Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Ja rozliczenie robię co 30 dni bez względu na ilość dni w danych miesiącu/miesiącach... Inaczej bym się pogubiła w rozliczeniach (trochę ich mam). Chyba tylko dwa, trzy psy mam takie, że rozliczam się (na życzenie opłacającego) na koniec każdego miesiąca. Wczoraj zrobiłam próbę pozostawienia Kajtka samego na wybiegu - musiałam w końcu sprawdzić czy przeskoczy tą cholerną bramę kiedy mu zniknę z oczy czy nie. To ważne, gdyby ktoś chciał go adoptować do domu z ogrodem. No i okazuje się, że płot 1,5 metra stanowi dla niego jednak przeszkodę nie do pokonania. Skacze na jego wysokość, ale przeskoczyć nie da rady :) A jaka radość była jak wróciłam (po kilkunastu minutach), ledwo się na nogach utrzymałam ;)
  2. Od kilku dni mamy pod opieką sunię mix collie... Szukamy jej domu oczywiście. [IMG]http://images43.fotosik.pl/1501/0385cfeb9e86aa7d.jpg[/IMG] Więcej info i fotki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/230842-MIRINDA-z-ulicy-ruda-sunia-mix-collie-szuka-domu%21?p=19534204#post19534204"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230842-MIRINDA-z-ulicy-ruda-sunia-mix-collie-szuka-domu!?p=19534204#post19534204[/URL]
  3. [IMG]http://images47.fotosik.pl/1506/dca0a49d7c1443e2.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1708/1ca701019d1c426b.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/250/42f37e3faf9db545.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://images46.fotosik.pl/1724/fdeb6d1152b8bac1.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1577/32b97e003bbfbcfa.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1759/7c79e654202e6351.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1708/d12bd1e3b0ded158.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/250/b5743b8cbea049e3.jpg[/IMG]
  5. [B]Mirinda[/B] do młoda, ok. roczna sunia, mix collie. Sunia ma fantastyczny charakter, jest bardzo łagodna, milusińska, uległa. Uwielbia ludzi, wtula łebek przy byle okazji pod ręce, kładzie go na kolanach... Świetnie dogaduje się z innymi psami, lubi się z nimi bawić. Jest wesoła i energiczna. Pięknie zachowuje czystość. Na smyczy chodzi w miarę dobrze. Nie ma choroby lokomocyjnej, lubi dzieci. Mirinda błąkała się bezdomna po okolicznej miejscowości. Będzie niedługo sterylizowana. Będę bardzo wdzięczna za pomoc w ogłaszaniu suni - szukamy dla niej domu! W razie co kontakt: [B][email protected] 503683050[/B] [IMG]http://images48.fotosik.pl/363/7293ee6094636ecd.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/536/417ef56db7c33206.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1708/fbfc898987110cf8.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/363/13bae805b6ea9ab4.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1501/0385cfeb9e86aa7d.jpg[/IMG]
  6. Margo bardzo ciekawi życie toczące się pod stertą drewna ;) [IMG]http://images39.fotosik.pl/1708/50536266a74e32fc.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1724/d8238a913ba6c861.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/364/5b91f0af86dd04a9.jpg[/IMG] Ktoś mnie wołał? [IMG]http://images47.fotosik.pl/1506/6fa50430acd700c1.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1507/f4ab58bd2eb7c76a.jpg[/IMG]
  7. Prawda, że posiwiał? :( [IMG]http://images45.fotosik.pl/1507/eb7a8af5dae92aae.jpg[/IMG] Nawet łapinki mu posiwiały... Ale odpukać na razie nic się nie dzieje niepokojącego.
