Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Najgorsze jest to, że te gorzyczaki takie fajne, a jakoś nie mają szczęścia w adopcjach :(
  2. O rety, co się znowu stało? Jakiego ten psiak ma pecha :(
  3. Następny bazarek będzie za dłuższą chwilę jak mi się więcej fantów uzbiera... Może za jakiś miesiąc się uda. Dużą zasługę, jeśli chodzi o sytuację finansową Kurusia, ma bianka0, która załatwia dużo taniej leki dla niego :) Póki co kolejny koszt, czyli Lotensin na spółkę z Daisy (13,90 zł) [URL]http://images44.fotosik.pl/369/4188f860eda46ad5.jpg[/URL]
  4. Scherman ma ok. 8 lat... Białaczkę na pewno ma już dłuższy czas, bo te przeziębienia ciągną się już kilka lat. Jak to nasz wet powiedział "każdy musi na coś umrzeć", ale jakoś sobie wyobrażałam, że Scherman dożyje u nas sędziwego wieku. A nie zanosi się na to... Choć kto wie... A z innej beczki: panienka z okienka :) [IMG]http://images45.fotosik.pl/1512/9acbb57d62e89836.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/255/ddd5745648432363.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1734/84b034f090f3e27f.jpg[/IMG]
  5. No i jesteśmy ugadani na poniedziałek :) Magma dostanie od dziś antybiotyk, jeszcze nie wiem czy będzie dostawać przez 3 dni, czy przez 5 (zobaczymy czy będzie poprawa). Nic się strasznego nie dzieje, po prostu kaszle. Ostatnio przyjechała sunia z takim kaszlem i parę psów się nam rozkaszlało - wszystkie są na antybiotyku już i jest poprawa, więc powinniśmy szybko opanować sytuację. Niestety Magma też się tym zaraziła. Na szczęście nie jest to kaszel kenelowy, czego się bałam. Wygląda na jakieś wirusowe przeziębienie.
  6. Wet jest teraz na wyjeździe (zastępuje go jego ojciec), więc będę coś wiedzieć po weekendzie dopiero :) A z Noelka robi się coraz piękniejszy ONek :D A jaki stróż! Jak szczeka na obcych! To nie ten typ, że biegnie do każdego i wszystko zalizuje ;)
  7. Ben dostaje drugi miesiąc Rumen Tabs i nadal zdarza mu się zjadać swoją kupę :( Wet radził podawać mu jakieś witaminy, np. Wita-Vet, takie ogólne. Ja niestety w tym momencie nie mam nic już w hoteliku z takich rzeczy, wszystko mi wyszło. Nie chcę też naciągać gminy na koszty witamin, bo wiem, że nie mają kasy. Nie ma ktoś z Was jakichś preparatów witaminowych, które mógłby odstąpić Benowi?
  8. Plamka wczoraj sobie coś zrobił w pazur - nie wiem jak i co - tak jakby sobie zdrapał powłokę z jednego pazura u przedniej łapy, nie widziałam czegoś takiego jeszcze. Nie kuleje, nie krwawi, ale pazur choć cały to jest lekko czerwony i liże go sobie czasami. Przemywam mu to codziennie, mam nadzieję, że nie będzie potrzeba jakiejś większej interwencji weterynaryjnej.
  9. Oooo! Z psami na 100% nie będzie problemu, Mirinda jest bardzo układna jeśli chodzi o psiaki, zero prób dominacji, fajnie się też bawi z psami, lubi biegać i szaleć z nimi :) Stosunek do kotów możemy sprawdzić (mamy kota, ale Mirinda jeszcze się z nim nie spotkała) - to żaden problem. Podejrzewam, że nie będzie problemu, bo to taki typ psa kochający wszystko :) Czyli co, robimy koci test? :)
  10. Cola dostała mocniejszy antybiotyk, bo po tamtym nie ma poprawy, jedynie samopoczucie sie jej poprawiło, a kaszel jeszcze gorszy :( W dodatku dwa inne psiaki mają już takie same objawy i też dostały antybiotyk. Jakieś zaraźliwe cholerstwo. Na szczęście nie jest to kk, bo tego się bałam najbardziej.
  11. Julka cieszy się zainteresowaniem, bo dziś też miałam telefon w jej sprawie. Może wreszcie odezwie się ktoś, kto pokocha i da domek temu małemu czupurkowi :)
  12. Myślę, że z kastracją trzeba będzie ze 2-3 tygodnie odczekać po antybiotykoterapii, ale zapytam jeszcze weta przy okazji.
