimi Pańciami :) ).
  22. Eeeee tam, nie ma się co nerwić, to będzie formalność :p To szykujemy się na poweekendowe wyprawianie Marci do domku :multi:
  23. Wczoraj wieczorem padłam po paru nieprzespanych nocach (Hania gorączkowała) i Gacusia wykąpałam dzisiaj przed południem. Właśnie schnie :) Obróżkę od razu wrzuciłam do pralki, okropnie się zatłuściła od Gackowego futerka. Gacuś ma teraz nową obróżkę - dobrałam taką na cześć jego wybawiciela :p Ale to niespodzianka i zobaczycie potem, jak zrobię jakieś fotki. Kąpiel przebiegła bez większych problemów. Standardowo Gacenty próbował nawiać, najbardziej nie podobało mu się mycie ogonka :evil_lol: ale nie było strasznie, żadnych warczeń czy kłapania. Pod koniec już był całkowicie grzeczny i spokojny. Najbardziej mnie śmieszą dźwięki jakie wydaje przy węszeniu - dosłownie jest to chrumkanie :loveu:
  24. Jutro planujemy pierwsze pranie futra Gacusia. Pewnie trzeba go będzie ze 2-3 razy wykąpać, aby był odpowiedni efekt. Mam nadzieję, że lubi się kąpać :)
  25. A tu już Zula zakołnierzowana, wbrew pozorom była średnio z tego powodu zadowolona. [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/3179/zulaa5.jpg[/IMG] [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/1839/zulaa6.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...