-
Posts
35709 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Pamiętacie ukochanego zielonego gumowego żółwika Kurusia? Kuruś stwierdził, że czas postarać się o nowe zabawki i w ciągu tygodnia rozprawił się z żółwikiem (fotki poniżej). Dałam mu m.in. płócienną piłkę, spodobała mu się, a jakże! Wybebeszył jej zawartość w ciągu godzinki ;) Chyba pod choinką coś się dla Kurusia nowego znajdzie :) [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/4796/kurusiek.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/7688/kurusiek1.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/3443/kurusiek2.jpg[/IMG]
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Reno[/B], mój banerek hotelikowy już działa, tam jest obecny stan psiaków. To małe psie do Dumka od Evelin, tutaj jej wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/218696-Male%C5%84ka-Dumka-na-dwa-serca-%29-ju%C5%BC-u-Murki..."]http://www.dogomania.pl/threads/218696-Male%C5%84ka-Dumka-na-dwa-serca-)-ju%C5%BC-u-Murki...[/URL] -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
U Majci wszystko ok, tylko ciutkę ciałka nabrała ;) Najlepiej się czuje w pracowni przy pańci: [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/8680/majal.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/1937/maja1n.jpg[/IMG] A tu z najmniejszym obecnie hotelowiczem: [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/4025/dumkamaja.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/1849/dumkamaja1.jpg[/IMG] -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Postaram się poprawić!!! -
Daisy i jej osobista pieszczoszka :) [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3356/daisyoz.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/1958/daisy1k.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/2333/daisy2h.jpg[/IMG] Filmiki na dowód, że Daisy nie jest duszona ;) [video=youtube;fEpXCLHiN1g]http://www.youtube.com/watch?v=fEpXCLHiN1g&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw&feature=plcp[/video] [video=youtube;UirPoeLOe38]http://www.youtube.com/watch?v=UirPoeLOe38&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw&feature=plcp[/video] A tutaj jeszcze Daisy z małym dokuczaczem szczeniakiem, nawet Daisy traci czasem cierpliwość ;) [video=youtube;dNtKlr8U3bE]http://www.youtube.com/watch?v=dNtKlr8U3bE&feature=youtu.be[/video]
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Do Lorka przez kraty strasznie garnie się malutka Sandra (wyrzucone w worku parokilogramowe yorko-sznaucerkowe maleństwo). Obserwowałam to już od jakiegoś czasu i dziś jak już zobaczyłam zawadiackie spojrzenie Lorka wpuściłam Sandrę na jego wybieg. I kurcze strasznie żałuję że nie miałam aparatu, bo widok był cudny: to małe zapitalało po całym wybiegu doskakując co jakiś czas do Lorka, a on próbował za nią nadążyć :) Był zachwycony. W końcu zrezygnował z próby dogonienia Sandry tylko stał i patrzył z politowaniem :) A jak podbiegała do niego i wdrapywała mu się na grzbiet to czule ją trącał nosem. Szkoda, że Sandra nie może pomieszkać u Lorka... ale byłoby jej zimno, bo jest malutka, po strzyżeniu i trymowaniu, ma też wygolony brzuszek po sterylce. Ale na pewno będzie go odwiedzać :) -
A tu z naszą Majcią, byłą hotelowiczką ;-) [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/4025/dumkamaja.jpg[/IMG] [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/1849/dumkamaja1.jpg[/IMG] Parę filmików z małym dokuczaczem :) [video=youtube;dNtKlr8U3bE]http://www.youtube.com/watch?v=dNtKlr8U3bE&feature=youtu.be[/video] [video=youtube;Cwy9N2mw1a8]http://www.youtube.com/watch?v=Cwy9N2mw1a8&feature=youtu.be[/video] [video=youtube;-F9IbjoS-zk]http://www.youtube.com/watch?v=-F9IbjoS-zk&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw&feature=plcp[/video]
-
[IMG]http://img38.imageshack.us/img38/1504/dumkaperla2.jpg[/IMG] [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/5130/dumkaperla3.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/4209/dumkaperla4.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/9050/dumkaperla5.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img833.imageshack.us/img833/9050/dumkaperla5.jpg[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg14/scaled.php?server=14&filename=perelcia2.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/826/perelcia1.jpg[/IMG] Zauważyłam coś śmiesznego: Perełcia nie siada bezpośrednio doopką na zimnej ziemi!!! Ona ją trzyma minimalnie ponad jej powierzchnią, tylko przykuca spryciula :evil_lol: [IMG]http://img585.imageshack.us/img585/9574/perelcia.jpg[/IMG] Jeszcze filmiki z udziałem Perełki :) [video=youtube;dNtKlr8U3bE]http://www.youtube.com/watch?v=dNtKlr8U3bE&feature=youtu.be[/video] [video=youtube;-F9IbjoS-zk]http://www.youtube.com/watch?v=-F9IbjoS-zk&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw&feature=plcp[/video]