  13. Kuruś to nasz weteran nad weterany... Rozliczenia przyszedł czas: [B]Stan konta na 20 lipca wynosił +266,60 zł Wpłaty:[/B] +33 zł Murka (bazarek) +50 zł Bjuta +50 zł Randa +40 zł halbina +10 zł Jolanta08 +30 zł Kiara +20 zł Syla +50 zł ewu [B]Razem: +549,60 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -4,30 zł Theovent -4,30 zł Spironol -28,30 zł wścieklizna wraz z częściowymi kosztami dojazdu weta -6,40 zł Furosemid [B]Razem: -343,30 zł[/B] +549,60 zł - 343,30 zł = +206,30 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 19 sierpnia wynosi +206,30 zł.[/B][/COLOR]
  14. Te zastrzyki to pewnie coś na odporność. Ja się zastanawiam czy stale nie podawać Schermanowi beta glukanu. Muszę z wetem skonsultować. Chyba niestety dowiedzieliśmy się właśnie w jaki sposób odejdzie nasz kot :(
  15. Myślę, że można a nawet trzeba ogłaszać. Wiemy, że Kajtun to nie jest pies dla każdego i czego można się po nim spodziewać. Ale też z drugiej strony nie jest to przypadek beznadziejny. Ot po prostu kochany świrusek ;) Obcych Kajtun obszczekuje, ale nie atakuje. Najlepiej jak obcy nie zwraca na niego uwagi, wówczas można go sprawnie przyprowadzić do porządku. Nie było jeszcze okazji, aby ktoś obcy próbował nawiązać z nim kontakt (głaskanie, smaczki), ale często przychodzi od nas sąsiadka to zobaczę jak to wygląda. Sama jestem ciekawa, bo Kajtusiek jak biega po ogrodzie to nikomu prócz mnie nie da się wprowadzić do boksu, nie weźmie od nikogo smaczka, nie da się dotknąć... No chyba, że ja jestem obecna to sytuacja zmienia się diametralnie, sam wtedy nawet podbiega do TZa i się mizdrzy. Taki dziwny osobnik z niego ;)
  16. Ma swój urok i wierzę, że ktoś w końcu ją pokocha. Nowe zdjęcia działają, dziś miałam telefon i pan był bardzo sunią zainteresowany... niestety okazało się, że dzwonił z okolic Wrocławia - myślał, że sunia jest w Lubinie ;) Zależało mu żeby sunię poznać na żywo przed adopcją.
  17. [quote name='ala56']Bardzo ładne imię. Wątek na stronie Fundacji Dr Lucy juz ma.Na tablicy wstawiłam zdjęcia z córeczką. Mogą zostać? - to nawet reklama suni, ze z dziećmi jest ok.Nie zauważyłam tych wcześniejszych. Pozdrawiam[/QUOTE] Oczywiście mogą zostać fotki z Hanią - robiłam je z myślą o ogłoszeniach właśnie. Myślę, że sunia nie zasiedzi się u nas, bo już dziś miałam w jej sprawie telefon (pani jednak nie zdecydowała się, bo miała nadzieję, że sunia jest mniejsza). Jeszcze raz dziękuję bardzo za ogłoszenia!!! [quote name='beta ata']Ależ cud! Wyobrażam ja sobie w błękitnej apaszce! :-)[/QUOTE] Niestety błękitnej apaszki nie mamy... :(
  18. Diagnostyki żadnej raczej nie potrzeba, Liza została przebadana wzdłuż i wszerz po pierwszych atakach u nas ok. 1,5 roku temu, miała wypasioną krew i RTG w Lublinie. Wszystko tam wyszło ok. Potem miała znów wypasioną krew pod kątem hormonów kiedy pojawiły się zmiany skórne. Dr z Lublina mówił, że jedyne co można by jeszcze zrobić to rezonans, ale dla zwierząt jest we Wrocławiu, więc z wiadomych przyczyn odpada taka możliwość. A jeśli chodzi o leki to mam nadzieję, że koszty się zmniejszą do kosztów Luminalu (jest bardzo tani). Na razie mam taki plan, aby wydać preparaty na skórę do końca i na razie nie zaopatrywać się w nowe. I zostawić Lizę na Luminalu. Okaże się wówczas czy te zmiany skórne to skutek Mizodinu. Jakby się nic nie działo, to Liza mogłaby być na Luminalu i nie musiałaby dostawać dodatkowo preparatów na skórę.
