Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35773
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Na moje oko ranka ok. Zażółcenia średnio się dały sprać, coś tam zeszło, ale niewiele... nie wiem, może coś źle robiłam. Trudno, ktoś będzie musiał ją taką pokochać i czekać aż to samo zlezie. Myślę, że mimo wszystko będzie miała chętnych, bo jest superaśna :) Poniżej wrzucę zdjęcia: do kotów super, do dzieci super. Z psami też nie ma problemu, sunia jest raczej ustępliwa. Z czystością nie powinno być problemu, w boksie jest czysto (na początku coś się tam trafiało, ale już od ponad tygodnia jest ok). Sunia ładnie załatwia się zaraz po wyjściu. Na smyczy chodzi trochę chaotycznie, ale chodzi. Sunia jest bardzo żywiołowa, ruchliwa, iskierka. Pięknie umie prosić :) Okropny z niej łakomczuch i lizak. Sunia lubi poszczekać sobie :) i to chyba jedyna jej wada póki co. [IMG]http://img859.imageshack.us/img859/4876/71534929.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/2460/ol1p.jpg[/IMG] [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/5314/ol2f.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/6821/ol3e.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/5928/ol4u.jpg[/IMG]
  2. I jak tam Chmurka? O pięknotki nikt nie pyta, w ogóle nie mam pytań o żadne psiaki... Miałam ze dwa dni temu tel. w sprawie Dumki, próbowałam "sprzedać" Milvę lub Gabi, ale pani się więcej nie odezwała :( Małe szaleją w śniegu aż miło patrzeć :) Gabi zeszła gulka z pyszczka i po szczepieniu też. Obie zdrowe i radosne. Tylko domków ni chu chu :(
  3. Na łapinkę coś tam jeszcze utyka, ale wydaje mi się, że jest lepiej, bo już jej nie podnosi do góry. [B]Kuruś dzięki biance0 ma kolejny zapas Lotensinu[/B] :)
  4. Ale fajnie, że coś się dzieje :) Mam nadzieję, że uda się sytuację Pajki uzdrowić. Kto by pomyślał, że takie problemy z nią będą... :(
  5. Jak macie jakieś zbywające gryzaki, pluszaki czy inne zabawki to nie pogardzimy :) U nas sporo się tego zużywa ;) Szaki i Cypisek dopiero byli szczepieni, więc ciachanie najwcześniej za 2 tygodnie. Czarka już w sumie można ciachać, byle tylko z tym oczkiem było ok. Możemy zrobić tak, że go wyciachamy, a pieniędze oddacie jak będziecie mieli. Chłopaki są bardzo adopcyjne (zwłaszcza Czaruś) i nie ma co tracić czasu na czekanie aż się pieniądze uzbierają.
  6. Jutro zgarnę Olinkę do domu i będę walczyć z tymi zażółceniami. Jak się uda (jak się nie uda to też) porobimy ładne zdjęcia do ogłoszeń, bo na cóż tu czekać :)
  7. Jaka ta Zulka mała :crazyeye: Ale fajne stado białasów :loveu:
  8. mariamc ma zapchaną skrzynkę :(
  9. [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/6678/olinkaa6.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/807/olinkaa7.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5515/olinkaa8.jpg[/IMG] [video=youtube;EhpLrvNmdaE]http://www.youtube.com/watch?v=EhpLrvNmdaE&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw&index=3&feature=plcp[/video] [video=youtube;aq2K3jmdcWY]http://www.youtube.com/watch?v=aq2K3jmdcWY&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw&index=2&feature=plcp[/video]
  10. To ja dorzucam resztę fotek i filmiki. Widać na nich zażółcenia od moczu. Na weekendzie spróbuję to potraktować wodą utlenioną wg rady ladySwallow i zobaczymy jaki będzie efekt. Sunia jest super, strasznie towarzyska, uwielbia ludzi, jest bardzo żywa, energiczna. A przy tym niezwykle łagodna. Nurkuje w śniegu jak pelikan w wodzie :) Sunia ma wpisane w książeczkę 4 lata, jest wysterylizowana. [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/731/olinkaa.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/9246/olinkaa2.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/2418/olinkaa3.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/8533/olinkaa4.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/7929/olinkaa5.jpg[/IMG]
  11. Czarnuszek nr 2 (zwany Cypiskiem) dojechał. Psiak niesamowicie łatwy w obsłudze, grzeczny, spokojny. Czaruś nie był zachwycony kolegą i trochę się bałam jak będzie im się razem mieszkać, do północy lookałam przy okazji czy nie ma awantury. Wygląda na to, że się dogadały. Super wyglądają razem, gdyby nie bursztynowy kolor oczu Cypiska, mordki chłopaki miałyby identyczne :) Oczko Czarusia lepiej. Nie widzę już w nim ciała obcego. Dziś solidnie przemyłam oczko i jutro zobaczę czy się jakaś ropka dalej pojawia. Szaki rozbawił się na całego, szaleje i bawi się cudownie, jak szczeniaczek. Biega już bez smyczy, jest grzeczny i posłuszny. Dałam mu gryzaka i zabawkę sznurkową i uwaga: materacyk żyje i ma się całkiem dobrze :)
  12. Skóra na razie ok. Wczoraj ładnie przyschło i trzyma się do teraz. Wczoraj wieczorem zapodaliśmy kolejny zastrzyk przeciwświądowy i cały czas przemywam Vagothylem. Na razie ładnie wygląda, ale boję się zapeszyć, żeby sobie znów Gacek nie rozdrapał wszystkiego.
