-
Posts
35709 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Kuruś nadal w porządku, oby tak najdłużej... Dobrze, że mogę liczyć na doktora z Lublina, jest niezastąpiony - jak do tej pory jego zalecenia sprawdzają się super. Póki co uzupełniłam zapas Furosemidu, dla Kurusia są dwa opakowania, czyli 6,40 zł: [URL]http://images47.fotosik.pl/1500/7afeb61e201965adgen.jpg[/URL]
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niespodzianka :) [IMG]http://images42.fotosik.pl/532/d0b80c7cf74b9fd5.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/532/40ae908643abcc0c.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/532/353b87ee03c141e5.jpg[/IMG] Nadal nie było ataków, to już prawie doba :) Liza czuje się dobrze, pije dużo wody, ma apetyt, zrobiła już siku i koopę (co prawda nie na spacerku, mimo, że ją często wyprowadzałam, ale jest jej wybaczone :) ). Wygląda na to, że udało się opanować sytuację, uffff.... naprawdę się bałam wczoraj o Lizę. -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
inka mi mówiła, że były okresy że sobie drapał tą bliznę na szyi, także nie jest to nic nowego. On to chyba bardziej na tle nerwowym robi niż dlatego, że go swędzi. Ale dobrze reaguje na smarowanie tego czymkolwiek, goi się ładnie. -
Mała charakterna sznaucereczka/jamniczka Julka, daj dom ...Mielec
Murka replied to kaskadaffik's topic in Już w nowym domu
Nikt niestety nie pytał... Czekamy na poprawę pogody i będziemy nowe fotki robić. -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Bo Ty byś eloise chciała, żeby życie było łatwe, piękne i przyjemne ;) -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Doyek dziś po raz pierwszy zaczepiał psy do zabawy oraz... mnie :) Pozwala się już głasknąć na przestrzeni, podchodzi sam z siebie, merda tym swoim kikutkiem. Tylko to jego szczekanie i powarkiwanie zostało - chyba dodaje sobie tym odwagi :) W ogóle to polubił bardzo takie legowisko :) [IMG]http://images42.fotosik.pl/532/0613471d24f39386.jpg[/IMG] -
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Wyniki jeszcze nie doszły, ale wpisałam sobie te nazwy co mi podałaś w google i wychodzi na to, że ten wycięty guzek to nic groźnego, nic złośliwego - tłuszczak o ile dobrze zrozumiałam. Jak przyjdą wyniki to jeszcze wetowi pokażę. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Liza od 14 godzin nie miała ataku :multi: Ostatni atak wczoraj o 23.15. Jest trochę "pijana", ale przytomna i kontaktowa. Nie było potrzeby podawać kroplówki, bo Liza sama je i pije wodę :) Chodzi po ogrodzie (na smyczy automatycznej ją wyprowadzam, żeby mi się gdzieś nie schowała), ale jeszcze się nie załatwiła. W nocy ją wynosiłam, ale dzisiaj już powolutku wyszła sama, tylko ze schodów ją zniosłam. -
Olinka znalazła super-dom! Życzymy suni dużo szczęścia!
Murka replied to Jelena Muklanowiczówna's topic in Już w nowym domu
Przynajmniej tu dobre wieści :) -
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Bugi sporadycznie pokasływał, więc przy okazji przyjazdu weta poprosiłam go, żeby mu osłuchał serducho. Szmerów nie ma, ale serce jest dudniące... Zaleceniem weta jest podawanie jakiegoś leku nasercowego, uzgodniliśmy, że będzie to Enarenal, którego mam pod dostatkiem. Zobaczymy jaki będzie efekt. Jeśli pokasływanie nadal będzie się pojawiać to wówczas zmienimy na Lotensin (ten będę musiała już kupować, bo trzy psiaki u nas go biorą i mam ciągły deficyt). -
Mela - cudna mix west, szpic . W hotelu u Murki czeka na dom.