  19. [quote name='Cantadorra']Murka, powinnaś wystawić faktury korygujące, zerujące do Vivy, za ten okres, za który nie płaci, aby nie odprowadzać podatków, zresztą i tak czekają Ciebie korekty deklaracji, jeśli jesteś vatowcem, bo jeśli chodzi o dochodowy to nie ma problemu. Wysłałam Tobie dziś 200 zł. Także nasz debet się zmniejszył. Teraz czekamy na zakończenie bazarków i wyjdziemy na prostą.[/QUOTE] Nie jestem na szczęście vatowcem :) A na konto niezapłaconych rachunków wliczam Wasze wpłaty, więc wszystko się będzie zgadzało.
  20. [quote name='ala56']Mogę zrobic trochę ogłoszeń - ma juz na tablicy i na FB. W jakiej miejscowości jest suczka.[/QUOTE] Ojejku, dziękuję bardzo! Sunia jest pod Janowem Lubelskim, można wpisywać Janów Lubelski :) Planujemy sterylizację za ok. dwa tygodnie (była szczepiona kilka dni temu i musimy odczekać). [B]Jelena[/B], Mirindę nazwał TZ, stwierdził, że była już Cola, była też Fanta, to czas na Mirindę ;)
  21. Na prośbę Agmarek robię rozliczenie na wątku, bo minął kolejny miesiąc Helki u nas: [B]Stan konta na 18 lipiec wynosił -610 zł Wpłaty:[/B] +210 zł Agmarek [B]Razem: -400 zł[/B] [B]Koszty: -360 zł hotelowanie[/B] -400 zł - 360 zł = -760 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 17 sierpień wynosi -760 zł.[/B][/COLOR] Helka się trochę jakby uspokaja, podchodzi po smaczki, spaceruje z TZem i od niego też bierze smaczki. Ale nadal człowiek to dla niej zło konieczne... Za ok. dwa tygodnie jak wszystko dobrze pójdzie Helkę przeniesiemy do domu i wtedy się zacznie ;)
  22. Doyek w ciągu ostatnich dni zmienił się niesamowicie. Nie przypuszczałam, że dojdzie do takiej metamorfozy; Doyek nie traktuje już człowieka jako zło konieczne, ale staje się normalnym psem, który do człowieka lgnie. W domu nie ma już właściwie problemu, aby podejść do niego i po pogłaskać. Na ogrodzie cieszy się, piruety odstawia wokół mnie i coś zupełnie niesamowitego: można go pogłaskać po grzbiecie i całym ciele! Wcześniej na przestrzeni pozwalał miziać się jedynie po mordce, ale przełamuje się coraz bardziej. Jeszcze czasem odskoczy (nawykowo to chyba robi), ale zaraz wraca i się mizdrzy, zaczepia psy do zabawy. Do domu wchodzi bez problemu na pierwsze zawołanie, najczęściej nawet wołać go nie trzeba. Jak jest na ogrodzie i coś gdzieś strzeli, to nie chowa się, tylko podbiega do mnie. No po prostu super fajny psiak się z niego robi :)
  23. Jak wszystko dobrze pójdzie, to za ok. tydzień Magma będzie w Elblągu :)
  24. Na razie jest dobrze; wygląda na to, że Liza wraca do normalności. Biega już i sprawniej wchodzi i schodzi po schodach. Jest trochę mniej niezgrabna ;) Z czystością nadal jest problem niestety. I się Liza gwałtownych ruchów nadal boi (choć przy większej dawce Luminalu była bardziej na nie wrażliwa) i zauważyłam, że ucieka jej czasami jedna przednia łapka - tzn. czasami mimowolnie ugina się staw. Zauważyłam to na pierwszych spacerach po dniu ataków, ale wtedy wiadomo - ataki, leki... Mam nadzieję, że jej to minie.
  25. Miałam dziś pierwszy telefon w sprawie Mojry... pan z Lublina, miał amstafkę. Ma się zastanowić (chyba obawia się psa z nieznaną przeszłością, bo myślał, że sunia jest u nas od szczeniaka). W każdym razie dobrze to wróży, że ktoś się sunią interesuje :)
×
×
  • Create New...