Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Wg mnie nie ma na co czekać: ogłaszać, ogłaszać, ogłaszać, bo zdjęcia się zdezaktualizują ;) Gabi zrobiła się jakaś gulka na dolnej szczęce. Wygląda to jak ropień, rozmawiałam już z wetem na ten temat, powiedział, że to może być gruczolak czy jakoś tak. Jutro jadę z nią do lecznicy, żeby to sobie obejrzał. Dzisiaj to zauważyłam. Suni to na szczęście nie przeszkadza, je, pije normalnie. Humor jej także dopisuje. Jutro może zdążę temu fotkę cyknąć.
  2. Jara czuje się dobrze, tzn. żadnych oznak chorobowych nie ma, ale alergia daje się we znaki cały czas: oczka zaczerwienione i Jarcia drapie się często, ale niegroźnie, tzn. żadnych strupów, ranek, poważnego zaczerwienienia nie ma - to pewnie dzięki kąpielom. Niestety jest to jedyny pies w hoteliku, który wyraźnie źle znosi pobyt w boksie - jest smutna i osowiała, nie szczeka, nie skacze. Najczęściej leży w budzie lub siedzi poza. Ożywia się dopiero po wypuszczeniu z boksu. No i w domu oczywiście - nie ten pies! Pańciostwo Kundzi podarowało psiakom hotelikowym prezent Noworoczny: 100 zł. 50 zł przekazuję na Jarą, a drugie 50 zł dla zadłużonego Maksia :)
  3. [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/443/70209910.jpg[/IMG] [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/1160/62276317.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/3927/13493111qr.jpg[/IMG] [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/6229/72994712.jpg[/IMG] [QUOTE]Witam. Jak zwykle na święta i nowy rok pojechałyśmy z Milką i pańcią na Mazury. Gwałtem do naszej ekipy wdarła się Figa. Długo by zeszło opisywać jej pomysły i zachowania, bo co jej się w łepetynie kłębi, to ciężko sobie wyobrazić. Tyle z nią zamieszania, a śmiechu jeszcze więcej. Apetyt na zabawę ma nieskończony, gania jak nakręcona, gryzie po łapach, wyciąga nas na kopanie dołów i ganianie wron. Czasem trudno się od niej opędzić. Wrzuciła bym kilka fajnych zdjęć, ale Figa wychodzi na nich jak ciemna plama. Za mało światła na dworze, żeby ją sfotografować. A ona dłużej jak pół sekundy w jednym miejscu nie wytrzyma. Może pogoda jeszcze się poprawi i będą warunki na fajne fotki. Figa chodzi z nami na spacery do lasu i nad jezioro. Polubiła nas [URL="http://bardzo.my/"]bardzo.My[/URL] też mamy z niej tyle atrakcji, że chętnie zabieramy ją na przechadzki. Pańcie chwalą mnie za ogromną cierpliwość do tego djabełka. A mi przyszło do głowy, że można by było ją pożyczać na kilka dni ludziom, którzy narzekają na swoje psiaki :) Zaraz by zmienili zdanie o swoich podopiecznych. Jak zwykle wrzucam kilka fotek z naszego spaceru do lasu. A Pani i wszystkim przychylnym nam serduszkom, życzymy z Milką i Figą dużo zdrowia i pomyślności w nadchodzącym roku. Oby był lepszy od wszystkich dotychczasowych. Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie. Kundzia.[/QUOTE]
  4. Wypięknieje dopiero po kąpieli :) Dzisiaj wieczorem szykujemy generalkę... Nockę spędzi Zula w domu. Jutro po południu sterylka. Dzisiaj zostawiłam Zulę na godzinkę z Benem na ogrodzie, jak przyszłam zamknąć towarzystwo to nie poznałam Zuli: cała utytłana w ziemi, brudna po końcówki uszu i rzecz bezcenna: lezjor do samej ziemi i radosne ogniki w oczach :)
  5. [quote name='bianka0']No tak, Gacuś to nie Sandra, którą Lori bardzo polubił. Sikanie na teren olbrzyma dosyć go wkurzyło :cool3: A swoją drogą to nie wiedziałam, że Lori potrafi się tak zdenerwować.[/QUOTE] Loruś zawsze tak wita nowe psiaki. To na filmiku to jeszcze nic, niedawno był u nas pies, który był od niego większy (wyższy) i miłość kwitła z obu stron :diabloti: Gacka będziemy kąpać coś koło weekendu, niech mu się dobrze wchłoną kropelki na pchełki.
