-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
dusje, z emotikonkami spróbuj z inną przeglądarką, u mnie raz były, raz nie było, aż w końcu padły na amen. Próbowałam z różnymi przeglądarkami i teraz np. w mozzili nie mam, natamiast w Google Chrome mam wszystko :) Kaktusik sprawuje się dobrze. Bardzo chce się bawić i aż piszczy kiedy koleżanka biega dookoła. Pozwoliłam mu dzisiaj trochę pobiegać, ale z przypiętą smyczą (wszystkie te terierowato-sznaucerowate mają zdolności do pokonywania płotów, więc jesteśmy ostrożni), cudnie było widzieć go w pełnym galopie. Zaczyna zauważać człowieka :) Uwielbia pieszczoty, chce się też z człowiekiem bawić... jak z psem. Wskakując na człowieka i powarkując ;) Za pierwszym razem się nawet trochę wystraszyłam, ale potem stwierdziłam, że to tylko zabawa, bo Kaktus absolutnie żadnych zapędów agresywnych czy dominacyjnych wobec człowieka nie przejawia. Będziemy musieli go trochę zainteresować zabawkami, bo na razie to nie wie za bardzo co z tym się robi. Ale co się dziwić. Natomiast wszelkie smaczki i gryzaki pochłania w mgnieniu oka :) Z psami na razie go nie zapoznajemy, tylko z jedną suczką spaceruje, która go ustawia jak szczeniaczka, a on nie reaguje zupełnie. Żeby było śmieszniej suczka waży ok. 10 kg :) Na razie spacery nadal polegają głównie na podlewaniu wszystkiego co się da, ale w boksie Kaktus nie znaczy i i nie robi koopy - wszystko poza. Poza tym zaczyna się w nim odzywać stróż, obszczekał już sąsiadkę i zawsze chce sprawdzić dlaczego psy w boksach robią raban :) Uszyska zakrapiamy dzielnie. -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Jemu zimno teraz nie jest, u nas jest ciepło: +8. Na razie wychodzi na lince, więc nie jest bardzo długo na zewnątrz. Jeśli przyjdą mrozy to mamy ubranko odpowiedniej wielkości (chyba dusje nam przysłała dla Rogerka?). -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
A tu nieszczęsne uszy: Wiem, że komuś mam odesłać szelki - napiszcie mi komu i poproszę o adres :) -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Udało mi się zrobić parę fotek, ale nie są najlepszej jakości, bo przerwa w deszczu polegała na lekkiej mżawce (i ten czas właśnie wykorzystałam), było też bardzo pochmurno, wskutek czego aparat często "gubił" ostrość. Kaktusik też do łatwych modeli nie należy, wierci się okropnie ;) Będzie z niego niezły aparat, bo chwila przypięcia na smyczy i już kombinuje jak się uwolnić z obroży ;) Bardzo fachowo do tego podchodzi, widać, że to dla niego nie pierwszyzna. Poza tym jest bardzo pewny siebie i bardzo chce sobie "porozmawiać" z wszystkimi psami w boksach, im większy pies, tym większe przyciąganie ;) Co jest bardzo ciekawe mimo tego, że na smyczy ciągnie i jest wszystkiego bardzo ciekawy (mało się póki co przejmuje człowiekiem na drugim końcu ;) ), to samo zapięcie i odpięcie smyczy jest magiczne - Kaktus w jednym momencie siada na poopie i czeka cierpliwie. Nie ma szarpania się, wiercenia itd. Jak zostaje zapięty to moment i już zmienia się z powrotem w psa pociągowego :) Fachowa próba ściągnięcia obroży :) -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Acha, uszy są faktycznie podobne do Margusiowych (jak będę robić fotki to uszyskom też zrobię), ale jednak nie aż tak bardzo zarośnięte. Wet twierdzi, że to typowy odczyn po długoterminowym stanie zapalnym. -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Kaktus jest już u nas :) Podjechaliśmy do lecznicy i wet nie widzi potrzeby, aby musiał być u niego. Został solidnie odrobaczony (jutro ostatnia, trzecia dawka tabletek, dostał też zastrzyk ivermektyny). Koopy u weta nie robił, więc nie dało się od razu sprawdzić czy czegoś tam nie