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Melduję się na wątku :) Jak się trochę wypogodzi to porobimy panienkom więcej fotek :) Cola jest lekko podziębiona, ale po lekach, które dziś dostała od weta poczuła się od razu lepiej :) -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Wet powiedział, że Doy nie jest jakoś koszmarnie chudy, ale dla pewności można mu zrobić krew (60 zł), gdyby tam coś wskazywało na problemy z robalami to można potem zrobić analizę kału, ale wet powiedział, że tasiemiec nie zawsze jest widoczny w analizie. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Liza miała jeszcze jeden atak godzinę temu. Trochę napiła się i zjadła, spróbujemy ją jeszcze wyprowadzić na ogród. Jutro rano ma przyjechać wet, zaoferował się, że poda kroplówkę, gdyby Liza była tak nieprzytomna, że nie chciałaby jeść, ale nie wiem czy to będzie konieczne. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Liza miała w sumie już 4 ataki... Nasz wet był niedawno, obejrzał Lizę. Zalecił podanie większej jednorazowej dawki luminalu, żeby Liza po prostu sobie spała. I na razie śpi faktycznie, od 4 godzin nie było ataku: [IMG]http://images42.fotosik.pl/530/c90df08347f9451d.jpg[/IMG] Odnośnie pań to dowiedziałam się, że młodsza pani ma schizofrenie, a jej matka też jest "trochę dziwna"... A sunia była zabłocona i mokra, bo jak przyjechałam to... leżała zwinięta w kłębek na kostce brukowej pod bramą w deszczu... Pani twierdziła, że dopiero ok. pół godziny wcześniej wyszła z domu na ogród. I że nie ma z nią kontaktu. Jak ją zawołałam to od razu podniosła łebek w moją stronę. edit. Właśnie przed chwilą był kolejny atak :( :( :( -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To są fotki zaraz po przywiezieniu suni, była cała mokra i ubłocona, zawinęłam ją w ręczniki i tak usnęła. Taka bidusia :( [IMG]http://images47.fotosik.pl/1499/a6fb0e5b50cb1f4b.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/357/85f5356622c2e400gen.jpg[/IMG] -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety dziś rano musiałam pojechać po Lizę, bo zadzwoniły przerażone panie, że z Lizą od doby nie ma kontaktu, ma cały czas ataki, całą noc nie spały, ataki następowały co kilkanaście minut :( U nas od 8.00 miała już dwa ataki mimo podania Luminalu, wg zalecenia dr z Lublina podałam jej po drugim ataku dodatkowo Relanium. Jak to nie pomoże i ataki będą postępować to trzeba będzie podjechać z sunią na kroplówkę, żeby podać jej coś mocniejszego. Teraz sunia śpi... Sprawdziłam ilość tabletek Luminalu i wygląda na to, że panie nie podawały suni leków, dostała prawdopodobnie dopiero wczoraj kiedy pojawiły się ataki :( Nastąpił szok po gwałtownym odstawieniu leków... Do tego doszła zmiana miejsca i fatalna pogoda... -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Wet do nas przyjeżdża co jakiś czas, więc jeśli zapadnie decyzja to może być następnym razem, żeby nie trzeba było Doyka specjalnie do lecznicy wozić. W każdym razie jutro wetowi Doyka pokażę i zapytam o ew. badania i koszty. -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Musiałabym mu dać znać, żeby wziął potrzebne rzeczy. Planowo będzie u nas przed południem. -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
I jak z tymi badaniami? Robić? Nie robić? Jutro będzie u nas wet to zapytam go co myśli o tej chudości Doyka, o ew. badania i ich koszty. Może wówczas będzie łatwiej podjąć Wam decyzję. -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Kajtusiek cały czas sobie drapie tą szyję :( Maść przeciwświądowa wybyła razem z sunią, dla której była zakupiona do DS i będę próbować smarować to czymś gojącym (takich rzeczy mam sporo), ale jak nie będzie działać to myślę, że trzeba będzie zaopatrzeć się w coś przeciwświądowego. Tymczasem rozliczenie: [B]Stan konta na 14 lipiec wynosił -296 zł Wpłaty:[/B] +296 zł inka33 [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -7 zł odrobaczenie [B]Razem: -367 zł[/B] [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 13 sierpień wynosi -367 zł.[/B][/COLOR] -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj wieczorem dostałam cudnego MMSa z Lizkowego domku, przesłałam Jo37 i Toli :) A dzisiaj o 5.00 rano Liza miała atak padaczkowy :( Obie panie bardzo się wystraszyły, sunia długo potem była niespokojna, dopiero ok. 8.00 się powoli uspokajała. Panie podejrzewają, że to może skutek zmiany miejsca i związanego z tym stresu, nawet tego pozytywnego. Mają dzwonić do dr z Lublina, aby ustawić większą dawkę Luminalu. Po jakimś czasie - jeśli ataki nie będą się powtarzać - i tak planują próbę odstawienia leku. Bardzo im szkoda suni, bo jest strasznie kochana i tak już doświadczona przez los, a tu jeszcze taka przypadłość. -
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Mojra jeszcze zakołnierzowana (kołnierz się trochę zdefasonował), bo choć ranka się już ładnie zagoiła to zrobił się jakiś odczyn na nici (tak podejrzewam). Przemywam i smaruję to codziennie (takie trzy gulki się zrobiły po bokach ranki), jutro chyba wet będzie u nas to rzuci na to okiem. [IMG]http://images39.fotosik.pl/1702/f31f4beb7e601120.jpg[/IMG] A Mojra bardzo grzeczna, wszystko przy sobie pozwala zrobić i brzunio pokazuje na komendę :loveu: Jest okropnie towarzyska i lubi być wszędzie tam gdzie jest człowiek. -
Babeszjoza wykluczona, gorączka była od zapalenia kości. Noelek wreszcie zachowuje się jak młodziak, biega i szaleje :) Poza tym stanęło mu już jedno ucho, a drugie też już prawie - staje się coraz bardziej podobny do ONa :) A teraz... przyszedł czas na rozliczenie: [B]Wpłaty:[/B] +51,10 zł bico [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -24 zł wirusówki -18 zł wścieklizna -3 zł książeczka -6,10 zł dojazd weta (częściowe koszty) -12,50 zł odrobaczenie -80 zł przejazd do Lublina (na RTG) [B]Razem: -503,60 zł[/B] -503,60 zł + 51,10 zł = -452,50 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 10 sierpień wynosi -452,50 zł.[/B][/COLOR]
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Niestety niezmiernie rzadko się zdarza, że ktoś do nas przyjeżdża i chce psiaka akurat z małymi szansami na adopcję... przeważnie ludzie chcą psiaka młodego, ładnego, bezproblemowego... Więc wszelkie ogłoszenia mile widziane. Doyek w domu uspokaja się coraz bardziej, już nie wzdryga się przy głaskaniu :)