-
Perełka ma ostatnio fajne towarzystwo do zabawy, wyglądają razem jak starsza i młodsza siostra :) [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/6889/dumkaperla.jpg[/IMG] [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/8837/dumkaperla1.jpg[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/1504/dumkaperla2.jpg[/IMG] [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/5130/dumkaperla3.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/4209/dumkaperla4.jpg[/IMG]
-
Jeszcze parę fotek plenerowych z dzisiaj :) [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/771/dumk.jpg[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg862/scaled.php?server=862&filename=dumk1.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/9182/dumk2.jpg[/IMG] Z Perełką wyglądają jak starsza i młodsza siostra :) A dogadują się super :) [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/6889/dumkaperla.jpg[/IMG] [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/8837/dumkaperla1.jpg[/IMG]
-
Nie wiem czy się coś zmieniło... Chyba nic :) Plamka to husky w całej krasie. Uwielbia człowieka, pieszczoty, ale jest też bardzo niezależny, bywa uparty i trochę przekorny :) Mimo wszystko jest cudny w tym swoim charakterze i z tym łobuzerskim spojrzeniem. Jest bardzo przyjazny do ludzi, także obcych. Zupełnie nie nadaje się ani na stróża, ani na obrońcę. Lubi dzieci. Świetnie dogaduje się z suczkami i uwielbia się z nimi bawić. Z psami mogą być zgrzyty, bo Plamka lubi stawiać na swoim i bywa zaczepny, na dominującą sunię przymknie oko, a na psa-samca niekoniecznie. Lubi ruch i przestrzeń. Nie może trafić do domu z kotami i innymi mały zwierzątkami czy ptactwem. Nie jest szczekliwy i nie niszczy zostając sam, choć na początku był to problem, tzn. głównie drapał i wygryzał drzwi. Po prostu próbował się wydostać. Obecnie ten problem zniknął, ale podejrzewam, że w nowym miejscu może się znów pojawić. Ładnie chodzi na smyczy, zachowuje czystość. Przeskakuje wszelkie ogrodzenia, ale potrafi utrzymać swoje umiejętności na wodzy nawet jak za płotem pojawia się coś ciekawego (np. inny pies, kury itd.) - kwestia dopilnowania i nie zostawiania Plamki samego sobie na dłużej. Plama jest wykastrowany, ma ok. 4 lat.
-
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Martwię się trochę o Margo, bo znów trochę pochrychuje. Najpierw ten problem z pęcherzem, teraz ucho i zapalenie górnych dróg oddechowych, które chyba nie przeszło po standardowym antybiotyku... Boję się czy ta cholerna bakteria z ucha nie rozlazła się po organizmie. Uszka wyglądają w porządku. Weźmiemy Marguśkę do lecznicy, przebadamy i skonsultujemy się z wetem co dalej robić. -
Zamach na aparat ;) [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/1417/dumkaa5.jpg[/IMG] Najlepiej czuje się na kolankach [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/1623/dumkaa6.jpg[/IMG] A tu kłapnięte uszko :) [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/2595/dumkaa7.jpg[/IMG] [IMG]http://img810.imageshack.us/img810/9094/dumkaa8.jpg[/IMG] Dumka generalnie ma spanko w łazience i tam prawie już nie brudzi, ale jak wybiega poza łazienkę to często sika w biegu ;) I oczywiście pierwszy cel to miska kota; jest szybka jak błyskawica i zanim zdołam ją pochwycić to wychrupie trochę zawartości. Dopada do tej miski jakby kilka dni nic nie jadła :) Poza tym objada też nasze psy - miski stoją na ogrodzie i Dumka zajada się karmą dla dorosłych... W swoim "apartamencie" serwowanego ma Hillsa dla szczeniaków i zjada owszem, ale jakoś tak z mniejszym smakiem. Najczęściej chrupeczki służą do zabawy w rozsypywanie ;) Pewnie chodzi o to, że najlepiej smakuje z cudzej miski ;) Dumka ma też taką śmieszną cechę, że kiedy się ją podnosi, chwyta itd. to podsikuje w tym momencie. Ale to chyba częste u szczeniaków i jej to minie? Poza tym wsio ok, koopki ładne, apetyt jest, żywotność jest... Tylko drapie się troszkę jak już pisałam.