  8. [IMG]http://images41.fotosik.pl/1711/6dd5f315ff6293f7.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1506/8be2e5fcab8ef651.jpg[/IMG] I tyle na razie... Może te fotki przyniosą Julce szczęście... Jak nie to zrobimy z czerwoną bandamką ;) A poniżej jeszcze Julcia - perszing :) Tak się potrafi cieszyć: [video=youtube_share;H256JoexH9o]http://youtu.be/H256JoexH9o[/video]
  9. [IMG]http://images44.fotosik.pl/364/ce82e5136134d523.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/363/c8be679b52169635.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1577/8bde4b417a6423d4.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/363/06f14736cc9a434b.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1577/ef19e77462b1b762.jpg[/IMG]
  10. [IMG]http://images40.fotosik.pl/1759/bde7113a40445234.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/536/f77b0c8b04ada9a1.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/250/e308dc1c9cec59a2.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1729/97ef0aa1a329289c.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1724/145f88e3a9817fca.jpg[/IMG]
  11. Uwaga, nadchodzi Julka :) [IMG]http://images37.fotosik.pl/1729/2a52084e534d8f47.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1577/688e03833268a74e.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1711/48684369afef5fe5.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1708/7a58133329880756.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/364/10b3ab2cde1e453b.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://images38.fotosik.pl/1757/4f19b58807b5a00e.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1711/0ec02b2bb5b3db9a.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/363/1c72128ea64bb448.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1724/26ce85cc89ab1ba9.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1757/487ba9dc66d967a9.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://images40.fotosik.pl/1759/f647831fba54efeb.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/250/7cf711256c0dbed4.jpg[/IMG] I Mela - bardzo proludzka sunia. Niestety Hani popsuł się humor i nie chciała pozować, a szkoda, bo sunia jak najbardziej nadaje się do dzieci: [IMG]http://images35.fotosik.pl/1577/1a594381dacd7f50.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1757/bf0ee41d93f05c56.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1708/232a4842968bfed3.jpg[/IMG]
  14. Dzisiaj Meli wyciągnęłam opitego kleszcza spod oka, mam nadzieję, że nie będzie tego żadnych konsekwencji... Cola nadal na antybiotyku, wczoraj i przedwczoraj okropnie kaszlała, dzisiaj już jakby mniej. A teraz obiecane fotki... Przytulaszczka, kochana Cola :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/1724/2315928f91a0af91.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/364/f59283413923dbc8.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1507/da243201740f793c.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1708/952b5ba3f4075505.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1724/c2f515b5377c446d.jpg[/IMG]
  15. Nawet nie zauważył :) Jak wychodzi z wybiegu, to go zawsze głasknę jak przechodzi - niech wie, że nie ma nic za darmo ;) On nawet tego specjalnie nie zauważa - jest tak podekscytowany wyjściem z wybiegu. Już zawsze ok. godzinę wcześniej zanim przychodzi czas wyjścia to już kręci się wzdłuż ogrodzenia, zatrzymuje się przy furtce, sprawdza czy aby nie uchylona wcześniej... tak czeka na to wyjście!
  16. Oj Jarka, Jarka, gdzie ten Twój dom?... :( Zaszczepiliśmy Jarcię na wirusówki, koszt to 24 zł + 3,10 zł częściowe koszty dojazdu weta (25 zł na 8 szczepionych/badanych psiaków): [URL]http://images46.fotosik.pl/1722/aa1749e25cb3c01dgen.jpg[/URL]