ma, ale po takiej dawce nic się nie powinno ostać :) W uszach stanu zapalnego nie ma, tylko grzybica, więc trzeba tylko zakraplać Surolanem (mam w hoteliku dwa opakowania więc na razie jest zabezpieczony, ale nie wiem czy wystarczy na ok. dwa tygodnie - bo o takim czasie leczenia mówi wet - pewnie trzeba będzie dokupić). Sprawdzaliśmy czytnikiem i ani śladu czipa niestety. Kaktus dał się bez problemu ostrzyc, wet mówił, że nawet przysypiał przy tym ;) Także jest teraz cudnie ogolony i wygląda bardzo pociesznie :) ma białe skarpetki :) Ma trochę różnych niegroźnych ran, świeższych i zabliźnionych, bolała go też jedna z łap - być może są to skutki jakichś walk w schronisku z innymi psami? Waży dokładnie 27 kg :) Obsikiwacz jest z niego straszny, ale zdaniem weta to raczej taki charakter niż problemy zdrowotne. Rachunek od weta będę mieć po świętach (chyba, że jeszcze będziemy mieli potrzebę zajrzeć do lecznicy wcześniej), bo dzisiaj drukarka w lecznicy zastrajkowała. U nas teraz pogoda straszna, cały czas leje i wieeeje, więc ciężko z fotkami, ale zobaczę co da się zrobić. -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Dzwonił wet i wiemy już, że na szczęście świerzba Kaktus nie ma :) Ma natomiast zaawansowaną grzybicę. Szczepić na razie nie będziemy, odkładamy to na po Świętach. Może jeszcze dzisiaj uda się go ostrzyc. Dzisiaj też wet sprawdzi czy nie ma czipa. -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Ja nie widziałam jeszcze Kaktusa, ale TZ mówi, że on ma te uszy zarośnięte "kalafiorami" podobnie jak Margo (suczka, która jest u nas na BDT od paru lat). U suni był to efekt nieleczonych stanów zapalnych w schronisku. Mam nadzieję, że u Kaktusa nie będzie to tak poważne jak u Margo (sunia miała już dwie operacje udrażniania uszu, ma niemal całkowicie zarośnięty przewód słuchowy, w jej przypadku jest to nowotwór nie złośliwy). U Margo wygląda to tak (w obu uszach podobnie): http://images65.fotosik.pl/1041/abfb34caf9018ebagen.jpg -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
eloise, na wątku Kundzi jest mail i dwie fotki :) -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Kaktus już w lecznicy; Jutro wet dokładnie nam powie co i jak. Póki co jest pewne, że nie ma mowy o szczepieniu teraz na wirusówki - uszy są tragiczne, prawdopodobnie prócz świerzba jest też grzybica. O chipie pamiętam, jutro przypomnę wetowi, aby sprawdził. konfirm, zaświadczenie dotarło :) -
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie Bugiego: Stan konta na 21 listopad wynosił -196,60 zł Wpłaty: +30 zł Makumba +196,60 zł Grzegorz S. +200 zł RomanS Razem: +230 zł Koszty: -360 zł hotelowanie -3,20 zł Furosemid -4 zł Theovent -7,50 zł odrobaczenie Razem: -374,70 zł +230 zł - 374,70 zł = -144,70 zł Stan konta na 21 grudnia wynosi -144,70 zł. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie Lorka: Stan konta na 21 listopad wynoił +127,30 zł Wpłaty: +10 zł Dark Lord +15 zł agusiazet +120 zł eloise +20 zł anciaahk +30 zł Krysia z molosów +250 zł DS Kundzi +10 zł Dark Lord +30 zł Krysia z molosów Razem: +612,30 zł Koszty: -360 zł hotelowanie -30 zł Dolfos Arthrofos -25 zł odrobaczenie Razem: -415 zł +612,30 zł - 415 zł = +197,30 zł Stan konta na 21 grudnia wynosi +197,30 zł. -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
TZ już ma Kaktusa i teraz powinni być lub dojeżdżać do lecznicy. -
Odebrany od właściciela PARYS - JUŻ W NOWYM DOMU:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Może warto w tytule ogłoszenie wpisać " terier" albo "mix wyżeł" - ludzie często wpisują takie frazy w poszukiwaniu konkretnego typu psa. -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