-
Tak myślałam ;) Fotki takie tam... ale zawsze jakiś ruch na wątku :) Myślę, że Dumka będzie średnim psiakiem. [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/5118/dumkaa.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/9489/dumkaa1.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/2970/dumkaa2.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/156/dumkaa3.jpg[/IMG] Nie wszystkie fotki się udały :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/2517/dumkaa4.jpg[/IMG]
-
Nie mam za bardzo doświadczenia jeśli chodzi o takie małe szczeniaki i mam pytanie: czy można ją znowu wykąpać i czy musi być jakiś specjalny szampon dla szczeniaków? Czy była kąpana jakimś specjalnym specyfikiem? Bo trochę się drapie, ma łupież i charakterystyczny zapaszek. Pchełek niby nie widzę, żeby się po niej ganiały więc to chyba nie od tego. Poza tym mała rośnie jak na drożdżach i chyba od tego kociego jedzenie jaśnieje jej łebek ;) Jakby co to mam parę świeżych fotek, chce ktoś zobaczyć? :)
-
Zulka wychodzi już na regularne spacerki, od wczoraj mi już nie zwiewa do budy, tylko przycupuje w kąciku w boksie i tam ją zapinam na smycz. Wychodzi bardzo chętnie, żadnego wyrywania się, zapierania. Nowa obroża na razie sprawuje się dobrze, ale prawdę mówiąc jeszcze nie została wystawiona na próbę, bo tylko pierwszego razu Zulka tak okropnie się zapierała. Zula nie za bardzo ma ochotę oddalać się od boksu, ale powoli, powoli i poznamy cały teren. Dziś byliśmy już maksymalnie daleko od boksu i jak wracaliśmy i widać już było budynek boksów to Zulka wyraźnie się ożywiła :) Do boksu wchodzi sama, dochodzi do "swojego" kątka i odpinamy się. Zawsze korzystam z okazji i wygłaskuję ją :) Mam wrażenie, że zaczyna się przy tym uspokajać, nie już taka spięta, mruży oczy, jakby przypominała sobie co znaczą głaski... Poza boksem gdyby nie smycz to nie udało by mi się do niej podejść i jej dotknąć. Ogólnie bardzo boi się sytuacji kiedy idzie się w jej kierunku. Mam nadzieję, że uda się to jakoś załagodzić z czasem, bo zdarza się, że podchodzi do mnie sama z siebie, żeby np. niuchnąć, czasami zamerda ogonkiem. Na każdym spacerku załatwia się przepięknie. Cudownie patrzeć jak podbrykuje, podskakuje i zaczepia do zabawy kolegę Bena (na razie w boksie, bo poza jeszcze jest zbyt czujna i spięta), zachowuje się dosłownie jak szczeniaczek. Ten kołtun będziemy próbowali podciąć nożyczkami i zobaczymy co tam jest. Jeśli trzeba będzie golić, to trzeba będzie weta zawezwać. Na razie nie chcę za bardzo burzyć budującego się zaufania, ale będę próbowała z TZem podziałać w tym kierunku. Na pewno w boksie, bo tam czuje się bezpiecznie. Poza boksem bardziej się boi i np. jak próbowaliśmy jej zmienić obrożę (miała dwie na sobie), to wpadała w lekka panikę i kłapała.
-
Na weekendzie biorę się za nowy tekst i ogłoszonka dla Maksiastego, zasiedział się okropnie :(
-
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Trochę wpłat doszło: 100 zł od Ulki18, 100 zł od KubyP, 70 zł od eloise + 40 zł z bazarków eloise, także nie jest źle :) Jak spadnie trochę śniegu to porobię Romciowi nowe fotki, on się cudnie prezentuje w bieli, może w takiej formie kogoś zauroczy... -
Sandra się pięknie wygoiła i wróciła do boksu (jakoś się tym specjalnie nie przejęła na szczęście, wręcz ciągnęło ją na wybieg z boksami). W domu była grzeczna, ale zaczęła się dobierać do swojego posłanka i uszczupliła je co nieco z gąbki ;) Poza tym nie toleruje pustej miseczki: bierze ją na posłanie i obgryza :evil_lol: Ktoś będzie miał z niej niesamowitą pociechę. Nie pamiętam czy było to pisane, ale z kotem ok. Hani się trochę bała, ale to raczej z racji tego, że "coś obcego". Ona ogólnie boi się obcych i się broni wówczas :)
-
GAJA psie dziecko uratowane od głodu i choroby - ma domek:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img703.imageshack.us/img703/1170/89546018.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/3269/41571946.jpg[/IMG] [QUOTE]Witam Wysyłam dzisiaj nowe zdjęcia Gajki. Gaja jest wspaniała, zaczęła nam ufać, nauczyła się podwać łapkę, i pięknie chodzi na smyczy. Codziennie rano wita wszystkich domowników. Chodzi 3 razy dziennie na długie spacery. Gaja i Maks to dwójka fajnych przyjaciół. Pięknie się razem bawią i dokazują na ogródku i w domu. W poniedziałek jedziemy z Gajeczką do weterynarza ponieważ wydaje nam się, że coś jej dolega - dużo je lecz niewiele przybrała na wadze, tylko 100 gram - (informacje prześlę po wizycie i opinii weterynarza). Będą też nowe zdjęcia i być może krótki film. Pozdrawiam [/QUOTE] -
Dzięki biance0 Kuruś ma zapas Lotensinu, Spironolu i Furosemidu na jakiś czas :) Wraz z nadejściem zimy doszedł nam nowy problem. Otóż okazało się, że Kuruś namiętnie zjada śnieg na spacerach! No i jak mu tu ograniczyć wodę?? Na razie śnieg zniknął, ale jak się pojawi na serio, to trzeba będzie chyba w kagańcu Kurusia wyprowadzać albo zmniejszać mu dawkę wody podawaną w domu...