  17. Nikt nic nie mówił, więc zaszczepiliśmy Lorka tylko na wściekliznę. Koszt to 20 zł + 3,10 zł częściowe koszty dojazdu weta (25 zł na 8 szczepionych/badanych psiaków): [URL]http://images46.fotosik.pl/1722/aa1749e25cb3c01dgen.jpg[/URL]
  18. Noelek już nie kuleje, biega i bawi się, kładzie się rzadko :) Tylko koopa mu się znów trochę rozdrzedziła (pewnie po antybiotyku), nie to, żeby miał biegunkę (w boksie się prawie nie załatwia w ogóle), ale myślę, że jakiś probiotyk mu zapodam, bo wcześniej mu to bardzo pomogło :)
  19. Wyniki przyszły :) Przy okazji pokażę je naszemu wetowi :)
  20. Mojra wcześniej czy później znajdzie dom, jest piękna, bardzo w typie rasy i ma fajny charakter. Gulki na brzuchu oglądał wet i tak jak przypuszczałam okazały się odczynem na nici wewnętrzne. Trzeba przemywać i czekać aż się zagoi. No i goi się dość ładnie :)
  21. Liza nadal nie miała żadnego ataku. Jest natomiast bardzo niezgrabna, łapinki rozjeżdżają się jej jeszcze bardziej niż kiedyś (jak przechodzi koło misek, zabawek Hani itd. - wszystko fruwa ;) ), boi się gwałtownych ruchów, ma problemy z utrzymaniem czystości mimo częstego wychodzenia na ogród. Mam nadzieję, że to jedynie skutek zwiększonej dawki Luminalu i jak wrócimy do mniejszej to wszystko wróci do normy. Jedno się nie zmieniło, Liza okropnie garnie się do dzieci, dużo bardziej niż do dorosłych. Jak jestem z Hanią to mnie nie zauważa, tylko merda przy niej usiłując liznąć jej rączkę i wpychając łebek gdzie się da, między nogi, pod ręce itd. Marzę, aby znalazła dom z dzieckiem lub dziećmi, które tak kocha... Liza na razie mieszka sobie w łazience (głównie ze względu na problemy z czystością, ale też dlatego, że w boksach nie ma obecnie miejsca, poza tym chcę ją przez jakiś czas mieć na oku, czy wszystko wróci do normy): [IMG]http://images46.fotosik.pl/1722/5c1696cd928a703c.jpg[/IMG] Od jutra zmniejszam jej dawkę Luminalu o połowę.
  22. Liza nadal nie miała ataku, chodzi sobie już po ogrodzie. Jeszcze troszkę ruchy nieskoordynowane, ale myślę, że jak zmniejszymy dawkę leku do takiego jak Liza brała to będzie ok. Na razie wet zalecił przez 3-4 dni podawać jej podwójną dawkę. Nie wiem natomiast czy wracać do Mizodinu, bo na Luminalu Liza czuła się wcześniej także dobrze. Może te zmiany skórne dało by się opanować. Jeśli chodzi o tekst to są tam drobne nieścisłości. Liza w niedoszłym DS była prawie tydzień. Leki dostała (chyba) dopiero kiedy pojawiły się ataki - było ich kilka w dzień i podobno trwały całą noc. U nas dostała dostała w sumie trzy raz podwójną dawkę, bo jak wet pojechał i dostała znów ataku to zadzwoniłam do niego i zalecił podać jeszcze raz pół tabletki Luminalu i jeszcze raz taką dawkę za 3,5 godziny. I chyba dzięki temu noc byla już spokojna. Liza po takiej dawce powinna spać i dlatego wet miał przyjechać z kroplówką. A Liza wprost przeciwnie, jadła, piła, była całkowicie przytomna i jeszcze przed 1.00 w nocy chodziłyśmy po ogrodzie.
  23. Wyleczyć się nie da, leczy się objawowo. Czyli jak do tej pory. Jak dojdzie do jakiegoś krytycznego stanu to się tam jakiś specjalny lek podaje. Wet mówił, że najczęściej białaczka kocia objawia się tym, że kot się często przeziębia itp. Jedyne co można robić profilaktycznie to wzmacniać odporność, czyli immunoglukan. Chcieliśmy właśnie Schermana zaszczepić m.in. na białaczkę i musieliśmy zrobić test... no i wyszło cholerstwo :( W takim wypadku nie można kota zaszczepić na białaczkę, bo przyspieszyłoby to rozwój choroby.
  24. Dla urozmaicenia problemów zdrowotnych naszych piesów okazało się, że nasz kot Scherman jest nosicielem białaczki :( Wyjaśniła się sprawa nawracających przeziębień...
  25. Ta sama, tylko trochę wyrośnięta ;)
×
×
  • Create New...