  6. Nie wiem dlaczego nikt nie dzwoni... Myślałam, że Perełka migiem znajdzie dom, a tu kicha :( Miałam z pierwszej edycji allegro dwa telefony ze Szczecina (jeden w sprawie poszukiwania zaginionej suni, myśleli, że Perełka to ich zguba) i tyle :(
  7. To ja robię rozliczenie Sandry: [B]Stan konta na 10 grudnia wynosił -229,90 zł Wpłaty:[/B] 1429,50 zł bianka0 (bazarek) 30 zł p.Anna 60 zł p.Czesława 5 zł pozostałość z transportu do Zamościa (domek podarował więcej niż trzeba) [B]Razem: 1294,60 zł[/B] [B]Koszty: 210 zł hotelowanie [/B](11-31.12.2011) 1294,60 zł - 210 zł = 1079,60 zł [COLOR=red][B]Pozostałość po hotelowaniu Sandry wynosi +1084,60 zł.[/B][/COLOR]
  8. Nam zawsze wizyty robiła [B]bico[/B] - solidna firma, polecam :)
  9. Jeszcze skóra [IMG]http://img804.imageshack.us/img804/906/gaceksiersc3.jpg[/IMG] A tu ślinotok [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/9008/gacekslina.jpg[/IMG] Radosny Gacuś [video=youtube;fIifO3dwJgc]http://www.youtube.com/watch?v=fIifO3dwJgc&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw&index=2&feature=plcp[/video] Przywitanie z kolegą rezydentem ;-) [video=youtube;BmTyJMCWTdc]http://www.youtube.com/watch?v=BmTyJMCWTdc&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw&index=3&feature=plcp[/video]
  10. [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/5535/gacek11.jpg[/IMG] Jeszcze łapinki: [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/7084/gaceklapki.jpg[/IMG] A tu sierść [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/6020/gaceksiersc.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/6104/gaceksiersc1.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/9717/gaceksiersc2.jpg[/IMG]
  11. Gacek ma wspaniały charakter i może dzięki temu uda znaleźć się mu domek. Jest bardzo proludzki, kontaktowy, pieszczotliwy. Ładnie chodzi na smyczy. Nie ma również choroby lokomocyjnej. Na razie miał kontakt z suczkami i zero problemu, nie jest nachalny, ale też pokazuje (delikatnie ale skutecznie), że nachalności sobie nie życzy ;) Mam wrażenie, że dzieci mu się dobrze kojarzą, ożywia się na widok naszej Hani, wodzi za nią wzrokiem, obwąchuje czule. Parę fotek jeszcze z wczoraj: [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/874/gacek5.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/5050/gacek6.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/9505/gacek7.jpg[/IMG] [IMG]http://img109.imageshack.us/img109/9066/gacek8.jpg[/IMG] [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/3893/gacek9.jpg[/IMG]
  12. [quote name='Szarotka']Zula ma kolezanke lub kolege ??:):)[/QUOTE] Niespodzianka to pierwsze wyjście Zulki z boksu bez smyczy! Była wówczas jeszcze oszołomiona tym zjawiskiem i nie bardzo chciała się bawić, ale teraz już szaleją razem z Benem aż miło patrzeć, a Zulka ma uśmiech od ucha do ucha :)
  13. Ojjjj, jak tu zaraz wpadnie Evelin to się komuś oberwie ;) [SIZE=1]A życznie przepiękne, cudowne, wspaniałe (nie chcę podpaść pucce).[/SIZE]
  14. [B]Dzięki RomanS Jara dostała wsparcie 100 zł, eloise wpłaciła także 50 zł[/B] - dziękujemy bardzo, bardzo!!!
