Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35773
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Gacek świetnie odnajduje się w domu, jest bardzo towarzyski, najchętniej wlazłby na kolana, ale nie bardzo się mieści :evil_lol: Jest bardzo przyjazny i delikatny wobec dzieci. Jest po prostu PRZESYMPATYCZNY. [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/2285/24471419.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/3909/70471785.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/5403/31410604.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/8949/32505736.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/786/20130704.jpg[/IMG]
  2. Gacuś po kąpieli. Ładnie zeszły strupki i skóra jest już bardzo ładna. W jednym miejscu na zadku jest jeszcze jakieś łuszczenie się. Tak to wygląda po kąpieli [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/5001/97555521.jpg[/IMG] Tu była największa rana i największy strup - nie ma śladu, tylko sierść musi odrosnąć :) [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/7747/79554874.jpg[/IMG] Gacek w pełnej krasie :) [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/1130/94436757.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/3925/87854201.jpg[/IMG] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/1110/13810638.jpg[/IMG]
  3. Paja na jakąś wystraszoną nie wygląda ;)
  4. Kontakt w ogłoszeniach może być na mnie, jakby ktoś się zgłaszał konkretny to będę z Wami konsultować. Jeszcze porobimy ładne zdjęcia Cypiskowi (odpukać, ale odpuścił sobie kombinowanie przy płocie :) ) i Szakiemu poprawimy.
  5. Jelena jest "nasza hotelikowa" ;) Ma "naszego hotelikowego" psiaka u siebie, też niezły strachulec z niego był. Hela z każdym spacerem lepiej, zaczyna się też klimatyzować i wykazywać skłonności do stróżowania ;) Co ciekawe zaczeła szczekać również na mnie (kiedy jest w boksie, a ja poza), jak się zatrzymuję pod boksem to próbuje straszyć, warczeć. Staram się na to nie zwracać uwagi, nie prowokować, jak wchodzę do boksu z Helci od razu schodzi powietrze i daje przy sobie wszystko zrobić. Na spacerach również ok, mam nadzieję, że się jej to zachowanie nie rozwinie ;)
  6. Lęki jeszcze są na spacerach w mieście, ale poza jak widać jest super :) w domu też się czuje dobrze.
  7. Pozdrowienia od Jessy :) [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/7464/88485050.jpg[/IMG] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/7796/85217991.jpg[/IMG]
  8. Ja się tylko boję, że Rudy się otworzy i znormalnieje całkiem, a Hela dojdzie do pewnego momentu i dystans do człowieka pozostanie. No, ale czas pokaże. Póki co same dobre wieści: na lince jest już całkiem fajnie, Hela daje sobą coraz lepiej kierować, omija przeszkody, wyrywanie się pojawia się tylko wówczas, kiedy linka się w coś zaplącze. Dzisiaj na każdym spacerze było siku i koopa! Sunia się niesamowicie szybko uczy. Zaczyna mnie obserwować i słuchać komend, imienia itd. Czasem się zapędza za Szakim (ten ze zdjęcia) i podbiega do mnie za nim. Jest bardzo ciekawa wszystkiego. Zaczyna obszczekiwać z boksu psy. Bardzo zżyła się z Szakim, kiedy jest w pobliżu od razu jest bardziej wyluzowana, wita się z nim itd. Poszła w ślady braciszka i rozprawiła się z materacykiem w boksie (zastanawiam się dlaczego tak późno ;) ). Widzę, że zaczęła się też intensywnie bawić zabawkami. Muszę jej coś dorzucić, może uda mi się oszczędzić budę ;)
  9. Nie macie jakiegoś boksera do adopcji w Lublinie lub w okolicach? Jest dobrze rokujący dom w Lublinie. Mieszkanie w bloku, w domu jest dziecko. Jak coś macie to napiszcie PW do Ramiel - ona ma kontakt z tym panem.
  10. Kudłaczka to ciężko będzie, ew. irokeza można spróbować zrobić, ale by był odlot ;) Dobre wieści: wszystkie strupy zeszły, także jutro będzie pluskanko i wyczesywanko pozostałości strupów, bo sporo tego syfu w sierści.
  11. Dostałam takiego maila w sprawie Milvy, nie wiem czy się śmiać czy płakać... [QUOTE]witam, Chciałabym się dowiedzieć w jakiej cenie jest ta psinka, oraz jakie są koszty jej miesięcznego utrzymania. Proszę o kontakt e-mail-owy Pozdrawiam[/QUOTE] [B]Evelin[/B], u nas jakiekolwiek kocie stworzenie nie ma racji bytu z racji Schermana (trafił do nas, bo tłukł wszystkie koty w lecznicy - przechowalni). Kiedyś mieliśmy przez przypadek kociaka i musieliśmy go super izolować i pędem szukać domku...