DS Kundzi (sunia adoptowana od nas parę lat temu) przekazał w ramach "świątecznej skarpetki" 500 zł dla naszych podopiecznych. Połowę z tego (250 zł) przekazuję na dług po gorzyczakach, resztę na konto Loriego. -861,50 zł + 250 zł = -611,50 zł Obecnie dług wynosi -611,50 zł -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
DS Kundzi (sunia podobnie jak Lorek zabrana ze schroniska w Mielcu i adoptowana od nas parę lat temu) przekazał w ramach "świątecznej skarpetki" 500 zł dla naszych podopiecznych. Połowę z tego (250 zł) przekazuję na konto Lorka, resztę na dług po gorzyczakach. -
"Parę grosików" od Kundzi to 500 zł... :eek2: Połowę przekazuję na konto Lorka, którego kto wie czy Kundzia nie znała ze schroniskowych czasów... http://www.dogomania.com/forum/topic/37497-olbrzym-lori-co-mo%C5%BCe-zdzia%C5%82a%C4%87-morze-mi%C5%82o%C5%9Bci-i-ogrom-cierpliwo%C5%9Bci/page-165 Drugą połowę przekazuję na dług, który pozostawiła u nas Fundacja Happy Garden (po gorzyczakach): http://www.dogomania.com/forum/topic/106047-psy-z-gorzyc-potrzebne-wsparcie-na-hotel-leczenie-i-przy-oglaszaniu/page-38 Baaardzo dziękuję Kundzi i jej Pańciom za tak ogromne wsparcie dla naszych podopiecznych! :Rose: :Rose: :Rose:
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Ok, sprawdzimy. Już jestem ugadana w kwestii odbioru w Lublinie. Jutro Kaktus ok. 17-18.00 powinien być już u naszego weta. -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Od konfirm wiem, że Kaktus jest bardzo łagodnym psiakiem :) Wg tego co opisuje Kaktus ma zaawansowanego świerzba usznego... to jest niestety bardzo zaraźliwe i już kilka inwazji tego paskudztwa przeszliśmy w naszym hoteliku. Żeby uniknąć kolejnej takiej kosztownej i uciążliwej przygody skontaktowałam się z naszym wetem i jutro jak TZ będzie wracał z Lublina z Kaktusem to od razu podjedzie do lecznicy i wet go obejrzy. Jeśli moje przypuszczenia się potwierdzą, to poda mu odpowiednie leki i przetrzyma go dzień, dwa u siebie aż świerzb nie będzie groźny dla innych psów. Od razu poda mu leki na odrobaczenie, przebada go (konfirm mówiła o częstym siusianiu, ale to mogą być po prostu emocje, nowe miejsce itd.), może uda się od razu go ostrzyc i wykąpać (mama naszego weta zajmuje się strzyżeniem psiaków). Będziemy też chcieli zaszczepić go na wirusówki, ale wet oceni czy można to zrobić od razu czy lepiej będzie odczekać jakiś czas. -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Uf, też czekałam na info siedząc jak na szpilkach :) -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wow, ładna suma! Już podaję konto na PW. -
Odebrany od właściciela PARYS - JUŻ W NOWYM DOMU:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No to przynajmniej tyle, że się sprawa sama rozwiązała i Parysek nie będzie psem podwórzowym... -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Jeśli byłaby możliwość podania jutro Kaktusowi tabletek na odrobaczenie (może być Dehinel, Cestal, bo Pratel to badziewie) to byłabym baaardzo wdzięczna. Zawsze by już to trochę działało, bo u nas wszystko jest świeżo odrobaczane parę dni temu (co 3 miesiące robię taką akcję). -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Ok, już wszystko kumam :) Numer sobie zapisałam :) Ale akcja :) -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Trochą się pogubiłam; dajcie znać kiedy (jutro?) i o której mniej więcej trzeba będzie odebrać Kaktusa i prosiłabym o podanie tel. kontaktowego do osoby, która Kaktusa będzie "dostarczać". Mój tel. 503683050. Lublin jak najbardziej wchodzi w grę, Warszawa także jak trzeba. Trochę kicha z tym odrobaczaniem, podamy mu tabletki w dniu przyjazdu w takim razie i będziemy patrzeć czy coś nie wyłazi...