-
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Bea[/B], dzięki wielkie! Wczoraj dzwonił pan w sprawie Jarej, zapowiedział się wstępnie na jutro żeby ją zobaczyć. Nie robię sobie wielkich nadziei, może nawet nie przyjedzie... Nic nie wie o alergii, ale nie chciałam go odstraszać telefonicznie, niech zobaczy sunię na żywo (jest z bliskiej okolicy), w razie gdyby go alergia odstraszyła, może innego psa wybierze... fajnie, że ktoś dzwoni w ogóle :) -
Sunia w typie LABKA - pozostały jej tylko obcięte opuszki :-)))))
Murka replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
Ooo, masz jakieś info? :) Marcia się zaokrągliła, bo teraz już przestała rosnąć w wzwyż (chyba) i rośnie wszerz ;) Choć i tak to opornie idzie, bo na tyle ruchu co ma (mogłaby chyba non stop się z psami bawić), to wszystko spala co zjada :) -
Bajka po przejściach -już w hoteliku u Murki..od dziś w DS!!!
Murka replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Ja właśnie pisałam p.Joli, że przede wszystkim czas jest potrzebny. Podejrzewam, że ona tam ma jakąś noclegownię dla turystów, bo pisała, że do jednego gościa się przyzwyczaiła Pajcia trochę, ale dlatego, że on jest już tydzień czasu w domu i podkarmia Pajcię przy każdej okazji. Ale i tak jak się gwałtownie ruszy, to się do niego rzuca (chyba ze szczekaniem, ale p.Jola mówiła, że wg niej Paja byłaby zdolna ugryźć). P.Jola chciała łagodnego psiaka, Paja taka była u nas, nie mogliśmy tego przewidzieć. My mieliśmy podobny problem z naszą Majcią, też strachulec (dwa razy wróciła z adopcji i w końcu już u nas została), nie pozwalała nikomu prócz domowników przejść po klatce schodowej, gdzie sobie wymyśliła mieć legowisko. Na początku zamykaliśmy ją w oddzielnym pokoju kiedy ktoś przychodził na dłużej, a jak ktoś chciał np. przejść tylko do łazienki to tylko oddzielaliśmy sobą Maję i przechodzącego gościa. Zamykanie w pokoju nie podobało się Majci bardzo, zaraz po zamknięciu ze stresu nie raz zrobiła sioo lub koo na dywan. Ale w końcu polubiła to miejsce do tego stopnia, że teraz już sama tam wchodzi i uważa za swoje. Ma tam kanapy dwie i kolegę Kurusia :) Porzuciła klatkę schodową i problem zniknął. Już nie wspomnę, że był z nią też ogromny problem z sikaniem w domu, jak się potem okazało było to ze stresu. Wszystkie problemy zniknęły, ale trwało to kilka miesięcy... Co będzie dalej z Pajcią zobaczymy; napisałam p.Joli wprost, że jeśli będzie uważać, że nie poradzi sobie z Pajcią i jej zachowanie jest problemem nie do przeskoczenia to zabierzemy Paję i będziemy szukać jej innego domu. Wolę napisać wprost niż żeby np. Pajcia miała nagle zaginąć... Myślę, że agresja Pajci nie jest wymówką, bo były też inne problemy, z którymi p.Jola sobie poradziła (np. sikanie na łóżko dziewczynki). W przypadku agresji główny problem stanowi jak sądzę odstręczanie klientów... Jestem za tym, żeby się wstrzymać jeszcze chwilę z przyjazdem psiaka na miejsce Bajki. Zapytam p.Jolę jak tam z Pają i czy nadal bierze pod uwagę jej oddanie. Trzeba się liczyć z tym, że Pajcia może wrócić niestety.