  12. Czas na rozliczenie: [B]Stan konta na 23 grudnia wynosił +101,90 zł Wpłaty:[/B] 50 zł Bjuta 50 zł Randa 100 zł jess 30 zł Kiara 20 zł Syla [B]Razem: 351,90 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 7,50 zł odrobaczenie (14-ego odrobaczaliśmy cały inwentarz, jak co 3 miesiące) [B]Razem: 307,50 zł[/B] 351,90 zł - 307,50 zł = 44,40 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 22 styczeń wynosi +44,40 zł.[/B][/COLOR] Trochę się odkułam finansowo na swoich tymczasach, więc jak jakiś bazarek sklecę to będzie dla Kurusia :)
  13. Nie ogłaszał ktoś z Was kotów do adopcji??? Bo dostałam dziś SMSa z pytaniem o kota do oddania...
  14. Tym razem wydatek: [B]szampon siarkowy 14 zł[/B], poniżej rachunek zbiorczy wraz z rozpiską: [URL]http://img210.imageshack.us/img210/6656/rachunekzbiorczy.jpg[/URL]
  15. [B]Agucha[/B], nie poznałam Cię z nowym avatarem ;) Fajnie, że Moria grzeczna. Żeby nie ciamkała kapci najlepiej jej zostawiać jakieś gryzaki :) U nas dzięki temu udało się uratować budkę, którą trochę nadjadła :)
  16. Za wściekliznę 18 zł + 5 zł częściowe koszty dojazdu weta (25 zł podzielone na 5 szczepionych wówczas psiaków). Poniżej rachunek i rozpiska: [URL]http://img210.imageshack.us/img210/6656/rachunekzbiorczy.jpg[/URL]
  17. Czaruś ma zapalenie tchawicy, dostał antybiotyk. Poniżej info z wizyty: [URL]http://img855.imageshack.us/img855/981/czarekwizytawet.jpg[/URL] A tutaj rachunek za leki dla Czarka (39 zł), zostało też uwzględnione szczepienie Szakiego z zeszłego tygodnia (24 zł wirusówki, 18 zł wścieklizna, 2 zł książeczka) - wet napisał Szaquir ;) [URL]http://img833.imageshack.us/img833/4431/rachunekzbiorczy1.jpg[/URL]
  18. Jeszcze nie było wizyty; w sobotę TZ przejeżdżał przez Wilkołaz, ale miał bardzo napięty "program dnia" i nawet nie myśleliśmy o domku Romkowym.
  19. Już następnego dnia wrócił dawny żarłoczny i szczekliwy Lucuś :) Musiało mu naprawdę dokuczać, bo nawet jeść nie chciał! Był taki biednusi... Bardzo mnie wystraszył, ale już wieczorem było ciut lepiej więc byłam spokojniejsza. Łobuz robi się przytulakiem :)
  20. Lorek opala się na śniegu ;) [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/2190/lori.jpg[/IMG]
  21. Jeśli chodzi o sterylizację to jest usunięcie wszystkiego, nasz wet po prostu robi nam "po kosztach", kastracja 100 zł, sterylizacja 150 zł (jak suka większa to 160 zł). Stosuje narkozę wziewną i ogólnie ma sprawną rękę, nigdy nie mieliśmy żadnych komplikacji (a robiliśmy np. aborcję w ostatnich dniach ciąży i sterylki tuż przed cieczką). Ciecie jest malutkie, szwy rozpuszczalne. Póki co zakropiłam Helkę Fiprexem i przemyciłam w konserwie tabletki na robale :) Hela z kolegą: [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/1410/hela1g.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/3630/helaej.jpg[/IMG] [IMG]http://img3.imageshack.us/img3/1716/hela2.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/8333/hela3.jpg[/IMG] [video=youtube;PoXyWSTeQpA]http://www.youtube.com/watch?v=PoXyWSTeQpA&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw&index=1&feature=plcp[/video]
  22. Jutro jakieś fotki zrobię to sprawdzicie czy Hela :eviltong: Szczerze powiem, że jak czytałam relację furciaczek o Rudym, to ze zgrozą czekałam aż TZ przywiezie "to gorsze" :roll: Mamy za sobą kolejne wyjście z boksu (na razie spacerem to trudno nazwać), było ciut lepiej i pewnie lepiej będzie każdego dnia, musi załapać "o co kaman". Pewnie trochę czasu minie zanim zacznie załatwiać się na smyczy/lince. Okropnie brudzi w boksie i to pewnie będzie jeszcze długo problem, bo pytałam p.Beaty i u niej też były niespodzianki. Hela nie reaguje na imię, na żadne cmokania itd. Ale cieszy mnie, że przy głaskaniu nie spina się, jest spokojna, teraz po spacerze nawet nie chowała głowy w kąt, tylko wystawiła w moją stronę. Poza boksem trudno się do niej zbliżyć, próbuje nawiać. Ale wystarczy umiejętnie przyszpilić i już jest spokojna, można poluzować linkę i wygłaskać. Podkarmiam ją smaczkami przy każdej okazji, bierze bez pośpiechu, ale zjada :)
  23. Czaruś coś pokasłuje. Od początku mu się to zdarzało, ale myślałam, że czymś się zakrztusił itd. Miałam nawet poprosić weta, aby go osłuchać przy okazji oglądania oczka, ale nie było naszego weta tylko jego ojciec i wypadło mi to z głowy. Teraz kaszle częściej i myślę, że to przeziębienie. Może tylko gardło, ale sprawdzimy.
  24. Chciałam się poskarżyć na Gacka, bo molestuje suczki (na szczęście wysterylizowane ;) ), jest przy tym czasem okropnie namolny ;) [B]bianko0 [/B]kiedy najlepiej będzie go wykąpać? Te strupy zaczynają się kruszyć i odchodzą płatki skóry. Tylko w jednym, w tym najgorszym miejscu strup jeszcze jest w całości przy skórze, ale ładnie przyschnięte toto. Skończył mi się Vagothyl, więc teraz przed południem smaruje Rivanolem w żelu, a wieczorem kropię tym specyfikiem przeciwświądowym.
×
×
  • Create New...