  13. Uszka na razie ok, czyszczę co jakiś czas.
  14. Niestety nie jest dobrze, p.Jola zaczyna bać się Pajci, ona zupełnie jej nie słucha a jak p.Jola ją za coś pokrzyczy to Paja patrzy się na nią niefajnym wzrokiem. Znaczy się rządzi na całego suczydło i trzeba pomóc, inaczej kiepsko to widzę :(
  15. Pluszaki po to mu daję, żeby miał zajęcie. Wolę zbierać ich kawałki niż wyrzucać do kosza pogryzione papiery (nawet z drukarki potrafi podkradnąć ;) ). Kuruś coś wczoraj sobie źle stanął na jednej z przednich łapek (poślizgnął się na moich oczach i zapiszczał) i do dzisiaj mu ta łapka trochę "ucieka". Parę razy wywinął przez to orła schodząc z kanapy lub ze schodów. Staje na niej, ale czasem utyka. Mam nadzieję, że rozchodzi mu się ta łapinka i będzie ok. Przy jakiejś okazji trzeba będzie znów od weta pożyczyć obcinak i obciachać Kurusiowi pazurki.
  16. Widziałam co potrafi wyprawiać z Benem :p Ona chyba przeżywa drugie lata szczenięce. Fajnie, że się z psiskami dogadała :loveu:
  17. A nie kojarzy ktoś kogoś z dogo ze Szczecinka lub okolic?
  18. [B]Czy ktoś zna behawiorystę lub kogoś kto mógłby rzucić okiem na zachowanie Pajci i dać parę rad?[/B] P. Jola jest bardzo zainteresowana taką pomocą. Paja obecnie mieszka w miejscowości Kiełpino k. Szczecinka. Dziś znienacka dziabnęła gościa w nogę :( Ja zupełnie nie znam nikogo z tamtych okolic :(
  19. [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/6793/maj13.jpg[/IMG]
  20. [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/4192/maj4.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/6294/maj5.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/271/maj6.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/979/maj9.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4018/maj10.jpg[/IMG]
  21. [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/1588/maj8.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/4883/maj12.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/1807/majr.jpg[/IMG] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/8600/maj2e.jpg[/IMG] [IMG]http://img580.imageshack.us/img580/1089/maj3i.jpg[/IMG]
  22. Przyjechała do nas tuż przed Wigilią. Została zgarnięta z ulicy, zaszczepiona i wysterylizowana. Niestety w czasie pobytu w awaryjnym DT potrącił ją samochód - z łapką w gipsie trafiła do nas. Po dwóch dniach zaczęła wymiotować pianą, stała się okropnie apatyczna, pojawiła się krwista biegunka - diagnoza: koronawiroza. Jeździliśmy z nią na kroplówki w czasie świąt (jak dobrze mieć weta, który nawet w Boże Narodzenie każe przyjeżdżać!), szanse na uratowanie jej były niewielkie, wyglądało to źle. Ale udało się :) Maja całkowicie i dość szybko wyzdrowiała. Maja jest mixem labka, ale jest mniejsza, waży 17 kg. Ma ok. 10 miesięcy i jest już wysterylizowana. Jest okropnie fajna, super przyjacielska, energiczna, wesoła, wszędzie jej pełno. Bardzo dobrze znosi jazdę samochodem, umie chodzić na smyczy. Z czystością na razie tak sobie, ale to pewnie kwestia czasu. Gips został zdjęty tydzień temu, łapka się zrosła, Maja opiera się na niej i jej używa, ale z przyzwyczajenia często unosi do góry lub utyka na nią. Szukamy dla Majci domu, wszelka pomoc w tym temacie bardzo mile widziana :) Tutaj zaraz po przyjeździe: [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/9800/maja1.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/1071/maja2w.jpg[/IMG] I obecnie: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/8669/maj11.jpg[/IMG] [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/3851/maj1.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/489/maj7e.jpg[/IMG]
  23. Z późniejszą płatnością nie ma problemu, naprawdę.
  24. I jak tam się sprawuje pannica? Szwy ok, nic sobie nie majstruje?
  25. Też o tym myślałam, ale wet mówił jeszcze w ubiegłym tygodniu jak był u nas, że to nic nie da. W sumie to Gacek się czochra o wyjście z budki najbardziej (zauważyłam to już w pierwszych dniach jak do nas przyjechał - wydaje przy tym okropnie głośne pomruki ;) ale wtedy nie było aż takich rozdrapań jak teraz). On do tych ranek i tak chyba nie dostaje pyskiem, jeśli nawet to niewiele.
×
×
  • Create New...