  15. Tradycyjne przywitanie nowego hotelowicza :lol: [video=youtube;BmTyJMCWTdc]http://www.youtube.com/watch?v=BmTyJMCWTdc&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw&index=3&feature=plcp[/video]
  16. Ale urosła słodzizna :) A ja mam wciąż telefony o Gaję :)
  17. Niespodzianka noworoczna :) [video=youtube;8ZBjS45-_D4]http://www.youtube.com/watch?v=8ZBjS45-_D4&feature=youtu.be[/video]
  18. To chyba nie będzie miało znaczenia. Ona mieszka w boksie z innym psem, na ogrodzie też ma towarzystwo zawsze. Ale jej uwaga skupiona jest na człowieku. Uwielbia się bawić z psami, ma dużo energii, a mimo to przeważnie łazi za mną i towarzyszy mi przy każdej czynności zaglądając w oczy. Wg mnie albo w DS nie będzie zostawać sama, albo będzie jakieś miejsce gdzie będzie można ją zamknąć na czas nieobecności (przynajmniej na początku): kennel, boks, garaż itd. U nas nieźle nadjadła drzwi (mieszka w dużym boksie wewnętrznym) i jak tylko słyszy głosy to pracuje nad nimi wciąż. Poza tym nic nie niszczy.
  19. Dzięki Jelena za wstawienie fotek :)
  20. Mi pozostaje tylko żałować, że RomanS nie może przygarnąć Lucka, bo takiego drugiego wielbiciela się pewnie nasz bohater nie doczeka :) A nasz bohater jest chyba całkowicie głuchy niestety. Czasami mam wrażenie, że wzrokiem też coś jest nie tak, jak jest ciemno i np. idę po niego do stodoły to muszę się trochę nagminastykować, żeby zwrócił na mnie uwagę i nie wystraszyć go. Na szczęście niezawodne są smakołyki i dzieki nim jak tylko "złapie cug" to idzie jak na smyczy co chwila poszczekując oczywiście ;) Codzienny rytuał to koopka w boksie. Ale i tak dobrze, że już nie podsikuje :)
  21. A możesz sprawdzić czy na pewno poszło i kiedy dokładnie, bo sprawdzam 9-tego i potem i nic nie mam.
  22. Zakrapiamy się... Jak wszystko dobrze pójdzie to na początku marca Roki będzie już u siebie. W styczniu będzie miał odwiedziny swojej Pańci. A gdzieś na przełomie stycznia i lutego planujemy kontrolną wizytę u okulisty.
  23. Ano nikt :( Ciężko też ją komuś zaproponować, bo mimo, że jest okropnie sympatyczna i wylewna, to żadne ogrodzenie nie jest dla niej przeszkodą, a zostawiona sama w domu na 100% będzie chciała się wydostać, m.in. pracując przy drzwiach. Po prostu nie chce zostawać sama...
  24. Sandra już w domku :) Myślę, że będzie miała dobrze :) Jak odchodziliśmy już się śmiała z ramion p.Anny :) Panie przygotowały koszyczek dla suni, ale to chyba zbędny trud, bo jej się od razu spodobały pufa i kolanka (na fotele i kanapy jeszcze nie wchodziła, nie wiedziała czy można;) ).
  25. U nas Paja przez dwa lata nie okazała cienia agresji ani wobec nas, ani obcych. Jedynie strach, np. przy szczepieniu chciała nawiać i trzeba było ją przytrzymać :) Ale u nas Paja była psem jednym z wielu, panowały jasne zasady. W DS trafiła prosto na kanapy, została otoczona opieką, wszystko jej wolno, poczuła się wyjątkowa... Ja co prawda nie używam haseł typu spier... ;) ale też potrafię się wydrzeć jak trzeba (potem mnie do końca dnia gardło boli). Zwłaszcza jak dochodzi do niespodziewanego spotkania psów, które się niespecjalnie tolerują. Psy są tak zaskoczone, że Murka wrzeszczy (że potrafi!), że daje mi to czas ogarnąć sytuację :)
×
×
  • Create New...